👮🏻 Kontrola telefonu 👮🏻
Proszę przygotować najnowsze zdjęcia zwierząt. Nie muszą być własne.
#zwierzeta


👮🏻 Kontrola telefonu 👮🏻
Proszę przygotować najnowsze zdjęcia zwierząt. Nie muszą być własne.
#zwierzeta


Zaloguj się aby komentować
Koteczki wolno żyjace w Cefalù.
Na Sycylii koty, zarówno bezpańskie jak i dzikie, cieszą się ochroną prawną, a ich populacja jest bardzo duża i zintegrowana z miejskim krajobrazem. Włoskie prawo, w tym przepisy regionalne, zabrania znęcania się nad nimi i nakazuje opiekę, często organizowaną przez lokalne społeczności czy wolontariuszy, którzy budują im schronienia.
Ochrona bezpańskich kotów: Kolonie kotów wolno żyjących są chronione, a ich dokarmianie i sterylizacja są organizowane w celu kontroli populacji.
Na Sycylii, podobnie jak w całych Włoszech, koty (zwłaszcza te wolnożyjące) cieszą się statusem „dziedzictwa narodowego” i są chronione surowymi przepisami kodeksu karnego. Włochy wprowadziły jedne z najostrzejszych w Europie kar za znęcanie się nad zwierzętami.
Oto konkretne sankcje za przestępstwa wobec kotów:
Znęcanie się i krzywdzenie: Za celowe sprawianie bólu lub maltretowanie kota grozi kara do 4 lat więzienia oraz grzywna sięgająca nawet 60 000 euro (ok. 260 tys. zł).
Zabicie zwierzęcia: Umyślne uśmiercenie kota bez uzasadnionej przyczyny jest przestępstwem zagrożonym bezwzględną karą pozbawienia wolności.
Porzucenie kota: Włochy surowo karzą za porzucanie zwierząt domowych – grozi za to do roku więzienia lub wysoka grzywna.
Ochrona kolonii kocich: Wolnożyjące koty tworzą tzw. colonie feline. Są one rejestrowane przez lokalne władze sanitarne (ASL) i nie wolno ich przeganiać ani krzywdzić; ich usunięcie z naturalnego terytorium jest nielegalne.
Źródło. Google
#sycylijskiekoty #koty #zwierzeta #koteczkizprzypadku




w celi siedzą razem: gwałciciel, zoofil, pedofil, gerontofil, sadysta, nekrofil i masochista.
Gwałciciel:
- Eh, zgwałciłoby się kogoś.
Zoofil
- Kotka na przykład.
Pedofil:
- Tak, takiego młodego, dwumiesięcznego.
Gerontofil:
- A potem poczekać jak się zestarzeje i jeszcze raz.
Sadysta:
- Aha, i łapy mu przed tym połamać, przypalić troszeczkę.
Nekrofil:
- A kiedy umrze to się dopiero zacznie.
Masochista:
- Miau...
Zaloguj się aby komentować

Kto choć raz zapuścił się w las, widział tego owada. O „rudej mrówce”, czyli mrówce ćmawej, wiemy całkiem sporo. To jeden z dwóch najczęściej spotykanych gatunków rudych mrówek leśnych, który potrafi tworzyć wielomrowiskowe potężne kolonie. Wysokie kopce buduje najchętniej w nasłonecznionych...
Zaloguj się aby komentować

Kowal bezskrzydły (Pyrrhocoris apterus), znany również jako tramwajarz czy kowal dwuplamek, to jeden z najbardziej rozpoznawalnych owadów w Polsce. Jego intensywne czerwono-czarne ubarwienie i charakterystyczny wzór na skrzydłach sprawiają, że trudno go przeoczyć, szczególnie gdy występuje w...
Nie budźmy śpiących motyli
Przygotowujące się do zimowego snu motyle szukają zaciemnionych, zacisznych miejsc, takich jak nory ssaków, dziuple drzew czy szczeliny w skałach, a na terenach zamieszkanych przez człowieka często wybierają także chłodniejsze zakamarki w budynkach. Tylko latolistek cytrynek jako jedyny europejski motyl zimuje w opadłych liściach.
Po nadejściu chłodów przemiana materii w organizmie motyla zwalnia i owad zamiera w bezruchu. Podczas zimowania nie pobiera pokarmu, korzysta jedynie z zapasów substancji odżywczych, które zgromadził w swoim ciele przed zimą. W jego hemolimfie (owadzi odpowiednik krwi) wzrasta też poziom glicerolu, co zmniejsza ryzyko zamarznięcia.
Zimującym motylom najlepiej zapewnić spokój - jeśli natkniemy się na jakiegoś w naszym domu, nie wyrzucajmy go na zewnątrz ani nie przenośmy w cieplejsze miejsce. Jeśli z jakiegoś powodu trzeba zabrać motyla z miejsca zimowania, najlepiej przenieść go do chłodnego pomieszczenia, na przykład na strych, do piwnicy lub do garażu, gdzie będzie mógł sobie spokojnie przeczekać aż do wiosny.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #motyle #zima

