#motywacja
Zaloguj się aby komentować
@A_a kiedyś dawno temu kundle ganiały moją matkę po wsi gdy jechała rowerem, raz ją nawet ugryzły w kostkę.
Potem przez jakiś czas jeździłem rowerem po wsi, i uwalniałem potencjał kundli próbując rozjechać je kołem albo trafić gazrurką.
Bardzo szybko przeszła tym kurwiom ochota na uwalnianie potencjału rowerzystów.
Zaloguj się aby komentować

Przepis na motywację, czyli przegląd najlepszych benefitów pracowniczych
Dobre dodatki do pensji są, obok wynagrodzenia, najskuteczniejszym sposobem na przyciągnięcie kandydatów do firmy i zatrzymanie u siebie tych, którzy już pracują. Pod warunkiem jednak, że są trafione, czyli odpowiadają aktualnym potrzebom pracowników. Czy da się zaspokoić wszystkie? Oczywiście, że...
Hej, potrzebuję Waszej pomocy, bo od dłuższego czasu zmagam się z brakiem partnera do wspólnych treningów na siłowni.
Rodzina niestety nie pomaga, bo jedyne, co słyszę, to: „weź się za siebie”, co, jak pewnie wiecie, nie jest zbyt motywujące. Wiem, jak ważne są regularne treningi, ale bez wsparcia drugiej osoby mam ogromny problem z regularnością.
Poza siłownią marzy mi się też granie dla zabawy w piłkę nożną czy koszykówkę, ale nawet w tych sportach ciężko znaleźć odpowiednią ekipę. Macie jakieś rady, gdzie mogę znaleźć osoby chętne do wspólnych ćwiczeń? Może znacie jakieś grupy na Facebooku czy inne miejsca, gdzie można kogoś spotkać? Do tej pory trafiałem na ludzi, którzy po jednym treningu znikali, albo szukali czegoś więcej niż wspólne ćwiczenia...
Jeśli znajdę kogoś, z kim mógłbym trenować, chciałbym nawet założyć wspólne social media, gdzie moglibyśmy publikować nasze postępy. Może to jeszcze bardziej zmotywuje nas oboje i pomoże utrzymać systematyczność.
Będę wdzięczny za wszelką pomoc i rady! Trzymajcie za mnie kciuki! #hejtokoksy #motywacja #silownia #hejtoefekt #zywiec #bielskobiala
Odnoszę wrażenie, że Ty szukasz po prostu kogoś, kto raz na parę tygodni pochwali Cię za postępy i w ten sposób zmotywuje do dalszego trenowania. Ale nie warto polegać na takiej zewnętrznej motywacji stawiając sobie cele sylwetkowe, związane z utratą wagi i trenowaniem.
Ogarnij sobie zeszyt i zapisuj postępy w ciężarach. Kup najtańszy krokomierz i dokładaj powoli dystansów i czasu na cardio. Jak cyferki będę szły w górę, to będziesz widział, że jest postęp i warto kontynuować.
Wspomniane wyżej tagi z liczeniem pompek, spacerów i inne, gdzie można raportować treningi mogą Ci też sporo pomóc. Ale pamiętaj, że Hejto to portal dla starych ludzi. Za starzy jesteśmy na pojękiwanie "nie mam pomysłu na spacer". Trochę odpowiedzialności musisz za siebie wziąć sam. Powodzenia.
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #metal oraz #motywacja
When life throws you lemons throw 'em back
Trochę jak Rollins Band
Inne są też (niestety
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#motywacja #odpowiedniewzorce #newyou
A Wy? Jesteście już jak Xenk? Dlaczego, k⁎⁎wa, nie? Nie będziecie żyć wiecznie. Bądźcie. Od poniedziałku.

Zaloguj się aby komentować
Fajne, podoba sie to dla mnie.
https://www.youtube.com/watch?v=frGQgTOZvt4
#trening #motywacja #doomer #lowbudgetstories
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Potrzebuję muzyki na wkurw.
Muszę się wkurwić i wygrzebać w sobie gniew
Na co dzień jestem raczej wyluzowany, a w mojej sytuacji muszę wyluzowanie zastąpić wkurwieniem i "zapierdo*em".
Macie jakieś propozycje kawałków do playlisty co by mogło lecieć i pomóc przy robocie fizycznej / intelektualnej (mogą być osobno).
#muzyka #motywacja
Od pół roku rozwijam po godzinach na boku system (sw+ hw) który chciałbym sprzedawać innym ludziom z branży embedded. Wiem że trochę podobnych rozwiązań już jest na rynku ale stwierdziłem że spróbuje się wbić. Noi jestem już zmęczony, dopiero połowa roboty za mną a ja powoli czuje wypalenie.
Tak poprostu chciałem się pożalic ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Nie wiem jakie tagi: #programowanie #elektronika #motywacja
W czym Twój projekt będzie lepszy od istniejących systemów na wolnej licencji? (Chyba że to na razie tajemnica.) Dlaczego ktoś miałby go kupić akurat od Ciebie, skoro jak piszesz jest sporo rozwiązań na rynku? Część HW sam projektujesz? Używasz popularnych elementów czy jakichś specyficznych? Jak planujesz podejść do kwestii dostępności elementów, jeśli producent postanowi wycofać je z produkcji?
Zaloguj się aby komentować
Macie jakieś podpowiedzi, namiary na artykuły, albo cokolwiek, co może mi pomóc w problemach na skupieniu na pracy?
Jestem budowlańcem, pracowałem trochę na budowie, a od kilku lat w biurze projektowym. I od samego początku mam problem ze skupieniem się na pracy.
Mój tryb pracy wygląda tak, że dopóki nie mam noża na gardle, to odkładam robotę na później, zajmuję się jakimiś głupotami i po prostu marnuję czas, a dopiero jak już wiem, że nie da rady tego odkładać, biorę się do pracy, przez co czasem okazuje się, że wziąłem się za późno i muszę siedzieć nad pracą nocami, albo weekendami. Bardzo łatwo się dekoncentruję - biorę się za robotę, po chwili wpada mi myśl typu "ooo, miałem sprawdzić, po ile jest masło orzechowe na allegro", więc na chwilę odrywam się od pracy, po czym okazuje się, że to "na chwilę" trwało godzinę, bo zająłem się pierdołami. Ewentualnie jak pracuję na jakichś dużych plikach i muszę poczekać np 3-4 sekundy na zapisanie, to od razu czuję się usprawiedliwiony, że przecież nie będę tak bezczynnie siedział i wejdę sobie przeczytać w necie jakiś artykuł, albo 15 😑
Przez lata nie zauważałem problemu, bo myślałem, że to kwestia tego, że pracuję w gównianych (z wielu powodów) firmach. A teraz pracuję w firmie, gdzie mam niezłą atmosferę, robię dość ciekawe tematy, zarabiam dobrą kasę, a w mojej motywacji nic się nie zmieniło.
Dodam tylko, że te problemy występują tylko w pracach biurowych, a oczywiście głównie przy komputerze. Prace fizyczne, manualne są ok, wtedy mogę godzinami dłubać jedną rzecz i mi to nie przeszkadza.
Pytałem mojego psychiatry, co myśli o diagnozowaniu w kierunku #adhddoroslych , bo widziałem, że jeden Tomeczek tutaj opisywał swoje przeżycia i trochę spójności zauważyłem, ale psychiatra powiedział, że diagnostyka jest droga, a jak na jego gust, u mnie te objawy nie pasują.
Dlatego chciałbym zacząć pracować nad sobą, bo w końcu, po 10 latach pracy mam pracę, na której mi zależy i szkoda by mi było, gdyby mnie wywalili.
Może ktoś miał podobny problem i mnie naprowadzi na jakieś rozwiązanie?
#psychologia #pracbaza #motywacja i może jeszcze #programowanie , bo to chyba najpopularniejszy zawód z klikaniem w kąkuter
Jak czujesz że potrzebujesz spojrzeć na telefon to idź do kuchni to zrobić. Pewnie faktycznie potrzebujesz się oderwać od pracy, przy okazji napijesz się wody, no i będziesz mieć presje aby wrócić w stosownym czasie bo inni widzą że nie ma cie przy biurku. Jak mimo to czujesz że co chwila zerkasz na telefon to jak nie masz spotkań idź się przespaceruj nawet po biurze, czy jedną rundkę dookoła. Albo idź do phone roomu i zrób rozciąganie/medytacje/ćwiczenia oddechowe
Musisz zdiagnozować źródło tego problemu. Może jest to na gruncie lękowym, chociażby "nie wiem od czego zacząć, bo podszedłem do tematu zbyt ambitnie i za wiele zaplanowalem", albo "czy efekt mojej pracy bedzie satysfakcjonujący dla innych". Powodów może być wiele w każdym razie. Terapia kognitywno-behawioralna wiele mówi o prokrastynacji i o jej źródłach. Skupiłbym się na tym jakie myśli, uczucia i objawy psycho-somatyczne pojawiają się w momencie decyzji o niepracowaniu. Jeśli jest to uczucie zmartwienia - co wowczas myślisz i jak sie to objawia fizycznie w Twoim ciele. Możesz zrobić tabelkę i to pospisywać z datą i godziną.
Jeśli "zmartwienie" jest czymś, co brzmi znajomo, warto zagłębić temat zmartwień praktycznych i hipotetycznych - na obie te grupy są rozwiązania.
Z kolejną, doraźną pomocą przychodzą techniki z dziedziny psychologii transpersonalnej. W pewnym z cwiczen poszukujesz momentu, w którym pierwszy raz w zyciu doswiadczyles "odkladania na pozniej" i analizujesz ten moment z wielu perspektywy, m.in. mysli, komunikatow, emocji i zachowania w danym momencie. Celem cwiczenia jest zrozumienie, ze jest w Tobie część, która nie rozwinęła się jak inne i późniejsza obserwacja takich zachowań.
Lata się z tym borykałem (i wciąż borykam), stracilem bardzo wiele srodkow i okazji na przestrzeni lat wlasnie przez "prokrastynacje". Często bierze sie to z czegos wiecej niz "lenistwa".
Lekarstwem, które mi pomogło było połączenie Depreminu (naturalny środek bez recepty, ktory dziala cuda) i terapii
Zaloguj się aby komentować
Dlaczego wytrzeźwiałam i jak to zmieniło moje życie - Dwa lata bez alkoholu
Poruszające wyznanie osoby, które przestała pić i odkryła jak bardzo zmieniło się jej życie bez tej toksycznej używki.
Tak bardzo pozytywnie.
https://www.youtube.com/watch?v=n5uFiikf0h0
#alkoholizm #oswiadczenie #zdrowie #psychologia #motywacja #alkohol
Jaki jest twój stosunek do alkoholu?
Trzymam mocno kciuki za wszystkich, którzy przestali pić, nawet, jeśli to było piwko "od czasu do czasu".
Sam miałem 2x przerwę (k⁎⁎wa jak to brzmi) i totalnie zero alko.
#1 - naczytałem się jakichś książek o nawróceniu i abstynencji, więc też przez pół roku nie imprezowałem. Jakoś 17-18 lat miałem, więc trochę iks de.
#2 - brałem leki na depresję i żeby ich działanie miało więcej sensu, psychiatra zaleciła abstynencję. I o dziwo było całkiem spoko. W kieszeni zostawało więcej hajsu , nawet woodstock przeżyłem na trzeźwo i się bardzo dobrze bawiłem.
Teraz czasami napiję się piwka do filmu albo na innym grillu.
Mój ojciec na 90% ma problem z alkoholem choć tego pozornie nie widać (temat rzeka czy niestabilnie emocjonalnie matka i jej nienawiść do alkoholu były pierwsze czy nie xD), ale 15 lat temu się wyprowadziłem, mam swoje życie i 34 lata, więc trochę mnie to j⁎⁎ie.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#przemyslenia #motywacja #przyniedzieli
Już dość dawno temu przyszła mi do głowy taka myśl, że mój dzień trwa tyle samo, ile trwał dzień takiego Leonarda da Vinci. On był "artysta i uczony: malarz, rzeźbiarz, architekt, inżynier, a także odkrywca, matematyk, anatom, wynalazca, geolog, filozof, muzyk, pisarz", a ja jestem Fenomen na Hejto. Różnica niby niewielka, ale dla mnie jednak znacząca
Teraz se rozpisałem dobę na kartce. Po odliczeniu 8 h na sen, zostaje 16. Leonardo nie musiał spędzać ośmiu godzin w robocie, ale lo and behold ja też nie muszę
Dlaczego ten czas marnuję? Bo marnuję - to nie podlega dyskusji. Zamierzam to zmienić, tak że ten..
Jest jeszcze taki mały problemik, że ja bym bardzo chciał te 8 godzin spać. Ale nie śpię. Bynajmniej nie zwiększa to mojej produktywności. Ale to jest rzecz drobna. Żadna wymówka. Tak tylko informacyjnie.
Udanej niedzieli wszystkim!

Zaloguj się aby komentować
Uwaga, to nie primaaprilisowy żart
Nie powiem, post @Keredafreda o bieganiu za pioruny był pomysłowy i motywujący :v
Sam nie biegam bo nie lubię, ale kardio trzeba robić i tak, zwłaszcza po miesiącu z liczbą treningów równych liczbie przebytych jelitówek (2:2 xD)
Ile piorunów tyle dodatkowo 3-minutowych serii na worku machnę w tym miesiącu. Bez opierdzielania sie - serie będą na poważnie, 30%
Kalkukując na szybko, nie będzie tego dużo ale od czegoś trzeba zacząć, bo miałem ćwiczyć w domu a się nie mogę zebrać :v Jak się uda to za miesiąc zwielokrotnię stawkę
#trenujzhejto #boks #hejtochallenge #motywacja #oczkcontent
-------------
Pioruny zbieram do 8:00 2.04
Zaloguj się aby komentować
Cześć, dzisiaj środa dzień... jak co dzień ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie wiem, jak u Was z #motywacja ale u mnie cięęężko ostatnio. Dlatego w ramach sąsiedzkiej pomocy soczysty kawałek na poprawę samopoczucia i dodania otuchy. Smacznego! I żeby nam się tak chciało, jak mi się nie chce teraz.
https://www.youtube.com/watch?v=J9jKQulDRCQ
#muzyka #hardrock #godsmack #nfl
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować






