@Enzo no dobra, tylko że to dalej ta sama gra
Oczywiście, rozwój grafiki mocno spowolnił, a i same PC starzeją się wolno - tak naprawdę jakaś pierwsza, czterordzeniowa i5 sprzed 15 lat z 8GB RAMu i SSDkiem dalej wystarczy do przeglądania neta, czy YT w FullHD. To pokazuje, że po prostu od dawna jesteśmy na etapie miniaturyzacji, bardziej niż dużych przeskoków w mocy obliczeniowej. To ma plusy i minusy.
Ale jeśli odpalisz taka FH5 na dużym TV na Xboxsie One, vs aktualnym kompie w 4K, no to jednak będzie duża różnica. Teraz idziemy w rozdzielczość i klatkaż, a przeskok z 1080p@60 do np. 1440p@144Hz, robi różnicę w doznaniach. Więc to nie tak, że nic się nie zmienia.
Raytracing to owszem, trochę bajer który nie wpływa bezpośrednio na grywalność, no ale też jest to rozwój - wystarczy odpalić np Quake 2 RTX żeby zobaczyć, że dobre oświetlenie działa na immersję. I doszliśmy do etapu że da się grać z takimi bajerami. I z drugiej strony, przyzwoity komp sprzed 5 lat dalej daje możliwość cieszenia się większością aktualnych gier.
Minusem jest lenistwo devów, brak optymalizacji czy to, że dzisiaj wszystko jest na Unrealu. Nie ma co porównywać czasów, gdzie moc obliczeniowa w rok potrafiła się zdublować, bo to były fajne czasy które miło wspominam, ale mój pierwszy komp po ~4 latach już nie nadawał się zupełnie do nowych gierek, a i po 2 już miał w sumie ciężko. A musiałem go używać 8 lat xD teraz mam PC sprzed 10 i jako że nie gram za dużo, no to dalej jest OK, gram głównie z ziomkami więc w niezbyt wymagające coopy.
Nie ma co narzekać, chociaż branża w kiepskim stanie, a podzespoły dosyć drogie. Ale dalej jest w co grać.