Zaloguj się aby komentować

Żaby szponiaste na początku XIX wieku były stosowane jako naturalne „testy ciążowe”. W niewielkim zbiorniczku umieszczano młodą samicę tego gatunku i wstrzykiwano jej kilka kropli moczu badanej kobiety. Jeżeli pacjentka faktycznie była w ciąży, na skutek obecności we wstrzykniętym moczu...
Wczoraj pisałem o terapeutycznych kozach na Islandii, a tym czasem Polacy nie gorsi i zorganizowali najprawdopodobniej pierwsze na świecie stado owiec o charakterze wyłącznie terapeutycznym. Projekt jest realizowany przez naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu we współpracy z OneHealth Polska w Kowanówku nad malowniczą rzeką Wełną (sic!).
https://up.poznan.pl/aktualnosci/mozg-na-wypasie-pierwsze-terapeutyczne-stado-owiec
#zwierzeta #psychologia #owce #ciekawostki #owcaspam

Zaloguj się aby komentować

W gminie Eyjafjarðarsveit w Północnej Islandii kozy mają odegrać kluczową rolę w nowej formie terapii psychologicznej. Program Hugarró pozwoli uczestnikom otworzyć się emocjonalnie, zredukować stres i czerpać korzyści z kontaktu ze zwierzętami. Program może pomóc bardzo szerokiej grupie osób –...
Tup, tup, tup po śniegu
Zimujące płazy i gady nie mają w zwyczaju ot tak wychodzić ze swoich kryjówek na mróz i śnieg, jednak czasem kapryśna pogoda pod koniec zimy płata im figla. Na przedwiośniu, kiedy nadchodzi pierwsze ocieplenie z opadami deszczu, północnoamerykańskie ambystomy - dalekie kuzynki naszej salamandry plamistej - kończą zimowanie i rozpoczynają swoją doroczną migrację z zimowisk do płytkich rozlewisk i podobnych zbiorników wodnych, by się rozmnażać.
Zdarza się jednak, że po krótkotrwałym ociepleniu, które uruchamia zegar biologiczny płazów, nadchodzi gwałtowne ochłodzenie i spada śnieg. Ambystomy nie przerywają jednak migracji i z determinacją kontynuują swoją wędrówkę do na wpół zamarzniętych rozlewisk.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #plazy #herpetologia #zima

Zaloguj się aby komentować
Panda wielka
Wszystkie Pandy należą do Chin. Wypożyczenie jej do swojego ogrodu zoologicznego to koszt 1 mln $ rocznie. Urodzone pandy poza granicami Chin, również do nich należą. Do kosztów dochodzi jeszcze stworzenie wyspecjalizowanego wybiegu pod nie oraz zapewnienie wyżywienia. W Polsce nie znajdziemy ani jednej Pandy Wielkiej. W samej Europie znajduje się ich kilkanaście.
Mimo tego, że jest to zwierzę drapieżne (a przynajmniej jego uklad pokarmowy jest przystosowany do jedzenia mięsa) to 95% ich obecnej diety to bambus. Spożywają ok 40 kg bambusa dziennie, z czego przyswajane jest około 25%. Zdarza im się spożywać gryzonie.
Jeszcze nie miałam okazji, ale bardzo bym chciała ją zobaczyć na żywo 😃
#zwierzaczki #ciekawostki #biologia #nauka #przyroda #zwierzeta

Zaloguj się aby komentować

Żółw błotny to jedyny gatunek żółwia, który żyje w Polsce naturalnie. Gad ten w 1935 r. został objęty ochroną i wpisany do Polskiej czerwonej księgi zwierząt z kategorią zagrożenia EN czyli gatunek zagrożony wyginięciem. Podlega również dyrektywie siedliskowej w zakresie ochrony siedlisk...

W Sydney zmarł 12-letni Nico Antic, który kilka dni wcześniej został dotkliwie pogryziony przez rekina podczas pływania w zatoce. To kolejny tragiczny incydent na wschodnim wybrzeżu Australii, gdzie w ostatnim czasie odnotowano wzrost liczby ataków tych drapieżników. Do tragedii doszło kilka dni...
Nasze polskie płazy na ogół szukają zimowego schronienia pod ziemią, w zagłębieniach gruntu i w podobnych zakamarkach, jednak niektóre gatunki decydują się na zimowanie pod wodą
Występujące u nas traszki zimują na lądzie, wyszukując sobie kryjówki w ziemi, w szczelinach martwego drewna, pod pniami, pod stertami opadłych liści, a nierzadko także wybierając na zimowiska piwnice, garaże, tunele, przepusty i podziemne kanały sieci telekomunikacyjnych. Wpraszają się też do opuszczonych lub wciąż zamieszkanych nor innych zwierząt i są nawet w stanie wpasować się w tunele drążone pod ziemią przez dżdżownice.
Salamandry plamiste zimują też niekiedy w starych sztolniach. Czasem zimują w grupach razem z przedstawicielami innych gatunków płazów i jeśli zimowisko okaże się bezpieczne, wracają tam rok po roku nawet przez całe swoje życie. Szczeliny w drewnie także należą do ich ulubionych kryjówek – opowieści o tym, że salamandry rodzą się w ogniu, wzięły się właśnie z tego, że w przeszłości ludziom zdarzało się wrzucać do ognia kawałki drewna, w których ukrywały się zimujące płazy. Salamandry próbowały wówczas ratować się ucieczką i jeśli udało im się w porę uniknąć ognia, umykały z paleniska.
Niektóre nasze płazy, jak ropucha czy grzebiuszka, zamiast stawiać na poszukiwanie idealnej kryjówki wykopują ją sobie same. Zakopują się nawet na głębokość półtora metra, poniżej poziomu przemarzania gruntu, a jeśli wierzyć niektórym doniesieniom, zdarza im się zakopywać jeszcze głębiej. Zdecydowaną mistrzynią w zakopywaniu się jest grzebiuszka ziemna , której tylne kończyny są dobrze przystosowane do kopania i są zaopatrzone w zrogowaciałe modzele podeszwowe.
Trzy gatunki naszych żab zimują w wodzie – są to żaba trawna, żaba śmieszka i żaba wodna. Żeby przetrwać zimę, ukrywają się w osadach przydennych zbiorników wodnych. Zaniepokojone mogą opuszczać swoje kryjówki i przemieszczać się, stąd niekiedy można zaobserwować, jak powoli pływają w wodzie pod lodem. Zimowanie zwalnia ich metabolizm i zmniejsza zapotrzebowanie na tlen, polegają więc wówczas wyłącznie na wymianie gazowej odbywającej się przez dobrze unaczynioną skórę.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #plazy #herpetologia #zima

