#kleszcze

0
48

Jestem u rodziców i jeden z ich kotów był naszpikowany kleszczami.

Chciałem je powyrywać pęsetą, jak robiłem to w poprzednich latach. Okazało się, że rodzice odłożyli taką bardziej płaską pęsetę do pudełka, a ta dobra do wyrywania kleszczy leżała gdzieś na lodówce pod papierami - jak zwykle syf i niedbalstwo.

W każdym razie, nie miałem pojęcia, że mają dwie pęsety - dobrą i chujową, więc dwa małe kleszcze wyciągnąłem bez problemu, ale dwa większe strzeliły i to z dużym prawdopodobieństwem, że jeszcze będąc w kocie...

Kota w miarę zdezynfekowałem spirytusem, pęsetę też, ale generalnie dość martwię się, że kotuchowi się coś stanie.

Normalnie byłbym już u weta, ale dzisiaj wet zamknięty, jutro mnie już nie będzie, a wrócę pewnie za trzy tygodnie... Rodzice mają podejście, że "c⁎⁎j tam nic nie będzie kotu, szkoda pieniędzy tracić", więc to będzie większe przedsięwzięcie sprawić, aby pojawili się jutro u weta... bo będę musiał im dzisiaj tłuc do głowy, że mają jutro pojechać, wciskać im kasę i jutro, a może nawet pojutrze kilkukrotnie dzwonić i dopytywać, czy na pewno byli.

To pierwsza taka sytuacja, że strzeliła mi gum... że strzelił mi kleszcz, więc nie wiem, czy warto niezwłocznie udać się do weta, czy wystarczy głaskać i obserwować?


edit, czemu nie działa markdown? "że strzeliła mi guma" miało być przekreślone :c


#koty #zwierzeta #weterynarz #kleszcze

e4e15932-8a13-4d3c-8819-138ce8b3ca83

@HmmJakiWybracNick

Raczej nic nie będzie, ale za słowo mnie nie łap.

Zakażenia od kleszczy zdarzają się rzadko. Myślisz, że na wioskach, ktoś na to uważał? A rzadko zdarzało się, żeby pies czy kot zmarł nie ze starości.


Sam miałem w życiu kilkanaście kleszczy i nic się nie stało. Prawdopodobieństwo niskie, choć niezerowe

Nie szalej, chyba że bardzo lubisz marnować pieniądze, to weterynarz chętnie weźmie. Koty są twardsze niż myślisz - praktycznie nie chorują na choroby odkleszczowe, a łapią tego w c⁎⁎j. Weź pod uwagę że widzisz tylko jakiś procent łapanych przez zwierzaka kleszczy - większość jest wydrapywana, wygryzana albo odpada sama po napiciu się i... nic się nie dzieje. Ogromny procent kotów u nas żyje dziko lub półdziko i jak zapewne zauważyłeś wcale nie padają jak muchy. Także w tej sytuacji Twoi rodzice mają trochę racji. Wiadomo że kotu warto powyciągać kleszcze i dać coś żeby tyle ich nie łapał, bo to nic fajnego, ale fakty są takie że raczej nic mu będzie i bez tego.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Szóstego kleszcza dzisiaj zdejmuję z kota. Są zakroplone, więc nic im nie grozi, ale mimo wszystko, kurna.

Nawet biorąc poprawkę na to, że koty leżą w trawie i się wygrzewają, więc kleszcze je obłażą, to i tak...


Pilnujcie swoje zwierzaczki.


#koty #psy #kleszcze #dzialka

86b53805-8ac8-4164-9b68-16d11c4a873e
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@skorpion Znajdowałem to u siebie nie raz. Normalna sprawa jak masz wychodzące zwierzęta. Mimo że już dobrze wiem co to jest to i tak mam zawsze takie "kurde, co tu robi wyciągniętą z kompotu porzeczka?"

@skorpion Jak się na Tobie nie upasł, to jeszcze jakoś rozumiem spuszczenie w kiblu. Normalnie to powinna pójść w ruch pęseta i zapalniczka. One fajnie strzelają xD

Zaloguj się aby komentować

Przypominam o aktualnych szczepieniach na wściekliznę i białaczkę kotów. Plus dla wychodzącego chipowanko. Proszę pomiziac kitulca od cioci z internetu

Zaloguj się aby komentować

Dawno nic nie wrzucałem, może jakimś gównianym memem poratuje kogoś w potrzebie ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽


#gownowpis #heheszki #kleszcze #forainternetowe

41fef5c5-6fb7-4d62-8f55-fcf71dfd9b0d

Zaloguj się aby komentować

@Lubiepatrzec nigdy nie używałem, ale podobno robi robotę.

Tylko jest jeden szczegół - nie współgra z kotami. Jak je masz to albo schronisko, albo borelioza xd

Zaloguj się aby komentować

Jak to jest z #kleszcze ? Dużo się mówi o tym żeby na nie uważać i że warto korzystać z różnych sprayów. Czy jest jakiś czynnik który zwiększa prawdopodobieństwo złapania kleszcza? Chodzi mi o np. grupę krwi. Do czego zmierzam - wielokrotnie chodziłem w miejscach gdzie kleszczy powinno być sporo (lasy, wysokie trawy, działka itd) i nie przypominam sobie bym kiedykolwiek miał kleszcza.


#zdrowie #lasy #przyroda

c584f7ef-8889-43f9-b10b-b2c9aaac0bca

ja kiedyś złapałem z 20 kleszczy w parę godzin łażenia po lesie w krótkich spodeknkach, dziś śmieje im się w twarz, bo czuję się uodporniony, a boreliozy nie mam, bo się badałem

>Czy jest jakiś czynnik który zwiększa prawdopodobieństwo złapania kleszcza?


Empirycznie mogę podpowiedzieć, że jednym z gównych czynników jest przekroczenie 30 na liczniku (´・‸・ ` )

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak w temacie kleszczy:


Chciałem tylko gorąco NIE polecić tego produktu:


Nie powiem że skuteczność jest zerowa, ale koty mają ciągle nowe kleszcze.

(a kleszczy jest w wuj)


#koty #psy #kleszcze @razALgul

5b36cf4e-c110-4fc9-a19f-0d4472417ad0
Opornik userbar

@Opornik ja kupuje obrożę foresto i zdaje egzamin. Sierściuch chadza ze mną na spacery i póki co nie miał kleszczy więc polecam

Zaloguj się aby komentować

W związku z tym, że przed chwilą pisałem o kleszczach i psach i ludziach i o tym, że trzeba na te małe urwysyny uważać, to mam teraz konkretne pytanie.

Co polecacie dla psa, na kleszcze?

Moim problemem jest to, że psy mam trzy i zależy mi na skuteczności i jednocześnie nie chce zbankrutować. No i jeszcze kot... Nie lubię łajzy, ale go nie oleje.

Coraz cieplejszy klimat powoduje, że to co działało rok czy dwa lata temu, teraz nie wystarczy.

Proszę o pomysły i będę szukał czegoś optymalnego.

#psy #kleszcze

@Oscypek mylisz chyba preparaty.

Kleszcze nie uciekają od permetryny, permetryna je zabija (oddziaływuje na układ nerwowy, najpierw paraliż potem śmierć). W teorii dodaje się ją do repelentów, ale działa to tylko na niektóre owady (z tego co wiem pchły). W przypadku kleszczy permetryna działa poprzez zabijanie. Aczkolwiek dawka musi być dostatecznie duża. Niestety przez stosowanie zbyt małych dawek, lub używania jej w repelentach jako domieszki, są doniesienia od kleszczach, posiadająch pewną odporność na tą substancje. Obecnie spotykane są tylko na południu od alp, ale ocieplenie klimatu może to zmienić.


Jeżeli chodzi o kleszcze to z repelentów z mojego doświadczenia tylko duże dawki DEET.

@PanWibson wręcz przeciwnie deet na komary. Permetryna odstrasza kleszcze, uciekaja od niej. Może dla tego że umierają. Nie jestem chemikiem. I teraz jest argument ad dupem. Permetryna pryskam szelki psów. Kleszcze tak od tego uciekają że bardzo często widziałem kleszcza,który zszedł z psa i chodził po kanapie. Z permetryny robi się też oprysk działki i to może wtedy rzeczywiście je zabijać.

Deet na komary itp. i to wcale nie duża dawka. Jest nawet film doświadczenie na internecie jak to wygląda w praktyce.

W ogóle nie spotkałem się z tym co piszesz. Masz może jakiegoś linka?

@razALgul ok testowalem obroże, tabletki, krople.


1. Obroża Forestq przy owczarku nie działa za długa sierść która ja zakrywa i ściągałem kleszcze


2.krople advantix działają wybornie na kleszcze zero caly sezon ale przyniósł pchły


3. Tabletki sipmarica działają świetnie ale wada jest to że kleszcze dalej włażą na psa (nie wgryzają się) i złażą potem po spacerze z niego w domu.

Zaloguj się aby komentować

Uważajcie tam na siebie na spacerach przy ładnej pogodzie. Moja siostra wraz ze swoją rodziną, zabrali swojego i jednego z moich psów na spacer. Łazili po lesie i w okolicach łąk.

Kojarzycie takie sytuacje, kiedy podniesie się kamień, a pod nim roi się od różnych owadów/mrówek etc.?

No, to tak wyglądała sierść mojego psa, zwłaszcza że ta ma ją jasną. Owymi owadami, były kleszcze.

Kurestwo już ma się dobrze. Nikomu nie życzę chorób odkleszczowych.

#kleszcze

Dzisiaj ok dwie godziny na dworzu (nie w lesie), z pieseła sciągnalem już z sześć, jeden jest wbity ale go nie ruszam, z siebie dwa i dwa ze ściany. Masakra jest w tym roku, zaczęło się mniej więcej pod koniec lutego

@winet u mnie jest jedno miejsce, gdzie psy łapią to dziadostwo hurtowo. W zeszłym roku miałem tak, że jak kleszcze wrzucałem do pieca, to mogłem nimi ogrzać chatę.

U mnie każdy kończy w chusteczce, a chusteczka podpalona w kominku 😀

Właśnie spojrzałem jak ten który był wbity dwie godziny temu, teraz był już martwy

My dziś rano w Warszawie przy dosyć uczęszczanej arterii bez chodzenia po krzakach 3 kleszcze, potem 1h 15min w lesie i 24 kleszcze zdjete z psa łącznie. Masakra. Ale po wielkości dochodzę do wniosku ze spora cześć to zeszłoroczne gówno.


Pamietaj ze tabletki ususzają kleszcze a nie je odstraszają. To jak pies łapie kleszcze zależy głównie od siersci, wielkości i tego gdzie chodzi.


Najważniejsze to uważać na siebie!

Zaloguj się aby komentować

@Gepard_z_Libii możliwe ale mimo wszystko dziwne. kot łazi ale w krzakach nie siedzi bo by zmarzł, siedzi w domu, gdzie ma budkę.

jedyne co mi przychodzi do głowy to że kleszcz był w sianku dla królików które kupiłem w sklepie żeby mu domek wymościć.

Zaloguj się aby komentować