No ciekawe, jak to będzie teraz wyglądało na wiochach... #polityka #wiadomoscipolska #zwierzeta
No ciekawe, jak to będzie teraz wyglądało na wiochach... #polityka #wiadomoscipolska #zwierzeta
Zaloguj się aby komentować
Mały morderca
Kot czarnołapy występuje na suchych, trawiastych obszarach południowej części Afryki. Jest uznawany za najskuteczniejszego łowcę wśród wszystkich kotów - każdej nocy przemieszcza się na odległość od 5 do nawet 16 kilometrów i w ciągu trwającego kilka godzin polowania zabija kilkanaście niewielkich zwierząt o łącznej masie zbliżonej do 1/6 masy jego ciała. Około 60% jego ataków kończy się powodzeniem i upolowaniem ofiary (dla porównania, u dużych kotów w rodzaju lwów to 20-30%).
Kot ten żywi się niewielkimi kręgowcami, przede wszystkim gryzoniami. Potrafi bardzo sprawnie chwytać podrywające się do lotu ptaki, skacząc na wysokość prawie półtora metra, jednak kiepsko radzi sobie ze wspinaniem się na drzewa. Podczas polowania stosuje trzy podstawowe strategie łowieckie: "szybką", kiedy płoszy i ściga ukrywającą się wśród wysokich traw zdobycz; "wolną", kiedy powoli skrada się, by zaatakować ofiarę z zasadzki; oraz strategię "siedź i czekaj" - przesiaduje wtedy w bezruchu przed norą gryzonia, czekając i nasłuchując, często z zamkniętymi oczami.
Na większości obszarów występowania kot ten jest objęty ochroną. Jego populacja zmniejsza się w wyniku działalności człowieka, zdarza się między innymi, że wpada w pułapki zastawiane na większe drapieżniki zagrażające zwierzętom hodowlanym.
https://www.youtube.com/watch?v=nl8o9PsJPAQ
#7ciekawostekprzyrodniczych #ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #koty #kotki #afryka




Zaloguj się aby komentować
Wczoraj po wyjściu z mieszkania przywitał mnie widok latających po korytarzu dwóch jaskółek dymówek. Pomyślałam, że może przypadkowo wpadły przez otwarte okno i trudno im wyfrunąć na zewnątrz, ale dzisiaj są z powrotem i już nie dwie, a trzy. Kamienica przeszło stuletnia, korytarz nieremontowany od jakichś sześćdziesięciu lat, więc ściana na zdjęciu wygląda jak wygląda
Lubię jaskółki, ale mimo wszystko mam nadzieję, że nie obczajają sobie miejscówki do budowy gniazda, bo miejsce jest dość problemowe, nad klatką schodową.
#zwierzeta #ptaki #jaskolki

@Apaturia myślę że powinnaś uderzyć do @Jaskolka96 żeby z nimi pogadała o eksmisji ʕ•ᴥ•ʔ
Zaloguj się aby komentować
Lśniąca pajęcza mama
Podczas jednego z eksperymentów starano się ustalić, czy samice pogońcowatych rozróżniają swoje młode od cudzych. Okazało się, że najwyraźniej nie rozróżniają - pajęcza mama bez problemu pozwalała sobie dokładać na grzbiet także młode od innych matek. Nie próbowała też zrzucać "nadmiarowych" pajączków nawet w momencie, gdy umieszczono ich na jej grzbiecie tyle, że prawie nie mogła się poruszać.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #pajaki #macierzynstwo
Zaloguj się aby komentować