Zaloguj się aby komentować

Czy sowa widzi w absolutnych ciemnościach?
MIT. Nawet sowy w całkowitej ciemności nic nie widzą. Mimo tego, że puszczyk posiada 56 tysięcy światłoczułych pręcików na milimetr kwadratowy, dzięki czemu doskonale widzi w nocy, to przy egipskich ciemnościach nie poluje. Potrafi to wyłącznie...
Używanie narzędzi definiuje się jako celową manipulację przedmiotem, by jego ruch pozwolił osiągnąć konkretny cel. Nie zalicza się do tego na przykład budowanie gniazda, ponieważ przynoszone przez ptaki patyki są elementem statycznej konstrukcji. Niektóre osy gniazdujące w ziemi, używają kamyków do formowania tuneli, są to jednak wysoce wyspecjalizowane zachowania, które rozwinęły się w ciągu milionów lat ewolucji. Do tej pory posługiwanie się narzędziami obserwowano przede wszystkim u naczelnych oraz inteligentnych ptaków takich jak papugi i wrony. Ostatnio naukowcy poszerzają badania o nowe grupy zwierząt jak pszczoły, ośmiornice...
Właśnie byłem sprawdzić co z tymi pieskami. To 4 kilometry ode mnie. Znalazłem je i nakarmiłem. Teraz najlepsze! W wiosce obok, liczącej ok 250 osób, jest OTOZ. Działa charytatywnie i są to dwie osoby. Karmiąc pieski rozmawiałem z kobietą z tego OTOZu, później poinformowałem 112 o sytuacji. Tutaj Pani dyspozytorka przekierowała sprawę na policję. Pełen profesjonalizm. Dalej zadzwoniła do mnie Pani z OTOZu i poinformowała, że namierzyła szma... właścicielkę tych psów i zaraz z (chyba) mężem jadą po te psy i poinformować ją, że je zabierają. Babka z Otozu ma w domu 13 psów i jeszcze dwa zgarnia... Zadzwoniłem więc znowu na 112 i powiedziałem co się dzieje i Pani dyspozytorka poinformowała mnie, że odwołuje patrol. Więc chyba jednak coś działa w tym aparacie. Zobaczcie ile się teraz mówi, o tym żeby psy miały chociaż podstawowe warunki zapewnione. Strach pomyśleć ile jest takich kundelków, osranych przez ludzi...
Przepraszam za wulgaryzm, ale żeby tej "właścicielce" zrobiły się hemoroidy wielkości piłki do kosza, a później Ch*uj jej w d⁎⁎ę!
#psy #zwierzeta #mroz

@razALgul przez takie sytuacje uważam, że większość właścicieli psów nie powinno ich mieć. Masz go w d⁎⁎ie, zostaje ci odebrany.
W sejmie zajęli się tymi na łańcuchach, w mieście mogą siedzieć w 20 metrowych kurnikach i drżeć mordę cały dzień to wtedy problemu nie ma.
Potrzebne są regulacje prawne ale Batyr i tak je zawetuje.
Zaloguj się aby komentować

Jeż uszaty to małe zwierzątko, dużo mniejsze od żyjącego u nas w naturze jeża zachodniego. Charakterystyczne dla niego są długie, dochodzące do 5 cm długości uszy. Nogi i brzuch pokryte są białą sierścią. Krótkie i cienkie igły, jasne na końcach, występują tylko na grzbiecie. Gatunek ten...
Rekordowa odporność na zimno
Patrząc na mapę, można by się zastanawiać, jakim cudem kątoząb jest w stanie przeżyć w tak ekstremalnych warunkach. Płazy są, jak wiadomo, zmiennocieplne, a zima jest dla nich najtrudniejszym okresem w roku do przetrwania. Po nadejściu chłodów wyszukują sobie zaciszne kryjówki, w których zimują i które opuszczają dopiero na wiosnę, jednak w niesprzyjających warunkach zdarza im się zamarzać na śmierć.
Sekretem syberyjskiej salamandry jest zdolność do wytwarzania i skutecznego rozprowadzania po organizmie substancji, która chroni tkanki przed zamarzaniem – tak zwanego krioprotektantu. Tym krioprotektantem jest w jej przypadku glicerol. Zanim kątoząb zapadnie w sen zimowy, rozpoczynający się zależnie od miejsca występowania między sierpniem a listopadem, jego wątroba zaczyna produkować duże ilości glukozy, która później wraz z krwią jest rozprowadzana do kluczowych narządów. Tam zostaje przekształcona w glicerol, którego wysoka koncentracja obniża temperaturę zamarzania płynów ustrojowych płaza i zapobiega tworzeniu się w jego tkankach kryształków lodu. Dodatkowo przed zimowaniem kątoząb stara się odprowadzić z organizmu jak najwięcej wody, tracąc przy tym nawet jedną czwartą masy ciała, co również wpływa na to, że trudniej mu zamarznąć.
Wszystko to sprawia, że hibernująca salamandra syberyjska jest w stanie przeżyć w mocno minusowych temperaturach dochodzących nawet do -40°C lub, według innych źródeł, do -55°C. Jej skrzek jest również bardzo odporny na zimno i potrafi kontynuować rozwój po krótkotrwałym zamrożeniu w lodzie.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #plazy #zima

Zaloguj się aby komentować