#tatry

12
340

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Miał być Baníkov przez Wołowiec i Rohacze, ale kończymy na Rakoniu. Pizga okrutnie, wiatr w porywach do 70, a może i 90 km/h, w pewnym momencie zwiało mi okulary. No cóż, innym razem


#piechurnatrasie


#gory #tatry #wycieczka

71b18cb5-7b89-4b1f-98c4-1397251bec17

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta No nic przyjemnego. My mieliśmy potem na łańcuchach chodzić, ale jak nas kilka razy prawie zwiało ze szlaku to postanowiliśmy sobie odpuścić (tak się składa, że lubię żyć)

@Piechur właśnie my też z tych lubiących żyć. Moją czterdziestoparokilogramową żonę to prawie porwało jak latawiec i skończyło się tak, że oboje schodziliśmy stamtąd w pozycji odwroconej na czworaka. W pewnym momencie jak leżelismy wklejeni pomiędzy skały to zastanawiałem się jak wezwać helikopter, skoro pewnie telefon wywiałoby mi z rąk xD. Trochę się w życiu nachodziliśmy po górach, ale coś takiego to pierwszy i jedyny raz było.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Zapraszam do #piechurwedruje na - prawdopodobnie - mój jedyny wypad w Tatry w tym roku

---------

Szczyty: Mięguszowiecki Szczyt Czarny, Wrota Chałubińskiego, Szpiglasowy Wierch (Tatry)

Data: 9 sierpnia 2025 (sobota)

Staty: 40km, 14h, 3.140m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Trasa zrobiona, żeby odhaczyć ostatnie nieprzebyte szlaki w drodze na Morskie Oko, dzięki czemu nie będę już musiał się tam tłuc tym zasranym asfaltem.


Informacje praktyczne:


  • Parking w Palenicy Białczańskiej - jak wszystkie parkingi TPN - wymaga rezerwacji i opłaty przez internet. Najwygodniej zrobić to przez oficjalną stronę . Tak samo można opłacić bilet wstępu do parku, który jest obowiązkowy.

  • Wybierając się na szlak biegnący przy granicy dobrze kupić sobie ubezpieczenie obejmujące wspinaczkę górską w Europie do 3500m n.p.m., żeby nie płacić za ewentualną akcję ratowniczą słowackiego TANAPu.

  • Mięguszowiecki Szczyt Czarnym leży poza znakowanymi szlakami. Dochodzi się do niego z Przełęczy pod Chłopkiem i jest traktowana jako wyjście taternickie. Najprostsza droga prowadzi szlakiem "kopczykowym" od południowej strony Chłopka - na właściwej ścieżce często usypane są kamienne kopczyki, które ciężko przeoczyć (ale oczywiście można, jak w moim przypadku). Trasa ta ma 0+ w skali tatrzańskiej, omija grań Chłopka, ale wymaga dużej uwagi. Wyjścia taternickie można zgłaszać przez stronę internetową , lub wpisywać je do książki wyjść, która znajduje się w starym schronisku przy Morskim Oku.

  • Jak zwykle przy wyjściach w Tatry - im wcześniej, tym lepiej, żeby uniknąć tłumów, kolejek i zatorów. Wyjścia przed świtem są niedozwolone, ale często praktykowane. Robiąc to trzeba się liczyć z tym, że w przypadku złapania straż parku może nałożyć karę i cofnąć ze szlaku do najbliższego schroniska.


Co było fajne:


  • Mimo pochmurnej pogody ostatecznie nie padało, a od 13 zaczęło się w ogóle rozpogadzać. Szczyty, które obszedłem, nie były zachmurzone, pozwalając cieszyć się widokami.

  • Na Mięguszu Czarnym byłem sam, a po drodze da szczyt widziałem kilka kozic, jedną dosłownie kilka metrów ode mnie - takie spotkania zawsze sprawiają mi dużo radości.

  • Zimne piwo 0% przy schronisku w D5S.

  • Widoki, widoki, widoki.


Co było mniej fajne:


  • Tłumy na ceprostradzie i niebieskim szlaku łączącym D5S z Morskim Okiem - ciężko było się wymijać, a na łańcuchach zrobił się duży zator, gdy jedną ze schodzących turystek dopadł atak paniki.

  • Końcowy fragment szlaku prowadzącego do Wrót Chałubińskiego już mocno sfatygowany - sypki, luźne kamienie, słaba przyczepność.

  • Przeklęty asfalt w drodze na i z Morskiego Oka.


Co było ciężkie:


  • Droga na Mięguszowiecki Szczyt Czarny - w pewnym momencie wydawało mi się, że widzę kopczyk, i zacząłem wchodzić rynną z dużą ilością luźnego materiału skalnego. Przejście dość krótkiego odcinka granią też była mało przyjemna - jednak nie czuję się komfortowo w takich warunkach i dużą część szedłem w przykuckach, szorując d⁎⁎ą o skały.

  • Dystans i przewyższenia raczej dla zaprawionych w bojach. To było moje pierwsze wyjście w Tatry w tym roku, w zeszłym nie byłem, i jednak dostało się trochę nogom, mimo że regularnie biegam i chodzę po Beskidach - pracowały inne partie mięśni, przez co zakwasy dokuczały mi jeszcze kilka dni po wycieczce.


Polecam trasę tym, którzy zastanawiają się nad pierwszym spotkaniem z taternictwem - Mięgusz Czarny na duży plus. Wrota Chałubińskiego raczej rozczarowujące, chociaż prowadząca do nich dolina za Mnichem była całkiem fajna. Szpiglasowy Wierch zapchany turystami, ale widoki ładne. D5S bajkowa, niebieski szlak do Morskiego Oka bardzo przyjemny. Ogólnie fajna trasa.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #tatry

dc673982-eb80-41e0-8c6d-d1f99ad83398
b66ce5d5-a1dc-4566-abea-a31131eb38c7
42e3f177-c9dd-44ed-ba15-f5447fe1cd72
f1065b35-c0b7-4628-a16b-4d11fcd547e1
1ccf2514-331e-4364-9223-eca5ff129fe7

Ładnie, dystans i przewyższenia robią wrażenie, ale:

1 Ubezpieczenie nie działa poza szlakiem, zapłacisz za Słowackie śmigło,

2 Księga wyjść to niezły fikołek, bez papierów po Słowackiej stronie to i tak nielegal,


zacząłem wchodzić rynną z dużą ilością luźnego materiału skalnego

I zacząłeś wchodzić o jeden żleb za wcześnie, jak większość

Zaloguj się aby komentować

335 471,7 - 15,6 = 335 456,1


Było morze, były Mazury, są też góry.


Pętelka z Kuźnic na Giewont, dalej na Kopę Kondracką i powrót przez Dolinę Kondratową.


#ksiezycowyspacer #tatry #gory

63fbb7a0-6114-4b1f-a8f5-0fc6a22db4f7
c2a32773-0b1d-462f-817f-d19968c3bbeb
0b162ff7-b274-4079-9c5d-02f44f102e65
59757758-6df8-4076-82ea-999657676d70
e3d1849d-82a7-4610-a51e-08c91bdd9a0d

Zaloguj się aby komentować

Hejto weszło mocno. Twaróg plus 3l Muszynianki i dało radę. A spotkałem raptem dwóch ludzi co wracali że wiatr i mgła. @AdelbertVonBimberstein twarogu nie mieli!

#gory #tatry

2149f1c8-2ecf-43be-8f35-f07826015fc2
eaec0edf-de3e-41d5-a91e-f4b886e7d73c
1f509960-6e79-4f7b-9028-c97e11f03e45
db16c93b-3053-4fcf-b957-a06c76e57f32
295a50b4-3b4b-4cc2-9eba-a4c2c90906f9

@AdelbertVonBimberstein pakuj twaróg i dzida. Pan z nami, chuj z nimi.

Teraz mam 7km asfaltu ze zverovki do zuberca

Zaloguj się aby komentować

W koncu udało sie zrobić orla perć, rok temu była proba, ale zatruci i zmęczeni po rysach skutecznie udaremniła te podejście, zrobiliśmy tylko do koziej, teraz zaczęliśmy juz od koziej, wypoczęci i pyklo. #gory #wycieczka #tatry

ce272809-d1e7-41db-b73d-49e52270528b
dfd6a6ba-5170-4a72-942c-2e9168cd8865
3c3979a3-1012-4cd8-b1c3-267739dc5fc1

@AdelbertVonBimberstein szerokie rusztowanie rozumiem, że chodzi o wielkiego chlopa? Nie ma za duzo wąskich przejść, wiec to nie powinno być problemem o ile wydolność sie zgadza, a widoczki były, oj były.

a9962682-8d40-4387-ad74-0779fb1778e5
7a9e1714-30f8-44e7-8c52-92cac04d4a55

@AdelbertVonBimberstein Czarny Mniszek - tam to dojdziesz żlebem Kulczyńskiego i dalej na Granaty. Pół kostki twarogu ci styknie. Widok z góry:

6d25d80b-e83b-4b48-a3b3-45fbb2208b32

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To jest to przysłowiowe miejsce, z którego "skały srały".


A tak na serio, to jest miejsce, w które kiedyś uderzył piorun. Jeśli będziecie kiedyś w Tatrach słowackich, to mogę Wam dokładnie podać miejsce, gdzie to jest.

Myślę, że to znalezisko, sfotografowane ręką własną, również zasługuje na pioruna.


#natura #piorun #gory #tatry #dajpioruna

7f592241-8861-4a69-bfc2-8a4626abcc2a

Zaloguj się aby komentować

@Fly_agaric zrzucają ich prosto na Giewont, a z tamtąd już prościutki wielbłądami, tzn owieczkami, prosciuteńko, na Krupówki, hej!

Niech mi kto wytłumaczy, dlaczego lecą tam, a nie na Słowację? Czyżby polski góral taki cwaniak, że mimo gorszej oferty, to wyruchał na klientów konkurencję? Skubańce.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować