#zalesie

12
4223

#zalesie #gownowpis #podroze

Zgadnijcie kto dziś nie spał całą noc? No ja. Kto ma boarding za pół godziny na lot do Tajlandii? No też ja.

Dobrze że z Hanoi do Chiang Mai jest niecałe 2h lotu, bo w samolocie oka najpewniej nie zamknę, a potem jeszcze na mieszkanie Grabem trzeba się dostać. Czuję się dokładnie tak samo zmielony, jak po lotach z Krakowa tutaj. Jedyne co mnie trzyma w półkontakcie to fakt, że wypiłem 3 kawy (swoją drogą w Wietnamie mają za⁎⁎⁎⁎stą kawę, polecanko).

Weź mnie ktoś dobij, pls. ಠ_ಠ

759f3dae-5875-42ae-9bac-d2716b4c24ce

Zaloguj się aby komentować

Człowiek was ma a tak mało docenia...

Zajrzałem z ciekawości na FB i pod jakimś losowym postem gazety wrocławskiej przeczytałem jakieś komentarze i już mnie kiszki skręcają, że ja takich debili przecież muszę mijać każdego dnia w piekarni.

Sam jad, odwracanie kota ogonem, naginanie logiki jakby była z gumy, umniejszanie niewygodnym faktom i wyolbrzymianie tych które służą narracji. Eh mój rak dostał raka od czytania zaledwie 3 komentarzy.


A tutaj kulturka jest, merytoryka jest, ktoś się pomyli to tego nie neguje tylko się przyzna, przeprosi i podziękuje.

Dziękuję wam, za bycie ostatnim bastionem normalnego miejsca w internecie.


#przemyslenia #zalesie #dziendobry

Zaloguj się aby komentować

Fajne rozpoczęcie nowego roku.


Wygląda, że sąsiad z piętra, który wynajmuje mieszkanie zmienił lokatorów.


Od godziny ~12 non stop wydziera się pies. Hałas idzie przez ścianę i przez drzwi, na korytarz.


Nie mogę się na niczym skupić, kota biedna zestresowana (nie lubi psów).


Czekam, aż nowi lokatorzy się pojawią, żeby z nimi pogadać. Ew. jak szczekanie nie ustanie do 22:15, to zgłaszam do służb.


#gownowpis #zalesie #kurwamac

@parabole Problem można rozwiązać na dwa sposoby:

  1. Pójdziesz pogadać i na 99% nic to nie da. Zdemaskujesz się i będziesz tym, który się czepia. Zostaw anonimową kartkę, najlepiej wydrukowaną. Może ten 1% zaskoczy i się uda.

  2. Większość mnie pewnie zlinczuje ale jak pisemne upomnienia nic nie dadzą to zawsze możesz upiec ciastka z ksylitolem. Jeżeli do nich nie pójdziesz to nawet nie będą widzieli kto je rozsypał j kiedy. Tylko kotu nie daj przypadkiem ich zjeść bo on też odleci. Nigdy tego nie robiłem ale znajomy już tak. Zadziałało na amstaffa, którego facet puszczał luzem na klatce w bloku.

@parabole Koledze w Norwegii wspólnota kazala uciszyć szczekającego pod jego nieobecność psa albo się wyprowadzić, w przeciwnym razie zagrozili sprawą sadową i licytacją mieszkania. W Polsce też by się takie prawo niektórym przydało xD

@parabole mam nadzieję, że trafisz na normalnych ludzi i da się załatwić pokojowo, ale nagrywaj w razie czego i opisuj wszystko. Rób notatki jak musisz z datami, godzinami itd. Może się przydać.

Zaloguj się aby komentować

Całe boże dwa lata, albo i więcej, gniazdko działało po wifi bez zarzutu.

Do dziś.

