#wojsko

17
2657

Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia (WITU) i PGO S.A. coraz bliżej produkcji amunicji artyleryjskiej o kalibrze 155 mm. Po latach intensywnych prac pocisk wkracza w fazę prototypowania, a następnie trafi na testy poligonowe.


Podstawowe kompetencje PGO S.A. to formowanie metali różnymi metodami. Dzięki posiadanym zakładom produkcyjnym w Gorlicach, Piotrkowie Trybunalskim, Lesznie, Zielonej Górze oraz Śremie, PGO może realizować kontrakty potrzeby branży zbrojeniowej.


Działania wojenne w Ukrainie zmieniły myślenie o artylerii lufowej, postrzeganej przed wybuchem konfliktu, jako odchodzącej w zapomnienie na korzyść artylerii rakietowej. Od tego czasu pokazała ona swoją siłę oddziaływania na przeciwnika, a kaliber 155 mm okazał się zaporą nie do przecenienia. Dlatego ponad dwuletnia współpraca z Wojskowym Instytutem Technicznym Uzbrojenia polegała na opracowaniu 100% polskiego korpusu pocisku kalibru 155 mm. I dziś jesteśmy na przedostatnim etapie tych prac


Zgodny z normami NATO, w pełni polski korpu kalibru 155 mm amunicji ma przede wszystkim uniezależnić nas od produkcji licencyjnej, dać autonomię w tym zakresie wolną od obwarowań stawianych przez licencjodawcę.


PGO S.A. specjalizująca się w formowaniu metali, produkująca odlewy żeliwne, staliwne, aluminiowe oraz odkuwki swobodne i matrycowe zajęła się stroną technologiczną i przygotowaniem do produkcji korpusu pocisku, a WITU odpowiada za część konstrukcyjną oraz przeprowadzenie testów i badań. Pocisk 155 mm to kolejna odsłona trwającej od 2023 r., współpracy.


Obecnie PGO przygotowuje dokumentację technologiczną do budowy prototypów wspomnianej amunicji. Prace badawczo-rozwojowe w PGO zakończą się na przełomie 2025/2026, a testy poligonowe przypadną na rok 2026.


Za nami udane wdrożenie do seryjnej produkcji pierwszego, kutego korpusu moździerzowego 60 mm czy uruchomienie w PGO produkcji aluminiowej odkuwki dna pocisku 155 mm (tzw. Boat Tail). Obecnie na etapie testów poligonowych znajdują się korpusy moździerzowe kalibru 120 mm. Równolegle biegły prace nad stworzeniem polskiej konstrukcji korpusu pocisku kalibru 155. Na ukraińskim froncie zużywa się jej tysiące sztuk dziennie. Widząc rosnące zagrożenia, znacząco przyspieszyliśmy prace konstrukcyjne i kilka dni temu przekazaliśmy PGO dokumentację techniczną części metalowych do największego polskiego pocisku artyleryjskiego


To bardzo dobre wiadomości, bo obecnie te korpusy wyłącznie chyba importujemy. Produkując lokalnie i sprzedając do PGZ, Grupy Niewiadów czy WB będziemy mogli mocno zwiększyć produkcję amunicji w Polsce.


https://defence24.pl/przemysl/krok-w-strone-polskiej-amunicji-155-mm


#wiadomoscipolska #polska #wojsko #newsydamwa <--- do czarnolistowania

"Po latach intensywnych prac pocisk wkracza w fazę prototypowania" - tak tylko nieśmiało zauważę, że amunicję wielkokalibrową wytwarzano na masową skalę już podczas I wojny światowej. Zajmuje nam kilka lat stworzenie i testy skorupy do pocisku? Jak się tych instytutów nie zreformuje, nie wstrząśnie nimi, to będą badać i prototypować kolejne kilka lat.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

16 kwietnia:


  • Dzień Sapera

  • Europejski Dzień Kontroli Prędkości

  • Dzień Włókniarza

  • Święto Wojsk Inżynieryjnych

  • Światowy Dzień Walki z Niewolnictwem Dzieci


#nietypoweswieta #kalendarz #dziendobry #ciekawostki #wojsko #saper #niewolnictwo #fotoradar #kontrolapredkosci

f8fcd477-e309-4342-bd19-51f8514267c4

Wojak z wojsk inżynieryjnych, z jednostki saperskiej, został złapany na przekroczeniu prędkości, okazało się, że wiózł dzieci do niewolniczej pracy w pobliskiej fabryce włókienniczej.

@Z_buta_za_horyzont Haha, na wichurze mamy gościa co na nieniego saper mówimy, swoją drogą ma morde jak niewypał, ale ma też urodziny 16.04, raz mu złożyłem życzenia z okazji Miedzynarodowego Dnia Sapera, to sie patrzył jakbym mu ojca gazetą zabił

Zaloguj się aby komentować

15 kwietnia na stronach Kancelarii Sejmu opublikowano odpowiedź Ministerstwa Aktywów Państwowych na poselską interpelację dotyczącą procesu weryfikacji i aktualizacji planów inwestycyjnych Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy S.A.


Pytania brzmiały:


  1. Czy zakończył się już „proces weryfikacji i aktualizacji planów inwestycyjnych Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy SA”?

  2. Czy do spółki Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy SA zostały już przekazane środki finansowe na inwestycje związane z budową drugiej linii produkcyjnej haubic samobieżnych AHS KRAB?


Odpowiedzi udzielił Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, Konrad Gołota. W dokumencie czytamy: uprzejmie informuję, że nowy biznesplan Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy S.A. (dalej: Bumar Łabędy) został złożony. Obecnie w Ministerstwie Aktywów Państwowych trwają procedury związane z akceptacją wniosku.


Ponadto, Bumar Łabędy złożył wniosek wraz z biznesplanem do Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. na budowę linii do produkcji armatohaubic KRAB. Złożenie wniosku jest równoznaczne z wystąpieniem o dofinansowanie.


Jak wskazał Paweł Bejda, w odpowiedzi na poselską interpelację Jarosława Wałęsy dotyczącej armatohaubic K9 w Wojsku Polskim, w grudniu 2024 roku Agencja Uzbrojenia podpisała umowę na dostawę czterech nowych DMO Regina obejmujących 96 armatohaubic Krab. Kolejne pojazdy mają być pozyskiwane w ramach następnych umów wykonawczych, co pozwala zakładać potrzebę budowy nowej linii produkcyjnej (szczególnie, jeśli weźmie się pod uwagę planowane obciążenie produkcyjne Huty Stalowa Wola S.A. innymi umowami).


https://zbiam.pl/druga-linia-produkcyjna-armatohaubic-krab-coraz-blizej/


#wiadomoscipolska #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Ależ to się ciągnie jak gówno z d⁎⁎y...


Szybciej niż wcześniej i u niektórych innych, ale by się wydawało że w kraju frontowym po 2022 to jednak powinno iść sprawniej i głębiej.

Zaloguj się aby komentować

To będzie ważne wydarzenie dla polskiej Grupy WB i południowokoreańskiej spółki Hanwha Aerospace, ale też dla całej polskiej obronności. 15 kwietnia 2025 r. podpisany zostanie dokument zawierający kluczowe warunki dotyczące funkcjonowania spółki produkującej w Polsce pociski rakietowe.


  • To będzie kolejna umowa wskazująca na zacieśnienie współpracy obu spółek w najważniejszym obecnej dla naszych sił zbrojnych obszarze.

  • Chodzi o produkcję pocisków rakietowych CGR-080 do południowokoreańskich systemów artylerii rakietowej K239 Chunmoo, które kupiła Polska.

  • Dzięki transferowi technologii i wiedzy do polskiego przemysłu nowymi pociskami będą strzelać również inne systemy rakietowe, które są na uzbrojeniu naszej armii.


Głównym celem tej współpracy jest właśnie rozwój i produkcja pocisków rakietowych na potrzeby polskich sił zbrojnych. W ramach projektu ich produkcja będzie zlokalizowana na terenie Polski. Planowany jest transfer technologii i wiedzy do krajowego przemysłu.


Współpraca z Hanwha Aerospace umożliwi polskim firmom dostęp do zaawansowanych technologii, co może przyczynić się do rozwoju krajowego przemysłu zbrojeniowego. Projekt zakłada, że znaczna część produkcji będzie realizowana w Polsce.


Przypomnijmy, że umowa, która zostanie podpisana 15 kwietnia, stanowi kontynuację wcześniejszych ustaleń pomiędzy Grupą WB a Hanwha Aerospace. Już 22 lutego 2023 r. spółki zawarły umowę dotyczącą integracji polskich systemów teleinformatycznych, zarządzania polem walki i łączności z modułami wieloprowadnicowej wyrzutni rakietowej K239 Chunmoo.


Rok później, podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego 2024 w Kielcach, strony podpisały Memorandum of Understanding (MoU), w którym zadeklarowały chęć utworzenia spółki joint venture, mającej produkować pociski rakietowe w Polsce.


Podczas pierwszego dnia wystawy KADEX 2024 w Korei Południowej w listopadzie ubiegłego roku firma WB Electronics podpisała umowę z Hanwha Aerospace (...)


Umowa dotyczyła produkcji pocisków typu CGR-080 o zasięgu do 80 km do wyrzutni rakietowych używanych przez Siły Zbrojne RP. W 2022 r. podpisaliśmy umowę za zakup 218 zestawów artylerii rakietowej K239 Chunmoo, których dostawy już trwają. Jej wartość to 3,3 mld dol. (ponad 13 mld zł).


Strony uzgodniły szczegóły dotyczące struktury organizacyjnej nowej spółki, lokalizacji zakładu produkcyjnego oraz terminów realizacji projektu. Przedsięwzięcie zakłada również opracowanie i wdrażanie nowych typów pocisków rakietowych, dostosowanych do wymagań Ministerstwa Obrony Narodowej. Docelowe moce wytwórcze fabryki mają osiągnąć pułap kilku tysięcy pocisków rakietowych w skali roku.


Pociski rakietowe CGR-080 będą zintegrowane z południowokoreańskimi wieloprowadnicowymi systemami artylerii rakietowej K239 Chunmoo, które są częścią polskiego arsenału obronnego. Z wyrzutni można strzelać różnego rodzaju rakietami o różnym zasięgu, zarówno kierowanymi, jak i niekierowanymi.


W zależności od typu amunicji każdy z dwóch zasobników umieszczonych na wyrzutni mieści sześć rakiet kierowanych kalibru 239 mm o zasięgu 80 km lub jedną rakietę taktyczną kalibru 600 mm z zasięgiem do 290 km.


https://www.wnp.pl/bezpieczenstwo/przemysl-zbrojeniowy/polska-bedzie-produkowac-pociski-rakietowe-o-zasiegu-80-km-wazna-umowa-na-wyciagniecie-reki,934172.html


#wiadomoscipolska #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania

6a6f1d81-1a77-4b14-a70c-e97959b3b67a

Przy skali zakupów zbrojeniowych jakie robimy w Korei na pewno można było wynegocjować więcej polonizacji i lokalnej produkcji uzbrojenia. Ale i tak jest lepiej niż z Jankesami, u nich tylko zakupy z półki i nawet serwis często jest na zewnątrz a transferu technologii niemal 0.

Zaloguj się aby komentować

Wojskowe Zakłady Elektroniczne S.A. osiągnęły kolejny ważny krok w realizacji projektów offsetowych w ramach Programu Wisła, kluczowego dla polskiej obronności. W pierwszych miesiącach 2025 roku spółka zakończyła istotne etapy w projektach Attitude Control Motor (ACM) i Attitude Control Section (ACS), które są sercem precyzyjnych pocisków PAC-3 MSE.


WZE S.A. kilka dni temu poinformowały, że początek lutego przyniósł pomyślne zakończenie Przeglądu Gotowości Zaplecza Produkcyjnego (MRR) dla projektu ACM. Eksperci z Lockheed Martin, partnera WZE w programie, ocenili przygotowanie linii produkcyjnej, kompetencje personelu oraz narzędzia dedykowane do produkcji silników kontroli lotu. Zielone światło od Amerykanów umożliwiło rozpoczęcie wytwarzania prototypowych jednostek ACM – komponentów odpowiedzialnych za precyzyjne sterowanie torem lotu pocisku.


Równolegle zespół ACS przeszedł Przegląd Gotowości Produkcyjnej (PRR). Podczas tego procesu Lockheed Martin zweryfikował infrastrukturę, procesy produkcyjne oraz jakość prototypów sekcji ACS, w której montowane są silniki ACM. Pozytywna ocena oznacza, że WZE jest gotowe do kolejnego etapu – Inspekcji Pierwszego Artykułu (FAI). To szczegółowa kontrola pierwszej seryjnej jednostki, która musi spełniać rygorystyczne normy jakościowe i techniczne.


Sekcje ACS i silniki ACM to fundament systemu PAC-3 MSE, umożliwiającego precyzyjne zwalczanie celów w technologii „hit-to-kill”. Silniki ACM odpowiadają za dynamiczną kontrolę trajektorii lotu, zapewniając rakiecie dużą zwrotność i dokładność. Z kolei sekcja ACS integruje te silniki, tworząc spójny system sterowania. Razem pozwalają pociskowi neutralizować zaawansowane zagrożenia, takie jak rakiety balistyczne czy manewrujące.


https://defence24.pl/geopolityka/wze-sa-z-kolejnym-kamieniem-milowym-w-programie-wisla


#wojsko #wiadomoscipolska #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Zaloguj się aby komentować

Załadunek nowego transportu wojskowego dla polskiej armii pokazała południowokoreańska telewizja MBC Gyeongnam NEWS. Chodzi dokładnie o 9 czołgów K2, 9 armatohaubic K9A1 Thunder oraz nieokreśloną liczbę modułów wyrzutni K239 Chunmoo dla systemów Homar-K. Wraz z nimi do każdego sprzętu dołączone są części zamienne.


Proces załadunkowy miał miejsce w porcie Masan. Jak podaje MBC Gyeongnam NEWS transport statkiem ma trwać około 40 dni, choć tu należy wziąć pod uwagę szereg zmiennych, które mogą opóźnić dostawę. Południowokoreański sprzęt ma zostać wyładowany w porcie w Świnoujściu oraz Gdyni.


Najnowsze dostawy są efektem trzech kontraktów, które Polska podpisała z południowokoreańskimi firmami zbrojeniowymi w 2022 roku. Mają zapełnić luki w uzbrojeniu Wojska Polskiego po przekazaniu dużej pomocy militarnej Ukrainie, jednakowo modernizując nasz arsenał. Broń z Korei Południowej trafia do jednostek stacjonujących na wschodzie Polski, wchodzących w skład 18. oraz 16. Dywizji Zmechanizowanej.


Gdy okręt z 9 czołgami K2 dopłynie do Polski będzie ich w naszym kraju łącznie 119 sztuk. Do dostarczenia pozostanie jeszcze 61 czołgów, co skompletuje umowę podpisaną 27 lipca 2022 roku z Hyundai Rotem o wartości 3,37 mld dolarów netto. Obecnie trwają negocjacje nad drugą umową wykonawczą na kolejne 180 K2 wraz z ich polonizacją i ustanowieniem produkcji w naszym kraju.


Kolejne 9 armatohaubic K9 podniesie ich liczbę w Polsce do prawie 160 sztuk. Do końca roku ma zostać skompletowana pierwsza umowa wykonawcza z 26 sierpnia 2022 z firmą Hanwha Aerospace o wartości 2,4 mld dolarów, zakładająca dostawy 212 armat. W latach 2026-2029 mają mieć miejsce dostawy 152 armatohaubic K9 do Polski (6 K9A1, 148 spolonizowanych wersji K9PL) w ramach ogłoszonej w grudniu 2023 roku drugiej umowy wykonawczej o wartości 2,6 mld dolarów.


https://geekweek.interia.pl/militaria/news-kolejne-czolgi-plyna-do-polski-beda-bronic-wschodu-kraju,nId,21395314


https://x.com/KDefenseInsight/status/1910479586707546286


#wiadomosciswiat #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Zaloguj się aby komentować

Żołnierze z 10. Brygady Kawalerii Pancernej na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce ćwiczyli zwalczanie celów powietrznych z wykorzystaniem zestawów przeciwlotniczych ZSU-23-4MP Biała


Powietrzne środki ataku powietrznego stanowią obecnie jedno z największych zagrożeń dla pojazdów lądowych (i nie tylko) na polu bitwy. Ich zwalczanie było celem ćwiczeń, które odbyły się w dniach 17-28 marca na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych. Udział w nich wzięli żołnierze Dywizjonu Przeciwlotniczego 10. Brygady Kawalerii Pancernej. Do eliminacji celów w postaci bezzałogowców użyto zestawów przeciwlotniczych ZSU-23-4MP Biała, stanowiących modernizację radzieckiego ZSU-23-4 Szyłka. Jak pokazują zdjęcia, ćwiczenia przeprowadzono zarówno w dzień, jak i w nocy. W podobny sposób ukraińscy przeciwlotnicy wykorzystują swoje Szyłki do zwalczania rosyjskich dronów typu Szahid.


Wojsko Polskie dysponuje obecnie (przynajmniej oficjalnie) ponad 20 zestawami przeciwlotniczymi ZSU-23-4MP Biała, które stanowią budżetowe rozwiązanie w zakresie osłony wojsk lądowych po anulowaniu programu Loara (jedynie wyprodukowane egzemplarze trafiły do tej jednostki). Początkowo planowano modernizację 70 Szyłek do tego standardu, jednak z powodu oszczędności proces ten zakończono na wspomnianej liczbie. Obecnie ZSU-23-4MP Biała są rozwiązaniem przestarzałym, wymagającym pilnego zastąpienia przez nowoczesny system, i to w znacznie większej liczbie. Pojawia się pytanie, co z programem Sona, który ma zaowocować pojazdem, który zastąpi Białe oraz wycofane już dawno Szyłki.


ZSU-23-4MP Biała to polska modernizacja radzieckiego artyleryjskiego zestawu przeciwlotniczego opracowana w 2000 roku przez ówczesny Ośrodek Badawczo Rozwojowy w Tarnowie we współpracy z 4. Okręgowym Warsztatem Technicznym z Żurawicy. Uzbrojenie główne pozostało tożsame z wersją bazową i stanowi je poczwórnie sprzężone działo przeciwlotnicze AZP-23 mogące zwalczać cele naziemne i powietrzne na dystansie odpowiednio 2000 i 2500 metrów (w przypadku amunicji APDS-T i FAPDS-T opracowanej przez zakłady Mesko wartość ta zwiększa się do 3000 metrów).


https://defence24.pl/sily-zbrojne/przeciwlotnicy-kawalerii-pancernej-cwiczyli-w-ustce


https://www.facebook.com/10BKPanc/posts/975404414781603


#wiadomoscipolska #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jeśli zostanę prezydentem, to pod koniec mojej kadencji, dzięki współpracy z BBN, MON i rządem PGZ stanie się 50. firmą zbrojeniową na świecie. Dziś zajmuje 62 miejsce - deklaracja Szymona Hołowni.


Nieźle taktycznie sobie to wymyślił. Obecnie PGZ ma kontrakty na Borsuki, wieże ZSSW-30 pewnie też robią jakieś komponenty a co za tym idzie realizacja tych kontraktów automatycznie powinna podnieść miejsce PGZ.

Zobaczymy co czas pokaże.


#polityka #wojsko

18165652-547b-44db-8ffe-326eacaf5f06

@inty No i lobbing na rzeczy polskiego przemysłu na świecie można wpleść w obowiązki prezydenta. Zauważam, bo to nieoczywiste w PL kampaniach by obiecywać rzeczy na które prezydent może mieć wpływ.

Ostatnio słyszałem że pgz ma generalnie problem strukturalny (niby zarządza 70 spółkami a tak naprawdę to c⁎⁎ja może) i jego rozwój z góry jest ch⁎⁎⁎wy więc watpie


Te 62 drugie miejsce na świecie to jest aż niewiarygodnie wysoko

Zaloguj się aby komentować

Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne w Poznaniu podpisały w czwartek ważną umowę z brytyjską firmą Bae Systems — potężnym koncernem z branży przemysłu zbrojeniowego i lotniczego. Dzięki niej polska fabryka zdobędzie kompetencje do naprawy i modernizacji wozów zabezpieczenia technicznego M88A2, czyli tzw. Herkulesów. Tego typu pojazdy wspierają działania ciężkiego sprzętu wojskowego, m.in. czołgów Abrams.


Jak informują w komunikacie Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne, umowa jest jednym z zadań, "związanych z ustanowieniem krajowego potencjału przemysłowego w zakresie logistycznego wsparcia amerykańskiego sprzętu gąsienicowego". Głównym jej celem jest utrzymywanie w gotowości bojowej amerykańskiego sprzętu pancernego — nie tylko tego pozyskanego dla Sił Zbrojnych RP, ale też stacjonującego w innych krajach Europy. Podobnych umów ma być więcej, ta, podpisana 10 kwietnia, jest pierwszą z wielu.


Szefowa poznańskiego zakładu podkreśliła, że WZM będą naprawiać i modernizować wozy M88A2, które są w stanie ewakuować z pola walki każdy ciężki sprzęt, nie tylko Abramsy. Dzięki umowie zakłady będą miały dostęp do know-how BAE Systems, co umożliwi im pełną obsługę techniczną Herculesów.


WZM w Poznaniu nie tylko będzie naprawiać wozy wsparcia technicznego, ale też stanie się regionalnym centrum kompetencji. Będą tu m.in. prowadzone szkolenia dla polskich specjalistów, zostaną też utworzone magazyny części zamiennych, co pozwoli skrócić czas reakcji w przypadku awarii. — To partnerstwo zapewni, że wozy M88A2, służące w polskim wojsku lądowym, pozostaną w pełni sprawne i gotowe do prowadzenia działań odzyskiwania i naprawy sprzętu w polu walki. Tu będzie się odbywała konserwacja, naprawy, przeglądy i modernizacje M88A2, co umożliwi dalszą stabilność i niezawodność platformy — podkreślał na spotkaniu Andrew Corea, wiceprezes BAE Systems.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/polski-zaklad-podpisal-umowe-ze-zbrojeniowym-gigantem-milowy-krok/89cc4tn


#wiadomoscipolska #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W środę 9 kwietnia w Bydgoszczy doszło do podpisania umowy na dostawy trotylu pomiędzy Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem” S.A. a firmą Paramount Enterprises International (Paramount to nie ten od filmów oraz jest kupcem, a sprzedaje polski Nitro-Chem).


Zakłady Chemiczne Nitro-Chem S.A. są największym w NATO producentem trotylu oraz liderem polskiego sektora zbrojeniowego w zakresie eksportu materiałów wybuchowych. Spółka wytwarza również materiały, takie jak heksogen, oktogen czy nitrotriazolon.


https://x.com/CTomczyk/status/1909936997986160674


#wiadomoscipolska #polska #wojsko

aecc4ba5-0ebf-485e-86da-a5789019ad05

Jeśli dobrze rozumiem, to kupcem jest amerykańska spółka. Czy jeśli rząd federalny wprowadzi obiecane cła, umowa zostanie utrzymana?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Będzie więcej silników Krabów.


Hanwha Aerospace dostarczy Hucie Stalowa Wola kompletne zespoły napędowe do armatohaubic samobieżnych Krab. Koszt transakcji wyniesie ok. 1,1 mld zł.


Przedmiotem podpisanej 7 kwietnia umowy między Hanwha Aerospace a Hutą Stalowa Wola jest dostawa kompletnych zespołów napędowych do armatohaubic samobieżnych Krab. W kontrakcie opiewającym na około 280 mln dolarów (ok. 1,1 mld zł) przewidziano dostawę 87 powerpacków z Republiki Korei do Polski w latach 2026-28. Tożsame zespoły napędowe są stosowane w haubicach K9A1 Thunder w służbie Wojska Polskiego. Wiele wskazuje, że otrzymają je także pojazdy w docelowym wariancie K9PL.


Poprzednie kontrakty na dostawy zespołów napędowych zawarto w latach 2014 i 2023.


Podwozie Kraba stanowi zmodyfikowany wariant nośnika stosowanego w koreańskiej ahs K9 Thunder. Umowa na jego produkcję w Stalowej Woli oraz lokalizację została podpisana w grudniu 2014 roku. W kolejnym roku na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach zademonstrowano pierwszy egzemplarz ahs Krab na docelowym podwoziu. Z Republiki Korei do Polski wysłano 36 gotowych nośników. Kolejne, już wyprodukowane w HSW, systematycznie polonizowano.


Zespół napędowy (ang. powerpack) z koreańskiej haubicy trafił do Kraba bez zmian. Zastosowano czterosuwowy, chłodzony cieczą, turbodoładowany silnik wysokoprężny MTU typu MT 881 Ka-500. Motor o pojemności skokowej 18,2 litra generuje 1000 KM przy 2700 obr./min, zaś maksymalny moment obrotowy wynosi 2235 Nm przy 2000 obr./min. Jednostka jest produkowana na licencji MTU Friedrichshafen (dziś spółkę zależną Rolls-Royce Power Systems) przez koreańskie przedsiębiorstwo STX Engine.


https://defence24.pl/przemysl/koreanskie-silniki-do-kraba-porozumienie-hanwha-i-hsw


#wojsko #hsw #wiadomoscipolska #newsydamwa <-- do czarnolistowania

@kuba-brylka no dokładnie takie same komentarze padały pod tym artykułem. Ja też się nie znam czemu taka cena i czy to norma przy tego rodzaju sprzęcie.

I pomyśleć, że projekt i produkcja 2-3 rodzajów silnika wysokoprężnego przerasta nasz przemysł i naszą myśl techniczną.

@kitty95 myśl techniczną pewnie nie, ale brak jest finansowania. A jak nie ma hajsu, to nikt nie wywali kilkudziesięciu/kilkuset milionów na opracowanie silnika i skrzyni biegów jeśli nie będzie mieć zapewnionego kupca na ten produkt.

@damw samo tylko wojsko to jest mały kupiec?


Robisz jeden de facto projekt i produkujesz go w 3 odmianach i mocach. V6, V8, V10. Wkładać wtedy można we wszystko włącznie z agregatami i ciężkim sprzętem. A jak platforma byłaby ok, to eksportować też można.

Zaloguj się aby komentować