Trzy osoby zginęły, a cztery zostały ranne po tym, gdy minibus przejeżdżający przez park narodowy Murchison Falls w Ugandzie zderzył się ze słoniem – przekazała ugandyjska policja. Wszystkie poszkodowane osoby były pracownikami urzędu skarbowego. Nie jest jasne, czy zwierzę przeżyło...
Kotek jakby niewyspany
Podobnie jak niektórzy jego krewniacy z poprzednich wpisów, kotek ten jest wyspecjalizowanym łowcą zwierząt wodnych i potrafi polować na ryby, żaby i skorupiaki, a także na gryzonie i małe ptaki. Jego oczy zapewniają mu lepsze niż u wielu innych kotów widzenie stereoskopowe, co pomaga mu w bardziej precyzyjnym lokalizowaniu ofiary. Jego zęby przedtrzonowe są większe i ostrzejsze niż u innych kotów, dzięki czemu skuteczniej chwyta i przytrzymuje śliską zdobycz. Po upolowaniu ryby przenosi ją na odległość kilku metrów od brzegu, żeby utrudnić jej ewentualną ucieczkę, a niekiedy też "pierze" zdobycz w płytkiej wodzie jak szop pracz. Nie potrafi całkowicie chować pazurów, a jego palce są częściowo spięte błoną pławną.
Kotek kusy to jeden z najrzadszych i najsłabiej poznanych kotów świata. Przez długi czas notowano niewiele obserwacji tego gatunku, a znaczna część informacji o jego zachowaniach pochodziła z opisów przypadkowych spotkań. Pomocne okazało się upowszechnienie kamer leśnych, jednak jedynie w ograniczonym zakresie – kotek ten prowadzi bardzo skryty tryb życia i skutecznie ukrywa się wśród gęstej roślinności.
Lokalnie jest znany jako kucing tandang (kucing to w języku indonezyjskim "kot").
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ssaki #koty #kotki #kitku #azja




Zaloguj się aby komentować
Mały leśny łowca
Kotek rudy preferuje suche i wilgotne lasy liściaste oraz skaliste tereny porośnięte gęstą roślinnością. Niewiele wiadomo o jego zachowaniu w środowisku naturalnym - jest aktywny głównie nocą, a za dnia kryje się na drzewach lub w jaskiniach. Na ogół żywi się gryzoniami, jaszczurkami, żabami, owadami i małymi ptakami. Porusza się bardzo szybko, potrafi błyskawicznie znikać wśród gęstej roślinności i świetnie się wspina na drzewa.
Podobnie jak niektórzy jego kuzyni, kotek rudy żyje czasem w pobliżu siedzib ludzkich i na terenach uprawnych, przyciągany przez obecność gryzoni. Na większości obszarów, na których występuje, jest objęty ochroną, mimo to jednak bywa tępiony przez lokalną ludność jako szkodnik zabijający drób.
https://www.youtube.com/watch?v=wwjnDJ9IznE
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ssaki #koty #kotki #kitku #azja