Włącz Bluetooth, albo cha ci w de

Co je naszlo, nie wiem, ale boli mnie to


#blog #zalesie #elektronika

4e9a60a3-315a-4eba-af15-27ae8c94d27c

@Airbag mi też dokładnie ten gosund zaliczył zgon po blisko dwóch latach użytkowania, ale u mnie przeszło przez niego kilka ładnych MW więc się z tym pogodziłem xd

Zaloguj się aby komentować

Od 1 stycznia 2026 r. w listach poleconych i z zadeklarowaną wartością nie wyślesz towarów za granicę. Poczta zapowiada zwroty takich przesyłek.


https://biznes.wprost.pl/gospodarka/12199149/poczta-polska-zmiany-od-1-stycznia-2026-czego-nie-wolno-wysylac-w-listach-poleconych.html

Bardzo często korzystałem z możliwości stosunkowo taniej wysyłki drobnych towarów za granicę wykorzystując list polecony. Cena takiej usługi to 22zł, dla listu do 50g. Jakież było moje zdziwienie jak Pani na Poczcie nie przyjęła mi wczoraj listu poleconego do Czech, bo zawierał towar, a nie dokumenty. Od 1 stycznia towar ze śledzeniem można wysłać korzystając z Global Express, gdzie ceny zaczynają się od 39zł dla dla 50g ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Co ciekawe wciąż można wysyłać towar za granicę, ale listem niepoleconym.

#pocztapolska #zalesie

Zaloguj się aby komentować

Ja j⁎⁎ie... Dostałem info od mamuśki, że babcia znowu w szpitalu (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

O 2 karetka po nią przyjechała, leży pod kroplówką i czekają na tomograf.

Strasznie wymiotuje i podejrzewali udar.


W k⁎⁎wę j⁎⁎⁎ną co chwilę coś...


#zalesie

@cebulaZrosolu z doświadczenia wiem, że ja się cos pierdzieli to po całości. Trzyma kciuki, żeby nic nowego nie doszło! No i z babcię, żeby wszystko poszło dobrze!

@cebulaZrosolu Ja jestem w podobnym wieku do Ciebie a moi rodzice są już po 70 bo jestem ostatnim i późnym dzieckiem. Wszystkie babcie i dziadkowie już dawno nie żyją ale w ostatnich latach karetki były u nich często. Obawiam się że za jakiś czas będę przechodził to samo z rodzicami ale co poradzić, taka kolej życia.. Trzymaj się i wpadaj do Babci na herbatki póki żyje.

Zaloguj się aby komentować

Panie policjancie na prawdę? #policja #zalesie

Jadę sobie drogą już w zabudowanym, jakieś parę km wcześniej mignął mi długimi Pan bez świateł :D

Wszystko spoko, nagle po prawej stronie dosłownie przy krawędzi jezdni, widzę kogoś w kamizelce odblaskowej, jakoś bokiem stał, kompletnie nie było widać że to policjant, pierwsze myśli: albo ktoś na⁎⁎⁎⁎ny xD i próbuje się przedostać na drugą stronę, albo jakaś służba drogowa.

No ale wiadomo ktoś stoi przy drodze jakby chciał przejść, jakoś nie pewnie więc od razu hamuje, obserwacja i NAGLE chce mi wybiec przed koła dosłownie z 5m metrów przede mną, hamulec opór plus ciśnienie w górę bez problemu bym wyhamował, choć tyle dobrego, i wtedy Pan policjant raczył się spojrzeć w moją stronę pokazać mi lizakiem że mam jechać i dopiero gościa którego suszył z naprzeciwka ściągnął jak już udało mi się przejechać

Niby nic wielkiego się nie stało, ale wiadomo później różne scenariusze w głowie, no ale po co się rozglądać zanim się wpierdoli na drogę komuś pod samochód

Miałem podobny wpis robić - toczyłem się dzisiaj na jedynce jakieś 5kmh po drodze pod blokiem, bo chuje niczym nie posypią i szklanka jak ta lala...i nagle przed maskę wychodzi mi gówniara, zero rozglądania, no idzie przed siebie jak po chodniku. Zorientowała się że coś jedzie w jej stronę jak już mi gumy złapały przyczepność i przód odbił, mijając się z jej kolanami na centymetry. Zero instynktu samozachowawczego, jprd.

Zaloguj się aby komentować

Wchodze do domu i widzę pełno reklamówek z ciuchami, myślę sobie żonka robi porządek i może dostanę jakąś nową pułke w garderobie!


Wkraczam ucieszony a ona do mnie, że jej siostry zakupoholiczki ciuchowe robiły porządek w szafach...

#zalesie

d4e0fc3b-cd32-4218-a694-fd62e6f94c64

Zaloguj się aby komentować

#grypazoladkowa i 1,7 kg mniej w jedną noc. Całe szczęście, że organizm nawodniony dzięki #codziennepiciu, bo nie wiem, jak bym to inaczej przeżyła. Ale zużyłam wszystkie zapasy, jakie miałam w tkankach.

