#zdrowiepsychiczne

1
127

Hejo Mordo,


Każdy ma prawo odczuwać zmęczenie i frustracje. Nie zapominaj jednak o wyjściu z domu, o kilku głębokich oddechach, znalezieniu ulubionego kijka i schronu, z którego będziesz obserwował naturę.


Udanego dnia i uważaj na fokę!


#natura #zdrowiepsychiczne

3699ca27-bfed-4228-a071-67299aeba76d
ae6f27fc-921b-46c2-8a95-a374826d8007
85ad4c8f-6602-412f-9c2f-c09332624e4d
723b4d17-595f-4deb-a36a-2b65b3218091
8e0bfcfc-118a-4df1-871b-ce00460e271b

@Afterlife w Kato jak wchodzisz z domu możesz wsłuchać się w szum przecinającej Miasto A4 oraz DK86 i DK81. Poczuć ten klimat diesla bez DPF oraz mieszkańców palacauch w kopciuchach na bogato bo dostają 6ton węgla na 40m2 mieszkania w deputacie. Mamy też w sumie taka ładna plaże na którą mowia "śląskie malediwy" ale woda ma odczyn kwasu i parzy skórę ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To jest masakra co się z tym człowiekiem stało. Psychika wysiadła od tego odosobnienia, nie ma się co dziwić większość ludzi wariuje od ciągłej samotności. Człowiek to zwierze stadne.


I mówię to na poważnie, bez jakichś podśmiechujek i szydzenia. Psychika mu kompletnie siadła ot tego tylu życia. Nie zamykajcie się w piwnicy bo tak skończycie


od 29:48 w zasadzie do końca filmu brak jest kontaktu z otaczającym światem

https://youtu.be/_3R3WYG68Ss?t=1787


#odyn #youtube #samotnosc #zdrowiepsychiczne #przegryw

Zaloguj się aby komentować

Siema, chciałbym się zapisać do specjalisty w celu diagnozy/potwierdzenia, czy nie mam ADD/ADHD. Czy jesteście mi w stanie kogoś konkretnego polecić/klinike? Oczywiście prywatnie, lekko również mi zależy na czasie. Online/Warszawa


#psychologia #psychiatria #psycholog #adhd #adhddoroslych #zdrowiepsychiczne #pytanie #kiciochpyta

Zaloguj się aby komentować

Dziś pojawił się artykuł o propozycji karania pacjentów za nieodwoływanie wizyt. Sama idea wydaje się być OK. Łatwo bowiem wyobrazić sobie prosty system, w którym telefonicznie czy przez Internet możemy zarezerwować/odwołać wizytę w przychodni, badania, w którym łatwo możemy zdobyć receptę na stale przyjmowane leki. O ile sprawniej i szybciej działałby wtedy NFZ?


Jak wygląda rzeczywistość?


Tak wygląda moja sytuacja - we WRZEŚNIU ze skierowaniem na onkologię (hospitalizacja) w Gliwicach trzeba było stawić się w ciemno, bo nie dało się dodzwonić. Pomijam już fakt, że wcześniej w ogóle ciężko było o jakąkolwiek pomoc onkologiczną, bo... zamknięto szpitale. <3


Dostali skierowanie, po chwili okazało się, że w sumie to jednak najpierw trzeba odbyć wizytę w poradni, żeby dostać się do szpitala, więc w sumie to trzeba załatwić nowe skierowanie. Skierowanie załatwione na szybko telefonicznie u "prywaciarza". Termin wizyty w poradni do dwóch tygodni.... zostanie przez nich podany.  Tygodnie płynęły, dodzwonić się nie dało, a nie mam możliwości jeżdżenia codziennie z Katowic do Gliwic, żeby pytać o termin.


Zadzwonili miesiąc później, w PAŹDZIERNIKU z informacją, że.... jednak skierowanie jest złe. Tak, przanalizowanie skierowania zajęło im miesiąc. Nowe zostało załatwione tego samego dnia. Pani z rejestracji kręciła nosem, ale ostatecznie przyjęła skierowanie mailowo.


Pod koniec KWIETNIA zadzwonili z terminem w poradni na początek MAJA, idealnie wtedy, gdy wypadał mi pierwszy dzień w nowej pracy z dojazdem do innego województwa i ciężko byłoby mi to odkręcić. Pani podała termin i się rozłączyła, jakby była automatem. Dodzwonić nie dało się na żaden numer dostępny w Internecie. W końcu prośba o przeniesienie wizyty poszła do nich mailowo.


Po dwóch tygodniach odpowiedzieli, że termin przesunięty na 2 PAŹDZIERNIKA (tak, to nadal tylko termin wstępnej wizyty w poradni).


Niedawno, w LIPCU zadzwonili do mnie idealnie w trakcie spotkania w pracy. Próby oddzwonienia zakończyły się niepowodzeniem (było ich 26). Dzwonią kolejny raz, odbieram po może 3 sygnałach - rozłączono. 


Zadzwonili kolejny raz kilka dni później, że jednak wizyta przesunięta na 3 PAŹDZIERNIKA (nadal w poradni).


Nie mogę doczekać się kolejnych telefonów. Hospitalizacji mogę nie doczekać. A guz rośnie.


PS: Nawet z pierdołami typu - skierowanie na stale, dożywotnio przyjmowane leki trzeba przychodzić na wizytę, bo "pandemia się skończyła, więc już nie można telefonicznie".


Do pierdół wystarczy odnowić Luxmed, ale Luxmed nie ma swojej onkologii czy SORu.


#nfz #zdrowie #zdrowiepsychiczne #szpital

@ElGecko nie wiem jak ci pomoc ziomek. wszyscy wiemy, ze w polskiej sluzbie zdrowia od lat dzieje się tylko gorzej (byc moze pojawienie się prywatnej opieki medycznej na chwile poprawiło jej stan) dlatego polacy wybierają te partie, ktore proponują nowe rozwiązania dla sluzby zdrowia, prawda? powodzenia

Zaloguj się aby komentować

Jak myślicie ludzie w starożytnej Grecji byli od nas zdrowsi psychicznie?


A może mniej zdrowi?


Na pewno byli mniej stymulowani, nie mieli TV i internetu. Mniej bodźców w życiu. Mniej informacji przyswajali na codzień.


#grecja #starozytnosc #zdrowiepsychiczne #rozmyslania

98be738f-2b8c-4099-83a9-0530c75adb26

Czy ludzie w starożytnej Grecji byli od nas zdrowsi psychicznie?

44 Głosów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak Ludzie 100 lat temu nie mieli TV (powszechnie), ani internetu. Gdzieś czytałem, że w jednym weekendowym wydaniu gazety jest więcej informacji, niż ludzie 400 lat temu przyswajali przez całe życie. Tu nie trzeba starożytnych - łapią się wszyscy mniej więcej do XVIII w.

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak

No nie wiem jak się przyjrzeć historii i obyczajom to składanie ludzi w ofierze, niewolnictwo, orgie ze zwierzętami na środku ulicy, wywalanie całych wiosek czy miast na wygananie i wiele więcej na pewno brzmi zdrowo.


Tam było bardziej hardokorowo niż teraz

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W tym roku są wybory parlamentarne w Polsce a wszyscy siedzą cicho. Czy Polaków pojebało już do końca?


#polska #wiadomoscipolska #zdrowiepsychiczne

a249c905-8521-434f-b9d8-86dc0e7cc8ef

@JamesOwens

Młodzi Polacy po wyśmianiu KODu i Julek z Czarnych Marszów narzekają, że nie ma protestów. Warszawa 2023, koloryzowane.

Zaloguj się aby komentować

Chciałem zapisać się do nowego psychiatry prywatnie i oniemiałem. Ceny rzędu 300-400 PLN w przypadku lekarzy ze skończoną specjalizacją to absolutnie norma (Warszawa here), a do bardziej obleganych lekarzy trzeba czekać dosyć długo. Niby są wizyty online, ale tym razem chciałbym pójść stacjonarnie. Kiedy ostatnio zapisywałem się na pierwszą wizytę w 2019 to za 400 PLN miałbym konsultacje z profesorem xD


Trzymajcie się Chłopy i Dziewuchy z problemami ze zdrowiem psychicznym!


#depresja #zdrowiepsychiczne

@TheLastOfPierogi to teraz spójrz sobie ile np. wynosi obecnie minimalna w Polsce to będziesz wiedział czemu cena za wizytę to już 400 zł.

@Wyrocznia oczywiście to istotny czynnik, ale ceny usług innych lekarzy (chodzę równolegle prywatnie do diabetologa i konsultacje utrzymują się raczej w cenie 250-300 PLN) nie wzrosły tak drastycznie. Psychiatrów w Polsce jest po prostu za mało patrząc na tle UE. Wykres jest z 2017 roku (dane Eurostatu jbc), ale szkolenie psychiatry to 6 lat studiów i wedle internetu 5 lat specjalizacji, więc sytuacja się raczej drastycznie nie zmieniła. Polska psychiatria potrzebuje rozwiązań systemowych na cito.

074efc9e-ddac-440b-9d9f-6c8069e7079e

@Wyrocznia Nie żadna kurwa minimalna, tylko jak jest popyt, terminy odległe, mało dobrych specjalistów to cena leci w górę i nie ma tutaj żadnej filozofii bo to prawo rynku.

@TheLastOfPierogi moja koleżanka właśnie też jakiegoś wygooglowała i też 400 zł... była w szoku. Ja nie jestem bo ostatnio ginekologa potrzebowałam na cito i mój "stary" ginekolog biorący kiedyś 250 teraz bierze 400. Myślę, że za niedługo trzeba będzie po prostu chorować aż się umrze, bo pomocy się człowiek nie doczeka

@GtotheG a później będzie załamywanie rąk i żale gadających, politycznych głów, że młode Polki umierają na raka szyjki macicy/raka piersi, bo za późno chodzą do lekarza i nie dbają o profilaktykę. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że dla wielu kobiet wizyta u ginekologa (zwłaszcza te pierwsze) jest traumatyczna i wolą to zrobić prywatnie, olewając legendarny poziom obsługi klienta NFZ.

Obecnie prywatna służba zdrowia w pakietach typu luxmed, medicover, enelmed to patologia jak NFZ 15 lat temu. NFZ obecnie to już zakład pogrzebowy praktycznie. Jak się teraz chce obsługę lekarską na poziomie prywatnej te 10-15 lat temu to trzeba szukać ekskluzywnych klinik z wizytami zaczynającymi się od 400-500 złotych u specjalisty.


Przerabiałem z córką z atopowym zapaleniem skóry -20-23 lekarzy prywatnie i 2 na NFZ. Nikt nie pomógł, dziecko męczyło się z półtora roku. W końcu pomógł właśnie lekarz, którego na NFZ nie ma wcale i ma własną klinikę. Od 3 lat spokój, perfekcyjnie dobrane leczenie, choć każdy mówił że to nierealne. No ale wizyta 400zł, a na początku wizyty co 2 tygodnie i systematycznie zmniejszane dawki inwazyjnych lekarstw, później co miesiąc -dwa obecnie co drugi kwartał już tylko w zasadzie kontrolnie.

@Kismeth o dermatologia to też ciekawa działka. Mam łojotokowe zapalenie skóry, które w dużym skrócie objawia się brzydkimi, łuszczącymi się zmianami na twarzy i głowie i jest przewlekła. Jest to choroba powodowana przez grzyby i generalnie zazwyczaj dostawałem dużą dawkę sterydów, leków przeciwgrzybicznych etc. Pomagało na miesiąc, dwa i całość wracała. W końcu poszedłem do polecanej dermatolog, który zaczęła od pytania, którego nie zadał mi nikt nigdy: "Czym pan myje twarz?". Dostałem oczywiście leki, ale przede wszystkim cały schemat pielęgnacji - czym myć twarz, jakiego kremu używać na co dzień, co zrobić jak zaczną pojawiać się pierwsze zmiany. Byłem na dosłownie dwóch wizytach i zredukowałem problem prawie do zera - głównie dzięki prewencji i dobrze dobranych kosmetykach.

Zaloguj się aby komentować

Dostałem dziś nagle z d⁎⁎y derealizacji. Czuję się jakbym film oglądał a nie żył. Nie czuję się w ogóle jak ja, śmieszna sprawa. Przefajne uczucie, polecam tak czy siak. Przygodo witaj!


#gownowpis #zdrowiepsychiczne #depresja

7da72f22-c868-4a04-9a64-fc62655ea71f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Depresja Polaków kosztuje już dwa miliardy. Problem może się nasilić


Już 72,8 proc. z nas wykazuje objawy pogorszenia się stanu psychicznego. 47 proc. zauważyło je dopiero po fali podwyżek cen czy rat kredytów. Dlatego stan ten szybko się nie poprawi.


Autorzy badania szacują, że straty dla gospodarki wywołane depresją mogą nad Wisłą sięgać pułapu nawet ok. 2 mld zł rocznie. Tylko w 2021 r. zaburzenia psychiczne były powodem blisko 26 mln dni absencji pracowniczych w Polsce. Wtedy było to niemal 11 proc. wszystkich zarejestrowanych nieobecności.


#inflacja #depresja #zdrowiepsychiczne


https://www.rp.pl/gospodarka/art37894161-depresja-polakow-kosztuje-juz-dwa-miliardy-problem-moze-sie-nasilic

Zaloguj się aby komentować

Cześć, jest gdzieś możliwość porozmawiania online z psychiatrą, najlepiej za jakąś symboliczną opłatę albo darmowo? Chciałbym wrócić do Trittico i Depralinu, których jeszcze mam kilka opakowań, ale nie mam ochoty tracić kilkuset złotych na podróż i prywatną wizytę, ani czekać na NFZ.


#depresja #psychiatria #nerwica #ocd #zdrowie #zdrowiepsychiczne #ssri

Zaloguj się aby komentować