Zaloguj się aby komentować
22 maja:
Dzień Pac-Mana
Dzień Praw Zwierząt
Światowy Dzień Gotów
Międzynarodowy Dzień Różnorodności Biologicznej
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #pacman #zwierzeta
Zaloguj się aby komentować
Kitku w niewoli
Kotki, w szczególności ich kocięta, bywają też odławiane i sprzedawane na azjatyckich targach zwierząt - w niektórych krajach posiadanie egzotycznego drapieżnika, choć nielegalne lub nie do końca legalne, jest uważane za wyznacznik bogactwa i statusu. Niestety, choć małe kotki wyglądają uroczo, kontakt z człowiekiem nie wystarczy, żeby zrobić z nich zwierzęta domowe: w miarę dorastania zaczynają często wykazywać coraz bardziej agresywne zachowania i coraz silniejszy instynkt łowiecki. Zdarza się, że po podrośnięciu właściciele pozbywają się takich "domowych kotków", ponieważ zaczynają atakować inne zwierzęta domowe albo gości, lub po prostu ich trzymanie w domu staje się uciążliwe.
W niektórych przypadkach małe kotki trafiają do ludzkich domów przez pomyłkę - ludzie znajdują samotne kocię i przygarniają je myśląc, że to kot domowy. Najczęściej jednak nie są to osierocone kocięta, a młode, które matka pozostawiła tymczasowo w ukryciu przed wyruszeniem na łowy. Takie przypadki miewają dla kotków przykre konsekwencje: kocię, które za bardzo przyzwyczai się do człowieka, niekiedy nie może już wrócić do środowiska naturalnego i jest skazane na spędzenie reszty życia w ośrodku dla zwierząt lub w ogrodzie zoologicznym.
Jeśli jednak mały kotek odpowiednio szybko trafi do ośrodka opiekującego się dzikimi zwierzętami, ma szansę na życie na wolności. W takich ośrodkach opieka nad takimi kociętami jest ukierunkowana na minimalizowanie ich kontaktu z człowiekiem, nawet kontaktu wizualnego, oraz na wzmacnianie ich naturalnych instynktów - najlepszym sposobem na to jest pozwolić kilku kociętom w zbliżonym wieku dorastać razem. Jeśli po osiągnięciu odpowiedniego wieku młody kotek jest w dostatecznym stopniu "dziki", ma odpowiednio rozwinięte instynkty i reaguje na obecność człowieka negatywnie (czyli tak, jak powinien), zostaje wypuszczony na wolność.
Na filmiku jest widoczny młody kotek bengalski wystawiony na sprzedaż w klatce na jawajskim targu. Dzięki działaniom służb i organizacji pozarządowych, część nielegalnie odłowionych kotków udaje się skonfiskować i przywrócić do środowiska naturalnego – jednak proceder nielegalnego handlu dzikimi zwierzętami jest wciąż bardzo szeroko rozpowszechniony w Azji i stanowi poważne zagrożenie dla lokalnych gatunków.
A tutaj historia kilku skonfiskowanych z targu kociąt, którym po pobycie w ośrodku udało się wrócić na wolność.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ssaki #koty #kotki #kitku #ochronazwierzat #azja
Zaloguj się aby komentować
#ogrodnictwo #chwalesie #zwierzeta #zwierzaczki Wczoraj zrobiłem sobie kompostownik. Se myślę nie będę płacił 7zł miesięcznie. W tamtym roku było 1zł. Dzisiaj zaglądam odwiedziła mnie dziewczyna jeżyca oczywiście małe uciekły nie zdążyłem fotki zrobić.
Dziunia poszła i ma się dobrze




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kotek jak mały lampart
Kotek ten wygląda trochę jak miniaturowy lampart: ma cętkowane futro, smukłe ciało, długie nogi i bardzo długi ogon pomagający utrzymywać równowagę podczas wspinaczki. Palce ma częściowo spięte błoną pławną, jednak pływa mniej chętnie niż jego krewniacy, którzy trzymają się bliżej terenów podmokłych i brzegów wód. Przeważnie osiąga wagę zaledwie kilku kilogramów i rozmiary porównywalne do kota domowego.
Kotek bengalski znakomicie się wspina i poluje głównie nocą – jego podstawową zdobyczą są gryzonie i ptaki, ale poluje też na jaszczurki, małe płazy, większe owady, a okazjonalnie również na ryby. Co ciekawe, w przeciwieństwie do wielu innych małych kotów nie „bawi się” ofiarą, ale trzyma ją mocno, dopóki nie przestanie wykazywać oznak życia. Może być to związane z tym, że znaczną część jego diety stanowią ptaki, których wypuszczenie po upolowaniu wiąże się z ryzykiem ich ucieczki. Na terenach, na których występuje, bywa tępiony jako szkodnik polujący na drób, bywa też zabijany dla mięsa, atrakcyjnie wyglądającego futra oraz dla kości, które w tradycyjnej wschodniej medycynie stanowią tańszy zamiennik kości tygrysa i są wykorzystywane w preparatach, które rzekomo leczą choroby stawów.
Choć nazwa tego gatunku może przywodzić na myśl kota bengalskiego, są to różne zwierzęta – kot bengalski to rasa kota domowego (Felis catus), natomiast kotek bengalski to dziki, nieudomowiony kot. Krzyżowanie kotka bengalskiego z kotem domowym, które zaczęło być praktykowane w XX wieku w Stanach Zjednoczonych, zaowocowało powstaniem rasy kotów bengalskich.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ssaki #koty #kotki #kitku



Wymieniłbym mojego łachudrę na takiego. Bo mój "bawi się" myszami tak bardzo, że czasami nie robi im krzywdy i je... wypuszcza. Ale w domu. I potem przez całą noc i pół dnia ma "kino" - siedzi i gapi się jak sroka w gnat.
Raz mysz wypuścił tak, że mu uciekła pod szafki kuchenne i znalazła drogę do kosza ze śmieciami. I tam sobie chyba tydzień żyła jak pączek w maśle. Aż któregoś dnia ją wyrzuciłem razem ze śmieciami. I nawet wtedy się nie zorientowałem, chociaż moją uwagę zwrócił pogryziony worek.
Dopiero jak za trzy dni wyrzucałem następne śmieci, to po podniesieniu pokrywy kosza znalazłem zdrową, wypasioną myszę biegającą sobie po tym wszystkim. Dopiero wtedy zajarzyłem, że mieszkaliśmy sobie z myszą i te dziwne dźwięki z okolic szafek kuchennych zaczęły "mieć sens".
Zostawiłem klapę otwartą, żeby mogła sobie uciec...
Zaloguj się aby komentować
Wodne kotki
Najbardziej „wodnymi” kotkami są kotek cętkowany (Prionailurus viverrinus), znany też jako taraj, oraz kotek kusy (Prionailurus planiceps), choć inne gatunki kotków również dobrze radzą sobie w środowiskach bagien, mokradeł i stref przybrzeżnych. Ich palce są częściowo spięte błoną pławną, co pomaga im w przemieszczaniu się po błotnistym podłożu, pływaniu w głębszej wodzie oraz w wyławianiu zdobyczy. Niekiedy kotki nurkują podczas polowania, jednak robią to dość rzadko i starają się nie pozostawać całkowicie zanurzone zbyt długo. Najczęściej polują w płytkiej wodzie blisko brzegu.
„Wodne” kotki mają krótkie, gęste i w pewnym stopniu wodoodporne futro, a także lekko wydłużone pyski przydające się podczas chwytania i przytrzymywania śliskich ryb. Po wyciągnięciu zdobyczy z wody często przenoszą ją na odległość co najmniej kilku metrów od brzegu, by uniemożliwić jej ewentualną ucieczkę w przypadku oswobodzenia. Podobno zaobserwowano też, że niekiedy „piorą” swój łup w płytkiej wodzie na takiej samej zasadzie, jak robią to szopy pracze.
W ogrodach zoologicznych i w ośrodkach zajmujących się ochroną zwierząt kotki, które żyją w naturze blisko wody, muszą mieć zapewnioną możliwość polowania w wodzie. Jest to ważne szczególnie dla kociąt, które dość wcześnie zaczynają bawić się w wodzie i próbować łowić ryby .
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ssaki #koty #kotki #kitku

Zaloguj się aby komentować
Kitku, ale nie takie udomowione
Kotki wyewoluowały kilka-kilkanaście milionów lat temu na kontynencie azjatyckim, a ich rodzaj jest blisko spokrewniony z manulem (Otocolobus manul). Na przestrzeni czasu przystosowały się do życia w różnych środowiskach – od lasów deszczowych i namorzynowych po trudno dostępne, tropikalne bagna i mokradła. Niektóre ich gatunki z czasem wyspecjalizowały się nawet w polowaniu na zwierzęta wodne.
Rodzaj Prionailurus obejmuje obecnie pięć gatunków żyjących współcześnie i jeden gatunek wymarły. Choć większość kotków waży zaledwie kilka kilogramów, są bardzo skutecznymi drapieżnikami – polują głównie na gryzonie, ptaki, małe gady i płazy, a gatunki wyjątkowo blisko związane z wodą potrafią bardzo zręcznie łowić ryby i kraby.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ssaki #koty #kotki #kitku


@Apaturia nie zapomnijmy o tym słodziaku.
https://m.youtube.com/watch?v=W86cTIoMv2U
Niestety tak jak mówisz, nie do oswojenia. Agresywne małe diebełki, widziałem jeden filmik jakie to zajadłe, ale teraz nie mogę znaleźć.
Zaloguj się aby komentować
Teściowa ma kurzarka szkockiego.
Pilnuje, zagania - natury nie oszukasz.
#zwierzeta #psy #kury


