#prawo

14
1815

Stoi u mnie na zamkniętym osiedlu samochód, który już od dwóch lat się rozpada i ogólnie zajmuje miejsce. Właściciele zmarli, z tego co się orientuję byli bezdzietni. Samochód nie ma już tablic rejestracyjnych, a pod nim zauważyłem ostatnio jakąś plamę. Spółdzielnia umywa ręce, bo nie ma go gdzie odholować. Straż Miejska to samo - nie może odholować bo nie miałaby gdzie go trzymać przez 6 miesięcy, zanim gmina mogłaby przejąć własność. Obydwie strony przerzucają odpowiedzialność na siebie nawzajem, a auto jak stało, tak stoi.


Czy ktoś miał doświadczenie w podobnej sytuacji? Macie jakieś rady, jak to można rozegrać, żeby pozbyć się wrosta?


#samochody #kiciochpyta #pytanie #prawo

Dzwoniłeś do odpowiednich służb czy kontaktowałeś się w inny sposób?

Bo dzwonić to sobie możesz zębami. Tylko mail; a jak poczta to ze "zwrotką". Wtedy i Ty i służby mają potwierdzenie że było zgłaszane kiedy, gdzie i przez kogo. Jak się sprawa rypnie masz podkładkę że informowałeś kogo trzeba i Ty i sąsiedzi są czyści a SM, czy kto tam, zawaliła.

Zaloguj się aby komentować

1. Plan był prosty…

Miałem wynająć kawalerkę w Warszawie od poniedziałku(22.09). Nic wielkiego, standardowa procedura: notarialne poddanie się egzekucji w razie niepłacenia i wskazanie miejsca eksmisji — wiadomo, jak to dziś wygląda. „No problem” — pomyślałem. Zadzwoniłem więc do rodziców z prośbą o przygotowanie potrzebnego dokumentu.


2. I wtedy — klasyk

Okazało się jednak, że mój ojciec, jak przystało na człowieka odpowiedzialnego, ma… nieważny dowód osobisty. Od lutego. Tak. Od. LUTEGO. W związku z tym nie może podejmować żadnych czynności prawnych wymagających potwierdzenia tożsamości.

Dzwonię więc do właściciela mieszkania i pytam, czy możemy przesunąć termin dostarczenia dokumentu do czasu, aż ojciec dostanie nowy. Powiedziałem, że ciężko było przewidzieć taką sytuacje i dalej chce od niego wynajmować.


3. „Nie ma dokumentów – nie ma kluczy”

Właściciel odpowiedział krótko: nie przekaże mieszkania, dopóki nie dostarczy się wszystkich dokumentów zgodnie z umową. Okej. W takim razie powiedziałem mu, że zgodnie z zapisami jego własnej umowy, której treści najwyraźniej sam dobrze nie zna, jeśli nie mogę dostarczyć dokumentów, to umowa jest uznana za niezawartą. Jest to 1 punkt postanowień końcowych.

W związku z tym poprosiłem o zwrot pieniędzy — zarówno kaucji, jak i czynszu (a przypomnę: w poniedziałek miałem się już wprowadzać).


4. „A bo pan chciał meble wynieść!”

Na to właściciel wyskoczył z pretensjami, że chciałem, żeby zabrał jakieś meble. Chodziło o śmierdzącą szafę z lat 60. i brudny, zaszczany materac — więc odpowiedziałem, że chętnie zwrócę mu koszty transportu tj wynajem busa czy co tam musiał wynająć. Ale wtedy on zaczął jęczeć, że musiał to wszystko wyrzucić, że miał innych chętnych, że stracił dwa tygodnie czynszu… „Ura bura, ura bura” — klasyczna litania kogoś kto myśli, że mu się należy.


5. Koniec gadania

Na tym etapie powiedziałem mu jasno:

  • Umowa jest niezawarta.

  • Pieniądze mi się należą z powrotem.

  • Moja propozycja zwrotu 500 zł za busa jest nieaktualna(on chciał ode mnie cały czynsz a potem zszedł łaskawie do 2000 złotych).

Poprosiłem o zwrot środków do dzisiaj, do godziny 15:00. (Oczywiście c⁎⁎ja mi pewnie odda).

Dlatego o 16:00 idę na komisariat złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa — konkretnie: przywłaszczenia pieniędzy.

A jeśli naprawdę uważa, że coś stracił — niech mnie pozywa o utracone zyski, których nawet nie zdążył osiągnąć.


6. Epilog

Na koniec najzabawniejsze: nie kazałem mu niczego wyrzucać. Więc jeśli teraz próbuje robić z siebie ofiarę, to niech robi to przed sądem.


X K⁎⁎WA D

tak puściłem to przez GPT

#warszawa #wynajem #prawo #mieszkanie #chujmiwdupe

Prościej będzie wyjaśnić Januszowi, że umowa w formie najmu okazjonalnego nie chroni przed niczym i niech się nie wygłupia - lepiej niech wieksza kaucję wymaga.

Zaloguj się aby komentować

#prawo


bardzo boli a zarazem wkurw..


Mianowicie przed moim zacnym wieżowcem stoją dwa pojazdy od miesięcy nieużywane- wraki.


Teraz pytanie co z tym zrobić? jako społecznik poszłłłem do spółdzielni i usłyszałem ze jak ma OC to może stać.


Dobra ok niech stoi ale co dalej? w sensie narodził mi się tip że może kupię zdezelowanego busa za parę groszy OC opłacę i heja, po co złazić po #rower do piwnicy jak se zrobię schowek przed klatką.


Po co kupować blaszaki jak przed klatką sobie mozna zrobić garaż tyle ze koła musi mieć i OC i może sobie stać.


W tym przypadku OC to jak podatek od nieruchomości.

Masz rację, kupujesz busa i masz magazyn w super niskiej cenie. Na cmentarzu w Mikołowie od kilku lat stoi chyba stary Partner i robi za składzik dla sprzedawcy zniczy.

@death070 Oczywiście, że możesz sobie zrobić taki magazyn, prawo wydaje się być bezsilne w tego typu przypadkach. U mnie na osiedlu od lat stoją takie graty zawalone po dach wszelkim śmieciem. Wiem, że było to zgłaszane wiele razy ale nikt z tym nic nie robi. Jeden warzywniak poszedł o poziom wyżej i ma za magazyn busa podłączonego do prądu z normalną klimatyzacją zamontowaną na dachu xD

@death070 z busem to nie głupi pomysł. Jednak zwróć uwagę na oznakowanie miejsca parkingowego. Jak jest tam T-30, to jest ograniczenie dla masy całkowitej pojazdu.


"Umieszczona pod znakiem D-18 tabliczka T-30 wskazuje sposób ustawienia pojazdu względem krawędzi jezdni oznaczonej na tabliczce barwą szarą oraz że miejsce jest przeznaczone dla pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t."

Zaloguj się aby komentować

O, znowu bul d⁎⁎y, bo ludzie się podpinają pod przywileje dla przedsiębiorców. I zamiast skupić się na źródle problemu, czyli różnicach w przywilejach między etatowcami a b2b, to będą tropić kto jest „prawdziwym” przedsiębiorcą a kto udawanym

@maximilianan no i bardzo dobrze, że będą problemy. Jak jełop cwaniaczył przez lata i kręcił na wszystkim, to niech teraz za to płaci kary i z tego gówna się wygrzebuje do określonego z góry deadline'u pod groźbą kolejnych kar. Tak samo się IMO powinni zabrać za tych wszystkich cwaniaków na udawanym b2b, co to od lat siedzą w jednej i tej samej firmie, na jednym i tym samym stanowisku i j⁎⁎ią po 8 godzin dziennie, ale potem udają, że to wielkie b2b. Ale by był kwik.

Zaloguj się aby komentować

Akurat ostatnio u Rosiaka słyszałem jak wygladaja publiczne kary smierci w Afganistanie.

Otóż po procesie, poszkodowany, przykładowo wdowa po zamordowanym mężu, dostaje prawo łaski, a jeśli nie skorzysta, to może zabić winnych.

Zaloguj się aby komentować

Hej, Ostatnio podróżuję dość regularnie naszą A1. I o ile tam, gdzie są dwa pasy ruchu, zjeżdżanie po wyprzedzaniu na prawy jest raczej normalną sytuacją, to gdy nagle pojawia się trzeci pas i jest weekend (czyli ilość samochodów ciężarowych jest znikoma), prawy pas jest lawą. Jeżdżenie 90-110 km/h środkowym pasem, dlaczego nie. Chciałem więc dowiedzieć się, czy polska policja coś z tym robi i wysłałem zapytanie do KWP w Łodzi.

We wskazanym okresie [okresu od 1 czerwca 2025 r. do 25 sierpnia 2025 r] zakreślonym w Pana wniosku, funkcjonariusze Policji ujawnili jedno wykroczenie dotyczące naruszenia art. 16 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym i w związku z tym nałożyli 1 mandat karny.

Nie sporządzano wniosków o ukaranie do sądu na podstawie art. 16 ust. 1 i 4 ww. ustawy. Informacje dotyczące liczby udzielonych pouczeń odnoszących się do tego konkretnego artykułu PRD nie są gromadzone

także noo

#zalesie #policja #kierowcy #autostrada #prawo

@jarzyn Ja zjeżdżałem na prawy i jak dojeżdżałem do busa czy innego spowalniacza przede mną, a w lusterku widziałem, że ktoś powoli mnie dogania środkowym, to włączałem kierunkowskaz odpowiednio wcześniej - z nadzieją, że koleś ze środka zajmie wolny lewy i mnie wpuści - nie wpuścili.. Trzy razy musiałem hamować bo wyprzedzali mnie o 5km/h szybciej niż jechałem..


Też przestałem zjeżdżać na prawy i na tempomacie leciałem środkowym, z tym, że ustawionym na ~125

@jarzyn we Wrocławiu ta sama sytuacja: prawy pas to lawa ale myślę, że to z powodu częstych zjazdów z autostrady i po prostu ludzie jadą środkowym by inni mogli bez przeszkód włączyć sie do ruchu

Zaloguj się aby komentować

Wrzucić można zawsze. Pytanie co się stanie jak skontrolują 🙂a poważnie to w tego typu interpretacjach zazwycza jest napisane że zegarek będzie wyłącznie wykorzystywany do mierzenia czasu spotkań z klientami. Jeżeli tego typu stwierdzenie jest to interpretacja bez sensu.

Zaloguj się aby komentować

Dostałem w tym roku mandat 800 zł za przekroczenie prędkości (o 31km/h). Dlaczego? Ponieważ szef zwlekał z dostarczeniem auta służobowego, a na koniec stwierdził, że muszę jeszcze je zatankować, bo zapomniał (tak, za jego hajs). Brak profesjonalizmu z jego strony, bo byłem spóźniony na spotkanie. Trudno. Wziąłem na klatę, moja wina, mogłem nie pędzić. Wiecie jak mnie złapali? Jechałem obwodnicą i jak pojawił się znak "50", to złapali na suszarę 50 metrów za nim xD


No nigdy nie zapierdalam, zresztą prywatnie to mam auto typowo miejskie, to nawet nie poszaleję. Ale jak już jechałem szybko, to się nadziałem. Czemu nie miałem Yanosika odpalonego? Bo się spieszyłem i nie myślałem o nim, była nawigacja w Google i tyle.


Teraz okazuje się, że ubezpieczyciel wyliczył mi ubezpieczenie o 530 zł droższe, bo mandat od tego roku liczy się tak samo jak kolizja. I tak podsumowując:


-Ubezpieczyciel zarobił

-Państwo polskie zarobiło podwójnie

-Szef bez grosza straty


Ja biedniejszy o 1330 zł.


Jak sobie tak pomyślę o tym, jak funkcjonuje ten kraj, to przedsiębiorca zawsze spada na 4 łapy i często dostaje hajs z dotacji, Państwo zawsze napchane kieszenie, a taki zwykły obywatel polaczek robaczek to co najwyżej do wyruchania xDDDDDD


#samochody #polskiedrogi #prawo #ubezpieczenia #zalesie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować