Muszę pochwalić moją córkę, ma bardzo dobre oceny z religii
#heheszki #dzieci #szkoła #religia


Muszę pochwalić moją córkę, ma bardzo dobre oceny z religii
#heheszki #dzieci #szkoła #religia


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Nie milkną echa po doniesieniach sprzed kilku dni, kiedy to w mazowieckim Drobinie, w pokoju wikarego odnaleziono zwłoki 29-letniego mężczyzny.
"młody mężczyzna, który był u wikarego, został znaleziony w jego łóżku. Na rękach miał kajdanki, a na sobie skórzane stringi. Ksiądz podobno spał...

Klaudia Jachira chce całkowicie usunąć religię z przestrzeni sejmowej. Posłanka KO uważa, że w parlamencie nie powinno być nawet choinki, bo "najlepiej podziwiać ją w środowisku naturalnym, czyli w lesie". Planuje przedłożenie przepisów które doprowadzą do zdjęcia krzyża wiszącego sali...

Pamiętacie węgierskiego mistrza w uciekaniu po rynnie? Wygląda na to, że w tamtejszej prawicy jest więcej aktywnych gejów (chociaż tu mam ochotę użyć słowa „pedałów”, bo gejów którzy tak zdradzają swój rodzaj nie cierpię). Tym razem, według doniesień, jest to katolicki ksiądz celebryta Gergő Bese,...
Klechę tak sumienie w pierdlu gryzie, że aż apetyt odebrało. Ciekawe czy tak gorąca się modlił za ofiary przestępstw które nie dostały żadnego wsparcia bo kasa poszła na studio filmowe salcesoniarza.
Absolutnie obrzydliwa kreatura, zakała Kościoła.
#polityka #bekazpisu #religia #wiara

Zaloguj się aby komentować
Ok, rozmawiałem z nauczycielką na temat mojego syna i religii. Muszę zmartwić niektórych - lepa nie było, tłum mnie nie ukrzyżował, gównoburzy nie zrobiłem.
Tldr. Pani jest bezmyślna.
Pierwsze moje pytanie brzmiało: czy mój syn brał wczoraj udział w lekcji religii?
Odpowiedź była najgorszą z możliwych: nie wiem, możliwe, że tak.
Rozumiecie? Ona nie wie!
Jak to?! Pani nie wie gdzie było moje dziecko?!
Chyba się zorientowała jaką głupotę walnęła i przyznała, że był. Zaczęła coś mętnie tłumaczyć, że to pierwszy tydzień, że ona nie wie kto chodzi itp.. Zapytałem czy posiada moją pisemną zgodę na uczestnictwo w tych zajęciach. Nie posiada. Zapytałem czy nasza rozmowa o krzyżu w poniedziałek i moje pytanie o to, kiedy będą zapisy na religię nie były dla niej wystarczające, aby się zorientować, jakie mogą być moje przekonania? Czy nic jej nie zaświtało? I dlaczego zlekceważyła tamtą rozmowę i moje i mojego dziecka prawa. Pani przeprosiła i powiedziała, że to się więcej nie powtórzy. Poinformowałem panią, że tym razem skończy się na rozmowie między nami, ale będę się przyglądał.
Reasumując, pani się pokajała, przeprosiła. Chyba nie ma w niej złej woli - chyba po prostu jest bezmyślna. Jeździć, obserwować.
Poinformowałem panią, że jest to dla mnie ważny temat, i niech nie próbuje więcej wchodzić w moje kompetencje jako rodzica.
W pierwszym wpisie niektórzy się dziwili, jak to, to trzeba dziecko wypisać z religii? Gdzie tak jest? Jak widać możesz nie zapisać dziecka na religię, a i tak ci zaprowadzą, tak na wszelki wypadek, albo z lenistwa, albo z powodu złej organizacji.
W d⁎⁎ie mam, że pani nie dała nam jeszcze oświadczeń. Niech się lepiej zorganizują. Jakoś kartę do pielęgniarki i zgody RODO miała jak nam przekazać. Tak więc minęło 8 lat od ostatniej takiej sytuacji w moim życiu i nic się nie zmieniło. Spora część katolików narzuca nam swoją wolę i do końca, dopóki można, będą deptać prawa innych. Trzeba ich postraszyć konsekwencjami, wtedy trochę zwolnią. Albo i nie. Różnie bywa.
#rodzicielstwo #szkola #religia @walus002
Zaloguj się aby komentować

Przywódca Wenezueli Nicolas Maduro, oskarżany o sfałszowanie niedawnych wyborów prezydenckich, ogłosił zmianę oficjalnego kalendarza. Oświadczył, że przesunie obchody świąt Bożego Narodzenia w kraju na październik – przekazały we wtorek media.
#wenezuela #religia #bozenarodzenie
No dobra, a jak moje dziecko zaprowadzono bez mojej zgody na religię, to jest już powód do kręcenia małysza czy nadal "ateista się zesrał"?
#rodzicielstwo #religia #szkola
Zaloguj się aby komentować
''Chodzi o pieniądze i na tym polega spór".
to dzisiejsza wypowiedź min. edukacji i trochę to połowiczne z tymi pieniądzami bo dała argument kościołowi że wystarczy że otworzą sakiewkę i lekcje religi dalej będą mogły być w starym wymiarze godzin a mi bardziej chodzi o to że religii w szkołach w ogóle nie powinno być jako takiej. Lepiej jeżeli byłoby to ewentualnie religioznawstwo i elemety filozofii, oczywiście dopasowane wiekowo do dzieciaków ale to marzenie ściętej głowy chyba. Bo religia o ile wygląda tak jak za moich czasów czyli wkuwanie pacierza na pamięć, śpiewanie katolickich piosenek czy kolorowanie Maryi w młodszych klasach to jest to serio strata czasu i pieniędzy.
#edukacja #religia #polityka
Zaloguj się aby komentować
Pierwszy dzień szkoły i pani wychowawczyni mojego dziecka już mnie nie lubi. Zapytałem o krzyż w klasie i o to kiedy zniknie. Pani zdębiała. Czuję po jej reakcji, że będzie przeprawa.
#religia #szkola #konstytucja #rodzicielstwo

Zaloguj się aby komentować
Wchodzę na WP i widzę już któryś w tym tygodniu nagłówek dotyczący lekcji religii w szkołach. Nie chcę mi się tego czytać ogólnie, ale ja na religię chodziłem i dobrze wspominam te zajęcia. Z podstawówki niewiele pamiętam, ale w gimnazjum mieliśmy księdza, który kopał z nami piłę, normalnie można było pogadać, a same lekcje dotyczyły najczęściej omawiania jakiś zasad co jest moralne, a co nie, etyczne itd. Była to po prostu dyskusja moderowana przez ksiedza. Podał też swój numer GG i można było z nim pogadać. Ja nie gadałem, ale wiem, że byli tacy co omawiali z nim jakieś tematy, bo po prostu był w porządku. Miał w on w d⁎⁎ie kto chodzi do kościoła, a kto nie. Podobnie było w szkole średniej. Tam z kolei mieliśmy też spoko gościa, ale to był kaszub uzależniony od tabaki. Normalnie krechy sypał na zeszyt i zasysał, ale nie robił tego nigdy na Pismo Święte. On z kolei miał swój zespół muzyczny, grał jakieś tam koncerty i też szło normalnie pogadać. Nie żałuję, że chodziłem na te lekcje.
#religia #edukacja


@evilonep Jak tak sobie odświeżam pamięć, to właściwie ja zaczynałem religie w salce przykościelnej. Jako gówniak 5-6 lat byłem mega uradowany kolorową szóstką w zeszycie za ładnie napisaną modlitwę i prowadzenie zeszytu. Jak sobie teraz o tym pomyślę, to taki 'good dog' trochę.
W podstawówce religia była obowiązkowa, chyba, że ktoś był innego wyznania. Już wtedy pamiętam pierwsze przymiarki o tym jak można było uniknąć religii( dwie bite godziny dla ucznia klasy 2-3 to jest wieczność i 10 lat ). Genialnym trafem miałem akurat babcię, która lubiła naszych starszych braci w wierze i powiedziałem, że jestem żydem i nie będę chodzić na religię.
Oczywiście kłamstwo miało krótkie nogi i musiałem uczęszczać, "bo bozia każe i komunia niedługo".
Komunia to był niezły żart, bo który dzieciak przyzna, że się brandzluje do gołej pani z faktu przed dzadkiem w konfesjonale? No więc na pierwszej spowiedzi powiedziałem, że nie mam grzechów, oczywiście tez musiałem potem coś wymyślać, no bo jakto tak nie masz grzechów.
Gdzieś na przełomie podstawówki i gimnazjum, była katechetka, która klnęła pod nosem gdy ktoś się zachowywał jak małpa ( co w tym wieku jest jakby nie patrzeć, normalne ). Zapytana o to co on tam mówi pod nosem, odpowiadała " że się modli za duszę <imię>, bo ona to już wsadziłaby go do piekła". Miała tez w zwyczaju rzucanie kluczami w uczniów xD
Gdzieś w gimnazjum, to chyba był okres bierzmowania, był ksiądz zamiast katechetki. Ksiądz miał charakter w stylu parcie na szkło/fajnoksiądz z facebookiem. Nie umiał grać w piłkę nożną, ale biegał z ludźmi po boisku. Ja piłkę nożną mogę pooglądać, ale mam do tego dwie lewe nogi, więc zwyczajnie większość tych lekcji religii była spędzana na powietrzu pod gruszą. ( W czasie zimowym grali na korytarzu w pseudo piłkę z papieru i taśmy klejącej).
Do bierzmowania dopuszczał wszystkich jak leci, nawet nie wymagał jakichś zdrowasiek czy innych książeczek typu mały katechizm. Po gimnazjum w liceum zamiast katechetki była siostra zakonna xD
Deal wyglądał tak, że ona się realizuje zawodowo jako dyrygentka chórku, my "chodzimy" na chór i jesteśmy zwalniani z lekcji i jeździmy sobie na konkursy. Co prawda były czasem "lekcje" religii z siostrą zakonną, ale ona się tym zupełnie nie przejmowała. Zadawała jakiś temat na esej, pyk i religia zaliczona, cały semestr.
Czy religia była potrzebna? Nie wiem, wliczała się do średniej. Czy były jakieś rozmowy z katechetami/ksiezmi/siostrami o "hehe siusiak w waginie". Nie, od tego było wychowanie do życia w rodzinie, dużo ciekawsze lekcje ( ͡° ͜ʖ ͡°) . Jak sobie teraz wspominam, to wszyscy na tych lekcjach zachowywali się jak zwierzęta, aż mi się zrobiło teraz szkoda tych nauczycieli od takich przedmiotów.
Niestety chodziłem, pewnie uzbierałoby się z tych wszystkich lekcji zmarnowany tydzień życia. Nie pamiętam żadnego katechety, ani katechetki, bo jedyne do czego służyła religia to odrabianie lekcji na inne przedmioty.
Prawda jest taka, że nawet katolików za bardzo nie ruszają te zmiany w szkole i raczej każdy się zgodzi, że 2h religii w szkole nikomu nie są potrzebne. Jak ktoś jest wierzący i faktycznie potrzebuje jakiejś metafizyki, to już niech lepiej pójdzie sobie na dodatkową mszę w ciągu tygodnia.
Ankieta trochę z doopy. Chodziliśmy na religie bo nas zapisano a pozniej z przyzwyczajenia. Gdybym teraz mial wybor to w zyciu bym sie na nia nie zapisal. Bylo albo granie w karty albo chodzenie do kosciola (w zaleznosci od nauczyciela). Religia powinna byc nauka o religiach, moze uczenia empatii itp. Niestety jest tylko indoktrynacja by bezwiednie dawac kase czarnym bo prawdziwy Polkat to katolik. Jesli chcemy religii to tylko poza godzinami lekcyjnymi i w salkach przy kosciele. Moze byc przed lub po mszy dla dzieci/młodzież. Oczywiscie wprowadzic dobrowolny fundusz koscielny finansowany z PITu przez wiernych. Szkola i panstwo maja byc swieckie bez skrajności czyli religii czy LPG.
Zaloguj się aby komentować
wybitny pomysł, już wkrótce na biologii:
-nie masturbuj się bo oślepniesz
-kobieta została stworzona z żebra adama
-homoseksualiści to wynaturzenie i żyją krócej
-w ewolucję ingerował bóg lub w ogóle jej nie było
-choroby i śmierć to skutek grzechu pierworodnego
a jako podręczniki proponuję encykliki papieskie
#polityka #religia #kosciol #cotusieodpierdala

Zapomniałeś jeszcze o kilku kwestiach:
-dzieci z in vitro to zwierzęta i mają czarne podniebienia
-przedstawiciele niewidzialnego przyjaciela potrzebują pieniędzy
-w kondomach mieszka szatan, a od pigułek antykoncepcyjnych kobietom rosną wąsy i więdną cycki
@festiwal_otwartego_parasola rzułta morda ze zdjęcia aktywuje mi fake alert, ale może to false positive
Zaloguj się aby komentować

Określenie „czterech jeźdźców”, które nadano tzw. nowym ateistom – Christopherowi Hitchensowi, Danielowi Dennettowi, Richardowi Dawkinsowi i Samowi Harrisowi – było przeznaczone dla mediów, które od samego początku nadawały ruchowi status mema.
#ateizm #religia #filozofia #4konserwy
A ja tam wybieram wiarę w życie pozagrobowe nie będąc jednocześnie religijnym. Wolę wierzyć, że to część jakiegoś większego planu, niż że zapierdalam sobie w tej karuzeli spierdolenia i chujni żeby zdechnąć na koniec ಠ_ಠ
Moja wiara w życie po zakończeniu tego jest bardziej gnostyczna, że opuszczę materialny kołchoz. I to w sumie daje mi na prawdę spokój. Poza tym ateizm występuje tylko wtórnie, pierwotnie nie było ludu na ziemi, który nie miał by religii, ale w sensie nie tyle instytucjonalnym co duchowym. A ta zawsze wiąże się z wiarą w rzeczywistość niematerialną, której rzeczywistość materialną jest co najwyżej odbiciem w krzywym zwierciadle. No, takie jest moje podejście, oczywiście mogę okazać się głupcem.
Zaloguj się aby komentować
Procent osób niewierzących w UK
#mapy #mapporn #ciekawostki #religia

Zaloguj się aby komentować
Artykuł z płatnego O..t.
— O czym pani chce rozmawiać, jaki ma być kierunek tej rozmowy? Pytam, bo ja jako odpowiedzialny za Opus Dei, mam takie same obowiązki, jak na przykład proboszcz – mówi na początku rozmowy z Onetem ks. Stefan Moszoro-Dąbrowski, wikariusz regionalny Dzieła na Europę Środkową i Północną. W trakcie wywiadu nie brakuje emocji, zwłaszcza przy sprawach dotyczących polityki.
— Opus Dei nie kontroluje ludzi, nie mówi im, co muszą a czego nie. To jest klerykalne podejście. Pani myśli, że Marcin Romanowski to jest mój problem, nasz problem, a ja pani odpowiadam, że ani mój, ani nasz — mówi ks. Moszoro-Dąbrowski o polityku...
Patrzcie jakiego śmiecia znalazłem w autobusie MPK. Jak myślicie, to są jehowi czy inna mutacja ksześcijaństwa?
#sekty #religia #katolicyzm


Zaloguj się aby komentować
#polityka #religia
Czyżby ruble przestały płynąć ? XD
No nic, zostaje im znowu sie pozdradzac miedzy soba. To akurat im wychodzi genialnie XD


Zaloguj się aby komentować