Kurzarek szkocki pepsi
Miałem kiedyś takiego i potwierdzam, te psy mają w genach ogarnianie zwierząt. Jak mieliśmy kurczęta, to jednym z etapów ich rozwoju jest integracja z dorosłymi kurami, ale na początek one były razem tylko w nocy, a w dzień kurczęta były w innym miejscu. To się wiązało z tym, że trzeba było je rano i wieczorem zaganiać w odpowiednie miejsce (czy to na tymczasowy wybieg czy do kurnika) i zwykle trzeba było wołać członków rodziny do pomocy, ale zauważyłem że ten pies potrafi się ustawić w taki sposób, by kierować stadem do celu.
Zaloguj się aby komentować
Kłująca pianka
Jeżozwierz, nazwany pieszczotliwie Marshmallow, zaczął być regularnie widywany w okolicy i przyczynił się do wzrostu popularności muzeum, stając się lokalną sensacją. Pozostał jednak dzikim zwierzęciem: zwiedzających przestrzegano, żeby w przypadku obserwacji zawsze zachowywali dystans przynajmniej 15 metrów od jeżozwierza i żeby go nie dokarmiali, zwłaszcza że jedzenie pozostawiane przez ludzi mogłoby przyciągnąć jego naturalnych wrogów. Osobniki albinotyczne są szczególnie narażone na ataki drapieżników - amerykańskie jeżozwierze, zwane właściwie ursonami, potrafią co prawda znakomicie się bronić, ale czasem padają ofiarami takich zwierząt, jak kuna wodna, kojot, ryś czy puchacz.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ssaki #gryzonie #jezozwierze #urocze


Zaloguj się aby komentować

Na terenie zarządzanym przez spółkę Kraków Nowa Huta Przyszłości powstanie wyjątkowy kompleks usług dla właścicieli zwierząt towarzyszących. "Park Wiernych Przyjaciół" ma być nie tylko grzebowiskiem, ale także przestrzenią zadumy i kontemplacji, harmonijnie współistniejącą z naturą. To...
Spacer na dwóch łapach. W 2018 roku w Jukonie, nieopodal wodospadu Million Dollar Falls, fotograf Ernst Weiss zaobserwował i uwiecznił na zdjęciu ursona poruszającego się wzdłuż Haines Road w pozycji wyprostowanej. Wiele gryzoni przysiada od czasu do czasu na tylnych łapach, żeby rozejrzeć się, powęszyć dookoła i zbadać otoczenie - jednak wygląda na to, że przynajmniej niektóre jeżozwierze potrafią też chodzić w takiej pozycji .
To zachowanie jest obserwowane dość rzadko i jeszcze rzadziej udaje się je uchwycić na zdjęciu lub na filmie. Wciąż nie bardzo wiadomo, dlaczego niektóre jeżozwierze postanawiają od czasu do czasu pospacerować na dwóch łapach, choć prawdopodobnie jest to w jakimś stopniu powiązane z obserwowaniem i badaniem otoczenia. Chód jeżozwierza jest dość powolny i lekko kołyszący nawet kiedy zwierzę przemieszcza się na czterech łapach. W pozycji wyprostowanej jeżozwierz porusza się jeszcze wolniej.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ssaki #gryzonie #jezozwierze #urocze

Zaloguj się aby komentować
WŁOCHATE BOCHENKI NA ODSTRESOWANIE
Bardzo lubię zwierzęta, a zwłaszcza je obserwować, w jakiś sposób mnie to uspokaja. Dlatego też zainwestowałam w dwie świnki morskie. Mam je od kilku miesięcy i im dłużej je mam tym bardziej je lubię. Opiekowanie się nimi nie jest banalnie proste więc na pewno nie dałabym je dziecku pod opiekę, ale na pewno jest ta regularność jest w jakiś sposób uspokajajaca. Najlebardziej lubię patrzeć jak jedzą, wydają przy tym śmiesznie przyjemnie dzwieki i popiskiwanie.
Mi trafiły się świnki o dość strachliwym charakterze i ciężko je oswoić ale z miesiąca na miesiąc jest między nami lepsza więź xd no i moje są trochę zepsute czasem się śmieje że to tak na prawde szczurki po operacji plastycznej bo nie chcą kwiczeć tak intensywnie jak inne świnki, robią to bardzo nieśmiało xd
#zwierzeta #swinkimorskie


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować