Na socialach jak wykop powstają ostre akcje tępienia prorosyjskich treści w tym hasło "ruska onuca".
Kraje EU zgadują się i (w jakimś) tempie podejmuje szereg decyzji (wspólnie lub niezależni) odnośnie pomocy humanitarnej, militarnej.
Również we wspólnocie podejmują szereg sankcji wobec Rosji w pakietach.
Są sobie #wegry które mają już-nie-tak-mało-subtelnego-soon-to-be-EX premiera który był solą w oku w decyzjach UE.
Teraz #wegry mają zmianę, więc wizja napawa optymizmem w sprawie jednogłośnych decyzji.
Mam tylko parę pytań:
Jak Niemcy mogą żyć ze świadomością, że bezwstydnie uprawiali sobie handel z Rosją i budowali sobie przez lata NS1 i NS2. Czy naprawdę ichniejszy "realpolitik" pozwala im się usprawiedliwiać przed tym?
Nie mogę również z tej symetrii, że jak Lech Kaczyński ostrzegał UE od Rosjan i narzekaliśmy na Niemieckie NS to d⁎⁎a cicho. Ale jak Orban się bawi z Rosjanami, to oni są źli i rujnują UE.
A może Węgry Orbana też uprawia(ł) niemiecki realpolitik? W czym oni gorsi są od Niemców. Że teraz wojna? To równie dobrze mogę powiedzieć, że za Niemca dużo kasy szło do Rosji.
Podsumowując. Zmiany napawają optymizmem, jestem jednak zbyt pesymistyczny.
@wielkaberta
1. Tak samo jak wszyscy inni, którzy wierzyli że Rosja może się zdemokratyzować i zmienić pod wpływem powiązań handlowych. A teraz łatwiej odwracać wzrok od dawnych błędów niż je wyciągać na wierzch i się biczować. Zwłaszcza że Niemcy Ukrainę wsparli w wysiłku wojennym.
2. Forsa. Bojkot konsumencki nie nastąpił, więc wielkie korporacje zajmują się tym co zawsze, klepaniem kasy. Plus, Orban z Putinem współpracował jawnie i go nie potępiał. Takie Pepsico wojnę jednak potępiło, coś tam obiecało. Różnica kosmetyczna, ale skoro rozmawiamy o publicznym odbiorze sprawy to istotna.
3. Bo teraz już dotarło, a wtedy jeszcze nie. 20 lat to sporo czasu, wiesz?
4. Tak. Że teraz wojna. Gruzja nie jest dużo dalej, ale jednak dalej, postrzeganie jej położenia jest inne. Gruzja to nie jest Europa, Ukraina to jest Europa, bliższa koszula ciału. Niemała w tym też nasza zasługa, Polski głos się przez te dwie dekady powoli przebijał. No i jeden przypadek wojny o mniejszość rosyjską był do zaakceptowania, ponowne zagranie tej samej karty już było bardziej podejrzane (2014, Donbas, Krym), ale trzeci raz, rajd na Kijów, bombardowanie osiedli, zbrodnie wojenne, z tego wszystkiego relacje na żywo europejskich dziennikarzy - to już było dość dowodów.
Wobec czego jesteś pesymistyczny? Co byś jeszcze chciał, żeby się niemiec tarzał po ziemi w worku pokutnym i płakał i błagał o wybaczenie? Tego zabrakło? Spektakl może byłby i fajny dla nas, ale jaką by przyniósł korzyść?
@wielkaberta nie tylko niemcy Francuziki sprzadawaly bron do RU juz po 2014 po wprowadzeniu sankcji i robily to swiadomie. Niemcy? siemens dostal jakies kary bo tez turbinki gazowe opylil wbrew sankcjom.
UE to systemowy bat na mniejsze kraje. Wykorzysta kazda okazje zeby cie kontrolowac i narzucac wlasna wole: patrz diesel gate - zmiast wsadzic zarzad VW do paki to finalnie wprowadzili normy spalin i ujebali diesla zeby promowac swoja wizje
A może Węgry Orbana też uprawia(ł) niemiecki realpolitik? W czym oni gorsi są od Niemców. Że teraz wojna?
tak.
edit: obecnie największe poparcie w niemczech ma AfD, sojusznicy trumpa, putina i konfederacji, więc zostaw sobie trochę tego narzekania na niemiaszków, bo wciąż jest bardzo realna szansa że niedługo będziesz miał ku temu całkiem poważne powody.
#ciekawostkistatystyczne || 4 rok z rzędu spadku importu surowców energetycznych do UE
W 2025 roku UE zaimportowała 723,3 mln ton surowców energetycznych o wartości 336,7 mld euro. W porównaniu z 2024 rokiem import spadł zarówno pod względem wartości (-11,1%), jak i masy netto (-0,6%). Import produktów energetycznych maleje od 2022 roku pod względem wartości i wolumenu: wartość spadła o 51,4% z 693,4 mld euro, a wolumen spadł o 14,9% z 849,6 mln ton.
W przypadku ropy naftowej, w porównaniu z 2024 rokiem, odnotowano spadek zarówno wartości (-17,8%), jak i wolumenu (-6,1%) importu. Z drugiej strony, import gazu skroplonego odnotował znaczny wzrost zarówno pod względem wartości (+35,2%), jak i wolumenu (+24,4%). Jeśli chodzi o gaz ziemny w stanie gazowym, wartość importu wzrosła o 3,4%, podczas gdy wolumen spadł o 5,3%.
#ciekawostkistatystyczne || 517 kg odpadów komunalnych na mieszkańca UE w 2024 r.
W 2024 roku ilość odpadów komunalnych wytworzonych na osobę w UE wyniosła 517 kg, czyli o 6 kg więcej niż w 2023 roku (511 kg). W porównaniu z 2014 rokiem ilość ta wzrosła o 38 kg (+8%). Najwyższy poziom odpadów komunalnych na osobę odnotowano w Austrii (782 kg na osobę, dane z 2023 roku), Danii (755 kg) i Belgii (699 kg). Najniższą ilość odpadów na osobę wytworzono w Rumunii (305 kg, dane z 2023 roku), Estonii (375 kg) i Polsce (387 kg).
Od 2014 roku ilość odpadów komunalnych przypadająca na osobę wzrosła w 20 krajach UE. Największy wzrost zanotowano w Belgii (+274 kg), Czechach (+228 kg) i Austrii (+217 kg). Natomiast największe spadki odnotowano w Holandii (-54 kg), Danii (-53 kg) i Finlandii (-25 kg).
W 2024 r. w UE poddano recyklingowi średnio 248 kg odpadów komunalnych na osobę. Oznacza to, że poddano recyklingowi 48,1% całkowitej ilości wytworzonych odpadów, w porównaniu z 48,0% w 2023 r. (246 kg na osobę), a także znacznie większą poprawę w porównaniu z 43,0% w 2014 r. (208 kg na osobę).
#ciekawostkistatystyczne || 47% energii elektrycznej w UE pochodzi ze źródeł odnawialnych
W 2025 roku 47,3% energii elektrycznej wytworzonej w UE pochodziło z odnawialnych źródeł energii. Stanowi to niewielki wzrost w porównaniu z rokiem 2024, kiedy udział ten wynosił 47,2%.
Spośród krajów UE najwyższy udział energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych wytworzono w Danii (92,4%, głównie energia wiatrowa), Austrii (83,1%, głównie energia wodna) i Portugalii (82,9%, głównie energia wodna i wiatrowa). Najniższy udział odnotowano natomiast na Malcie (16,2%), w Czechach (16,6%) i na Słowacji (17,8%). W Polsce było to 32,7%: najwyższy udział odnotowano w czerwcu (47,6%), zaś najniższy w lutym (21,9%).
@bucz Też nie rozumiem tych restrykcji. Francja to bodajże atom i energia wiatrowa - bardzo ekologiczny kraj i bardzo podobny pod względem potencjału energetycznego do Polski. Powinniśmy iść ich śladem i lecieć w atom i OZE.
@bojowonastawionaowca Śmiem twierdzić, że zestawienie jest niedoszacowane. Czy statystyki uwzględniają autokonsumpcje? Jeśli nie to powinno nazywać się energią sprzedaną do sieci OSD i OSP. Także Panie moderatorze proszę o korektę/notatkę gdyż zawarte dane są manipulacją ;)
@100mph też mnie to zastanawia. Na Cyprze i południu Grecji wszędzie są panele i te śmieszne dachowe bojlery na wodę, a zwłaszcza Cypr wyszedł nisko. CHyba, że udział tego w ogólnej produkcji jest po prostu mniejszy, niż mogłoby mi się wydawać.