Droga ekspresowa to nie miejsce na zawracanie, cofanie ani jazdę pod prąd. Przekonał się o tym 71-letni kierujący, który na trasie S1 stworzył poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Mężczyzna został ukarany mandatami na łączną kwotę 3100 złotych, a na jego konto trafiły 22 punkty karne.
Tomeczki mam prośbę o poradę. Wiem że jeździcie wszyscy fajnymi nowymi samochodami ale może możecie doradzić jakiego używanego autka do max 15 tys. szukać. U nas w służbie jeszcze ciągle Audi 80 i stara corsa ale w opelku już zawieszenie ruda zjadła i chyba pójdzie na złom. Audica służy nam już ponad 10 lat i jeszcze zipie (oprócz plasitków w środku, które rozpadają się w rękach) ale ma tą wadę że nie ma klimy. Myśleliśmy o Dacii Duster ale to trzeba z 30 koła dać a my na razie mamy ważniejsze wydatki w domu a potrzebujemy czegoś do codziennej jazdy. My się i w audicy przemęczymy w te upały ale jazda z chorym zwierzakiem do weta w rozgrzanym piekarniku to nic fajnego. Widziałam że jakiś sąsiad z drugiej ulicy ma wystawionego przed płotem Forda C-max za 17 tys do negocjacji. Warto? Jak się takie autka sprawują? Mój małżonek się na tym nie zna i takie rzeczy najczęściej na mnie zwala. Doradzicie coś?
#motoryzacja #samochody
Corolla 1.6 benzyna, ale po dokladnym sprawdzeniu czy nie jest zezarta od spodu. Jak robisz wiecej niz 10kkm rocznie to gazuj te bestie i jezdzij az odpadna kola. Jak nie znajdziesz to
Citroen/peugeot do 2008 roku z silnikiem 1.8 lub 2.0 w manualu.
@rith dwóch znajomych ma Omodę 9, u jednego pękł tłok w tą zimę i od 3 miesięcy jeździ autem zastępczym, a drugi buja się z zawieszającym się softem. Nie jestem fanem statystyki, ale z 2 Omodziarzy, których znam, obu się j⁎⁎ią auta
@festiwal_otwartego_parasola Huehuehue. Tymczasem u mnie wóz z 1992 i wsiada laska (tak naprawdę to nie wsiada bo jestem przegrywem ale wyobraźmy sobie, że wsiada)
-Włącz klimę
-Dobra, na ile chcesz stopni?
Tak, klima nawet automatyczna nie jest czymś nowym.
Ostatnio stwierdziłem, że sobie spojrzę, po ile chodzą takie S2000, bo zawsze mi się podobały, więc może bym sobie kupił. No i oczy mi wypadły i już wiem, że nigdy nie kupię XD
#samochody auto wróciło od mechanika i teraz mi kluczyk nie otwiera auta. Baterie ma dobre, silnik normalnie startuje, po prostu nie działa mi pilot do drzwi. Da sie to naprawić w domu? Clio 3 2006
Próbowałem dać kluczyk do zapłonu, przytrzymać w aucie przycisk zamka centralnego i poklikać pilotem ale bez skutku. Jedynie teraz mi sie automatycznie drzwi w aucie zamykają po ruszeniu
Jak przeszkadza zamykanie drzwi to przytrzymaj przycisk blokady z 10 sekund czy coś, w mojej renówce tak to działa (ten w aucie, trzymam aż odbiją zamki)
Ciekawostka spotkana dzisiaj - nie zdążyłem zrobić zdjęcia z przodu. To nie jest zwykły Hummer H1, tylko AM General HMMWV (Humvee) – wojskowy pojazd terenowy armii USA, na bazie którego później powstał cywilny Hummer H1. Egzemplarz zarejestrowany jako „AM General HMMWV”, pierwsza rejestracja 31.12.1991.
Tak wygląda dwa tysiące mandatu i 15 pkt kranych. Oczywiście stary ciul uciekł z miejsca zdarzenia więc będzie dodatkowy tysiak (o ile nic wcześniej nie miał podobnego na koncie)
Z dobrych wieści to tym razem ładnie stopka uderzyła w maskę, potem mu sie złożyła i z tego co bylo widać porysowalo mu maskę i może szybę
A ja musiałem jechać 35km w szczycie komunikacyjnym by sprawdzić urządzenia co trochę zeszło i zajście narobiło opóźnień dla co najmniej 15 pociągów co też zostanie pokryte z OC gościa.
Edit. Na nagraniu bylo widać jak jedzie, rogatki były prawie na 90 stopni i dalej sygnalizatory migały gdy podjeżdżał, tuż przed samym końcem podnoszenia się szlabanow na 90° towarowy najechał na czujniki właczające i zaczęły opadać jakieś 5-10 metrów przed nim. Nie wytłumaczy sie tym razem oślepieniem bo było zachmurzenie xD
a tak całkiem serio - gdyby się auto zepsuło na przejeździe, nagle szlabany się zamknęły, przepycham auto na luzie, wyłamuję rogatki i co wtedy? Co mam dzwonić na infolinię PKP?
Niezły psychiatryk u #samochodoza xD
Powiem szczerze że gdybym był tam na miejscu to w życiu bym się nie spodziewał że ktoś może być aż tak walnięty w beret.
Gość w czerwonych spodenkach to specjalny typ antyspołecznika, co to prawem jest co jemu się wydaje, a ci co oczekują praworządności są donosicielami. Najgorszy typ, do społecznej utylizacji!
Poczyniłem wpis na Recenzexie o dziwnym malaczu (dawno nie było w sumie XD), a dokładniej o 126p Waderze - dziwnej pseudoterenowej i plastikowej małoseryjnej odmianie malucha, która miała być karoserią zastępczą dla wysłużonych 126p
Cóż mogę więcej rzec - miłego weekendu, znośnej pogody ; ) i do następnego wpisu : >
Ten trzeci wilk mówi - kurde, ściągnąłbyś sobie coś fajnego z USA (niestety u nas nie są dostępne).
To coś fajnego to ofc IS 500.
Wolnossące V8, samochód pełen gracji ale wciąż brzmiący przyjemnie.
Taki "idealny" balans pomiędzy mokrym snem nastolatka o głośnym i szybkim samochodzie, a potrzebami starego dziada - czyli wygodny sedanik.
Może właśnie w ten sposób wygląda "rozsądny" kryzys wieku średniego xD
W razie czego, jakby ktoś chciał bardziej cywilną wersję, to IS350 ma V6 uznawane za jeden z najbardziej pancernych silników, do tego ma opcję AWD (w 500 tylko tył).
Jak dla mnie piękna furka, w tym roku przeszła też lifta, poprawiono środek.
ISF to zdecydowanie jeden z najbardziej dających frajdę samochodów, jakimi dane mi było jeździć. IS 500 to taki trochę następca, z mocniejszym silnikiem, ale z mniejszym pazurem.
@rith zadam pytanie, nie jest złośliwe, ale mnie zastanawia: skąd potrzeba posiadania głośnego samochodu. Czemu robienie hałasu jest fajne albo sprawia, że auto jest fajniejsze?
Od kilku lat mieszkam sobie we własnym mieszkaniu, przy spokojnej ulicy. Od jakiegoś czasu sąsiedzi w „fajnych i głośnych” samochodach mocno zaczęli utrudniać życie. Jeden z nich ma corvette. Wyjeżdżając z garażu robi hałas na całą dzielnicę, aż szyby chodzą. Nie wiem czy robi to specjalnie, czy takim autem rzeczywiście nie da się wyjechać cicho i spokojnie.
Ale jestem na skraju nerwowym…
Wytłumacz mi proszę, co daje głośne auto?
PS. byłem jakiś czas temu w jednym z chińskich miast biznesowych. Byłem w szoku, jak cicho jest tam na ulicy. Większość aut to elektryki.
Żeby nie było - nie jestem ekoświrem, nie jestem za elektryfikacją na siłę, w chwili obecnej i przy stanie naszej infrastruktury w zasadzie nie jestem za nią w ogóle. Ale poziom hałasu, jaki generuje ruch uliczny, jest naprawdę ogromny
Dawno nie było #porannyprzegladotomoto to będą dzisiaj nawet dwa.
Kilka miesięcy temu kupiłem sobie furkę, to przestałem namiętnie przeglądać otomoto. Jednak wszyscy wiedzą, że człowiek nigdy nie może być syty i czas wrócić do przeglądania. Bo to w końcu wspaniały sport do porannej kawy.
Zatem siadam, kawka i jedziemy, dzisiaj mam dla Was dwa wpisy i dwie propozycje.
Ogólnie to od zawsze są we mnie dwa wilki. W sumie to nawet trzy.
Jeden od zawsze mówi `Debilu, masz fajną furkę, przestań oglądać to otomoto, za robotę byś się wziął`
Miałem przyjemność zrobić koło 700 km, drugą generacją tego samochodu z takim silnikiem. Czołg, szybki, ciężki czołg, kurde nawet Fiat Ducato nie dawał takich odczuć.
"Kiedyś to były auta, teraz już takich nie robio. Teraz to siem tylko psujom"
Zawsze mnie bawi ten tekst. Wszystko się psuje, nie ważne czy stare czy nowe. Na przykład dzisiaj ten gagatek ze zdjęcia przywitał mnie awarią modułu klimatyzacji więc nie mam w ogóle nawiewów w kabinie xD
Może różnica jest taka, że w starszych autach moduły był oddzielnie więc nawet jak dupnęło A to pozostałe B i C działają niezależnie. Teraz z jakąś centralną jednostką to pewnie razem ze śmiercią nawiewów umarłoby sterowanie szyb i ekran dotykowy xD
No i sprawa jest taka, że teraz to muszę wyciągnąć moduł, rozłożyć i polutować płytkę aby naprawić zimne luty. A w nowym musiałbym wymieniać jakiś komputer i programować go od nowa.
Mhm, tak sobie wmawiaj byczku, na pewno to cacko psuło się tak samo często 25 lat temu xD Ale dobrze, potrzebujesz racjonalizacji pakowania w to czasu i pieniędzy i fajnie. Nawet zazdroszczę.