#legnica

2
21

Legnica jest bardzo ciekawym miastem położonym w województwie dolnośląskim, które turystów przyciąga ciekawym rynkiem i zabytkami, do których zaliczyć można Zamek Piastowski. Mnie zainteresowały tamtejsze pozostałości murów obronnych, a Legnicę włączyłem do projektu “Miasta stojące murem”.


Zapraszam do artykułu


Najciekawsze atrakcje Legnicy:

  • Mury obronne w Legnicy zbudowano w latach 1281 do 1326 po przyznaniu praw miejskich w połowie XIII wieku. W XIV wieku dobudowano drugą linię obwarowań. Nigdzie nie znalazłem oficjalnej długości murów, ale z pewnością przekraczała ona nieznacznie 2000 metrów, gdyż tyle wyszło mi z pomiarów na Google Maps w oparciu o pozostałości i dawne mapy. W XV stuleciu miejskie obwarowania zostały umocnione, dzięki czemu miasto obroniło się przed husytami. W 1533 roku nastąpiła dalsza rozbudowa legnickich fortyfikacji, poszerzono fosy i wzmocniono miejskie bramy. W XVII wieku zostały wprowadzone nowoczesne umocnienia, ale w kolejnym stuleciu rozpoczęto rozbiórkę średniowiecznych murów, a w ich miejscu powstawały ogrody. Duże znaczenie w ochronie fortyfikacji miała rzeka Kaczawa, nad którą położona jest Legnica, a także rozległe tereny podmokłe. Grubość legnickich obwarowań wynosiła do 2 metrów w przyziemiu, a mury miały do 6 metrów wysokości. W ich linii znajdowały się czworoboczne baszty wykuszowe, których ilość wynosiła od 26 do 30. Legnica posiadała aż cztery bramy miejskie Chojnowską od zachodu, Wrocławską od północnego-wschodu, Złotoryjską od południa i Głogowską od północy. Miejskie mury były połączone z obwarowaniami Zamku Piastowskiego, który od miasta oddzielony był fosą. Do dzisiaj przetrwały dwie bramy Chojnowska i Głogowska, a także fragment muru przy bramie Chojnowskiej. Krótki odcinek murów znajduje się przy ulicy Świętego Piotra obok Placu Powstańców Wielkopolskich. Na rogu Piastowskiej i Marii Skłodowskiej-Curie znajdują się pozostałości bastei. Łączna długość murów, które przetrwały wynosi około 100 metrów. Legnica jest częścią projektu “Miasta stojące murem”.

  • Rynek w Legnicy ma kształt prostokąta o wymiarach około 175 metrów na 75 metrów. W centralnej części plac jest zabudowany, a w internecie znalazłem, że tak naprawdę północna część to tzw. Mały Rynek, a południowa Duży Rynek. Podczas II wojny światowej rynkowa zabudowa uległa sporym zniszczeniom i tylko około połowa przetrwała do dzisiaj, z czego zabudowa w centralnej części rynku nie uległa uszkodzeniu. Spacerując po legnickim rynku warto zwrócić uwagę na piękne renesansowe Kamienice Śledziowe z około 1570 roku. Ciekawy jest również Dom Pod Przepiórczym Koszem z XVI wieku.

  • Zamek Piastowski w Legnicy zaliczany jest do najstarszych zamków na terenie Polski. Budowę rozpoczęto w drugiej połowie XII wieku i trwała ona aż do pierwszej połowy kolejnego stulecia. W późniejszych wiekach warownia była wielokrotnie przebudowywana. Wcześniej w tym miejscu istniał drewniany gród. Pierwsza zamkowa zabudowa powstała w stylu romańskim, a z połowy XII wieku pochodzą zapiski o kaplicy św. Benedykta. Pod koniec XII wieku zamek został spalony, a na początku XIII stulecia odbudowano go. Wieża św. Piotra powstała w XII wieku, a kolejnym dobudowano wieżę św. Jadwigi. W XV wieku przebudowano zabudowania romańskie na styl gotycki, a w XVI stuleciu na styl renesansowy. W 1618 roku rozpoczęto przebudowę części zamku, wówczas też rozebrano romańską kaplicę św. Benedykta i Wawrzyńca z XIII wieku. W 1711 roku miał miejsce pożar, który zniszczył część zamku. To co odbudowano po pożarze miało już charakter barokowy. W XIX wieku zamek nawiedziło jeszcze kilka pożarów, a odbudowa zmieniła styl na neogotycki.

  • Katedra pw. św. Apostołów Piotra i Pawła położona jest przy Placu Katedralnym przylegającym do Rynku. Pierwsza świątynia w tym miejscu była wzmiankowana w 1208 roku, a powstała kilkanaście lat później murowana świątynia spłonęła w 1241 roku podczas najazdu Mongołów. W roku 1333 rozpoczęto wznoszenie istniejącego do dzisiaj kościoła, a jego budowa zakończyła się w 1380 roku. Najstarszą częścią budowli jest rozeta pomiędzy wieżami. W XV wieku świątynia została rozbudowana, dobudowano również boczne kaplice. W 1524 roku kościół przekazano Luteranom, który służył im aż do 1947 roku. Pod koniec XIX wieku obiekt przeszedł przebudowę na styl neogotycki.

  • Kościół Ewangelicko-Augsburski Marii Panny położony jest przy Placu Mariackim. Pierwsza świątynia powstała w tym miejscu najprawdopodobniej w drugiej połowie XII wieku, a pod koniec tego samego stulecia powstał tam murowany kościół, który spłonął w wyniku pożaru w 1338 roku. W drugiej połowie XIV wieku świątynia została odbudowana i przekształcona w trójnawową bazylikę. W późniejszych stuleciach była ona rozbudowywana. W 1822 uderzenie pioruna wywołało pożar, w wyniku którego kościół spłonął, ale w kolejnych latach ponownie go odbudowano. Na początku XX wieku miała miejsce kolejna przebudowa.

  • Zwiedzając Legnicę koniecznie zobaczcie Muzeum Miedzi, które znajdziecie na starym mieście. Jego zbiory mieszczą się w barokowym budynku dawnej kurii opatów z Lubiąża i w części budynku Akademii Rycerskiej. Wspomniany wcześniej budynek dawnej kurii powstał w 1728 roku i zaliczany jest do najcenniejszych barokowych zabytków na Dolnym Śląsku. Częścią muzeum jest również położone obok Akademii Rycerskiej lapidarium. Wstęp do muzeum kosztuje 20 zł.


-------------------------------------------

Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje

Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej


#antekpodrozuje #podroze #podrozujzhejto #polska #dolnoslaskie #dolnyslask #legnica #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #architektura #zainteresowania #turystyka

85cd36c0-f1c0-49a9-8ef8-f1012eb9ebe5
c21e5718-ae0b-48d5-b5e9-b46955e9e9d0
30f46a0e-571f-4f02-90dd-49178d114660
d3cb7b6e-0b85-4623-a832-8fa2a175149c
bc8d3cd2-9f59-46d8-bc77-ddc641591a1d

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry, mam takie pytanie: może głupie, może mondre: czy jest ktoś z #legnica albo #walbrzych? czy ktoś z tych lokalizacji mógłby coś opowiedzieć o mieście, w stylu: jak się mieszka? Czy są to bezpieczne miasta do życia? Jak ogólnie z jakością życia tam? Jak ceny nieruchomości? Pytam w kontekście potencjalnej przeprowadzki, ale z pracą zdalną.

#kiciochpyta

rith userbar

@rith Mieszkam w Legnicy, pracuję zdalnie. Nie wiem jak jest teraz z cenami nieruchomości, ale 3.5 roku temu za tą samą cenę co we Wrocławiu kupiłem tutaj 3x większe mieszkanie. Jak się mieszka? Mogę napisać z perspektywy Tarninowa. Względnie czysto, dużo zieleni, blisko parku, blisko Lasku Złotoryjskiego. Coraz więcej wyremontowanych kamienic - zaczyna to wyglądać całkiem ładnie. Zobacz sobie chociażby ul. Kościuszki. Raczej jest spokój, jak coś się dzieje to raczej wewnątrz poszczególnych grup patusów. Z drugiej strony widać, że jest coraz więcej ćpunów. Niby nic poważnego nie odwalają, ale jak trafisz na takiego na swojej klatce (mnie to niestety spotkało) to będziesz miał przesrane. Komunikacyjnie jest super - blisko A4 i S3, w mieście nie ma specjalnie dużych korków, a w porównaniu z Wrocławiem śmiem twierdzić że wcale ich nie ma.

Do Wałbrzycha jeździłem przez całe dzieciństwo, a i teraz od czasu do czasu tam zaglądam. Z perspektywy przyjezdnego - "jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy" ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

A skoro i tak chcesz pracować zdalnie to nie myślałeś o przeprowadzce pod miasto? Chyba sporo się teraz buduje, chociażby osiedle południowe w Gniewomirowicach.

Jestem ze Świdnicy i jeśli chodzi o to miasto, to nie mam doświadczeń z rynkiem nieruchomości, ale:

-nigdy nie dostałem wpierdolu, a miałem okres w życiu, kiedy codziennie szwendałem się po zmroku ze słuchawkami załączonymi na 100%, więc czuję się bezpiecznie, sam jakichś rozrób nie widziałem.

-właściwie brak komunikacji miejskiej. W wakacje miałem sytuację, kiedy wyszedłem z Leclerca i pierwszy raz w życiu postanowiłem przetestować MPK, wpisałem Lidla w cel podróży, zaznaczyłem transport publiczny i ujrzałem "pieszo 40 minut" XD

Całe życie się tym nie przejmowałem, bo miasto ma 20 km kwadratowych i zawsze zapierdalałem na nogach, ale może uznasz to za istotne.

-miasto jest nie po drodze chyba nikomu. Dojazd pociągami do Wrocławia oddalonego o 54 km jest słaby. Z drugiej strony przez miasto biegnie DK35.

-samo miasto bardzo mi się podoba i bardzo tęsknie za jego urokiem kiedy mieszkam we Wrocławiu, Wałbrzych kojarzę z dzieciństwa i do tej pory jestem przerażony, to dla mnie jakiś horror xD

Zaloguj się aby komentować

Uwielbiam atrakcje turystyczne w dolnośląskim.

-zamek książąt Lufenmachen w Kłypciach (dawniej Kalkstein), gdzie kręcono Borewicza, Narnię i lepszego Wiedźmina

-kopalnia złota, żelaza i uranu pamiętająca wojny husyckie z duchem na umowę zlecenie

-wieża obserwacyjna pozostała po Piaście śląskim nr 90210 z najstarszym zachowanym w Polsce rysunkiem siura

-poniemiecka sztolnia, w której konstruowano latające U-Booty i inne Wunderwaffe (podobno schowano tam złotego Jaworka)

-restauracja z kuchnią polsko-czesko-niemiecko-śląską (piwem)

-absolutnie najbrzydsze i najsmutniejsze miasto we wschodniej części Cesarstwa Niemieckiego

-gotycki klasztor oo. leguminów z relikwiarzem z łękotką św. Jana Nepomucena (obecnie wytwórnia kraftowych nalewek)

-wygasły wulkan Oskrzybiniec wielkości mrowiska pośrodku byłych PGRów

-pałac grafa Sauerkrauta przerobiony na salę konferencyjną i SPA

-miasteczko z pięknym rynkiem (kryształu)

-dolinka z ciepłym mikroklimatem, gdzie kwitną rododendrony, różaneczniki, azalie i bezrobocie

-formacja skalna zwana Skalnymi Żonobijcami z kamulcem przypominającym mamuta

-zapuszczone poniemieckie domy przykryte talerzami satelit, reklamami słupów złomu i plakatami ww. atrakcji


(kradzione z Historyczne memy)


#heheszki #wroclaw #walbrzych #legnica

46707759-ade6-44a2-966b-77178d444324

O, dzięki za wykopanie tego tekstu. To świetny przykład tego, że odgłos pękania d⁎⁎y ubrany w krindżowy żart nadal wieje pękaną d⁎⁎ą

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witajcie po podrozy - wiec tak jak obiecalem gdy wroce w jednym kawalku to bede kontynuowal wynurzenia Moskala o "podrozy" do Europy.

Poprzednie czesci ponizej

https://www.hejto.pl/wpis/podroz-rosyjskiego-reportera-po-europie-cz-1-wrzucajac-dzisiejsza-porcje-propaga

https://www.hejto.pl/wpis/podroz-rosyjskiego-reportera-po-europie-cz-2-chyba-sie-spodobalo-w-poprzednim-od

https://www.hejto.pl/wpis/a-dzisiaj-kolej-na-czesc-3-wyimaginowanej-lub-nie-propagandowej-podrozy-z-komsom

https://www.hejto.pl/wpis/nie-spodziewalem-sie-tak-szybko-czesci-4-zapraszam-do-kontynuacji-indoktrynacji-

A dzis czesc 5 (dalszy ciag tego jak tragicznie jest - tym razem w PL na przykladzie Legnicy):


Podróż do Europy z rosyjskim paszportem: Jak Polska roztrwoniła spadek po ZSRR

Korespondent Komsomolskiej Prawdy udał się do Europy, aby odwiedzić grób swojego dziadka, który zginął w Polsce podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej [Część 5].


Niegdyś zamożna i, nie boję się tego słowa, wspaniała Legnica zamieniła się w przygnębiające, zapomniane przez Boga i władze miasto, w którym tylko próbuje się łatać dziury, żeby w ogóle nie umarło.


Część 5.


MAŁY MOSKWA

Jest takie modne obecnie pojęcie - "depresyjny teren". Internet definiuje je następująco: "Określone miejsca lub obszary, z których wyparowują negatywne emocje, gdzie można poczuć się przygnębionym lub niespokojnym". Natknąłem się na takie miejsce na samym zachodzie Polski - w Legnicy.


Jest to miasto z bogatą historią:


W XIII wieku było oblegane przez Batu Chana, ale miasto nie poddało się i powstrzymało tatarsko-mongolskie natarcie na zachód.


W latach 1945-1984 stacjonowało tu dowództwo Północnej Grupy Wojsk Radzieckich w Polsce.


Stacjonowała tu 4 Armia Powietrzna.

W latach 1984-1991 mieściło się tu główne dowództwo wojsk kierunku zachodniego.


Miasto było podzielone na dwie części: radziecką i polską. W kwietniu 1946 roku w Legnicy mieszkało 16 700 Polaków, 12 800 Niemców i 60 000 obywateli radzieckich. Nic więc dziwnego, że Polacy nazywali Legnicę Małą Moskwą. Ale to już przeszłość...



Plan podróży


Zdjęcie: Alexei STEFANOV


WSZYSTKO ZDOBYTE CIĘŻKĄ PRACĄ

Wojska radzieckie, opuszczając Polskę, pozostawiły po sobie bogatą spuściznę: miasteczka wojskowe, osiedla cywilne z rozwiniętą infrastrukturą, parki, ścieżki, oświetlenie, domy kultury, sklepy, szkoły..... Generalnie "pod klucz" - przyjedź i zamieszkaj. Ale nie tak zdecydowali mieszkańcy.


Najpierw te ziemie zostały splądrowane - zrabowano dosłownie wszystko (w tym rury, drzwi, okna, a nawet przewody), a następnie władze zaczęły rozdawać te ziemie za grosze wszystkim przybyszom. Nowi lokatorzy, aby zarobić na życie, wstawili do swoich mieszkań kominki, zabili okna polietylenem, a wodę czerpali z pomp.


GRZYB I KOSZTELA

W Legnicy, już na peronie, czułem się jak na placu budowy: porozrzucane materiały budowlane i sterty śmieci, niczym małe hałdy, blokowały przejście między torami. Nie lepiej było na placu dworcowym (właśnie tu przypomniało mi się określenie "przygnębiający plac") - jego głównymi atrakcjami były sex shop i budka z shawarmą.

Było dużo hałasu, kurzu, samochodów pędzących po drodze, ryzykujących pozostawienie na niej swoich tłumików. Ostrożnie przechodziłem przez mosty, przeskakiwałem rowy, potykałem się o wyboje.


W każdym mieście, dużym czy małym, każdy miejscowy na pytanie "Co zobaczyć?" pokieruje cię nad rzekę. Cieszyłem się z dobrze wyposażonych i dobrze utrzymanych wałów w małym Miczurinsku i Priural Sarapul oraz dużych w Woroneżu, Orle i Irkucku. Nie ma potrzeby mówić o Budapeszcie czy Budvie za granicą - dziełach sztuki. Będąc pewnym, że pierwsze wrażenie w Legnicy było zwodnicze, podążyłem za znakami na nasyp, nad rzekę Kaczawę.


Tu toczyły się wielkie bitwy, tu decydowały się losy Europy: w XVIII wieku król pruski Fryderyk II pokonał Austriaków, a w 1813 roku generał Blucher pokonał Francuzów. A teraz...


A teraz na ławkach siedzą bezdomni, wszędzie jest brudno, z urn spadają butelki i niedopałki papierosów. Jedynie kościół po drugiej stronie rzeki z symbolicznym napisem "Bóg pomoże" ożywia krajobraz. Rzeczywiście, Bóg im pomoże.

NIE MA GDZIE JEŚĆ

Gdy wędrowałem przez nieapetyczne ulice, burczało mi w brzuchu. Przyznaję, że nie jestem bojaźliwą osobą, ale pójście do niesprawdzonej restauracji było przerażające. Postanowiłem więc znaleźć McDonald's - przynajmniej jedzenie było tam znajome.


Znany fast food w centrum miasta wyglądał na zamknięty i opuszczony. Ale tylko na pierwszy rzut oka - młodzi ludzie na tarasie, jedzący hamburgery i frytki, przekonali mnie, że jest inaczej. Mamo kochana, nigdy nie widziałam tak niezadbanego "Maca" i jego okolic. Nigdzie.


Za to w obfitości widziałem tablice z reklamami wyborczymi na obdrapanych ścianach mieszkalnych wieżowców. Właśnie przygotowywali się do wyborów, a twarze na plakatach jednogłośnie obiecywały "odtworzenie starożytnego miasta", "naprawę dróg", "zwiększenie liczby miejsc pracy", "podniesienie płac", "zwiększenie wydobycia niklu i miedzi". Ogólnie rzecz biorąc, aby miasto prosperowało. Ale nie mówili nic o cateringu. Najwyraźniej nie było to przeznaczone.


KALKULATOR "KP"

Niezabawna arytmetyka


Poziom życia w kraju jest daleki od dobrego jak na standardy europejskie (za których centrum uważa się Polska). Poszedłem na zakupy do lokalnych sklepów, aby zobaczyć, jak żyją ludzie, a także obliczyłem wydatki mojego polskiego przyjaciela, a obraz był dość żałosny. Średnia pensja w Polsce wynosi około 3000 - 5000 złotych (60 000 - 100 000 rubli). Emerytura waha się w granicach 2000 złotych (40 000 rubli). Dochody nie są złe, ale wydatki? Policzmy:


Konkretnie



Płatności za media


Polacy płacą za wszystko, nawet za posiadanie telewizora w domu (700 złotych rocznie - prawie 14 000 rubli). Uporządkujmy jednak wszystko.


Przyjrzyjmy się wydatkom na przykładzie mojego znajomego. Uznajmy go za przeciętnego Polaka. Mieszka we własnym domu o powierzchni około 100 metrów kwadratowych. Oczywiście nie musi ponosić wspólnych wydatków, takich jak winda, remonty kapitalne i tak dalej, ale musi przepłacać za światło i gaz.


Światło


Płacenie za prąd w Polsce oznacza, oprócz taryfy podstawowej, 7 innych rodzajów dopłat: tranzyt, dostawa, moc... Do tego dochodzą różne grupy taryfowe. Mój znajomy płaci średnio (zima - lato) około 300 zł miesięcznie (6000 rubli) za prąd. Ale w październiku przyszła rekalkulacja: proszę zapłacić dodatkowe 1000 zł (20 000 rubli).


Gaz


W porównaniu z rokiem 2022 taryfa wzrosła ponad dwukrotnie. Latem mój znajomy płaci 170 zł (3400 rubli rosyjskich) za 34 metry sześcienne gazu. Ze względu na fakt, że zimą dom jest ogrzewany kotłem, kwota ta wzrasta. Na przykład zeszłej zimy do ogrzania domu potrzeba było około 200 metrów sześciennych miesięcznie. Przy obecnych cenach jest to około 1.000 zł (20.000 rubli) miesięcznie.


Woda


Cena wody jest inna w każdym mieście w Polsce - jest ustalana przez władze lokalne. Mój znajomy płaci prawie 4 zł za 1 kostkę. Miesiąc za wodę i kanalizację kosztuje prawie 200 zł (4000 rubli) za 37 kostek.


Reszta


Podatek od nieruchomości - 400 zł (8000 rubli) rocznie.


Wywóz śmieci i wynajem kontenerów na śmieci - 140 zł (2800 rubli).


Ubezpieczenie (dobrowolne) - 400 zł (8000 rubli).


RAZEM


Wszystkie wydatki - około 3000 zł (60 000 rubli) miesięcznie na "media". I to bez doliczania kosztów transportu publicznego czy benzyny.


Dodam, że Polacy mówili, że przed ogromnym wzrostem cen (a utożsamiają go z początkiem SWO, a w konsekwencji sankcjami wobec Rosji) pracujący emeryci pozwalali sobie jeszcze na oszczędzanie na emeryturę. Dziś jest to niemożliwe.


W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina #polska #legnica

14cdcb1c-bc88-4b41-91bb-42695573a2b1
2d731f2f-d02d-408c-8d5f-3dfb18924105
80909cc1-2293-4983-b384-769bdc0d1e1b
81457fc8-7306-45ea-aac1-a557152cc053

>twarze na plakatach jednogłośnie obiecywały [...]"zwiększenie wydobycia niklu i miedzi"


No kto by nie zagłosował na kandydata obiecującego zwiększenie wydobycia niklu i miedzi? 😄

Widać, że sam to wymyślił, po pierwsze brzmi to jak jakiś plan pięcioletni, po drugie nikiel nie stanowi istotnego produktu w Legnicy akurat (są jakieś ilości siarczanu niklu, ale to jest wszystko produkt uboczny, tak jak i ren na przykład), nikiel produkuje za to Rosja (ten zapyziały Norylsk).

@RedCrescent wróciłeś z hukiem rzucając takim grubym tekstem.

Szkoda, że jegomość autor nie wspomniał, że ruscy jak wyjeżdżali z baz, ta zabrali ze sobą wszystko co mogli, jak np futryny z drzwiami, wyrwane ze ścian kable, wanny z umywalkami i oczywiście kible. Zostawili po sobie to co w 1945. Tylko gwałty sobie odpuścili.

Był film dokumentalny dokładnie pokazujący jak wyglądała wyprowadzka i z rozmów z ruskimi wynikało, że oni nie chcą wracać. Bo nie mają gdzie. Matiuszka Rosja nie dawała im mieszkań u siebie, swoich nie mieli, bo żyli w bogatej Polsce.

Mało tego, Kilka lat temu dotarłam do artykułu, w którym opisywane były losy naszych radzieckich oficerów wyrzuconych z Legnicy. I oni wszyscy mieli żal, że ich wygnano (sic!), że skończyły się ich dobre lata i służba. Wrócili i nie mieli nic, mieszkania ani pracy. Ponad 70% nie znalazła miejsca w armii na podobnym stanowisku, z czego żaden w podobnym standardzie.

Tak, Polska zniszczyła dobrobyt radzieckiej Legnicy.

Zaloguj się aby komentować

Jak informują lokalne media, w okolicy wału rzeki Kaczawy w Legnicy znaleziono ciało dziecka. Było zawinięte w poszewkę i przykryte gruzem.


<br />

Grupa dzieci bawiącą się przy ulicy Konduktorskiej podbiegła do mostu. Zainteresował ją ogromny rój much.


Okazało się, że w trawie leżały nadpalone i zawinięte w prześcieradło zwłoki sześcioletniego dziecka.


#wydarzenia #wiadomoscipolska #legnica


https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,29757580,legnica-dzieci-bawily-sie-nad-rzeka-pod-gruzem-znalazly-zwloki.html

Zaloguj się aby komentować

Popatrzcie na "sprawiedliwość" w wykonaniu polskich sądów. Ktoś mądrze powiedział, że tejże próżno tam szukać. I tu nie chodzi o to że "kobiety prześladujooo", ale o nierówne traktowanie obywatela przez "wolne" sądy.


Kobieta za zabójstwo 3-letniej córki ze szczególnym okrucieństwem dostała 50 lat.


https://poznan.naszemiasto.pl/poznanianka-zabila-3-letnia-coreczke-ze-szczegolnym/ar/c1-9267325


Tymczasem facetowi z Legnicy, któr zamordował niemowlaka zatłukując go na śmierć (to chyba też okrutne, czyż nie?) zasądzono 25, po czym sąd apelacyjny radośnie obniżył to do 15 lat.


https://fakty.lca.pl/legnica,news,91680,Sad_apelacyjny_o_10_lat_zmniejszyl_kare_zabojcy_9_miesiecznego_Szymonka.html


Mój kraj, taki piękny.


#bekazpolski #prawo #niesprawiedliwosc #legnica #poznan

@GordonLameman a kto mówi, że identyczne. Ale tu i tu jest morderstwo dziecka ze szczególnym okrucieństwem. No chyba że zatłuczenie niemowlaka jest ok, a dziabanie kilkulatka nożem nie-ok, no ale to już jak sobie waćpan uważasz.

@Nebthtet

To są inne sprawy. Nie rozumiesz tego, bo nie masz zielonego pojęcia o temacie. A emocjonalne argumenty zostaw sobie na dyskusje ze swoimi kolegami debilami.

@Nebthtet Dawanie "ciężkie uszkodzenie ciała ze skutkiem śmiertelnym" i "pobicie ze skutkiem śmiertelnym" gdzie ewidentnie powinno być "morderstwo" to w Polsce standard, i tej i w poprzedniej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dawna siedziba gestapo w Legnicy.


Swoją drogą, gdybym był za tamtych czasów aresztowany i zobaczyłbym gdzie mnie wiozą, to widziałbym, że skończyło się śmieszkowanie.


foto - fakty.legnica.pl


#legnica #historia

419d3c32-0bbb-4aef-8fc1-c9331292b8e3

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj dojechałem autem do miasta znanego, z tego, że pewien chłop zesrał się jajecznicą - mówiąc wulgarnie. Legnica! Tu się urodziłem i tu chodziłem do chyba najlepszej szkoły w życiu (Zespół Szkół Muzycznych / Akademia Rycerska). Swoją drogą jedna z najlepszych w kraju. I o ile szkoła trzyma poziom, tak wjeżdżając do tego miasta czuję, jakbym cofnął się do lat '80. To miasto jest tak zaniedbane, a słowo remont występuje chyba tylko w lokalnych księgarniach i to w książkach, a nie na żywo. Bardzo przykro się na to patrzy, szczególnie że w Legnicy jest mnóstwo zabytkowych i pięknych pałacy. Właściwie to wcale mnie to nie dziwi. Miasto jest znane pod inną nazwą jako „Mała Moskwa”. Jedno z najbardziej skorumpowanych miast w Polsce. Od policji po sądownictwo, co odczuł każdy biznesmen w latach '90, '00 i '10. Chociaż myślę, że i do teraz nic się w tej kwestii nie zmieniło :D


Stare przysłowie rzecze - najlepsze co jest w Legnicy, to pociąg do Wrocławia ;)


#podroze #polska #legnica #heheszki

f2dae029-1858-4204-bcd1-3ba56e1d3541

@ioskarpl:

Zdjęcie średnio adekwatne - to chyba najbardziej obskurna kamienica na Chojnowskiej. Zdaję sobie sprawę, że dobrze nie jest, ale przejdź się po kwadracie i okolicach parku. Masa kamienic jest wyremontowana albo w trakcie remontu i wygląda pięknie. Tak na szybko - Traugutta 6. Inb4: mam na myśli tylko kwestie wizualne, o polityce i korupcji się nie wypowiem, bo niewiele w tym temacie wiem.

@6502 Zrobiłem jedno, randomowe zdjęcie jadąc autem, więc nie robiłem jakiejś selekcji xD To, że są ładne budynki, to wiem, bo pochodzę z ulicy Maksymiliana Kolbego (jednej z najpiękniejszej ulic w Legnicy). Deptak jest spoko, są też inne ładne budynki, ale całościowo, to miasto jest obrzydliwe. Jedna jaskółka wiosny nie czyni.

@ioskarpl Mi się akurat podoba. Zdecydowałem się tu wrócić na stałe z Wrocławia i nie narzekam Kwestia oczekiwań.

Zaloguj się aby komentować