#uniaeuropejska

0
1044

Ciekawy jestem czy te łączenie nakrętek musi spełniać jakies wyśrubowane europejskie normy.

Nie wiem.. odpowiednią ilość dżuli na ciągnięcie, rwanie, miętoszenie czy otwieranie.

Jakąś odpowiednia grubość muszą mieć?


Zapewne większość z was również wkurzają więc trochę dziwne że jakiś producent nie zrobił UE na złośc i nie zaprojektował swoich nakrętek tak by można było łatwo oddzielić nakrętkę od butelkowej obroży i łatwo ją oderwać.


#ekologia #uniaeuropejska #recykling

771be79f-59e3-4f39-a0f1-cde739b5feb5

minusem odkręcanych zakrętek były szkolne zbiórki na cele charytatywne, a właściwie ta nagonka na dzieci jak przyniosły tylko 8 zakrętek, bo tata nie wiedział że to trzeba zbierać

Zapewne większość z was również wkurzają

No i błąd już w samym założeniu. Nie wkurzają. Pomagają, są wygodniejsze. Owszem, niektórych trzeba było się nauczyć, jak je najlepiej blokować, lecz to była chwila.

Zaloguj się aby komentować

Naprawdę nie obraziłbym sie gdyby producenci wód i napoi przerzucili sie z 1,5 litrowych butelek na butelki 4-5 litrowe i np litrowe tetropaki (jak mleko).
Serio.
Bardzo dobrze Ustronianka zrobiła z tą butelką 3,001l. Popieram


#systemkaucyjny #butelki #ekologia #uniaeuropejska #ue #recykling

890a14a6-a6a6-4077-a2df-29a50220e979

nie wiem, nie znam się, ale Niemcy tak o nasze dobro dbają jak mój dawny landlord. Plus taki podział idealnie skłóca nas ze wszystkimi w naszym otoczeniu (zwłaszcza krojąca się współpraca w ramach krajów dookoła Bałtyku)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Myslę, że ludzie, którzy:

a) są w IT

b) wynajmują mieszkanie w dużym mieście

c) studiują

mają powody do obaw. Slyszeliście może o niepokojach związanych z imigracją w np Kanadzie bądź Australii? No to wszedł nowy 'deal' z Indiami, który dla niemieckich i francuskich korporacji jest i może wspaniały, ale dla przeciętnego pracownika w Polsce to tragedia. Również w IT.
Użytkownicy reddita już wywęszyli co w trawie piszczy i czego sam się obawiałem, gdy usłyszałem o tym dealu:

https://ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/en/ip_26_227

"Ponadto kompleksowe ramy współpracy między UE a Indiami w zakresie mobilności, przyjęte jako protokół ustaleń równolegle z finalizacją umowy o wolnym handlu, stanowią dla nas doskonałą okazję do współpracy w zakresie ułatwiania mobilności pracowników, (...). Ramy współpracy ułatwią mobilność wykwalifikowanych pracowników, młodych specjalistów i pracowników sezonowych w sektorach, w których występują niedobory. (xD przyp. tłum.) Będzie ona również wspierana przez europejskie biuro prawne w Indiach, które jest pierwszym tego rodzaju podmiotem. Biuro to będzie pomagać indyjskim pracownikom, studentom i naukowcom w wyszukiwaniu możliwości w Europie, począwszy od sektora ICT, z zamiarem dalszego rozszerzenia działalności w przyszłości. Poparcie dla dialogu na wysokim szczeblu między UE a Indiami w zakresie edukacji i umiejętności dodatkowo wspiera te cele poprzez wzmocnienie współpracy w zakresie umiejętności, kwalifikacji i uznawania kwalifikacji oraz ułatwienie przepływu talentów."



"Umowa o wolnym handlu między Indiami a UE: UE zobowiązuje się do nieograniczonej mobilności indyjskich studentów"

https://m.economictimes.com/nri/study/india-eu-mobility-pact-aims-to-ease-movement-of-indian-students/amp_articleshow/127607591.cms

Więcej studentów myślicie? A słyszeliście o scammerskich dyplomach, który spowodował zalew nowoprzybyłych pracowników w Kanadzie, zatłoczenie w miastach, zatrudnianie "swoich" przez ten krąg kulturowy, wywalone w kosmos ceny wynajmu i wiele innych problemów? No to wygląda na to, że będziemy mieli powtórkę



Ale widzę, że nie tylko ja jestem lekko niezadowolony z tej nowej umowy:
https://www.reddit.com/r/europe/comments/1qonf89/europe_opens_its_first_gateway_office_to/

Kanada, Australia, USA powoli wycofują się z nieograniczonych wiz, a my cali na biało powtarzamy ich błędy.


Szkoda strzępić ryja..

Mam nadzieję, że zostanie to nagłośnione w polskich mediach.

#polityka #europa #uniaeuropejska #politykazagraniczna #it #programowanie

Kiedyś miałem delikwenta z tego kraju, CV na 4 strony: frontend, backend, devops, programowanie systemowe, drivery, firmware no poprostu wszystko. Ostatecznie jak się go zapytałem o drivery (bo przy tym głównie pracuje) powiedział że nie jest w tym ekspertem ale przy projektach zawsze mu kuzyn pomagał i tym razem jak nie będzie czegoś wiedział to go poprosi.
O tym że w aktualnej robocie muszę 2x sprawdzać czy ich dział testowy czegoś nie zataił nie wspominam.

===EDIT===
Nie wiem czy to moje wrażenie czy tylko pracowałem z takimi ludźmi ale większość hindusów poprostu boi się powiedzieć że czegoś nie wie i woli iść w zapartę. Co nie zmienia faktu że raz może dwa spotkałem naprawdę fachowców u nich.

Zaloguj się aby komentować