#patologiazmiasta

4
198

Zaloguj się aby komentować

faza "chciwość" która następuje tuż przed zwałą

Spokojnie mickpl, zwała już tuż tuż XD


A co do samego ogłoszenia to pinezka kilometr dalej ustawiona żeby nie było od razu wiadomo że widok z jadalni na wiecznie zakorkowaną nowodworską krzyżówkę, ale przynajmniej 50m od bramy biedra, apteka, automaty gdzie jakiś ukr czy gruzin z klamką latał i nawet było na hejto, żabka i ze dwie jadłodajnie które będzie od razu czuć że zaczęły pracę.

Zaloguj się aby komentować

Ktoś tu niedawno pisał, że palacze są zbyt ułomni, by trafić petem do śmietnika... widocznie ten "e-dym" robi z mózgiem to samo.

Zaloguj się aby komentować

Każdego dnia, miesiąca, a nawet roku, utwierdzam się coraz bardziej w przekonaniu, że Polska to jest społeczeństwo totalnych przygłupów.


Jest jakiś wypadek na wojewódzkiej, no to towarzystwo zaczęło objeżdżać którędy się da.


No i k⁎⁎wa trzeba 150 zapierdalać wąską ulicą na 500 metrowym odcinku w zabudowanym, bo jeden z drugim srania do chałupy nie dowiezie, jak 5 sekund później dojedzie.


#hydepark #gownowpis #patologiazmiasta #patologiazewsi

@kitty95

| Każdego dnia, miesiąca, a nawet roku, utwierdzam się coraz bardziej w przekonaniu, że Polska to jest społeczeństwo totalnych przygłupów. |


Jest. Tak na moje niewprawne oko w 80%

@kitty95 mów mi. Szybki rys sytuacyjny- ulica przy której mieszkam jest powiedzmy ze równolegle do takiej "główniejszej" drogi w okolicy i z tąże łączy łączy się naturalnie łukiem z jednej strony i takim wąskim łącznikiem z drugiej. Łącznik ma 3 cechy- jest dość długi, żeby się na nim rozpędzić (wg map googla jakieś 250 metrów), jest prosty jak stół i na skrzyżowaniu z moją ulicą ma znak stop, przez co nie da się przez niego przejebać na partyzanta. Efekt? Czasem strach było tamtędy chodzić, bo nie było dnia, żeby jakiś przyjeb nie dawał po garach. Tylko po co skoro za te 200 metrów i tak każdy hamował z piskiem- niezbadane są procesy myślowe genetycznych zjebów za kółkiem. I tak sobie to trwało latami, aż wreszcie ktoś mieszkający przy tym łączniku się wkurwił, zrobił młyn, że w końcu kogoś tam zabiją i nagle cud- pojawił się idealnie w połowie tego łącznika próg zwalniający. "Jak renkom odjoł".

Zaloguj się aby komentować

Masakra. Jak sie złapie na goracym uczynku do dowalic kare aby nastepnym razem pomysleli 2x i taniej bedzie zawiezc na PSZOK.

Zaloguj się aby komentować

Czasem robię donosy na Krajowej Mapie Zagrożeń. I tak się zastanawiam po c⁎⁎j ta mapa jest, skoro zagrożenia dziś zgłoszone jutro magicznie znikają albo mają status "rozwiązane".


Szczegolna beka z przekraczania prędkości. Zglasza się zapierdalaczy, kolejnego dnia "zweryfikowane i rozwiązane", a drogówki od 3 lat nikt nie widział.


#patologiazmiasta #patologiazewsi #policja #polska #krajowamapazagrozen

ad239e9e-2bc3-4a53-aeb0-d499db23d6a8

@kitty95 też się tym kiedyś jarałem, dopóki nie wysłałem zgłoszenia o nieprawidłowym parkowaniu niedaleko mojego domu (obok szkoły). Panowie milicjanci przyjechali po trzech dniach w sobotę, spisali protokół i nara bujaj się frajerze

Zaloguj się aby komentować

#policja #patologiazmiasta #pytanie

nigdy nie dzwoniłem na polizje to pytam, jak dzwonie zgłosić ochlaptusów koczujących pod klatką to chyba pozostaje anonimowy że nie zorientują się kto to ich sprzedał nie? nie chciałbym od polaka rodaka potem zarobić bomby z partyzanta

regularnie już koczują pod klatką nachlani i może naćpani, więc byłby bonus dla policji za zatrzymanie przestępców z X ilością działek #pdk

Zaloguj się aby komentować

Życie he he he.


Chłopak ze supportu mówi że rzuca robotę. Cuż to sie stanęło?


Dzwoni kobitka:


- dzień dobry, mail mi nie działa

- dzień dobry, co to znaczy nie działa?

- no nie działa, nie wysyła się

- ok, a co to znaczy nie wysyła się, co się dzieje?

- ja nie wiem co się dzieje, nie wysyła się

- ok, pisze pani maila, klika wyślij i co się dzieje?

- wysyła się

- ... ale powiedziała pani, że się nie wysyła?

- no tak, wysyłam i nie wysyła się

- ok, a jak to się objawia, że się nie wysyła?

- nie wiem, ja się na tym nie znam, to pan powinien

- ok, a pojawia się jakaś informacja, błąd, może jakaś wiadomość przychodzi

- no tak, że się nie wysyła (ach, tu cię mamy, przychodzi tzw. zwrotka z serwera - przyp. autora)

- ok, a co tam jest w tej informacji?

- nie wiem, skasowałam

- to przykro mi, nie mogę w tym momencie pani pomóc (tzn. może, tylko musiałby w logach grzebać, a komu by się chciało - przyp. autora)


I tu kobieta robi chlopaczkowi burą zjebę, że to on jest od komputerów i że ona do prezesa zaraz pójdzie.


Kto w supporcie robił, ten się w cyrku nie śmieje.


#gownowpis #it #patologiazmiasta

Ja np. się nie śmieję. W tym tygodniu np." naprawiłem" komputer włączając monitor. Użytkownik, skądinąd inteligentny człowiek, zgłosił czarny ekran, na teamviewer system normalnie działa, więc zasugerowałem że może monitor wyłączony. Nie, bo sprawdzał kable, naciskał i nic. Nie przedłużając: naciskał napis ON nad przyciskiem.

@kitty95 babka powinna była zapisać jaki błąd dostaje, nawet jak się na tym nie zna to zdrowy rozsądek by to podpowiadał, fakt


ale szczerze to na jej miejscu też oczekiwałbym, że w takim przypadku support zaoferuje jakieś kolejne kroki, np. "następnym razem jak się nie wyśle, to proszę zapisać błąd i mi podesłać", albo "to niech teraz pani spróbuję i mówi co się dzieje na ekranie", albo że się połączy zdalnie i sam patrzy na ekran, zamiast tylko "nie mogę pani pomóc ¯\_(ツ)_/¯"

@kitty95 Zgłoszenie problemu bez poprawnego opisu: prezes powinien się zgodzić z kolegą że brak podania opisu problemu (i usunięcie jego efektów ubocznych pomocnych przy inwestygacji) to marnowanie i kolegi i Pani czasu, a czas to piniądz ; >

Zaloguj się aby komentować

Szedłem rano do pracy i moim oczom ukazała się babka z 4 psami na smyczy, raczej z gatunku tych większych. Oczywiście bez kagańców. Wystarczyłoby, że jednemu by coś odjebało, mocniejsze szarpnięcie i babka leci na glebę, a 4 psy lecą luzem.


Ale nie w tym rzecz. W pewnym momencie kobieta się zatrzymała na trawniku obok parkingu (bardziej nazwałbym to pasem ziemi, w dodatku zaniedbanej) i 4 psy walą kloca jeden po drugim. Oczywiście woreczków brak, nie posprzątała po żadnym.


Niech nam żyje dalej ta bambinistyczna propaganda o psieckach i narodowa, sylwestrowa drama o strzelanie petardami raz w roku. Bo przez 364 dni to właśnie psiarze stanowią problem. 90 % Polaków nie ma pojęcia o tym, że psa należy sobie wychować, ale przede wszystkim po nim sprzątać i mieć na uwadze także bezpieczeństwo innych ludzi, którzy niekoniecznie chcą mieć bliską styczność z ich pociechami.


Zasrane trawniki, pogryzieni ludzie czy wycie w blokach po nocach to jak widać nie jest już problem.


#psy #bekazpodludzi #gownowpis #przemyslenia #takaprawda #patologiazmiasta

@Lopez_ Niby zgadzam się, że to pewnie bait, ale łyknę.


Jak patologia, jaką niewątpliwie jest oddawanie do użytku materiałów pirotechnicznych każdemu chętnemu, z których duża część (jeżeli nie większość) jest pod wpływem używek, ma się do tego, że niektórzy właściciele psów o nie nie dbają albo po nich nie sprzątają?

Zaloguj się aby komentować

Ale się ostatnio znajomi oburzyli bo się dowiedzieli, ze place za Youtube. A konkretnie za YT music 25zł miesięcznie. Bo przecież jak mozna płacić za coś co jest za darmo. Przecież tylko reklamy wystarczy obejrzeć jak mozna 25zł wydać bo komuś kilka sekund reklamy przeszkadza. W ogóle jak można za jakies aplikacje płacić. Znajomy to sobie z chomika ściąga albo jakies inne piraty. A teraz najlepsze, mówię ze czy im nie szkoda bo palą fajki i codzien paczke albo dwie kupują, nie wiem ile teraz fajki ale strzelam jakies 15 zł do tego piwko co wieczór.

-Ale to są przyjemnosci!!!

No faktycznie wydawać na fajki i piwo 500 zl miesięcznie a zesrać się o 25zl zeby miec muze zawsze pod ręką to trza być rozrzutnym. Ale zeby nie było to dodałem że place jeszcze co miesiac koło stówki za pakiet Photoshopa i dysk Google bo mi się zwraca z racji zawodu. No to już w ogóle usłyszałem, ze kase roz⁎⁎⁎⁎⁎alam Chyba pora zmienić znajomych

#zalesie #patologiazmiasta

Po pierwszych paru zdaniach chciałem Ci napisać to, co Ty napisałeś w ostatnim 😁

Mogłeś też powiedzieć, że robisz to dla przyjemności, bo nie musisz słychać reklam 😅

@adam_photolive Tu nie chodzi o patologię i cebulenie, panie kolego. Ale porównaj sobie proporcje. Za Amazon Prime płacę 25 złotych rocznie, to jest jeden miesiąc YouTuba! Trochę przeginają pałkę.

Zaloguj się aby komentować

od wigilii prawie codziennie słychać kłótnie u sąsiadów.

To dziwne, ponieważ jak nas woda zalewała 5 razy rok temu, to podobno tam nikt nie mieszkał na stałe (mieszkanie miało właściciela, tylko ten żyje za granicą)

#mieszkaniewbloku #gownowpis #patologiazmiasta

@redve teraz też nie muszą Może po prostu sobie zrobili "święta w rodzinnym gronie". Wiesz- taki typowy spęd, żeby siedzieć na kupie i mieć powód do... no właśnie- żarcia się między sobą

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jakaś awanturka o byle co przed świętami u sąsiada na 8 piętrze była, że łóżko przez balkon wyleciało :3


Świąteczny klimat w bloku ^^



#patologiazmiasta #patologia

e27db246-7123-4201-8a23-92e11aa18fc2

@Dalmierz_Ploza a może zamówił nowe łóżko i nie chciało mu się znosić starego i chciał je wywalić przez balkon, więc jako podkładkę zrobił pseudo awanturę w mieszkaniu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

@solly @KierownikW10 rozumiem, że Panowie już mają po 7 dzieci i planują następne. Dobrze, że dajecie innym przykład, jak to się robi. A jak nie, to ciekaw jestem co Was powstrzymuje. Wyjaśnicie mi?

Stwarzania problemów ciąg dalszy. No mają sobie psiecko, co wam to przeszkadza? W jaki sposób wpływa to na Twoje, najwyraźniej nudne, życie? :p

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

O hehehe chyba mi się sąsiedzi wyprowadzają.

Mam tylko nadzieję, że jacyś kulturalni się wprowadza bo od nowa uczyć, że o 1 w nocy się nie śpiewa to mi się nie chce...


Tych gamoni jakoś nauczyłem, ale kosztowało mnie to trochę nerwów


#mieszkaniewbloku #patologiazmiasta #sasiedzi

U mnie są nowi i typiara jest oierdolnieta. Od 3 dni dzień w dzień od 21 do 23 mordę drze, rzuca rzeczami, trzaska drzwiami. Któregoś razu nie wytrzymam i jej przypierdole na klatce

Zaloguj się aby komentować

Młodzi ludzie dalej sobie nie zdają sprawy, że bogactwo liczone jest w środkach trwałych, nie na pasku wypłat. To jest króliczek, którego wielu nie złapie, mimo ciężkiej pracy w życiu. Druga sprawa, z której też nie każdy z młodych zdaje sobie sprawę, że własność prywatna = wolność.


Jeśli ktoś zarabia 4500 zł, a ma własne mieszkanie po rodzinie i żyje sobie w średnim/mniejszym mieście, to jest w lepszej sytuacji finansowej, niż ktoś, kto zarabia 8500 zł, ale 3200 wydaje na kawalerkę, na paliwo 500 zł więcej i dochodzą mu jeszcze droższe koszty usług xDDDD Wyparowuje +4k w sumie na coś, co ci nic w życiu osobistym nie daje.


To strasznie smutne. Z drugiej strony ma inny wybór - wynajmować pokój w mieszkaniu wieloosobowym i płacić o 1500 zł mniej, ale nawet odkładając tyle co miesiąc, zajmie mu kilka lat na odłożenie na wkład własny, a potem kredyt na kawalerkę + czynsz i tak wyjdzie +3k lekko przez następne kilkanaście lat co najmniej XD Więc bez dużego zastrzyku gotówki (własny biznes, kilka awansów w pracy), nigdy nie będzie zamożny.


W tym samym czasie ta osoba, która zarabia 4500 zł może równie dobrze przez rok rozwijać swoją działalność i nawet pobiedować zanim to się rozwinie, albo sobie rzucić kwit w pracy ot tak i szukać lepszej opcji bez większego ryzyka, podczas gdy ten co zarabia 8500 zł jest wręcz niewolnikiem swojego miejsca w pracy i musi liczyć na szczęście, że jak mu źle, to się znajdzie lepsza oferta. Ale wzbogacenie się zajmie mu 3x dłużej, niż temu co dziedziczy.


Tak więc tak, ten Zdzisiek co jest sobie operatorem maszyn na zakładzie i ma 4500 na rękę, ale stary domek na wsi po babci, żyje sobie spokojnie i zaczyna planować dorabianie sobie na boku przez np drobne usługi wszelkiego rodzaju (malowanie, tapetowanie, soft budowlanka etc). Zacznie zarabiać 300, potem 600, potem 900 zł miesięcznie dodatkowo (co może przeznaczyć na drobne remonty) i będzie na większym poziomie, niż ten Account Executive w korpo znający 2 języki, który ma i 9-10 tysięcy na UOP, ale jego koszty życia są na tyle wysokie, że niczego w życiu nie ma.


I tak o to tworzą się mity typu klasa średnia i klasa robotnicza. Szczurek z korpo nią jest na pasku wypłat, ale w rzeczywistości jest nią Zdzisiek.


#pieniadze #nieruchomosci #rozwojosobisty #takaprawda #gospodarka #rodzina #korposwiat #patologiazmiasta #pracbaza

Cały system jest tak skonstruowany, żeby biedota była na wiecznym dorobku. Wystarczy spojrzeć na opodatkowania pracy względem opodatkowania kapitału i nieruchomości.

Jak się zarabia w okolicy mediany/średniej i chce się mieć jakieś własne lokum to trzeba zacisnąć żęby a nie żyć za tyle ile budżet pozwala.

1. Mieszkając z rodzicami odkładać na wkład własny

2. Wynajmując pokój na obrzeżach odkładać na wkład własny, brać z rodzinnego domu to co można.

Trzeba przy tym życ na niskim poziomie, żadnego samochodu chyba że ktoś mieszka z rodzicami pod miastem i kupi gruza na dojazdy, żadnych wycieczek, wyjścia mocno ograniczone.

A później kawalerka na obrzeżach lub okolicznych sypialniach i też w miarę niski standard życia. Krótko mówiąc się da, ale trzeba pomału i ze świadomością priorytetów zamiast bieżącej konsumpcji i narzekania na zarobki i ceny.


Tylko że chyba większość to będzie dążyła do jak najwyższego standardu tu i teraz czyli będą najmować to co jest największe i najbliżej a resztę kasy wydawać na bieżącą konsumpcję.


No i tak, liczy się przede wszystkim majątek netto i to ile jest się w stanie odkładać po miesięcznych wydatkach

Zaloguj się aby komentować