Pijcie dużo wody. Nie znacie dnia ani godziny. ;_;

#zalesie #umieranko

ab853813-b5a1-4155-9167-d08a31250b1a
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mnie te powiadomienia o RODO, ciasteczka i inne gówna tak irytują że mam je wszystkie poblokowane adblockiem. Do prawie każdego adblocka możesz dodać do listy filtrów takie co usuwa te komunikaty.

Ofc to nie sprawia automatycznie że się na nie nie zgadzasz tylko je ukrywa ale ja mam te zgody po prosty w d⁎⁎ie. I tak sobie robią z tymi danymi co chcą a poza tym losowa strona na którą wejdę raz czy 2 razy w życiu nie zbierze ich tyle żeby odmieniło to jakoś moje życie.

Zaloguj się aby komentować

"Andrzeju nie denerwj się ! "


Pani w Micrze cofajac nie zauważyła mojego kiosku ruchu na kołach.

Tyle dobrze że nie uciekła i czekała pod sklepem aż wrócę do auta....

Teraz likwidator który pewnie będzie wyceniał na 21.37 zł i szukanie po szrotach nowego zderzaka...


#zalesie #samochody

7e3babc7-b3ec-4ad4-9a28-c9f800f92ac4

Zaloguj się aby komentować

Nowy rok, stary ja...


Kilka dni temu miałem ochotę zamieścić wpis o tym, jak wiele rzeczy mi brakuje. O tym, jak brakuje mi w życiu głębokich rozmów (w stylu rozmów w kuchni podczas imprezy), inspiracji, jak bardzo mam dość miałkości i skrzeczenia rzeczywistości. O tych pokemonach, dla niepoznaki nazywających się politykami, którzy potrafią tylko bezmyślnie krzyczeć i dzielić ludzi już nie wspomnę. Podobnie o głupich dziennikarzach, którzy zamiast być mityczną "czwartą władzą", publikują tylko głupie clickbaity.


A dosłownie następnego dnia spotkałem osobę, która myśli bardzo podobnie. I dało mi to niezłego kopa. Jedyny problem - ta osoba mieszka prawie 1000km ode mnie.


Dzisiaj jest pełnia...


#hejto30plus #zalesie i trochę #nostalgia #niewiemjaktootagowac


https://www.youtube.com/watch?v=eTxbLqczTAs

@groman43


Cóż, dla jednej osoby przeprowadziłem się na drugi koniec Polski. Czy było warto? W sumie to tak, ponieważ jestem zadowolony z tego, jak obecnie wygląda moje życie, mimo że z tamtą osobą już od dawna nie jestem w związku.

Zaloguj się aby komentować

Skumajcie takie coś. Mam 29 lat (rocznikowo 30). Jestem singlem. Nie wiem co zrobić ze swoim życiem. Serio, dla mnie ono jest rozgrywką pozbawioną fabuły. To nie tak, że jestem z tym sam. Gadam z ziomkami w podobnej sytuacji i też nie widzą światełka w tunelu. A mają jeszcze inne problemy. To jest chyba ta mityczna samotność mężczyzn.

Źle nie jest. Zależy jak na to spojrzeć. Mam mieszkanie do remontu, duże, ale jednak w domu z rodzicami (piętro, ale 90m2 osobne mieszkanie, stary dom). Mam pracę, może uda mi się zmienić i zarabiać lepiej robiąc to samo, ale to się wyjaśni do "przedwiośnia". Wtedy bym naprawdę miał spoko kasę. I co? I c⁎⁎j mi z tego xD

Remont mogę zrobić dla siebie, ale od wiosny małymi krokami najszybciej, trzeba rzeczy po babci ogarnąć, ojcu i ciotce się nie spieszy, bo to duży koszt emocjonalny (zmarła nieco ponad rok temu) i to odkładają, więc siedze na dole ze starymi (oba mieszkania prawie 100m2, to się mieszczę, pracuję na górze zdalnie).

Zastanawiam się, czy nawet jakbym zmienił robotę i zarabiał dobrze, to nie uciec gdzieś na bolta weekendami jeździć. Trochę lipa najebusów wozić, ale ogólnie ja chcę jak najwięcej uciekać od siebie. Bo się męczę. Poza samotnością dokucza mi trochę zdrowie (choroba układu pokarmowego). Od stresu i spinania nabawiłem się też żylaków w nieciekawej okolicy i zwiększonego napięcia mięśni w obrębie miednicy i kręgosłupa. I też mi to dokucza. Mam wyjebany kortyzol ponad normę. Przez ADHD lecę w overthinking i czuję, że przegrałem życie. Katastrofizuje, nadmiernie rozmyślam.

