Samantha Fox reklamująca motocykl Kawasaki Crossbow Harris SLR 550
#motocykle #ciekawostki




Samantha Fox reklamująca motocykl Kawasaki Crossbow Harris SLR 550
#motocykle #ciekawostki




Zaloguj się aby komentować
Szybki wypad na Przełęcz Salmopolską po pracy porobić winkle. Kocham #katowice za tą bliskosc gór. A winkle pięknie się dzisiaj kleiły, oprócz nowych opon myslę, ze to zasluga także nowej kanapy. Sam bylem jak przyklejony do niej. #motocykle

Zaloguj się aby komentować
#motocykle #motoryzacja
Siema, jaki kierunek polecacie na wyjazd motocyklowy?
Bylem 2x w rumuni
na balkanach
slowenia
Austria
wlochy
----------
W tym roku mialo byc les grandes alpes ale ma padac.
Sprawdziilem rumunie - pada
slowenia - pada
austria - pada
wlochy - pada
---------
Wyjazd mialby byc za tydzien - na 7-8 dni
Zaloguj się aby komentować
Benek nadal jeździ xD
Prawdziwy test czeka go w sierpniu - Rumunia na pięć dni.
Czekam aż Pan Chińczyk skończy testy nowej mapy i zamawiam od niego ECU, Benek dostanie +10hp i będzie chodził gładziutko ;)
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
#motocykle
Szukam koleżanki dla mojej Magny. Wpadł mi w oko, nieprzypadkowo, V-max 1200.
O wiele brzydszy od Magny ale silnik parametrami bije na głowę. Do tego kardan
Ktoś coś miał do czynienia? Szukał coś, czytał, jeździł, słuchał opinii, próbował wybierać, jakieś ciekawostki, niuanse, na co uważać?

Zaloguj się aby komentować
Daję filmik jak to się dzieje, jak miota nim jak szatan. Cały czas jest z górki. Tunel na końcu nieważny, wrzuciłem żeby se mieć pamiątkę co następnym truchłem cisłem. Rzecz się tyczy pierwszej partii filmiku. Zjeżdżając z tej górki starałem się nie amortyzować drgań kierownicy na ile mogłem- by uwydatnić problem. Dźwięk ssie buły, ale można usłyszeć co robię z gazem chyba. Kamerka jest zamontowana na "owiewce" na kierownicy, oddaje jej zachowanie.
Może któryś PRAWDZIWY motocyklista zauważy coś, czego ja wieczny pierdzikółkarz nie widzę.
Zrobiłem następny wpis zamiast komentarza- bo wydaje mi się, że tak dotrze do większej publiki. Obiecuję więcej nie będę. Ale no kto sprawdza posty na które już odpowiedział, chyba jakieś poyeby ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#motocykle #skuter #skutery #mechanika #mechanikamotocyklowa #madeinchina #szpejowyalchemik (tag na moje badziewie.)
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=0LfbsW-5tAk
#motoryzacja #motocykle
p.s. na koniec jest świetna konkluzja odnośnie tego czy chińskie sprzęty nas kiedyś zaleją. Ale oglądajcie całe, warto
taguje dwie osoby z poprzedniej dyskusji: @bartek555 @Stashqo
Zaloguj się aby komentować
Widze, ze #motocykle sa zdominowane przez nakedy i enduraki, wiec macie dla balansu armature.
Zalozylem bobikowi batwinga i jezdzi sie lepiej jak mniej wieje (tez mi niespodzianka).
nie, nie mam radia! heh

Zaloguj się aby komentować
Dodaję w motocyklach z racji że też ma dwa kółka. No i silnik większy niż 50. Jeśli nie powinienem- to sry, nie przyszła mi do głowy lepsza kategoria.
Mam pytanie do ziomków motorowców: co może być przyczyną rzucania kierownicą? Mam chiński skuterek "Cygana 50" w którym se grzebę, zwykły czterosuw na kółkach 12 cali. Z reguły daję radę zrobić przy nim wszystko sam, ale tu wysiadam.. Historia problemu i prób rozwiązania ma się tak:
Ze 2 tygodnie temu zaczął rzucać kierownicą. Stopniowo to następowało, efekt się pogłębiał- a szczególnie przy odpuszczeniu gazu. Doszło do tego że bałem się jeździć. Myślałem, że przyczyną są wygrzmocone tulejki gumowo- stalowe znajdujące się w "wahaczyku" silnika. Wszystkie inne wymieniłem już wcześniej, więc logicznym było by to je punktować. No ale wczoraj zawiozłem wahacz i nowe tulejki do prasowania, dzisiaj odebrałem i założyłem- niemal TO SAMO. W sensie dużo pewniej się prowadził, ale wibrował nadal choć mniej.
Pomyślałem więc- coś z przednim kołem. Posprawdzałem śrubki lagów, centralną widelca, a i na próbę podmieniłem koło z tarczą bo miałem zapas. Nic to nie dało, nie dało nic.
No to ostatnia deska ratunku- tylna opona się przez te stare tuleje mocno wyząbkowała- więc pojechałem na odludzie i przypaliłem kapora żeby się wyrównał do tych nowych tulei (z jednej i drugiej strony), bo i tak niemal do wyrzucenia był. Trochę pomogło, ale nadal przy odpuszczaniu gazu potrafi gonić za wężem.
I teraz to już nie wiem co to może być. I tak pojadę do dobrego mechanika (patrzyłem to najbliższy który wzbudza zaufanie jest 100km ode mnie xD), ale chciałbym i tak zasięgnąć jak najwięcej opinii i informacji zanim wydam hajs na coś
#motocykle #skuter #skutery #mechanika #mechanikamotocyklowa #madeinchina #szpejowyalchemik (tag na moje badziewie. Tutaj też daję, bo w sumie ten skuter cały rozłożyłem i złożyłem dwa razy. Byłoby raz ale się zapalił przez mój błąd, śmieszna historia. No i poprzerabiałem silnik po swojemu bo wolny był.)


Dobra, wróciłem z garażu. Wymieniłem lagi, sprawdziłem mocowanie widelca i wymieniłem koronki, pozdejmowałem wszystkie plastiki i dokładnie obejrzałem całą ramę. Każdą rurkę, każdy spaw. Nic nigdzie nie pęka, wszystko stabilne i dokręcone.
Wydaje mi się że rama jest krzywa, ale głowy nie dam. Ale takie wrażenie wzrokowe przy patrzeniu "na oko" osiowości sprawia jak mój Ambasador co zostawia dwa ślady. W sensie zdaje mi się że kółka nie są w linii. Tylko że Ambasadorem nie telepie, a tym tak.
Znalazłem dwa zakłady które mogą mi pomóc, jeden 30, a drugi 100km ode mnie. Ten dalej oczywiście bardziej obiecujący. W poniedziałek będę dzwonił. Trochę lipa by była jakbym musiał dymać tym gównem 100km w takim stanie.
Zara jeszcze wstawię filmik poglądowy. Mimo tego rzucania nadal jedzie ponad setkę xD
Zaloguj się aby komentować
Sigourney Weaver szuka ochotnika, który nasmaruje jej łańcuch ( ͡o ͜ʖ ͡o)
#piekneaktorki #motocykle


Zaloguj się aby komentować
Jeden z naszych sposóbów na quality time w związku - krótki popołudniowy trip z drugą połówką by zapalić znicz u mamy i w trasie o pierdołach pogadać.
Czasem więcej gadamy przez interkom jadąc godzinę, niż przez pół dnia wspólnego ogarniania domu, bombelka i kotów.
A Wy jakie macie sposoby by mieć czas tylko dla Was?
#rozkminy #motocykle #zwiazki #kiciochpyta
#spawaczatomowycontent


Zaloguj się aby komentować
Ostatnie 24h to był jakiś obłęd xD
Wracałem ze szpitala od żony co to mi wczoraj córkę urodziła i kilkaset metrów od domu gość wymusił na mnie pierwszeństwo gdy mijałem pojazdy stojące w korku. On mnie nie zobaczył na czas, ja nie zdążyłem zareagować i to by było na tyle z jeżdżenia w tym sezonie w najbliższych tygodniach
Na szczęście nic poważnego się nie stało, poza troszkę potłuczoną nogą - przede wszystkim dzięki kamizelce z poduszką powietrzną, która zadziałała tak, jak powinna ratując mnie przed urazem kręgosłupa, pleców i karku. Policja stwierdziła winę kierującego samochodem, wystawiła mandat i kwity. Gość zachował się bardzo w porządku, prosiłem też policjantów ze swojej strony, żeby dali jak najniższy możliwy taryfikator.
Drodzy kierowcy jednośladów - kupujcie i jeździcie w poduszkach powietrznych, to ratuje życie i zdrowie, a kosztuje grosze względem tego, co chroni. Helite Turtle 2 - POLECAM W OPÓR. I niestety, potwierdzam też, że Motocykliści dzielą się na tych, co mieli wypadek, albo będą go mieć. U mnie to było 12 sezonów bez żadnych przygód.
Pamiętam poranną myśl, gdy wyjeżdżałem - aaa, ubiorę kamizelkę, niby tylko po mieście niedługa trasa, niskie prędkości, ale kurde co mi szkodzi mieć. Przeżyję te dodatkowe kilogramy. Jedynie butów i spodni nie chciało mi się ubierać, ale na szczęście nic poważnego się nie stało w dolną część mnie.
Co zabawne, motocykl wystawiłem na sprzedaż w tym tygodniu, myśląc że dużo nie pojeżdżę w najbliższym czasie, a jak się życie uspokoi, to kupię jaką Multistradę lub GSa. Teraz tylko pytanie jak wycena szkody się zakończy, ale jestem dobrej myśli i mam nagrane kontakty do ludzi, którzy ogarniają temat. Także mam nadzieję, że stwierdzą szkodę całkowitą, zabiorą motocykl i dadzą przynajmniej tyle, za ile go wystawiłem. A jak nie, to do ASO na bezgotowkowa naprawę i pojeżdżę jakimś GSem przez te kilka dni. Sprawca na szczęście miał A/C i drugie auto, więc też jakoś da radę. Trzymajcie kciuki!
#motocykle

@Rafau w nieco podobnym temacie, ale historia z innym jednośladem. W zeszłym roku przed wyjściem do pracy siedząc w skrytce miałem kask w ręku i się zacząłem zastanawiać "po co ja w nim jeżdżę w ogóle po mieście? prędkości jakichś zawrotnych nie osiągam, drogę do pracy mam prostą, równą i bez niespodzianek, więc po co się w nim męcze? no ale skoro mam już go w rękach to założę, bo nie chcę mi się go odwieszać" - tak, tego dnia miałem crash testy z Passatem, wylądowałem na głowie, kask lekko uszkodzony, a Pan Policjant powiedział, że miałem szczęście, bo jechałem w kasku. Także teraz nawet do sklepu go zakładam, bo nigdy nie wiadomo kto nie ustąpi Ci pierwszeństwa
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#motocykle
Mniej masz na sobie - mniej zmokniesz.

Zaloguj się aby komentować
Szykuje się spory zwrot z podatku, więc w sobotę jadę zobaczyć GSX 1400 w pięknym malowaniu w stylu lat 80. Jaram się jak pochodnia #motocykle LwG

@GrindFaterAnona piękny, ale uważaj na tego handlarza od którego będziesz kupował bo nie podał VIN więc raczej ma coś do ukrycia, a diabeł tkwi w szczegółach, cena wydaje się dość niska na tle innych więc żeby mieć zysk musiał sprowadzić z Francji jeszcze taniej żeby mu się zwrócił transport i by ostatecznie mógł zarobić.
brak poprawnej interpunkcji w pobieżnym opisie też raczej nie napawa optymizmem.
w każdym razie może będzie warto bo sobie ewentualnie podreperujesz wydając ze 2k i będzie wszystko elegancko. gorzej jak miał przekręcony licznik żeby nie przekroczyć psychologicznej bariery i silnik jest do remontu.
Zaloguj się aby komentować
Lubię w dzień wolny zejść do garażu i od 8 rano pucować przez pół dnia motor.
Ch#j z tym że po jednej jeździe będzie znów brudny, odpręża mnie to po prostu
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mój projekt ogarniania dwóch harlejków ściągnietych z USA w ostatnich miesiącach mocno spowolnił i niewiele się działo, po części przez czekanie na części a po części przez moje nieróbstwo.
Pomarańczony sportster jest w zasadzie skończony - poza bakiem. Bak wysłałem w marcu do jednego majstra do cynowania i wyciągnięcia pogiętej blachy (3 tygodnie czekania), potem do firmy dorabiającej naklejki (2 tygodnie czekania), wreszcie do piaskowania (4 tygodnie czekania, bo typy zapomniały o moim zamówieniu, a ja się nie przypominałem). Żeby było śmiesznej, mariusze z firmy od piaskowania zapomnieli też, że mieli tylko oczyścić bak z oryginalnej farby, po czym opierdolili całość lakierem proszkowym na czarno tłumacząc, że przecież tak chciałem -_- dlatego właśnie uwielbiam oddawać coś do polskich firm. No ale nic, farbę usunęli, od tamtej pory bak leży. I czeka. Bo od kilku tygodni mam dylemat - czy dać to komuś do zrobienia? Czy może pobawić się samemu? Od oddania baku do majstra odstrasza mnie to, że nie mam nikogo sprawdzonego. Jedyny gość któremu byłbym w stanie zaufać powiedział, że robi tylko customowe malunki, a od oddania tego randomowi wstrzymuje mnie myśl przed tym, że oddam, zapłacę te 1-1.5k i będzie zrobione jak guwno. Bo cena praktycznie wszędzie jest podobna - niezależnie od skilla i doświadczenia, partacz i potencjalnie ogarnięty koleś oczekują podobnej kasy - więc jak wybrać sensownego? No i tak biję się już kolejny tydzień z myślami, czy jednak nie spróbować zrobić tego samemu, pewne podstawy malowania mam, a w najgorszym wypadku materiały to dwie stówki i trochę mojego czasu - zawsze mogę znów dać do wypiaskowania za 30 pln. No i tak mija mi tydzień za tygodniem w tym niezdecydowaniu, a sportster stoi xD
Teraz Dyna. Dyna najpierw czekała na części (lagi przyszły na początku kwietnia), potem na spawanie dolnej półki (wyszło super), potem na majstra który zapawa mi kawałek ramy - miałem lekko odgięty ogranicznik skrętu na ramie, nie było tragedii no ale było to widać i chciałem się tego pozbyć. Przyjechał mi koleś z TIG-iem, w 10 minut coś tam zrobił, wziął grubą kasę i adios. Dobrze, że zawczasu oczyściłem mu miejsce spawania szczotką mosiężną na diaksie, bo już był gotowy oczyszczać ramę dyskiem ściernym osiemdziesiątką, pewnie po tym zabiegu rama wyglądałaby gorzej niż przed xDD No ale może to ja się dopierdalam. Zostałem z ramą z napawanym kawałkiem stali i usuniętą miejscowo farbą, zastanawiałem się jak najlepiej by to ugryźć. Jeśli chodzi o obróbkę napawanego elementu, kończyło się na ręcznych pilnikach i dremelu, nie wyszło może idealnie, ale na pewno mieści się w kategorii "good enough". W międzyczasie długo zastanawiałem się, co zrobić z elementami, które chce pomalować na czarno - dać do malowania proszkowego? Pomalować szprejem? A może zwykłym lakierem baza+klar? Stanęło w końcu na malowaniu proszkowym. Poszło w pakiecie razem z bakiem od sportstera do mariuszy - 4 tygodnie czekania... no, było długo i trochę byle jak (źle zabezpieczone elementy - musiałem dremelem usuwać farbę z miejsc, gdzie nie powinno jej być - oraz niepotrzebnie piaskowali elementy, których prosiłem żeby nie piaskować), za to tanio. Wszystko wyszło 150 pln, a elementów było najprawdę sporo.
Zostało pomalować ramę - rama jest czarna, farby brakowało na elemencie dosłownie 3x5 cm, wydawało mi się - co za problem, wziąłem szpraja i maluję. No i okazuje się, że oho, ten czarny kolor, którym pomalowana jest rama to nie jest taki zwykły czarny kolor, bardzo widać różnicę między czarnym ramy a czarnym z puszki. Zajrzałem do neta - ludzie w USA piszą, że farba VHT dobrze oddaje kolor ramy, patrzę - jest na allegro, 125 pln za puszkę. Hmm, no już, trudno, kupię. Kupiłem, pomalowałem. Jest nieźle. No ale chwila, ludzie w necie piszą, że żeby farba była dobrze utwardzona to trzeba ją wygrzać w ok. 100 stopniach, bez tego jej wytrzymałość jest taka sobie. Podrapałem się w głowę - jak to zrobić? Motocykla do pieca nie wsadzę, może opalarką? Albo palnikiem gazowym? Postawiłem na palnik gazowy, z duszą na ramieniu grzałem kiedyś w ten sposób malowane felgi, żeby usunąć z nich łożyska i żadnych strat nie narobiłem, więc metoda wydawała się bezpieczna. Nie tym razem xD 20 sekund zabawy z palnikiem i farba popękała i wyglądała jak gówno. No nic, znów szczotka miedziana i czyszczenie do gołej blachy - fragment z 3x5 cm urósł już do wielkości praktycznie całej główki ramy.
Tym razem postanowiłem pojechać do zakładu, gdzie mieszają farby i mają spektrofotometr. Zabrałem ze sobą część z motocykla, która była pomalowana na czarno, na tej podstawie pan dorobił mi lakier w szpreju, dorobił też klar z terminem ważności kilka godzin - robię kolejne podejście. Wyszło idealnie, poza tym, że ten czarny to znów nie jest czarny ramy xD chyba każdy element motocykla jest w innym czarnym, no ale nie miałem już na to siły, klasycznie uznałem, że dobra, c⁎⁎j, zostaw tak.
No i dziś w projekcie nastąpił mały przełom, Dyna uległa przepoczwarzeniu z bezgłowej gąsienicy w pięknego pajomka - założyłem półki, lagi, koło, błotnik i nowy zacisk brembo - wszystko elegancko pasuje. Teraz przede mną jeszcze rozkręcanie silnika i sprawdzenie stanu bebechów - napinaczy oraz bicia wału. Może znajdę też jakieś akcesoryjne wałki. Potem jeszcze jakieś drobiazgi z elektryką, usunięcie wgniotki na baku, trochę kosmetyki - i powinno być gotowe.
A farby VHT nie polecam, przy drugim użyciu zważyła się i zrujnowała mi jedną część, którą malowałem.
#motocykle #motoryzacja





Zaloguj się aby komentować

W miejskich skuterach liczy się nie tylko treść, czyli jednostka napędowa, ale także forma, którą określa współczynnik lansu. W tej kategorii nowy Junak Classico plasuje się w moim rankingu całkiem wysoko.
Tak, wiem, ortodoksyjni wyznawcy Szczecińskiej Fabryki Motocykli nawet nie zerkną na ten...
Gołąb ty chuyu brudna pało! Nie masz gdzie sr@ć!? (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
#gownowpis #motocykle


Zaloguj się aby komentować