Bartłomiej Kubkowski pokonał 160 kilometrów przez zimny Bałtyk bez ani jednej przerwy i bez snu. Przeprawa trwała 56 godzin. Za piątym podejściem ustanowił historyczny rekord, zostając pierwszym człowiekiem, który przepłynął Bałtyk ze Szwecji do Polski.
Z powodu zimna, fal i skrajnego wyczerpania sportowiec zaczął mieć halucynacje. Gdy trafił do szpitala, był ledwo przytomny. Pierwszą rzeczą, o którą poprosił, były kotlety mielone i ogórki małosolne.
Dzisiejsze średnie ceny paliw pokazują niewielkie spadki cen benzyny i oleju napędowego. Największą zmianę odnotowało ON+, którego średnia cena spadła o 13 groszy. LPG jako jedyne zakończyło dzień niewielkim wzrostem.
Średnie ceny:
PB95 – 7,45 zł (-6 gr) PB98 – 8,21 zł (-7 gr) ON – 8,11 zł (-4 gr) ON+ – 8,28 zł (-13 gr) LPG – 3,07 zł (+3 gr)
Wchodzę na wypok tylko po to, żeby na jednym tagu poczytać opis do policyjnej mapy z wakacyjnymi śmiertelnymi wypadkami.
Dla wczoraj rzucił mi się jeden opis:
Łódzkie. Wypadek w miejscowości Sypień. 11-letnie dziecko jadące hulajnogą elektryczną zderzyło się z kombajnem rolniczym. Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Mimo podjętej reanimacji, 11-latka nie udało się uratować. Kombajn prowadził 48-letni mężczyzna. Był trzeźwy. Wszystkie wiadomości, które uzyskano na miejscu pozwoliły stwierdzić, że winnym tego wypadku był kierujący kombajnem. 48-letni mężczyzna został zatrzymany. Kierowca nie powinien był poruszać się tą drogą, bo była zbyt wąska i dwukierunkowa. Na dodatek miał zamontowany heder, czyli szeroką część do koszenia, a powinien on być zdjęty na czas przejazdu drogą publiczną. Chłopiec miał kask.
Rok temu wrzucałem mema o rolniczych ignorantach jeżdżących z zamontowanym hederem po drogach nawet krajowych. Oczywiście jeden się cudownie zesrał, że takich wypadków nie ma. To teraz mamy doskonały przykład spotkania się dwóch patologii. Nastolatek na hulajnodze i debil rolnik. Ten drugi nie przyznaje się do winy. W pustym jak kanka na mleko łbie nie zaszło myślenie, że coś może takiego się wydarzyć. Równie dobrze mógł być to motocyklista czy rowerzysta.
Oczywiście sami się tłumaczą, że to nie problem. Mam styczność z rolnikami i zawsze jest taka sama gadka. W sumie dobrze to jeden wykopek podsumował:
A co mnie obchodzi że ciężko się ściąga? Rolnikowi zawsze ciężko. Za zimno, za gorąco, za mokro, za sucho, za tani, za drogo - zawsze źle. Ale jak mają na coś wpływ, mieć sprzęt, który da się obsługiwać bezpiecznie i zgodnie z prawem to nieee, bo to stary kombajn panie, kawałek jade, ojciec też tak jeździł.
Jak ci się nie chce to podpisz umowę w biedronce o pracę, sprzedaj bizona na złom i wszystkim to na lepsze wyjdzie w tym kraju.
Oddanie mentalności w punkt. O ruskiej rakiecie też mieli w tamtym tygodniu wiele do powiedzenia, szczególnie jak leciała nad nim. O tym to na kolejny wpis.
@30ohm U mnie kilka lat temu też zdjął babkę w osobówce hederem (╯°□°)╯︵ ┻━┻
U mnie na szczęście rzadko już takich widuję, ewentualnie jakieś stare bizoniska.
Parę lat temu po okolicznych wioskach pobudowali wysepki, które im chyba uniemożliwiają takie podróżowanie
O, Republika wrzuciła wreszcie jakiś regulamin 'ich' sieci komórkowej #RepublikaMobile
Poza tym, że oczywiście twierdzenie Sakiewicza: "Nasz Polska sieć z największym zasięgiem w Polsce"
Nieco mija się z prawdą bo ani to pełnoprawna sieć (operator wirtualny), ani ich (bo usługi świadczy im firma Enter T&T z Poznania), ani nawet polska (bo firma Enter T&T dzierżawi infrastrukturę z Orange - z tego samego powodu trudno mówić o największym zasięgu).
To ciekawą praktyką wydaje mi się pobieranie opłat za samą kartę SIM oraz jej wysyłkę.
Dawno nie podpisywałem nowej umowy - czy inne telekomy tak jeszcze w ogóle robią? Bo z tego co kojarzę przy podpisywaniu wchodzi to już w samą 'opłatę aktywacyjną' (która też bywa u innych 'w promocji')
Również ciekawe wydają się stawki roamingowe poza UE - ja rozumiem, że to Polska sieć dla prawdziwych polskich Polaków, ale żeby tak nie było pakietów na wschód? :v