#patologiazmiasta

4
191

Czasem robię donosy na Krajowej Mapie Zagrożeń. I tak się zastanawiam po c⁎⁎j ta mapa jest, skoro zagrożenia dziś zgłoszone jutro magicznie znikają albo mają status "rozwiązane".


Szczegolna beka z przekraczania prędkości. Zglasza się zapierdalaczy, kolejnego dnia "zweryfikowane i rozwiązane", a drogówki od 3 lat nikt nie widział.


#patologiazmiasta #patologiazewsi #policja #polska #krajowamapazagrozen

ad239e9e-2bc3-4a53-aeb0-d499db23d6a8

Zaloguj się aby komentować

#policja #patologiazmiasta #pytanie

nigdy nie dzwoniłem na polizje to pytam, jak dzwonie zgłosić ochlaptusów koczujących pod klatką to chyba pozostaje anonimowy że nie zorientują się kto to ich sprzedał nie? nie chciałbym od polaka rodaka potem zarobić bomby z partyzanta

regularnie już koczują pod klatką nachlani i może naćpani, więc byłby bonus dla policji za zatrzymanie przestępców z X ilością działek #pdk

Zaloguj się aby komentować

Życie he he he.


Chłopak ze supportu mówi że rzuca robotę. Cuż to sie stanęło?


Dzwoni kobitka:


- dzień dobry, mail mi nie działa

- dzień dobry, co to znaczy nie działa?

- no nie działa, nie wysyła się

- ok, a co to znaczy nie wysyła się, co się dzieje?

- ja nie wiem co się dzieje, nie wysyła się

- ok, pisze pani maila, klika wyślij i co się dzieje?

- wysyła się

- ... ale powiedziała pani, że się nie wysyła?

- no tak, wysyłam i nie wysyła się

- ok, a jak to się objawia, że się nie wysyła?

- nie wiem, ja się na tym nie znam, to pan powinien

- ok, a pojawia się jakaś informacja, błąd, może jakaś wiadomość przychodzi

- no tak, że się nie wysyła (ach, tu cię mamy, przychodzi tzw. zwrotka z serwera - przyp. autora)

- ok, a co tam jest w tej informacji?

- nie wiem, skasowałam

- to przykro mi, nie mogę w tym momencie pani pomóc (tzn. może, tylko musiałby w logach grzebać, a komu by się chciało - przyp. autora)


I tu kobieta robi chlopaczkowi burą zjebę, że to on jest od komputerów i że ona do prezesa zaraz pójdzie.


Kto w supporcie robił, ten się w cyrku nie śmieje.


#gownowpis #it #patologiazmiasta

Zaloguj się aby komentować

Szedłem rano do pracy i moim oczom ukazała się babka z 4 psami na smyczy, raczej z gatunku tych większych. Oczywiście bez kagańców. Wystarczyłoby, że jednemu by coś odjebało, mocniejsze szarpnięcie i babka leci na glebę, a 4 psy lecą luzem.


Ale nie w tym rzecz. W pewnym momencie kobieta się zatrzymała na trawniku obok parkingu (bardziej nazwałbym to pasem ziemi, w dodatku zaniedbanej) i 4 psy walą kloca jeden po drugim. Oczywiście woreczków brak, nie posprzątała po żadnym.


Niech nam żyje dalej ta bambinistyczna propaganda o psieckach i narodowa, sylwestrowa drama o strzelanie petardami raz w roku. Bo przez 364 dni to właśnie psiarze stanowią problem. 90 % Polaków nie ma pojęcia o tym, że psa należy sobie wychować, ale przede wszystkim po nim sprzątać i mieć na uwadze także bezpieczeństwo innych ludzi, którzy niekoniecznie chcą mieć bliską styczność z ich pociechami.


Zasrane trawniki, pogryzieni ludzie czy wycie w blokach po nocach to jak widać nie jest już problem.


#psy #bekazpodludzi #gownowpis #przemyslenia #takaprawda #patologiazmiasta

Zaloguj się aby komentować

Ale się ostatnio znajomi oburzyli bo się dowiedzieli, ze place za Youtube. A konkretnie za YT music 25zł miesięcznie. Bo przecież jak mozna płacić za coś co jest za darmo. Przecież tylko reklamy wystarczy obejrzeć jak mozna 25zł wydać bo komuś kilka sekund reklamy przeszkadza. W ogóle jak można za jakies aplikacje płacić. Znajomy to sobie z chomika ściąga albo jakies inne piraty. A teraz najlepsze, mówię ze czy im nie szkoda bo palą fajki i codzien paczke albo dwie kupują, nie wiem ile teraz fajki ale strzelam jakies 15 zł do tego piwko co wieczór.

-Ale to są przyjemnosci!!!

No faktycznie wydawać na fajki i piwo 500 zl miesięcznie a zesrać się o 25zl zeby miec muze zawsze pod ręką to trza być rozrzutnym. Ale zeby nie było to dodałem że place jeszcze co miesiac koło stówki za pakiet Photoshopa i dysk Google bo mi się zwraca z racji zawodu. No to już w ogóle usłyszałem, ze kase roz⁎⁎⁎⁎⁎alam Chyba pora zmienić znajomych

#zalesie #patologiazmiasta

Zaloguj się aby komentować

od wigilii prawie codziennie słychać kłótnie u sąsiadów.

To dziwne, ponieważ jak nas woda zalewała 5 razy rok temu, to podobno tam nikt nie mieszkał na stałe (mieszkanie miało właściciela, tylko ten żyje za granicą)

#mieszkaniewbloku #gownowpis #patologiazmiasta

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jakaś awanturka o byle co przed świętami u sąsiada na 8 piętrze była, że łóżko przez balkon wyleciało :3


Świąteczny klimat w bloku ^^



#patologiazmiasta #patologia

e27db246-7123-4201-8a23-92e11aa18fc2

Zaloguj się aby komentować

@solly @KierownikW10 rozumiem, że Panowie już mają po 7 dzieci i planują następne. Dobrze, że dajecie innym przykład, jak to się robi. A jak nie, to ciekaw jestem co Was powstrzymuje. Wyjaśnicie mi?

Stwarzania problemów ciąg dalszy. No mają sobie psiecko, co wam to przeszkadza? W jaki sposób wpływa to na Twoje, najwyraźniej nudne, życie? :p

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

O hehehe chyba mi się sąsiedzi wyprowadzają.

Mam tylko nadzieję, że jacyś kulturalni się wprowadza bo od nowa uczyć, że o 1 w nocy się nie śpiewa to mi się nie chce...


Tych gamoni jakoś nauczyłem, ale kosztowało mnie to trochę nerwów


#mieszkaniewbloku #patologiazmiasta #sasiedzi

U mnie są nowi i typiara jest oierdolnieta. Od 3 dni dzień w dzień od 21 do 23 mordę drze, rzuca rzeczami, trzaska drzwiami. Któregoś razu nie wytrzymam i jej przypierdole na klatce

Zaloguj się aby komentować

Młodzi ludzie dalej sobie nie zdają sprawy, że bogactwo liczone jest w środkach trwałych, nie na pasku wypłat. To jest króliczek, którego wielu nie złapie, mimo ciężkiej pracy w życiu. Druga sprawa, z której też nie każdy z młodych zdaje sobie sprawę, że własność prywatna = wolność.


Jeśli ktoś zarabia 4500 zł, a ma własne mieszkanie po rodzinie i żyje sobie w średnim/mniejszym mieście, to jest w lepszej sytuacji finansowej, niż ktoś, kto zarabia 8500 zł, ale 3200 wydaje na kawalerkę, na paliwo 500 zł więcej i dochodzą mu jeszcze droższe koszty usług xDDDD Wyparowuje +4k w sumie na coś, co ci nic w życiu osobistym nie daje.


To strasznie smutne. Z drugiej strony ma inny wybór - wynajmować pokój w mieszkaniu wieloosobowym i płacić o 1500 zł mniej, ale nawet odkładając tyle co miesiąc, zajmie mu kilka lat na odłożenie na wkład własny, a potem kredyt na kawalerkę + czynsz i tak wyjdzie +3k lekko przez następne kilkanaście lat co najmniej XD Więc bez dużego zastrzyku gotówki (własny biznes, kilka awansów w pracy), nigdy nie będzie zamożny.


W tym samym czasie ta osoba, która zarabia 4500 zł może równie dobrze przez rok rozwijać swoją działalność i nawet pobiedować zanim to się rozwinie, albo sobie rzucić kwit w pracy ot tak i szukać lepszej opcji bez większego ryzyka, podczas gdy ten co zarabia 8500 zł jest wręcz niewolnikiem swojego miejsca w pracy i musi liczyć na szczęście, że jak mu źle, to się znajdzie lepsza oferta. Ale wzbogacenie się zajmie mu 3x dłużej, niż temu co dziedziczy.


Tak więc tak, ten Zdzisiek co jest sobie operatorem maszyn na zakładzie i ma 4500 na rękę, ale stary domek na wsi po babci, żyje sobie spokojnie i zaczyna planować dorabianie sobie na boku przez np drobne usługi wszelkiego rodzaju (malowanie, tapetowanie, soft budowlanka etc). Zacznie zarabiać 300, potem 600, potem 900 zł miesięcznie dodatkowo (co może przeznaczyć na drobne remonty) i będzie na większym poziomie, niż ten Account Executive w korpo znający 2 języki, który ma i 9-10 tysięcy na UOP, ale jego koszty życia są na tyle wysokie, że niczego w życiu nie ma.


I tak o to tworzą się mity typu klasa średnia i klasa robotnicza. Szczurek z korpo nią jest na pasku wypłat, ale w rzeczywistości jest nią Zdzisiek.


#pieniadze #nieruchomosci #rozwojosobisty #takaprawda #gospodarka #rodzina #korposwiat #patologiazmiasta #pracbaza

Cały system jest tak skonstruowany, żeby biedota była na wiecznym dorobku. Wystarczy spojrzeć na opodatkowania pracy względem opodatkowania kapitału i nieruchomości.

Jak się zarabia w okolicy mediany/średniej i chce się mieć jakieś własne lokum to trzeba zacisnąć żęby a nie żyć za tyle ile budżet pozwala.

1. Mieszkając z rodzicami odkładać na wkład własny

2. Wynajmując pokój na obrzeżach odkładać na wkład własny, brać z rodzinnego domu to co można.

Trzeba przy tym życ na niskim poziomie, żadnego samochodu chyba że ktoś mieszka z rodzicami pod miastem i kupi gruza na dojazdy, żadnych wycieczek, wyjścia mocno ograniczone.

A później kawalerka na obrzeżach lub okolicznych sypialniach i też w miarę niski standard życia. Krótko mówiąc się da, ale trzeba pomału i ze świadomością priorytetów zamiast bieżącej konsumpcji i narzekania na zarobki i ceny.


Tylko że chyba większość to będzie dążyła do jak najwyższego standardu tu i teraz czyli będą najmować to co jest największe i najbliżej a resztę kasy wydawać na bieżącą konsumpcję.


No i tak, liczy się przede wszystkim majątek netto i to ile jest się w stanie odkładać po miesięcznych wydatkach

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kurde Tomki i nie, jest afera.

Robiłem porządki na chacie i dosłownie na 5 minut wystawiłem wieszak z kurtkami i innymi rzeczami różowej na klatkę bo nie było miejsca w przedpokoju.

No i jakiś wieśniak mi podpierniczyl, masakra. Już pal licho wieszak ale wszystkie ciuchy poszły razem z nim. O tak wygladal

#zalesie #patologiazmiasta #koszalin

828123b3-41ab-4cf2-89c9-be34ab0ac31c

@SciBearMonky Czyli przeszliśmy od Ktoś za⁎⁎⁎ał wieszak, do serii śmieszków "znalazłem wieszak" na podstawie której ktoś zrobił wpis "zajebali mi wieszak"? XDDDDD

Jakie koło XDD

Zaloguj się aby komentować

Czasem los jednak potrafi wynagrodzic czlowiekowi ciezki dzien.

Wracalem z roboty, nieco podpity bo musialem odreagowac po ciezkim dniu.

Pomylilem klatki i skapnalem sie dopiero jak wszedlem na trzecie pietro, co nie bylo latwe.

Wyzywajac na wlasna glupote schodze a tu ktos wyrzucil na klatke calkiem ladny wieszak.

Co za cham niemyty, ze zamiast wyniesc kulturalnie a smietnik, to wystawia po prostu na korytarz.

Zabralem, skoro jemu niepotrzebny. Mnie sie przyda a jakby tam jakas mama z dzieckiem szla tp mogliby sie potknac i spasc ze schodow.

Nie dosc ze spelnilem dobry uczynek, to rozowa zadowolona i cisza w domu

#zalesie #patologiazmiasta #koszalin

46b15003-40dd-4d31-a3a6-1fcedec29e4c

@maks_kow jakby co, to do niego są jeszcze taki wiszące półeczki z tkaniny, wystawię tam gdzie był wieszak, jakbyś znowu pomylił klatki po pijaku to bierz śmiało - życie pokazuje, że niektórzy mają gorzej niż ja i trzeba sobie pomagać

@maks_kow Pewnie był mu niepotrzebny, bo jeszcze wczoraj wisiało ogłoszenie na OLX, że taki sam jak ten "oddam bezpłatnie". Pewnie to ten sam gościu.

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj miałem niefajną historię xD

Różowa zadzwoniła i pyta się mnie ile by kosztowało pojechanie autem do miasta obok, bo coś tam jest wystawione na olx za darmo i by chciała. Mówię jej, że nic, nie jest to jakoś szczególnie daleko, 30minut w jedną stronę, a auto jest po to żeby nim jeździć, więc możemy się przejechać.

No więc jedziemy sobie, godzina 16:00, a więc robi się ciemno jak w pupie, dodatkowo widać na zachodzie czarne chmury, po chwili zaczyna walić deszczem, ale tak, że trzeba jechać 50km na godzinę, bo nic nie widać. No ale nic, auto nie przecieka, nie spieszy sie nam, to jedziemy. Dojezdzajac do miejsca docelowego, okazuje się, że ulica jest w remoncie i nie da sie tam wjechać, google maps nie proponuje żadnego dojazdu, a próbując jechać na czuja, trafiamy w jakąś plątaninie jednokierunkowych i zakazów wjazdu, więc stawiamy auto i idziemy z buta. Deszcz pada tylko trochę słabiej niż padał przed chwilą, więc piździ srogo, a droga do bloku prowadzi tą rozkopaną ulicą, więc trochę brodzimy w błocie. Samo odebranie towaru przebiega miło i sprawnie, jest to wieszak wolnostojący na ubrania, taki wiece, że można se na nim wieszać ciuchy, nie mając szafy. Już wtedy pomyślałem, że w sumie to mogłem wypytać po co DOKŁADNIE jedziemy i to obczaić na necie, bo oceniam wartość tego wieszaka na 20zł i wyprawa przestaje się kalkulować xD

W drodzę powrotnej rozpętuje się burza z k⁎⁎wa piorunami, niespotykana rzecz w listopadzie, ale cóż, tak musi być - znowu jedziemy 50km/h. Pod dom podjeżdżamy po 2 godzinach i 10 minutach, zamiast po planowanej godzinie z hakiem, ale to nic, mamy wieszak xD

Oprócz wieszaka mieliśmy jeszcze karton i dużą torbę z ikeły, wszystko to było trudno wnieść do mieszkania na raz, więc zostawiliśmy wieszak na klatce schodowej, wnieśliśmy resztę pierdół, pogadaliśmy dosłownie minutę o planowanym remoncie. Wracam na klatkę po wieszak, a wieszaka nie ma. Tak jest k⁎⁎wa, jakiś cham w ciągu ledwo ponad jednej minuty, zdążył natknąć się na stojący na klatce przy otwartych drzwiach do mieszkania wieszak, bez zastanowienia go za⁎⁎⁎ać, zanieść do swojego mieszkania i nie zostawić po sobie śladu xD

Poleciałem oczywiście na dół zobaczyć czy ktoś go nie targa po osiedlu, potem chodziłem po mieszkaniach i pytałem czy ktoś go 'przypadkiem' nie wziął za odpad i sobie nie przygarnął, ale oczywiście nikt nic nie wie xD


I tak się żyje pomału na tej wsi, może pogoda nie rozpieszcza, ale za to sąsiad cię opierdoli na bezczela, wszystkiego trzeba pilnować albo przypinać łańcuchem, bo się rozmyje w powietrzu, nawet gównowieszak za 40zł. (tyle kosztuje nowy w Ikei, sprawdziłem po fakcie xD)


#zalesie #patologiazmiasta #koszalin

@hesuss Ja wszedłem wczoraj na 2 minuty do sklepu, a przed drzwiami zostawiłem mokry parasol, bo padało jak z cebra. Po 2 minutach wyszedłem i... parasola nie było. Myślałem, że może wiatr go porwał, szukałem po okolicy. Nie kierva, jakiś ćwierćinteligent za⁎⁎⁎ał mi parasol w dwie minuty. Wróciłem do domu cały mokry, wkur...iony i zniesmaczony. Chciałem uratować podłogę sklepu przed kroplami z parasola, to sobie uratowałem. Mam nadzieję, że przynajmniej nie rozchoruję się przez tego idiotę złodzieja.

Piękny plot twist, nie zawiodłem się, interes życia

Ja staram się dopytać o co chodzi w takich wyprawach, po co jedziemy albo np. do jakiej roboty ktoś mnie ciągnie w weekend. Trzeba doliczyć wartość swojego czasu i dopiero zdecydować.

Zaloguj się aby komentować

Opowiem Wam historię z mojego miasta o Pani Jadzi sygnalistce. Jest to emerytowana nauczycielka która ponoć wyleciała ze szkoły za znęcanie sie nad uczniami. Teraz z racji wolnego czasu pasją Pani Jadzi jest podpierdalanie kogo sie da. A konkretnie kupiła sobie mały aparacik fotograficzny i chodzi po swojej ulicy i zgłasza każdy nawet trochę krzywo stojący samochód. Wystarczy, ze trochę najedzie się poza linię albo stanie jednym kołem na trawniku i zaraz pojawia się ona. Co najlepsze, jak już znajdzie kogoś staje przed autem i będzie tam stała aż pojawi się policja i przyjmie zgłoszenie i wypisze mandat. Nawet jak będzie chciało się odjechać, to Jadzia nie pozwoli bo sprawa musi skończyć sie ukaraniem. Zgłoszenia są liczone w setkach rocznie, policja ma jej już dość ale każde nieprzyjęte zgłoszenie to skarga na policję na piśmie, więc stawiają sie na miejscu i dają upomnienia aby baba problemów nie robiła im. Co najlepsze, kobita jezdzi starym Seicento i sama parkuje jak ostatnia łajza. A to stanie na miejscu dla elektryków, a to zablokuje pasy. Wkur...ni mieszkańcy założyli jej grupę na fejsbuku i dokumentują dokonania Pani Jadzi w zakresie ruchu drogowego ale ona usilnie dalej brnie w swoją służbę ojczyźnie. Mimo, ze jej auto leżało już na boku, obklejone było karnymi ku⁎⁎⁎⁎mi to kobita nie odpuszcza i codziennie całymi dniami chodzi z apratem i telefonem i zgłasza najmniejsze nieprawidłowości w parkowaniu sąsiadów. Taki terror trwa już kilka lat, potrafi siąść komuś przed samochodem i nie dać pojechać do pracy, wchodzi na prywatne posesje, czatuje kilka godzin pod pracą osób które źle zaparkowały aby zrobić im aferę jak wyjdą. Ogólnie kobieta jest nieźle odklejona, niestety do tej pory dalej policja stawia sie na jej każde pierdnięcie. Moim zdaniem babka ma ewidentnie coś z głową, utrudnia życie ludziom jak tylko może, ma wyrok o nękanie ale przydałby sie chyba jakis psychiatryk. Cieszcie sie, jak macie normalnych sąsiadów bo niektórzy są naprawde ostro poj..i #starebabyjebacpradem #patologiazmiasta

ab1f7030-b5ca-4a65-8635-ae6b1551b0fa
fc733b15-9083-413c-9739-2367c7dd612f
4e7e1001-db46-4a09-a4ea-02f4a3fd80bd
cfafee4a-127e-481a-92d1-fb5975c34353

K⁎⁎wa grajcie w jej gre,a nie oblepiacie samochod czy wywracacie na bok- bo w jej chorej glowie oznacza to,ze robi dobrze,dlatego ma "wrogow" i jeszcze bardziej ja nakrecacie na takie dzialanie.

Dostalaby mandat za parkowanie jeden drugi za kilka stowek to moze by sie ogarnela- albo zaczela ujadac i moze wyladowalaby w psychiatryku?

Moze wystarczy brac jakies leki regularnie...

@adam_photolive nikt się nie pytał więc dam swoją opinię.


Dziękuję paniJadzi za zgłaszanie śmieci, co źle parkują. Dziękuję mieszkańcom, co zgłaszają panią Jadzię, jak źle zaparkuje. Osoby, które zniszczyły jej mienie powinny skończyć w więzieniu.


Dziękuję, to była moja opinia.

Zaloguj się aby komentować

Jestem w 99% przekonany że "fake und gay"


Naas w podstawówce siostra zakonna w czasie postu straszyła że w czekoladzie znanej marki znaleziono narkotyki, a w Halloween właśnie gwoździami, szpilkami i pedofilami którzy zaciągają do domu, a pokemonami że to dzieła szatana i później dzieci skaczą z mostu.

Zaloguj się aby komentować

Jprdl, ale się bachory zmrowiły w tym roku. Od 18 trwa nieustanny nalot szarańczy poprzebieranej na pogańskie święto urodzin Szatana. Na szczęście wszyscy sąsiedzi mają totalnie wypierdolone na nich i nawet ktokolwiek nie otwiera, a nawet jak otwiera, to każą im nie zawracać gitary, a było już z 8 najazdów. Oczywiście postępuję analogicznie.


#halloween #poganstwo #patologia #patologiazmiasta

Zaloguj się aby komentować