W co zainwestować 6 000zł?
Wiem, że mało, ale tyle mam.
Własny biznes może? Na karchera miejsca nie mam.
Kurs angielskiego raczej odpada bo miałem latami w szkole i dalej nic nie umiem xd
#pytanie #rozwojosobisty
W co zainwestować 6 000zł?
Wiem, że mało, ale tyle mam.
Własny biznes może? Na karchera miejsca nie mam.
Kurs angielskiego raczej odpada bo miałem latami w szkole i dalej nic nie umiem xd
#pytanie #rozwojosobisty
@Dudleus nie ma czegoś takiego jak za mało pieniędzy na inwestycje, każdy grosz się liczy.
Najpierw musisz mieć pomysł na biznes i sprawdzenie czy się opłaca, a nie ze "coś się wymyśli".
Jak nie, to jak nie lubisz ryzyka to np 1/3 w obligacje skarbowe, 1/3 w EFT, 1/3 np w złoto czy coś innego, jak lubisz bardziej ryzyko to zamiast obligacji możesz kryptowaluty czy co tam lubisz. Jak się nie znasz, to ładuj długoterminowo i w szerokie indeksy, jak się znasz, to możesz się bawić konkretniej
@Dudleus jeśli 6k to całe Twoje oszczędności to wrzuć je na lokatę. To jest 1 średnia wypłata w Polsce jeśli to są Twoje całe oszczędności (bez żadnej złośliwości masa osób nie ma nawet tyle) to ich największą rolą jest zapewnienie Ci poduszki finansowej i bezpieczeństwa. To pieniądze na czarną godzinę, zepsute auto, bolący ząb i spokój ducha, że jeżeli dziś dostaniesz wypowiedzenie, to życie zacznie Ci się walić za 3 miesiące, a nie za 2 - wbrew pozorom to ma ogromną wartość. Jak nie masz planu konkretnego to nie ma sensu szukać na siłę zwłaszcza jeśli to Ci mrozi te pieniądze w czymś czego nie możesz upłynnić w razie potrzeby.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jak będę się uczył grać po 20h dziennie to wypełniał stadiony i zarabiał 10 milionów dolarów za występ. Jak się nie uda to chociaż będę grał na dożynkach a wy dalej gadajcie, że się nie da( ͡° ͜ʖ ͡°) . #muzyka #rozwojosobisty #motywacja

@Dudleus jeśli masz zamiar faktycznie uczyć się na klawiszach, to jednak proponowałbym naukę na pełnowymiarowej klawiaturze. mogą być 3-4 oktawy (najlepiej 61 klawiszy), ale żeby klawisze miały standardowe wymiary.
no chyba, że masz rozmiar ręki dziesięciolatka, to wtedy ok.
nie to, że się przypierdalam, tylko nie wyrobisz sobie odpowienich nawyków w mechanice dłoni
sprzęcik zacny btw.
mam tanią klawiaturę już ponad 10 lat i to, jak jak pracują plastiki, uwielbiam - pomimo braku kontrolerów i innych takich.

Zaloguj się aby komentować

Na liście pomysłów na nowe artykuły na bloga ten zapisałem jako "NIENAWIDZĘ MULTITASKINGU"... jednocześnie multitaskując. Od tego czasu włożyłem sporo w zorganizowanie dnia pracy, by dać sobie jak najmniej możliwości na multitaskowanie. Multitasking obok context switchingu to moim zdaniem...
Bardzo ciekawy i - chyba przystępny dla wszystkich - materiał dotyczący zarówno utrzymywania styku pomiędzy praktyką formalną, a życiem poza nią.
Dla osób nie interesujących się buddyzmem, może to również być ciekawy punkt widzenia - szczególnie w drugiej części dotyczącej odnalezienia się w sytuacji, gdy przejmują nad naszym spokojem i równowagą przejmują ster emocje: te pozytywne lub te negatywne, dlatego też zataguję #rozwojosobisty
#buddyzm #zen

Zaloguj się aby komentować
najłatwiejszy sposób na awans;
każdego tygodnia/miesiaca, wymyśl argument żeby dostać awans/podwyzke/cokolwiek
spelnij wymogi argumentu
poinformuj o tym przełożonego
np. chciałbyś układać grafik - ułóż grafik, zaproponuj, pokaż dlaczego jest lepszy niż obecny.
chcialbys zarabiać więcej - wymyśl optymalizację która obniży koszty firmy o koszt Twojej podwyżki przez rok, udowodnij że zatrzymanie Cię w pracy z takimi inicjatywami to praktycznie darmowe pieniądze
chciałbyś dowodzić zespołem - weź nowego „pod swoje skrzydła” i zacznij samemu tworzyć grupę która ci ufa i za tobą pójdzie
powodzonka
#gownowpis #pracbaza #praca #przegryw #wychodzimyzprzegrywu #rozwojosobisty
p.s. jeżeli wymyślacie, robicie i informujecie, a mimo tego stoicie w miejscu, to należy spierdalać. I to się tyczy każdej relacji, nie tylko pracowej.
Zaloguj się aby komentować
koncept który ułożyłem sobie w głowie w zeszłym roku i pozwolił mi zwiększyć wydajność w każdym typie pracy o ~70%* w branży kreatywnej
pierwszy recenzent - osoba, która będzie odbiorcą wykonywanej przez nas pracy i od której będziemy oczekiwać akceptacji
pierwszym recenzentem nie może być autor.
pierwszym recenzentem Waszej pracy może być manager, który da Wam podwyżkę albo nie. Ale jeśli skrócicie czas demonstracji, to pomóc Wam może kolega z pracy albo kolega z innego działu - nie liczy się w końcu to, jak Ty oceniasz swoje osiągnięcia, ale jak widzą je ludzie dookoła.
pierwszy recenzent jest kluczowy, żeby zweryfikować czy macie schizofrenię, czy świat oszalał
polecam poddać się krytyce jednej zaufanej osoby, zanim poddacie się krytyce świata. Tak jest łatwiej.
możecie też zamknąć się w przekonaniu o tym, ze wystarczy Wam Wasza własna ocena swojego postępowania. Jak żonie Trynkiewicza
#rozwojosobisty #gownowpis #tworczoscwlasna #programowanie (sprawdza się przy stwierdzaniu w code review „czy mój kod jest dostatecznie czytelny”)
* - dane wymyśliłem ale oparłem je na moich odczuciach, reakcjach i deklaracjach środowiska
@wombatDaiquiri - ostatnio robiłem dużą zmianę na produkcji i bez pierwszego recenzenta pominąłbym wiele informacji, których od jakiegoś czasu wymaga CAB - więc zamiast się babrać w małe poprawki po odrzuceniu zmiany i marnować około 2 tygodnie na "back and forth" zmiana została za pierwszym razem stworzona poprawnie dzięki pomocy kolegi po fachu co sam ostatnio walczył z CAB i zaakceptowana i zaimplementowana w ciągu kilku dni - już od lat nie boję się pytać o pomoc i polecam każdemu takie podejście.
Zaloguj się aby komentować
#silownia #rozwojosobisty #sport #famemma #memy

Zaloguj się aby komentować
Bądźcie mili dla ludzi, jeśli chcecie zyskać
Jeżeli wyświadczamy innym przysługi, będziemy dla nich mili to oni odwdzięczą się tym samym. Jednak odnośnie przysłóg to wykorzystanie zależy, od strony oddającej przysługę.
Jest to opisane w: " Techniki wywierania wpływu na ludzi. Teoria i praktyka." Robert Cialdini, "Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi" Dale Carnegie.
Czytałem osobiste historie typu: zaprosiłem kogoś na planszówki, to on potem zrobił mi fotowolatike i zaoszczędziłem 13k zł. Pogadam chwilę z klientem o pierdołach, coś doradzę to on weźmie ode mnie więcej towaru i zarobię na tym kilka stów, a ile inni muszą pracować na te kilka stów?.
Jak macie swoje historie, jak pomogli wam ludzie, dla których byliście mili to je napiszcie.
Taylor Swift w "Miss Americana" powiedziała wprost, że zauważyła, że więcej zyska na tym jak będzie miła dla ludzi.
Elon Musk wsparł kampanię Donalda Trumpa, aby zyskać ulgi podatkowe, dotacje, czy nawet po wyborach akcje Tesli poszły do góry.
Zaczynam rozumieć, czemu musi być takie udawane na zachodzie " You alright mate?", trzeba się uśmiechać po prostu inni się nam odwdzięczą i zyskamy na tym. Zawsze też z grzeczności się odpowiada "I'm fine thanks", a ludzie, którzy zadeklarują dobre samopoczucie są bardziej skłonni naszym prośbom.
Polscy biznesmeni, ludzie sukcesu, eksperci od krypto stosują metodę contrawise i robią na odwrót, czyli obrażają każdego kto żyje inaczej. Dlatego w Polsce wszyscy są tacy smutni, wiecznie im źle, mają najgorzej i nie chce im się zapierdalać.
#rozwojosobisty
Nie na każdego to działa a już na pewno nie w Polsce . Ja poza przyjaciółmi unikam przyjmowania jakichś usług bo najdroższe są rzeczy darmowe , a wszelkie pierdololo nie na temat tylko mnie triggeruje. Cieszę się że my mamy taką zamknięta kulturę bez tych sztucznych zachowań.
Nie sądzę żeby od tych sztucznych zachowań nagle ludzie stali się weseli, ja tam cenie sobie szczerość i wolę " Polish smile" niż nieszczere uśmiechy.
Wiecznie nam źle i mamy najgorzej - możliwe że to jedna z naszych przywar wypracowana za czasów okupacji, takie najgorsze czasy mogły selekcjonować osoby pesymistyczne które twierdziły że jest złe i będzie jeszcze gorzej, przygotowując się za wczasu.
A to że nie chce nam się zapierdalać, nie jesteśmy narodem wyselekcjonowanym z
- ludzi którzy chcieli podbijać nowe ziemię, byli rządni przygód, mieli skłonności do ryzyka
- ludzi gotowych na zapieprz
Nie przekładałbym USA na Polskę, i tutaj też cieszę się że nie mamy w Polsce takiego dzikiego konsumpcjonizmu. Jak czytam różne amerykańskie "książki rozwojowe" to skupiają się głównie na tym by jak najwięcej zarabiać, jak najwięcej pracować tak jakby te zarabianie i gromadzenie dóbr stanowiły główny sens i cel zycia, co z mojej perspektywy nie ma sensu, bo człowiek zbyt łatwo przyzwyczaja się do nowych rzeczy i stają się dla niego standardem a nie źródłem stałej przyjemności, a im więcej masz tym większe koszty utrzymania tego, skazując daną osobę na permantetny zapieprz by utrzymać swoją aktualną pozycję, która jest dla niego neutralna
Zaloguj się aby komentować
Skąd Epidemia Braku Skupienia?
#psychologia #rozwojosobisty #przecietnyczlowiek
Zaloguj się aby komentować
@Sweet_acc_pr0sa jestes juz kawalerem z odzysku?
#rozwojosobisty xD
Zaloguj się aby komentować
Kiedy zobaczyłem ten obraz Bo Bartletta "Ziemia obiecana", od razu skojarzył mi się z życiem moim i mojej rodziny: oto ja wiosłujący uważnie po wzburzonych wodach życia oraz moja żona i córka na dwóch krańcach łodzi.
Łódź symbolizuje wspólną podróż do wspomnianej "Ziemi obiecanej", która (mam nadzieję) jest gdzieś za moimi plecami. Rozmyte jaśniejące po prawej tło symbolizuje nadzieję na lepsze jutro, a wzburzone wody obecną trudną rzeczywistość, może wzburzone emocje. Moja postać pośrodku wyraża determinację, siłę i ostrożność podczas realizacji trudnego zadania. Kobiety patrzą w przeciwnych kierunkach, więc mają odmienną perspektywę, ale mimo wszystko wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku. Ogólne przesłanie obrazu jakie odebrałem w swojej sytuacji to: jesteśmy w podróży, nie jest lekko, ale jesteśmy w tym razem, mamy nadzieję na lepsze jutro, potrzebna jest wytrwałość.
#sztuka #malarstwo #zycie #rozwojosobisty #rodzina

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ciekawostka.
#rozwojosobisty #ekonomia #psychologia
@bartek555 A I nie ma czegos takiego jak inteligencja emocjonalna. To jest bullshit i nagroda pocieszenia dla tych, ktorym nie wychodzi na IQ testach xD. Jesli to byloby prawdziwe, byloby w jakis sposob mierzalne i powtarzalne. Ale nie jest. Za to pierdola o tym ludzie, ktorzy byli w szkole slabi z matematyki i logiki.
Wnioski prosze wyciagnac samemu xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jak chcieć zmienić żyje trzeba cały czas mówić: chcę zmiany? Są kursy od tego? #pytanie #rozwojosobisty
Zacznij od siebie. Czyli po prostu postaw swój rozwój na pierwszym miejscu. Dużo pomagają książki. Jak już dojdziesz do etapu kiedy będziesz mieć siebie pod kontrolą zauważysz zmianę, która otworzy ci furtkę to takiej zmiany życia, której ty oczekujesz w tym momencie. A jaka to będzie zmiana to już będzie wtedy od ciebie zależeć.
Są różne metody jedni ludzie wolą psychoterapeutów, drugi wszelakich duchownych i wiary, a inni używają do pomocy ai lub sami się rozwijają
@Dudleus Sądzę że taka chęć rozwoju przychodzi z wiekiem sama z siebie. Powiedzmy że to nagły przypływ motywacji. To czy uda ci się utrzymać chęć rozwoju zależy już od ciebie. Może być tak że przez całe życie nic nie osiągniesz bo nie udało ci się osiągnąć tego kroku. Prawdę mówiąc można sobie mówić "chcę zmiany" ponieważ jest to jej katalizatorem i to całkiem dobrym. Problem w tym że trzeba mówić to do siebie świadomie, a to już całkiem inny problem
Zaloguj się aby komentować

Czy można nas określić mianem prawdziwej kobiety czy raczej zwyczajnej baby. Należy przy tym zaznaczyć, że to ostatnie określenie, nie ma w sobie absolutnie nic negatywnego, służy jedynie wykazaniu różnic między przedstawicielkami płci pięknej.
#rozowepaski #kobiety #psychologia #rozwojosobisty...
Polecam wywiad
https://www.youtube.com/watch?v=TuqKAWRSQwQ
#filozofia #kultura #psychologia #dzieci #rozwojosobisty
Zaloguj się aby komentować
Jakiś Janusz, flipper zza wschodniej granicy próbował odwalić Cialdiniego na mojej kobiecie w sprawie mieszkania XD jebaniutki 3 dni budował akcje, użyte 2 różne numery. A potem Pani… ceny mieszkań spadają, sprzedawaj Pani poniżej rynkowej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Współczuję ludziom podatnym na manipulacje, nie ma lekko. Chociaż niewiele trzeba, aby uodpornić się na taki shit ಠ_ಠ
#nieruchomosci trochę #rozwojosobisty #gownowpis
@Gustawff Chciał dać jakieś 90% ceny ofertowej i że się zastanowi w ciągu kolejnych dni czy tyle dać, nastepnie zbił cenę do 75% z czapy z innego numeru, nie podając nawet argumentu za tą ceną. Na 100 ten sam typ, taki sam styl pisania i odpowiedzi, z tego samego portalu wziął numer, bo tam ruch trochę mniejszy.
@Tapporauta jak moja mama sprzedawała mieszkanie w wielkiej płycie w 2013 roku, to przyszedł gościu. Przez telefon chętny i w ogóle. Jak wszedł, to się zaczęło.
PAAAAANI, tu wszystko krzywe, instalacja pewnie do wymiany. (nie wiem która)...
Jak tu dziecko można wychowywać.
Na co moja mama powiedziała, że wychowała tu dwójkę dzieci i jakoś dało radę. Po czym go wyprosiła. Gość na odchodne powiedział, że i tak nie sprzeda tego mieszkania. No jednak sprzedała....
Zaloguj się aby komentować