#pkp

6
325

Za⁎⁎⁎⁎ste te PKP. Pociąg rusza z Bydgoszczy planowo, luj wie czemu łapie tylko 11 minut opóźnienia w drodze do Gdańska Wrzeszcza, przez co autobus na lotnisko 23.48 ucieka mi przed oczami, następny jakoś 00.50.

O północy ochrona dworca wypierdala wszystkich bo przerwa techniczna (do 3.00).


Nie wiem, ten smród żula wietrzą czy co.


#pkp #dworzecpkp #patologia #jebackolej

@AdelbertVonBimberstein Zapobiegają zagnieżdżeniu żulstwa przez odebranie mu możliwości przeleżenia we względnym cieple przez najgorsze nocne godziny.

@AdelbertVonBimberstein Mówisz że ochrona pilnuje dworca przed żulami i Cię przepędziła? 🤔


P.S. Zauważyłeś jaka stacja we Wrzeszczu ładna? A jakie eleganckie perony?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pytanie #pkp

Jak kupiłem bilet pociągowy na konkretną godzinę przez apke to mogę wskoczyć we wcześniejszy pociąg czy musi być ten konkretny?

Domyślam się odpowiedzi ale a nóż czegoś niż jestem świadom.

#kiciochpyta

@Taxidriver Zależy na jaki pociąg. W IC chyba nie ma opcji. Natomiast Koleje Mazowieckie czy Koleje Śląskie... już jakiś czas nie korzystałem ale kiedyś bilet był ważny od-do i nie było istotne czy jedziesz np. o 8:00 czy o 12:00.

Jedyna opcja w IC to jeśli Twój pociąg jest opóźniony, wtedy możesz legalnie jechać innym na tej samej trasie, ale trzeba dać znać konduktorowi

Zaloguj się aby komentować

PKP Intercity wycofało postoje z szeregu miast. Często wbrew zapisom planu transportowego.


Przewoźnik zrezygnował między innymi z zatrzymywania pociągów Pendolino na stacji Włoszczowa Północ.

Nie od dziś Włoszczowa budzi duże emocje wśród polityków i dziennikarzy, ale połączeń Pendolino od połowy grudnia 2024 r. pozbawione zostały również Jelenia Góra, Wałbrzych, Brzeg, Ciechanów i Działdowo.


Pociągi PKP Intercity przestały stawać w Środzie Śląskiej, mieście powiatowym liczącym 10 tys. mieszkańców.

Po likwidacji postojów w Środzie Śląskiej pociągi PKP Intercity pokonują bez zatrzymania aż 65-kilometrowy odcinek z Wrocławia do Legnicy.


Plan transportowy wskazuje też między innymi, że codziennymi postojami powinny dysponować Ziębice, liczące 8 tys. mieszkańców miasto na linii Wrocław – Kłodzko. Tymczasem od grudnia 2024 r. w Ziębicach staje tylko kursujący w soboty i niedziele pociąg InterCity „Śnieżka” relacji Warszawa – Wrocław – Kudowa-Zdrój.


Na linii Wrocław – Wałbrzych – Jelenia Góra pociągi dalekobieżne przestały stawać w Janowicach Wielkich. To już kolejna miejscowość między Wałbrzychem a Jelenią Górą, która traci pociągi PKP Intercity.


Cięcie postojów wcale nie ominęło dużych aglomeracji – pociągi PKP Intercity przestały zatrzymywać się na stacji Chorzów Batory. Oznacza to, że na kolejowym kręgosłupie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii pociągi dalekobieżne pokonują 19-kilometrowy odcinek od Katowic do Zabrza, jadąc bez postojów nie tylko przez Chorzów, ale też przez Świętochłowice i Rudę Śląską. Te trzy miasta liczą w sumie ponad ćwierć miliona mieszkańców.


Na północnym zachodzie metropolii pociągi PKP Intercity przestały stawać w 17-tysięcznych Pyskowicach.


Plan transportowy wymaga, aby na Magistrali Nadodrzańskiej Wrocław – Zielona Góra – Szczecin składy dalekobieżne zatrzymywały się w Bytomiu Odrzańskim. Mimo to od 15 grudnia 2024 r. pociągi PKP Intercity już nie stają w tym liczącym 4 tys. mieszkańców lubuskim mieście.


Z mapy połączeń PKP Intercity zniknęły też Trawniki na Lubelszczyźnie, Zbąszyń w Wielkopolsce oraz Gorzkowice w Łódzkiem. Gorzkowice – zlokalizowane w połowie 45-kilometrowego odcinka między Radomskiem a Piotrkowem Trybunalskim – są siedzibą liczącej 8 tys. mieszkańców gminy wiejskiej w powiecie piotrkowskim.


https://nowyobywatel.pl/2025/02/02/znikajace-miasta/


#wiadomoscipolska #pkp #stacjekolejowe

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dramat z tą stacją.


Po schodach wchodzi się jak na drugie piętro. Dach jest tak wysoko, że pod nim wieje bardziej niż na zewnątrz, przez to przejazdy zimą są dodatkowo nieprzyjemne i chłodne. Dach wyprofilowany jest też tak, że odbija każdy dźwięk, przez co jak hamuje jakiś złom z PKP z piskiem kół, to ogłóchnąć można po wielokrotnie powielonym echu tego pisku. Peron, na którym czekałem, miał ławki tylko w trzech miejscach (po dwie sztuki) więc jak czekacie na godzinę opóźniony pociąg to nie ma gdzie tyłka usadzić. A jak już usadzicie to jeden zestaw tych ławek umieszczony jest pomiędzy klatką schodową a szybem windy i nie słychać tam absolutnie żadnych komunikató, a oczywiście na powieszenie infoacreenów nikt nie wpadł.


Dramat z tą stacją, jestem totalnie zawiedziony tym co powstało.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jest w pyte, możemy się nawzajem kopać i obserwować z najlepszych miejsc, jak osoba naprzeciwko przeżuwa. Bydło ma w wagonach lepiej niż ludzie w tych poronionych przedziałach

#pkp #pociagi #jebacpkp

5ed3c636-5b4a-4f19-ac6b-e20824513c81

Zaloguj się aby komentować

Na PKP jak zwykle można liczyć. Oczywiście nie na ich jakość, tylko na jakąś ch⁎⁎⁎wa niespodziankę z ich strony. Specjalnie rezerwowałem bezprzedzialowy i wstawałem 2h wcześniej, żeby nie musieć się kopać z obcymi ludźmi naprzeciwko, ani przechodzić przez kogoś jak mi się zachce do kibla. Ale nie, upośledzeni nieudacznicy z PKP nie potrafią ogarnąć nawet tak prostej rzeczy. Te miejsca na zdjęciu nie pozostaną puste długo, wsiadłem na jednej z pierwszych stacji. J⁎⁎ac PKP prądem.


A swoją drogą nie znajduję żadnego argumentu za wymyśleniem takiego gowna, jak wagony z przedziałami. Po co?


#pkp #pociagi #jebacpkp

676ada7c-db8e-49b9-bd5f-aca7e5c4c818

taaaa a potem się okazuje, że cały pociąg zawalony ludźmi, którzy wykupili bilety bez gwarantowanego miejsca siedzącego i teraz każdy chce usiąść w twoim pustym przedziale

Przedziały to chyba z czasów jak koleją podróżowało się cały dzień całą rodziną. Wtedy mieć taki prywatny przedział było bardzo wygodnie. Obecnie jak myślę o wagonach z przedziałami to od razu kojarzy mi się to z jakimś eksperymentem społecznym typu "co jeśli zamkniemy osiem losowych osób w małym pomieszczeniu przez kilka godzin..."

Zaloguj się aby komentować

Sprawdziłem, linia nr 8 Warszawa Zachodnia - Kraków Główny, na odcinku Sitkówka - Kozłów będzie modernizowana w 2025. Dzięki za zwrócenie uwagi!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Deykun Włoskie ciapągi to perfekcja, potwierdzam. Czeskie też git, natomiast jestem przerażony, że PKP jest w połowie stawki. Wolę sobie nie wyobrażać jak się jeździ tymi z końca.

Zaloguj się aby komentować

I pare dni starszy Gryffin EU160-045 na relacji Łódź-Kołobrzeg IC 18114 Pobrzeże.


No dobry dzień. Same nowe wagony, nowe lokomotywy. Ale kontem oka widzialem TLK złożony ze szrotu z bocznic. Z tymi chorymi drzwiami.


#pkpintercity #kolej #pkp


A wieczorem jak obiecalem - wrzuce dziobaka i jakieś pare słów o tym jak widze roznice miedzy zwyklym IC a EIP.

c4730c3a-dc2b-4562-8124-eec2d2602001
Cybulion userbar

@suseu no kurcze, jeszcze jakby ten elektro złom komunistyczny en57 w calosci znikl. A zaraz w taki wsiadam, skm trojmiasto idealnie potrafi znnich korzystac <3

Zaloguj się aby komentować

#podrozujzhejto #pkp #krakow


Pamiętacie mój obiad w klimatycznym miejscu w Poznaniu w ramach wyjazdu służbowego? Dziś dalszy ciąg przygody, która właściwie zaczęła się wczoraj. Po poniedziałkowym wyjeździe do Poznania we wtorek przykładnie udałam się do pracy. Po południu byłam u młodego na występie świątecznym w przedszkolu, wróciłam do domu, pogadałam z siostrą, co wpadła na chwilę po samochód i o 22:00 mówię do męża, że muszę sprawdzić o której rano mam pociąg do Krakowa (miałam się tam udać również do archiwum w celach naukowych). No i patrzę na bilet na mailu, a tam odjazd 1:08. Czyli umyłam się, przebrałam i o 23:25 wyszłam na autobus do dworca.


Pociąg mimo, że jedzie nocą nie ma wagonów sypialnianych i kuszetek, więc specjalnie wzięłam bilet w 1 klasie, żeby fotel się trochę odchylał i żeby było gniazdko w przedziale. Otóż skład był tak stary, że fotele super pion bez regulacji i brak gniazdek. No nic. W Krakowie rano poszłam zjeść śniadanie i do archiwum (wejście na 10:30 i na 14:00 do czytelni mikrofilmów - nie było miejsc na wcześniejszą godzinę). Telefon podładowałam w archiwum, czekając na 10:30. Ogarnięcie dokumentów papierowych zajęło mi jakąś godzinę. Gdy je zawróciłam pan od razu dał mi mikrofilm i zaprowadził do czytelni z komputerkami, po czym zostawił. Nigdy nie miałam doczynienia z takim ustrojstwem, na szczęście była wydrukowana instrukcja:


Włącz komputer.

Włączyłam.

Załóż mikrofilm zgodnie z instrukcją

(na kompie brak takowej).

3. Użyj gałki do przewijania.


Gałka sprawia, że takie coś się kręci, ale nijak nie mam jak zdjąć obudowy, żeby tam wcisnąć tę rolkę, wałki się nie dają podnieść i wgl nie mogę tam tego ulokować. Przeszłam więc do innego komputerka, który wyglądał o wiele prościej. Taka pochyła ścianka, jeden guzik, co jak naciśniesz zapala światło, a film wciskasz na bolec, przeciągasz między walkami i pod szybką, co się podnosi, zaczepiasz o drugą rolkę i ręcznie kręcisz nakładanym kołowrotkiem (leżały obok, to je nasadziłam). No i gites. Jednak jestem analogowa.


Przejrzałam cały film. Zwinęłam spowrotem i oddałam. Była 12:30, a ja miałam bilet na powrotny pociąg na 20. W aplikacji przez 30 min. próbowałam zamienić bilet, ale coś nie szło, w końcu po aktualizacji, ponownym uruchomieniu i zmianie parametrów wyszukiwania udało się zmienić. Hurra! Zamiast być w domu o 4 nad ranem i bez spania znów się tylko umyć i wyjść do pracy o 6:30, będę w domu o 20 i wyśpię się jak człowiek, prawda? Otóż nie. Bo podróżuję PKP.


