Dziś był dzień pleców. Poszło nienajgorzej, zważywszy na to, że niektórych ćwiczeń (np. lat pull down) nie robiłam od kilku miesięcy, a i tak osiągnęłam takie same, lub nieco lepsze wyniki niż kiedyś. #silownia #trening


Dziś był dzień pleców. Poszło nienajgorzej, zważywszy na to, że niektórych ćwiczeń (np. lat pull down) nie robiłam od kilku miesięcy, a i tak osiągnęłam takie same, lub nieco lepsze wyniki niż kiedyś. #silownia #trening


Zaloguj się aby komentować
Jakoś w środę @bartek555 podrzucił mi 8-tygodniowy plan treningowy na pośladki (Jeffa Nipparda), który uwielbiają z chłopakami robić na statku.
#silownia #trening


Zaloguj się aby komentować
KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (8 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy
Dzisiaj nic się nie działo jednak nadal bez posta. Psycha leży ale nadal trzeźwość utrzymana
#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #gymcel #mikrokoksy #silownia #wychodzimyzprzegrywu
Zaloguj się aby komentować
KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (7 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy
Dużo się działo ale nadal bez posta. Jutro mi się pewnie uda jakoś to wszystko opisać. Tak czy inaczej - nie piłem.
#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #gymcel #mikrokoksy #silownia #wychodzimyzprzegrywu
Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 22.02.2024. Ten tydzień mi się rozleciał trochę treningowo, bo w poniedziałek i wtorek jakieś przeziębienie mnie wzięło z bólem ucha i leżałem pod kocem w domu a wczoraj była integracja po pracy więc też wypadł trening. Dziś miałem wrażenie, że mam mało siły na wszystko ale jak teraz patrzę to nadal wyszło 250 kg więcej niż w zeszłym tygodniu więc chyba spoko. Nie wiem czy uda mi się wcisnąć jeszcze jeden trening w tym tygodniu więc możliwe, że dopiero powrót w poniedziałek.
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Dziś był trening, który wygląda bardzo skromnie. Zaczerpnęłam go z filmiku na kanale Renaissance Periodization https://www.youtube.com/watch?v=_gakDkB24WI&t=762s
Zhackowała mnie obietnica robienia pośladów bez hip thrustów, których nie znoszę. Może ciężary nie są jakieś duże, ale cała idea tego treningu polegała na tym, żeby robić powtórzenia jak najwolniej zwiększając w ten sposób czas pracy mięśni. Na filmiku trenująca kobieta jest wyczerpana po wszystkim, ja byłam w zasadzie tylko zmęczona, więc chyba nie postarałam się wystarczająco mocno. Najbardziej po doopie dostały moje przedramiona w martwych ciągach - nigdy nie miałam problemów z chwytem, nawet przy większych ciężarach, a dzisiaj bardzo bolały mnie mięśnie (ścięgna?) przedramion. Nawet próbowałam założyć paski myśląc, że będzie trochę łatwiej ale nic nie dały. Nie wiem co tu się porobiło.
No i jeszcze na koniec trochę rowerka w miejscu.
#silownia #trening


Zdecydowanie: Ćwiczenia na jedną nogę z rozciągnięciem pod obciążeniem > Przereklamowane hip thrusty.
Jeśli Smith nie będzie dostępny, to podobnie dobrze powinny wejść Ci Bułgary, ale ciężko, tak, żeby to nie cardio Cię limitowało.
A co do przedramion w ciągach, to imho zawsze paski, i kwestia przyzwyczajenia jak w podciąganiu. 2-3 treningi i będzie git.
Zaloguj się aby komentować
A co mi tam - wrzucam swoj progres z wrzesnia 2020 i pare dni temu. We wrzesniu juz bylem po kilku miesiacach bardzo regularnych treningow i pudelkach z surplusem kalorycznym.
Roznica jakis 18kg.
#hejtokoksy #dieta #silownia

@bartek555 jak dostarczane są pudełka na statek?
Zaloguj się aby komentować
Kumpel mnie dzisiaj namówił na tą mityczną "siłkę". Pomyślałem, ze pójdę, bo sezon hokejowy się konczy i zaraz bedzie mi brakować ruchu. Na wejsciu dwie szczebiotki mnie poinformowały, ze jednorazowe wejscie kosztuje 59zl xD nope, dziękuję Fabryka Formy, nie skorzystam. Pójdę na rower jak się ociepli, chociaz fizjo mowil, ze to jak zamienic siedzenie przed kompem na siedzenie z wysilkiem ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ powoli kończą mi się #sport y do uprawiania. Ktos jakies ciekawe propozycje nie obciazajace kregoslupa, oprocz plywania?
#silownia
@GrindFaterAnona zależy gdzie mieszkasz. Ja jestem tu: https://aramis.pl/
Zaloguj się aby komentować
KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (5 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy
UPOJNA NOC Z KOŁDRĄ
Po nieprzespanych 3 nocach ze stresu położyłem się wczoraj do łóżka, i spałem tak mocno, że zaspałem pierwszy budzik (nie zdarza mi się to). Spałem jak kompletne dziecko. Zero snów, zero potów, nie obudziłem się nawet na siku. K⁎⁎wa pierwszy raz od nie wiem kiedy całe 8h miałem wyjęte z życia (nawet poprzedni okres trzeźwości obfitował w przynajmniej jakieś szczanie w nocy). Mega się zregenerowałem ale czułem, że brakowało mi jeszcze 3-4h snu. Wstałem i kolejny dzień załatwiania.
SKRZYPIĄCE SPRZĘGŁO
Umyty i ubrany wbiłem w moją Toyotę i ruszyłem mimo skrzypienia. Pojechałem prosto do byłego kołchozu bo dostałem info, że chcą tam kogoś zwolnić a to oznacza, że mogą mnie chcieć. Rozmawiałem z kierowniczką, powiedziała, że pogada z szefową i da mi znać, i że szepnie dobre słowo o mnie (lubili mnie tam mimo wszystko). No zadowolony chłop
ZADOWOLONY = CHLANKO
K⁎⁎wa XD. Ja serio nie radzę sobie z emocjami. Spaliłem fajka z byłymi współpracownikami no i do auta. Pierwsza myśl - trzeba opić xD. Należy się. Nic k⁎⁎wa bardziej mylnego, strasznie się wkurwiłem wtedy na siebie po chwili, bo skrzypi mi sprzęgło, nie mam kasy na jedzenie w sumie a chcę wydawać ostatnie grosze na alko.
WKURWIONY = SRACZKA
Wkurwiony ze skrzypiącą TOYOTĄ zajechałem na stację benzynową. Kłamać nie będę, 50/50 chciałem tam się wysrać i kupić piwo. Poszedłem się wysrać i wyszedłem. Wsiadłem i pojechałem sobie do lasu. Nie wjeżdżałem głęboko bo z wadliwym autem trzeba ostrożnie. Zaparkowałem sobie, spaliłem ze trzy fajki i dostałem info od kierowniczki, że gadała z szefową, i że nie ma tak, i nie ma nie. Musi pomyśleć i da mi znać jutro.
ODCIĘCIE
Nadal wkurwiony na siebie byłem za myśli o alkoholu. Najgorsze, że w głębi to nadal chciałem się ujebać jak świnia. Przyjebałem sobie kilka razy plaskacza w łeb (dobrze, że nikt nie widział). Nie chciałem wracać do domu, potrzebowałem tego czasu samemu ze sobą. Musiałem... nawet nie wiem co. Padł pomysł na coś co robiłem nie raz.. spędzenie kilku godzin w aucie a'la biwak. Wyjąłem telefon, połączyłem z transmiterem, pojawił mi się BANOT - TAJLANDIA i oglądałem. Po dwóch odcinkach (czekam na kolejne) odezwał się niedobór snu i spałem w aucie.
Obudziłem się nadal niedospany, wysiadłem by się rozruszać, spaliłem faję i pomyślałem, jak szefowa chce przemyśleć to znaczy, że.. mnie przyjmą xD Taki głupi tok rozumowania. Ruszyłem do domu. Po powrocie naniosłem drzewa do domu, rozpaliłem i się wykąpałem. Zjadłem resztki obiadu i siedzę teraz i to piszę.
JUTRO
Jutro jadę zapisać się na kurs wózka widłowego. Wiele osób mi doradzi teraz, że lepiej na suwnicę, lepiej na spawacza. Nie o to chodzi. Chodzi o to, bym się rozwijał i nie miał czasu pić. Pewnie nie będę nawet szukał pracy na widlaku, ale zrobię i c⁎⁎j. Chodzi mi tylko o robienie a to najprostsze co mogę robić.
Tak więc plan ostatecznej bezdomności zmienił się troszkę. Teraz to plan bezdomności w aucie (bo okazało się, że jeszcze może pojeździć). Dodatkowo plan ten przesunął się na jutro, bo może jutro się odezwie kierowniczka, że mnie biorą. Nawet jednak jeśli się to nie uda, to muszę ustać trzeźwy, bo bycie bezdomnym w aucie, niestety wymaga trzeźwości.
i takie słowa na koniec - siedząc teraz mam ochotę się jeszcze raz ujebać do snu. Mógłbym sobie na to pozwolić. Przecież nie umrę. No ale.. jutro do mnie zadzwonią z pracą i pojadę na kacu? A jak zapiszę się na wózki widłowe - na kacu? Przecież żyję, jestem zdrowy, mam czyste łóżko do spania i mogę się wyspać.
#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #gymcel #mikrokoksy #silownia #wychodzimyzprzegrywu
Ale nie mowiles ze starzy dali szanse jeszcze? Wiesz oni nie ze cie juz nie chca w domu, ale jesli zawsze konczy sie tak samo to moze mysla ze taki kopniak w d⁎⁎e ci pomoze ( zadko pomaga), nie win ich ciezko patrzec jak bliska osoba nie radzi sobie z nalogiem. Jesli nigdy przez to nie przeszli to ciezko im zrozumiec dlaczego zawsze wracasz do alko. Trzymaj sie tam, moze w domu cos ogarnij? Liscie pograb usprzatnij cos, wiosna za pasem moze cos przygotowac sie bedzie dalo na tomatowy sezon czy cos?
Zaloguj się aby komentować
#silownia #mikrokoksy #gownowpis #heheszki
Się spaslem trochę i zacząłem siłownię...again.
Coś podobnego spotkało ostatnio bo mi się misjonarz trafił
Tylko chodziło o piwo
Zaloguj się aby komentować
Drugi dzień mego nowego splitu, dziś góra ciała. Będę mieć plecy szerokie niczym przysłowiowy lotniskowiec. A bicem będę kruszyć orzechy włoskie.
#trening #silownia


Zaloguj się aby komentować
El klasyko, kurczak z ryżem i warzywami.
Te dodatkowe 4-5 dni pracy w weekendy daje w d⁎⁎e, mega się czuję zmęczony. Waga zatrzymała się na 69 kg.
Z plusów ostatnio ziomek na basenie powiedział mi, że się zmieniłem i bardzo dobrze ta siłownia działa. Pomimo ostatnich wydarzeń, morda mi się cieszy po czymś takim xDDD
#chlopskadyscyplina #silownia #hejtokoksy #gotujzhejto


Zaloguj się aby komentować
Dziś krótszy trening. Zaczynam od tego tygodnia treningi 5-dniowym splitem. I tak zamierzam chodzić na siłownię 5 dni w tygodniu (w dwa nie mogę przez pracę), więc czemu nie ćwiczyć siłowo częściej niż 3x tygodniowo?
W OHP tylko w dwóch seriach udało mi się zrobić po 9 powtórzeń. W ostatniej wyszło tylko 7, bo nie dałam rady. Ale za to nabawiłam się kontuzji mięśni: czworobocznego i równoległobocznego. A zatem - opłacało się. XD Do tego było jeszcze pół godziny na rowerku, ponad 10 km w miejscu.
#silownia #trening
Tak zupełnie na marginesie - podoba mi się jeden facet, którego widuję na tej siłowni.


@rain go get him!
On nigdy nie zagada, większość facetów na siłce obecnie boi się nawet spojrzeć w stronę jakiejkolwiek dziewczyny, bo potem tylko z tego są problemy.
Ładnie, jak robiłem 3-4 body pumpy tygodniowo, to mnie zaczęły nadgarstki przy podchwycie na biceps boleć, musiałem odpuścić z tym konkretnym ćwiczeniem ze sztangą i przepiąć się na talerze.
Dobrze, że nie lekceważysz takiego bólu ,bo to sygnał, że jak przez dłuższy czas się będzie utrzymywał, a co gorsza pogarszał, to może dojść do kontuzji.
Zaloguj się aby komentować
18/100 #silownia
11/52 #rozciąganie
2/? #bieganie
Było trochę ładnych dni i wyszłam potruchtać
Ostatni siłowy i trochę statystyk - które dopiero niedawno odkryłam


Zaloguj się aby komentować
(KOLEJNY) DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (2 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy
Pomimo kompletnego braku chęci do życia wybrałem się dzisiaj na siłownie, ale w niej nie byłem. Pojechałem do lasu pochodzić no bo nie chciałem iść między ludzi w ogóle, w zasadzie nie czułem się na siłach by cokolwiek na siłowni robić. Poszedłem na spacer i zleciało mi tak 1,5h na chodzeniu. Byłem też w sklepie po szlugi by sobie w lesie zakopcić no i nie zakupiłem żadnych trunków wyskokowych.
Zjazd trwa w najlepsze, no ale udało mi się załatwić jedną.. w sumie trzy rzeczy jakbym tak miał policzyć. Dwie pierwsze dotyczą samochodu - wyjebanie jakiś zbędnych pustych butelek czy kartonów, bo mam jakiś nawyk trzymania opakowań po "płynach samochodowych" i no nie są one mi potrzebne. Zrobiłem też ogólny rozrachunek z pewną usterką z pomocą ojca, bo sam bym sobie nie poradził. Trzecia rzecz to wyjście z domu na powietrze, czyli ten spierdotrip leśny.
Co planuje na jutro? Chce sobie poodkurzać auto i możliwe że jakiś rower jak psychika pozwoli. Dodatkowo muszę przygotować jedno pismo, które fajnie gdyby ojciec sprawdził i doradził. Następnie mamy poniedziałek. Jadę wysłać pismo, załatwić jedną sprawę urzędową, sprawdzić powietrze w oponach auta na stacji benzynowej no i do byłego kołchozu, z którym nie rozstałem się zbyt pokojowo. Muszę odebrać PIT no i zapytać czy mnie przyjmą znowu. Jak się uda to chciałbym już we wtorek iść do pracy na 12h (po tyle tam się pracuje tylko więcej wolnego wtedy jest w tygodniu).
No i jak przyjdzie wtorek i będę pracował to będę szczęśliwy. Jak nie będę to wybiorę się na pewno na świeże powietrze bo dobrze mi to na mój zjebany mózg działa, taka namiastka najebania się alko bo można uciec myślami od.. siebie samego chyba. No i ten PIT trzeba ogarnąć, nie wiem czy to do jakiejś księgowej dać, czy może samemu bym dał radę? Zawsze bym się czegoś nowego nauczył w sumie.
Dalsze plany to jak by się udało to nadgodziny w kołchozie. Chciałbym po prostu tam chodzić codziennie praktycznie, pracować i poświęcić się temu w pełni. Jak bym dał radę zrobić trochę nadgodzin to wiadomo - trochę grosza do kieszeni wpada. No i część kwoty jaką zarobię chciałbym przeznaczyć na jakiś kurs na wózek widłowy, no cokolwiek by robić to poza kołchozem. Najpewniej zajmie mi to z 2..3 miesiące? Ale to plus bo będę mógł to opłacić "w ratach".
Najdalszy plan to przepracować z uprawnieniem na wózek w kołchozie, bo mają tam wózek i bym nabrał wprawy. Może wtedy sobie zrobić jakieś jeszcze uprawnienia albo iść pracować gdzieś do kołchozu v2 (lepsza kasa i umowa o pracę wtedy). W sobotę idę na psychoterapię, to będzie trzecia wizyta, znaczy zależy od ewentualnego grafiku w kołchozie jak mnie zatrudnią, jeśli w sobotę będę pracował to przełożę na najbliższy dzień wolny terapię.
Oczywiście mnóstwo głosów pod poprzednim postem sugerowało mi jakąś terapię "w zamknięciu", czyli zapomniałem nazwy ale to takie jedno słowo jest. Oczywiście wiele osób mi doradzało też kluby AA, kilka osób odezwało się na PW. Dziękuję wszystkim za komentarze, zarówno przychylne jak i nieprzychylne, wiem, że wiele osób zawiodłem (w tym siebie). Jestem w trakcie poważnego rozważania o jakimś oddziale zamkniętym, cały czas myślę o klubie AA by z kimś pogadać, no i psychoterapia, z której oczywiście nie chcę rezygnować. Muszę do końca wytrzeźwieć i podejmę poważniejszą decyzję, bo teraz jestem w zbyt wielkiej rozsypce.
#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #gymcel #hejtokoksy #silownia #wychodzimyzprzegrywu
Czeknij na ogłoszenia o robocie w twojej okolicy.
Jeśli będzie coś dla operatorów ładowarek teleskopowych to czeknij też jak się kształtują ceny kursów w twojej okolicy. To już nie czasy gdy kosztowało to ponad 5k.
Może też coś dla operatorów wózków wysokiego składowania.
Zawszeć to lepszy piniondz niż tylko na podnośnikowe.
Zaloguj się aby komentować
Tym razem tylko 30 serii (tzn. powinno być 32, ale już nie liczyłam rozgrzewkowych).
Do tego ponad 40 minut rowerku. I jakieś 6 minut na "stair master" - to będę sobie dawkować ostrożnie, bo kolana po tym bolą.
Udało mi się dziś zrobić pomiar składu ciała na Tanicie. Wyniki załączam. Przez 2 miesiące ćwiczeń wygląda na to, że nie przybyło mi ani grama mięśni.
#chwalesie #trening #silownia



@rain muszę gdzieś dorwać taką Tanitę
Przy GB jest o tyle fajniej, że można nałożyć więcej obciążenia niż przy HT już na początek
MC jednonóż jest super, poślad płonie. Pewnie jak doszlifujesz technikę to poczujesz
Zaloguj się aby komentować
Jak długo utrzymasz pozycję deski?
ps. Jeśli nie wiesz ile dasz rady, zamiast wciskać "na ślepo" po wyniki, najpierw spróbuj : )
#zdrowie #silownia #fitness #deska #cwiczenia

Zaloguj się aby komentować
Dziennik pokładowy z dnia 15.02.2024. Trening przełożony na dziś bo wczoraj obchodziłem walentynki xD Jestem dość zadowolony! Nie ma rekordów ale jest lekko ponad tona więcej niż w zeszłym tygodniu dzięki temu, że lecę dalej w powtórzenia. Jeszcze rok temu jak próbowałem sobie wrzucać unoszenia nóg przy wiszeniu to ledwo podnosiłem je żeby był kąt 90 stopni xD Dziś robiłem wszystkie serie dotykając stopami górnej poprzeczki bramy na której wisiałem i jest to dla mnie mega achievement
#silownia #trening #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Słoik ogórków.
#heheszki #humorobrazkowy #fitness #silownia #hejtokoksy #logikarozowychpaskow


Zaloguj się aby komentować