Ogólnie jakby tak na mnie spojrzeć z boku, to jestem dobrze zbudowany, podobno przystojny (według koleżanek), mam gdzie mieszkać, co jeść, mam auto, może niedługo będzie też spoko z kasą, mam grupę przyjaciół, na których mogę mega liczyć w każdej sytuacji, ale 2 najważniejsze rzeczy - zdrowie i życie uczuciowe to u mnie dramat.

O zdrowie walczę. To drugie to już chyba c⁎⁎j strzelił. Łączny staż w związakch 7 lat, a zakochałem się raz w życiu. W osobie z nieprzepracowanymi traumami z poprzedniej relacji (2 lata singielka). Po push-pullu w stylu:" podobam się jej, robi kilka kroków w przód i będąc na wyciągnięcie ręki, kilkanaście w tył". I mam wysrane, bo nie mam ochoty z nikim randkować. Przez rok mi nie uciekła z głowy, więc nie ucieknie jeszcze hoho.


Zastanawiam się po prostu w co uciec. Latem ulgę daje mi rower. Robię kilometry bez opamiętania ze słichawkami na uszach, by uciec od samego siebie. Ale teraz mam potrzebę uciec jeszcze bardziej. Zastanawiam się czy nie iść na bolta albo na jakąś kurierkę, tylko to drugie ciężko weekendowo ogarnąć chyba. Nie mam pomysłu. Praca zdalna i brak ludzi obok od 8 do 16 nie pomaga mi segregowaniu myśli.

W co uciec? Do jarania fajek nie mam zamiaru wracać. Alkoholu od tego roku nie chcę tykać za często, to moje postanowienie, a ja jestem mega konsekwentnym skurczybykiem jeśli chodzi o samodyscyplinę.

Sorry, musiałem się wyżalić, żeby to z siebie wyrzucić, lepiej anonimowo niż ludziom dookoła mnie. Chodzi o to, że czuję się totalnie bezwartościowy jako mężczyzna. Nie mam celu, jestem samotny, nie widzę dla siebie światełka w tunelu. Chciałbym w życiu coś zbudować, ale dla samego siebie to mi wystarczy w sumie materac, telewizor i biurko, niezależnie ile bym nie miał na koncie. Nie mam po prostu motywacji. Gdybym teraz wygrał 100 milionów w Jackpot, to bym chyba z 90 % oddał rodzinie i biednym, bo po c⁎⁎j mi?

#depresja #zalesie #zycie #przemyslenia #gownowpis



@Lopez_ a może właśnie na odwrót nie uciekaj od siebie, tylko poznaj to co Cię dręczy i naucz się z tym żyć? Wygląda na to, że najlepszym rozwiązaniem byłaby dla Ciebie terapia. Przecież sam widzisz, że jedyne czego potrzebujesz to zmiana sposobu myślenia.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cztery lata (plus minus) przetrwał. Do czasu dzisiejszej drzemki. Musiałem go czymś przycisnąć przez sen. Najgorzej, że miałem tam zaczęte trzy książki i nie pamiętam na jakim etapie bylem. 🫥 #zalesie #czytniki

c880a1b4-dc2a-4bbd-909f-090b00ed92e1

@Mycha Kiedyś książki były na papierze i komu to przeszkadzało?

Sam tak kiedyś telefon załatwiłem, d⁎⁎a koścista.

Zaloguj się aby komentować

A w sumie pochwalę się, czemu nie - zarówno #sylwesterzhejto jak i Nowy Rok świętuję z moim starym przyjacielem. Zapaleniem, kurde bele, zatok! Oczywiście nie mam żadnych leków, a żadna apteka "całodobowa" w Krakowie nie odbiera telefonu. Także ten.


#chwalesie #zalesie #hejto30plus #zdrowie #medycyna #krakow

Zdrówka, też to mam, co Ci dolega? Wale witaminę C w ogromnej ilości, cynk, zioła, i parę razy mi pomogło i odbyło się bez antybiotyku, try it

Zaloguj się aby komentować