Pociąg o 13:40 nie był bezpośredni, miał przesiadkę we Wrocławiu. No i tak się stało, że na torach miał miejsce wypadek i mieliśmy spóźnienie 44 minuty. Konduktorka zgłaszała, że kilka osób od nas chce zdążyć na kolejny pociąg, ale odmówili czekania. Wydała więc bilet na pociąg do Poznania i miałam w Poznaniu szukać czegoś do domu (miałam zaświadczenie o spóźnieniu, więc nie musiałam nic dopłacać). Pociąg z Wrocławia też miał opóźnienie 30 minut, więc pociągi z Poznania o 19:40 i 19:55 zdążyły odjechać (te akurat były punktualne). W Poznaniu byłam 19:56 i musiałam czekać godzinę na kolejny pociąg. Wsiadłam do niego, po czym słyszę komunikat, że wyjedziemy 30 min. po czasie, bo czekamy na inny pociąg z Berlina. Przy dobrych wiatrach będę w domu przed północą, ale kto wie co się jeszcze wydarzy.

Następnym razem pojadę flixbusem.


A, i zapomniałabym. W pociągu do Poznania przydzielono mi miejsce w wagonie bezprzedzialowym, który strasznie śmierdział moczem. Był bardzo stary i myślałam, że może toaleta w nim coś nie działa. Na moim miejscu siedział jakiś facet i spytał, czy mogę zająć jego miejsce, bo on siedzi tu z dziewczyną. No i zajęłam. Śmierdziało straszliwie. Po dwóch godzinach smrodu, który wydał się coraz mocniejszy zaczęłam się rozglądać za źródłem zapachu. W okolicy nie siedział żaden żul, ale pod moim siedzeniem była zaschnięta duża plama jakiegoś czegoś (chyba moczu). Moja torba na tym stała. I teraz zastanawiam się, czy ktoś jechał z psem i ta plama była tylko na ziemi, czy komuś się coś przydarzyło i siedziałam cały czas na zasikanym fotelu (mokry nie był, ale mogło wyschnąć). Generalnie bardzo, ale to bardzo pragnę się umyć i wrzucić ciuchy do prania

@Jaskolka96 Całą ideę PKP zabiło rozwalenie pociągów dalekobieżnych, główną zaletą pociągu było to, że wsiadasz, czytasz książkę, niczym sobie d⁎⁎y nie zawracasz, patrzeniem na drogę, tankowaniem, stawaniem na siku czy jedzenie i po X godzinach jesteś na miejscu. W momencie jak tą samą trasę masz zrobić trzema pociągami, gdzie na każdym dworcu jest latanie z bagażem i szukanie właściwego peronu i pociągu, albo dużo czekania - albo duże ryzyko że będzie jakieś opóźnienie i ci następny ucieknie... A na dodatek jeszcze cena biletów już dla dwóch osób przewyższa koszt paliwa, to lepiej wziąć auto.

Zaloguj się aby komentować

nawiązując do wpisu @30ohm

Mleko-Poemat o sikaniu

(kto zna koleje ten wie jak się leje)

(słowa Jacek Wasilewski, oryginalny tytuł tekstu "Pociągiem do Warszawy")

https://youtu.be/diumujCVdeU

#polishalternative #pkp #muzyka #rnb

#siedziałbacanagiewoncieimujebnąłpiorunwprącie #zalesie

Heheszki userbar

"Pociągiem do Warszawy"


Poranek wczesny

Jadę pospiesznym

Wprost do Warszawy

Załatwiać sprawy.

Pociąg o czasie

Ja w drugiej klasie

Wagon się kiwa

Pije trzy piwa.

Łódź Niciarniana,

W pęcherzu zmiana.

Pęcherz nie sługa,

A podróż długa.

Ruszam z tej stacji

Do ubikacji.

Kto zna koleje

Wie, jak się leje.

To co trzęsie się

W Los Angelesie

Formę osiąga

W polskich pociągach.

Wyciągam łapę,

Podnoszę klapę,

Biada mi biada,

Klapa opada.

Rzednie mi mina

Trza klapę trzymać.

Łokieć, kolano

Trzymam skubana.

Celuje w szparkę,

Puszczam Niagarkę,

Tryska kaskada,

Klapa opada.

Fatum złowieszcze-

-wszak wciąż szczę jeszcze.

Organizm płynną

Spełnia powinność.

Najgorsze to, że

Przestać nie może.

Toczę z nim boje

Jak Priam o Troje,

Chce się powstrzymać

-Ratunku ni ma.

Pociąg się giba,

A piwo spływa.

Lecę na ścianę

Z mokrym organem,

Lecąc na druga

Zraszam ją struga,

Wagonem szarpie

Leje do skarpet,

Tańcząc Czardasza

Nogawki zraszam.

O straszna męka,

Kozak, Flamenco,

Tańczę, cholera

Wzorem Astair'a.

Miota mną, ciska,

Ja organ ściskam.

Wagon się chwieje,

Na lustro leje,

Skład się zatacza,

Ja sufit zmaczam.

Wszędzie Łabędzie

Jezioro będzie.

Odtańczam z płaczem

La Kukaraczę,

Zwrotnica, podskok

Spryskuje okno,

Nierówne złącza-

-buty nasączam,

Pociąg hamuje

Drzwi obsikuję

I pasażera

Co drzwi otwiera

Plus dawka spora

Na konduktora.

Resztka mi kapie

Na skrót PKP.

Wreszcie pomału

Brnę do przedziału.

Pasażerowie

Patrzą spod powiek.

Pytania skąpe

"Gdzie pan wziął kąpiel?"

Warszawa, Boże!

Nareszcie dworzec!

Chwila szczęśliwa

Na peron spływam,

Walizkę trzymam,

Odzież wyżymam.

Ach urlop błogi

Od fizjologii.

Ulga bezbrzeżna.

Pociąg odjeżdża,

Rusza maszyna

Hen w dal

Po szczy...

Po szynach.

Zaloguj się aby komentować

Kiedy muszę być w biurze to w 99% przypadków jadę pociągiem IC, bo korpo nie przewidziało miejsc parkingowych dla plebsu.


Przechodząc do samych pociągów. Absolutnie nic mnie nie zdziwi od świń w wagonie, opóźnień ponad godzinę na starcie, brak klimatyzacji w lecie, czy niedziałających kibli. Na to ostatnie jest 100% szans.


Wszystko to usługa premium o nazwie pendolino.


Jeśli wziąć obraz jak wygląda kolej i jej rozwój to idealne podsumowanie całego kraju. Obraz nędzy i rozpaczy oraz widocznych zaborów na mapie.


#pkp #zalesie #krajzkartonu

3ee36b7f-3d79-477d-929e-913d96afb589

@30ohm kiedyś jechałem na delegację IC- nie spierdolińcem tylko takim "plebejskim" wagonowcem ciągniętym przez widoczną na zdjęciu ET22. Wsiadam na "swojej" stacji, pociąg zatrzymał się planowo na kolejnej... i już nie pojechał dalej. "Szanowni państwo- lokomotywa się zjebała, następną podstawią za 3 godziny, c⁎⁎j z nami i wami, wiecie gdzie są drzwi". Miałem jechać jakieś 300 kilometrów, przejechałem całe 15. Cargowską lokomotywę pokonały 3 stopnie mrozu i tyleż samo centymetrów śniegu xD

@NiebieskiSzpadelNihilizmu u mnie spierdolino pokonał śnieg i -10. staliśmy w polu przez godzinę. Torem obok podjechał inny i nas zgarnął. Potem kombinacja jak dojechać dalej. Sumarycznie 6 godzin opóźnienia.

Zaloguj się aby komentować