Dziewuchy: "niee, mam już takie zdjęcie, zróbmy inne"
Chłopy:
#historiajednejfotografii #heheszki #humorobrazkowy #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow

Dziewuchy: "niee, mam już takie zdjęcie, zróbmy inne"
Chłopy:
#historiajednejfotografii #heheszki #humorobrazkowy #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow

Zaloguj się aby komentować
Ostatnio kumpel do mnie napisał, że jakiś jego znajomy zakupił stary aparat analogowy z 1913r a w nim film 120 który prawdopodobnie jest juz naświetlony i czy dałbym rade do wywołać. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym tego nie zrobił i postanowiłem spróbować. Nie wiedzialem jak stary jest film i w jaki sposób został naświetlony wiec postanowilem wywołać w semistandzie czyli w duzym rozcieńczeniu wywoływacza film lezy przez godzinę co 15 minuty robiąc nim dosłownie dwa obroty, aby miec pewność ze sie nie przewoła ni nie wywoła za słabo. Po godzinie z duszą na ramieniu wyjąłem film z koreksu i oczom mym ukazały sie negatywy
Ot, taka historia przy niedzieli do rosołku.
#fotografia #astrofotografia #historiajednejfotografii #czujedobrzeczlowiek





Zaloguj się aby komentować
W piątek 31 grudnia 1999 Borys Jelcyn zrzekł się funkcji prezydenta. Pełniącym obowiązki prezydenta do czasu rozpisania wyborów został wtedy Władimir Władimirowicz Putin.
Rosyjski prezydent wszedł do historii jako demokrata, który nie wahał się użyć siły wobec prób przejęcia władzy przez komunistów, ale również jako prezydent niezdecydowany, który nie potrafił dokonać niezbędnych reform i wysłał rosyjskie wojska do Czeczenii. Przyczynił się do upadku puczu Janajewa, podpisując porozumienie w Puszczy Białowieskiej doprowadził do rozwiązania ZSRR, w 1993 roku w starciu z Radą Najwyższą, bronił modelu demokracji z silną pozycją prezydenta. Jednocześnie w czasie jego prezydentury Rosja nie potrafiła wydobyć się z kryzysu gospodarczego, zaś kapitał państwowy był dzielony między oligarchów. Dlatego też wielu ekspertów podkreśla, iż Jelcyn był postacią barwną, ale również niejednoznaczną pod kątem oceny w kontekście politycznym.
#rosja #historia #fotografia #historiajednejfotografii #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
24.09.1942 r. - na Morzu Arktycznym, podczas holowania, zatonął wraz z 77 członkami załogi brytyjski niszczyciel HMS „Somali”, uszkodzony 4 dni wcześniej przez niemieckiego U-Boota.
#historia #historiajednejfotografii #ciekawostki
Źródło x : Jan34733995

Zaloguj się aby komentować
Jedno z ostatnich zdjęć wędrowców na przełęczy Diatłowa. Grupa 9 podróżników, którzy zginęli w tajemniczych okolicznościach w górach Ural w 1959 roku.
W nocy 1 lutego 1959 roku grupa ekspedycyjna rozbiła obóz u podnóża Chołat Syachl w północnej części pasma górskiego Ural. Coś zmusiło wszystkich dziewięciu członków ekspedycji do ucieczki z namiotu w nocy i udania się w kierunku linii drzew niedaleko.
Namiot został rozcięty, aby umożliwić szybką ucieczkę, a wędrowcy uciekli w nieodpowiednich ubraniach do otoczenia. Pomimo obfitych opadów śniegu i ekstremalnie niskich temperatur, wędrowcy uciekli w lekkich warstwach odzieży, a niektórzy nawet uciekli bez butów.
Oto cały artykuł na ten temat: https://www.historydefined.net/dyatlov-pass/
#historia #fotografia #historiajednejfotografii #ciekawostkihistoryczne #teoriespiskowe

Jedna z bardziej prawdopodobnych teorii głosi, że przyczyną tragedii było testowanie rakiet balistycznych nad tym terenem i awaria jednej z nich. Trujące opary gazów miały dosięgnąć namiotu co spowodowało ucieczkę w dół w tym w czym spali. Później bali się wrócić do namiotu bo nad namiotem nadal była chmura trujących gazów. Urazy na ich cialach po znalezieniu miały być wynikiem schodzenia w dół po stoku zamarzniętych zwłok w lodowcu topniejącym na wiosnę. Ruscy nigdy nie odtajnili swoich wojskowych archiwów z tego okresu.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pozdrawiam Panów magików złapanych przez samochód Google Street View przy ulicy Rydza-Śmigłego 3 w Kobyłce
https://maps.app.goo.gl/R3NoSTsPhjGe8xor7?g_st=ac
#heheszki #historiajednejfotografii #streetview #google

Zaloguj się aby komentować
Daniel Olbrychski, Marek Perepeczko, Pola Raksa i Piotr Komorowski na planie filmu "Popioły", 1965 rok. Żaden z nas nigdy nie będzie miał równie epickiego zdjęcia ;)
#filmy #historiajednejfotografii #ciekawostki #starezdjecia #kino

Zaloguj się aby komentować
#ciekawostki #tornado #suseuspamuje #usa #historiajednejfotografii
Krzesło wbite w ścianę Academy Sports po przejściu tornada nad miastem Joplin w stanie Missouri dnia 24 maja 2011 r.
To potężne tornado miało kategorię EF5*, zniszczyło 4380 domów oraz spowodowało ogólnie ogromne zniszczenia na kwotę 2,8 miliarda dolarów, zabiło 153 osoby oraz zraniło kolejne 1150 osób.
Tornado nad Joplin było jednym z najbardziej zabójczych i niszczycielskich pojedynczych tornad w historii oraz najkosztowniejszym w historii USA które trwało 46 minut.
*EF5 – wiatr o prędkości powyżej 322 km/h - domy o bardzo silnym szkielecie zrównane z ziemią do fundamentów, wieżowce ze zdeformowaną konstrukcją. Samochody, ciężarówki, autobusy, wagony kolejowe itp. przenoszone są na duże odległości i całkowicie niszczone. Drzewa całkowicie pozbawione zostają kory oraz wszystkie są połamane a część z nich całkowicie wyrwana z ziemi, tornado zrywa asfalt oraz wyrywa glebę na głębokość nawet pół metra.
Każdy uniesiony element przez tornado staje się zabójczym pociskiem.

Zaloguj się aby komentować
#powstaniewarszawskie #historia #drugawojnaswiatowa #historiajednejfotografii

Zaloguj się aby komentować
#historiajednejfotografii #komuchy
Nota moderacyjna @bojowonastawionaowca : zdjęcie przestawia nie jakiegoś rolnika, a kaprala armii dyktatora Batisty, będącego poprzednim przywódcą na Kubie

@radek-piotr-krasny Kłamstwo.
https://www.pulitzer.org/winners/andrew-lopez
Komunizm można zwalczać wyłącznie faktami.
Komuś się chciało sprawdzić, czy to prawda z tym farmerem? Pewnie nie.
Andrew Lopez dostał w 1960 nagrodę za
"his series of four photographs of a corporal, formerly of Dictator Batista's army, who was executed by a Castro firing squad, the principal picture showing the condemned man receiving last rites".
Każdego dnia niesprawdzone fejki na głównej, ale co tam, zacytuję jedną z hejtowiczek:
"Gdyby to było prawdopodobne, to nikt by tego nie wrzucał jako ciekawostki, bo byłoby często spotykane. Dlatego jest ciekawostką, bo jest właśnie mało prawdopodobne i rzadko spotykane. Na tym polegają właśnie ciekawostki."
Zaloguj się aby komentować
Ota Benga (Ur. ok. 1883 – 20 marca 1916) był członkiem plemienia Mbuti ( pigmejskie plemię Kongo ), znanym z wystawy na Louisiana Purchase Exposition w 1904 roku w St. Louis w stanie Missouri oraz jako eksponat zoologiczny w 1906 roku w Bronx Zoo .
Benga został zakupiony od rdzennych afrykańskich handlarzy niewolników przez odkrywcę Samuela Phillipsa Vernera, biznesmena poszukującego Afrykanów na wystawę. Berner zabrał czarne dziecko do Stanów Zjednoczonych. Podczas pobytu w Bronx Zoo, Benga mógł spacerować po terenie przed i po wystawie w Monkey House. Benga został umieszczony w klatce z orangutanem , co uznano zarówno za obrazę jego człowieczeństwa, jak i promocję darwinizmu.
Aby wzmocnić prymitywny wizerunek i prawdopodobnie chronić się przed małpą, dano mu działający łuk i strzały. Używał ich zamiast tego do strzelania do zwiedzających, którzy z niego szydzili, w wyniku czego wystawa została zakończona. W 1906 r po interwencji prasy burmistrz nowego Jorku uwolnił chłopaka z Bronx Zoo.
Po zakończeniu targów w St. Louis, Benga z Venerem na chwilę pojechał do Afryki, jednak większość swojego życia mieszkał w Stanach Zjednoczonych, głównie w Wirginii. Tam pod opieką Jamesa H. Gordona Benga uczył się "manier" i angielskiego, jego opiekun zadbał również o spiłowane zęby chłopaka, dzięki czemu Benga mógł podjąć pracę w fabryce tytoniu w Lynchburgu.
Próbował wrócić do Afryki, ale wybuch I wojny światowej w 1914 r. zatrzymał wszystkie podróże statkami pasażerskimi. Benga zachorował na depresję i popełnił samobójstwo w 1916 r.
#historia #historiajednejfotografii #ciekawostki




Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Nazistowski generał Anton Dostler przywiązany do pala przed egzekucją przez pluton egzekucyjny, 1945 r.
Generał Anton Dostler był generałem piechoty w regularnej armii niemieckiej podczas II wojny światowej. W pierwszym procesie wojennym aliantów po wojnie Dostler został uznany winnym zbrodni wojennych i stracony przez rozstrzelanie.
Rozkazał i nadzorował bezprawną egzekucję piętnastu schwytanych żołnierzy amerykańskich. Żołnierze zostali wysłani za linie niemieckie z rozkazem zburzenia tunelu, który był używany przez armię niemiecką jako szlak zaopatrzeniowy na linie frontu.
Zostali schwytani i gdy Dostler dowiedział się o ich misji, nakazał ich stracenie bez procesu.
Żołnierze amerykańscy nosili odpowiednie mundury wojskowe, nie mieli na sobie ubrań cywilnych ani należących do wroga, a zgodnie z Konwencją Haską po kapitulacji byli uznawani za osoby niebiorące udziału w walkach.
Zgodnie z Konwencją haską z 1907 r. o wojnie lądowej legalne było zabijanie „szpiegów i sabotażystów” przebranych za cywilne ubrania lub mundury wroga, ale nie tych, którzy zostali schwytani w odpowiednich mundurach.
Ponieważ piętnastu żołnierzy amerykańskich było ubranych w odpowiednie mundury amerykańskie za liniami wroga, a nie przebranych w ubrania cywilne lub mundury wroga, nie mieli być traktowani jak szpiedzy, lecz jak jeńcy wojenni, co Dostler złamał.
Rozkaz ten stanowił realizację tajnego rozkazu Hitlera dotyczącego komandosów z 1942 r., który nakazywał natychmiastowe wykonanie bez procesu komandosów i sabotażystów.
Niemieccy oficerowie z 135. Brygady Fortecznej skontaktowali się z Dostlerem, próbując opóźnić egzekucję. Dostler wysłał kolejny telegram, nakazując Almersowi przeprowadzenie egzekucji.
Funkcjonariusze ze 135. jednostki podjęli jeszcze dwie próby powstrzymania egzekucji, niektóre z nich telefonicznie, ponieważ wiedzieli, że egzekucja jeńców wojennych w mundurach stanowi bezpośrednie naruszenie Konwencji Genewskiej z 1929 r. o jeńcach wojennych.
Wysiłki te nie przyniosły skutku i 15 Amerykanów zostało straconych rankiem 26 marca 1944 r. w Punta Bianca na południe od La Spezia, w gminie Ameglia.
Ich ciała pochowano w zbiorowym grobie, który następnie zamaskowano.
Generał został skazany i skazany na śmierć przez Amerykański Trybunał Wojskowy. Został stracony przez 12-osobowy pluton egzekucyjny 1 grudnia 1945 r. w Aversie.
Egzekucję sfotografowano na czarno-białych kamerach fotograficznych i filmowych (w archiwach USA znajduje się nagranie tej egzekucji).
Bezpośrednio po egzekucji ciało Dostlera przeniesiono na nosze, owinięto w biały bawełniany pokrowiec na materac i wywieziono wojskową ciężarówką.
Jego szczątki zostały pochowane w grobie 93/95 w sekcji H na niemieckim cmentarzu wojennym w Pomezii.
#wojna #historia #historiajednejfotografii #iiirzesza


Zaloguj się aby komentować
Zdjęcie zrujnowanego Drezna, 1945.
Obraz zniszczeń miasta, które miało "ucierpieć dla przykładu" łączy się z powieścią Kurta Vonneguta Rzeźnia numer pięć. Ksiazka zostala zainspirowana pobytem autora w niewoli w Dreźnie podczas bombardowań i jest połączeniem na wpół autobiograficznej refleksji o czasie, jaki tam spędził, z science-fiction.
Opis wyjscia z piwnic rzeźni na zdziesiątkowane ulice Drezna po bombardowaniu opisał Vonnegut jak wejście na powierzchnię księżyca. Kratery i wszystko tak zniszczone, że nie wyglądało już jak miasto. Myślę, że podobne odczucia mogli żywic Warszawiacy po stłumieniu przez Niemców powstania Warszawskiego i zagruzowaniu miasta.
Bombardowanie było tak zorganizowane, a zestaw zabieranych bomb tak dobrany, że na zbombardowanym obszarze powstało zjawisko burzy ogniowej – ogromnego pożaru, w którym słup gorącego powietrza zasysa w sposób ciągły powietrze z otoczenia, tym samym samoistnie się podsycając. Taki pożar nie jest możliwy do opanowania, w jego epicentrum temperatura dochodzi do 1600º C, spaleniu ulegają wszystkie palne materiały. W tym ludzie, którzy setkami stłoczeni w piwnicach, udusili się z braku powietrza, wyssanego przez pożar, a następnie ich ciała zostały zwęglone przez ogromną temperaturę.
Ludzie, którzy nie zdążyli ukryć się w piwnicach, lub zdążyli z nich uciec, gdy domy stanęły w ogniu, często nie byli w stanie przeżyć. Na zewnątrz szalał ogniowy huragan, wokół płomieni powstały potężne wiry zasysanego powietrza o prędkości do kilkuset kilometrów na godzinę, które wciągały ludzi do ognia. Późniejsze sekcje zwłok – o ile będą się one jeszcze do tego nadawały – wykażą, że 70% ofiar poniosła śmierć nie w wyniku spalenia, lecz uduszenia bądź rozerwania płuc w wyniku gigantycznych różnic ciśnienia. Ulicami płynęła rzeka roztopionego asfaltu i metali.
Rankiem miasto było już całkowicie wypalone. Ludzie którym udało się przeżyć widzieli potworne morze dopalających się ruin i sterty spalonych zwłok na ulicach.
Ciężko ustalić liczbę ofiar. Najnowsze badania mówią o 22-25 tys ofiar.
Link do powieści https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4866215/rzeznia-numer-piec
Kontekst bombardowań
#wojna #historia #fotografia #historiajednejfotografii #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne


@alaMAkota gwoli prawdy historycznej trzeba dodać, że Drezno było jak najbardziej celem wojskowym- wbrew powojennej narracji ziomkostw czy innych pogrobowców Trzeciej Rzeszy. Znajdował się tam, jak dziś byśmy powiedzieli ogromny hub transportowy, łączący Rzeszę z Łużycami, Śląskiem i Protektoratem. Dodać do tego trzeba lotnisko, setki zakładów produkcyjnych skupionych na dostawach wojennych (w tym min. ważne zakłady Zeissa produkujące optykę czy Lehmanna produkujące działa plot.), potężny garnizon i centrum administracyjne.
Zaloguj się aby komentować
Fotografia Kevina Cartera przedstawia małą sudańską dziewczynkę, która upadła z głodu, a w pobliżu niej czai się sęp. Została sprzedana dziennikowi „The New York Times”, gdzie po raz pierwszy ukazała się 26 marca 1993 roku.
Zdjęcie, za które autor otrzymał nagrodę Pulitzera wywołało międzynarodową dyskusję.
Praktycznie z dnia na dzień setki osób skontaktowało się z gazetą z pytaniem, czy dziecko przeżyło, co doprowadziło gazetę do zamieszczenia specjalnej notatki redaktora, w której stwierdzono, że dziewczynka miała dość siły, aby uciec przed sępem, ale jej ostateczny los nie był znany.
Carter został oskarżony o nieudzielenie pomocy dziecku, a przez to obwiniony na jej śmierć. Tłumaczenie fotografa, że na miejscu już byłi ratownicy, którzy mieli nieść pomoc, nie chciały nikogo przekonać. O śmierć dziecka obwiniono Cartera.
- Fotografowałem to dziecko kucając na ziemi, zmieniłem kąt i nagle za nami pojawił się sęp. Strzelałem dalej, zrobiłem prawie cały film. Potem go odgoniłem. Zacząłem myśleć o mojej córce Megan. Potem zapaliłem papierosa, usiadłem pod drzewem i płakałem - wspominał w wywiadzie autor fotografii,Struggling Girl", która 26 marca 1993 roku ukazała się na jedynce „New York Timesa".
Fotograf popełnił samobójstwo kilka lat później, w wieku 33 lat. Przez lata był korespondentem w strefie działań wojennych i był pierwszą osobą, która sfotografowała praktykę zakładania naszyjników w Afryce (zakładanie opony na osobę zalaną benzyną, podpalanie jej i palenie żywcem od środka). Widział mnóstwo absolutnie potwornego zła.
#fotografia #historia #ciekawostkihistoryczne #historiajednejfotografii

@alaMAkota Fotografowałem to dziecko kucając na ziemi, zmieniłem kąt i nagle za nami pojawił się sęp. Strzelałem dalej, zrobiłem prawie cały film. Potem go odgoniłem. Zacząłem myśleć o mojej córce Megan. Potem zapaliłem papierosa, usiadłem pod drzewem i płakałem
nie pomógł tylko fajkę zapalił i użalił się nad losem
nie mówi nic o mitycznych ratownikach, którzy podobno tam byli
@alaMAkota zawsze rozwala mnie historia tego zdjęcia, i jak ludzie oceniają powierzchownie. Gość rezyduje w miejscu gdzie ludzi pali się żywcem, a życie takiego dziecka jest nic nie warte, robi przejebaną robotę a pewnie dziennie umierają tam dziesiątki takich dzieci, ale to fotograf zły, bo nie pomógł, najlepiej im wszystkim za jednym zamachem.
Z drugiej strony to też było apogeum "amerykańskiego snu" w USA, rozpasanym białasom mogło się rzeczywiście wydawać że to by coś zmieniło.
No ale chłopa szkoda.
Zaloguj się aby komentować
Zdjęcia cieni Hiroszimy
Cienie Hiroszimy to efekt, który powstał w wyniku wybuchu bomby atomowej. Głównie jest to zjawisko, w którym ciała ludzkie, budynki, rośliny czy przedmioty pozostawiają odciski na powierzchniach, na które padały promienie słoneczne. W momencie eksplozji, intensywne światło i promieniowanie termalne spowodowały nagły wzrost temperatury, a ciała i przedmioty znajdujące się w promieniu wybuchu zostawiły swoje cienie na powierzchniach, które nie były bezpośrednio narażone na działanie promieniowania.
#starszezwoje #ciekawostki #historiajednejfotografii


@Johnnoosh @Alawar to zdjecie to fejk ale @Tytanowy-Owsik nie sprawdził.
https://home.hiwaay.net/%7Eslone/ishadow.html
Prawdziwe cienie nie są tak widowiskowe.
Zaloguj się aby komentować
Nagasaki 20 minut po wybuchu bomby atomowej w 1945 Grzyb atomowy widziany z miejscowości Koyagi-jima oddalonej o niecałe 10 km
#historiajednejfotografii #starszezwoje #fotografia

Zaloguj się aby komentować
Brytyjscy żołnierze po uwolnieniu z japońskiej niewoli w Singapurze, 1945 r.
Królestwo Wielkiej Brytanii olbrzymim nakładem sił i środków rozbudowywało przez całe dwudziestolecie międzywojenne bazę w Singapurze, tworząc ją z myślą o obronie od strony morza. Sytuacja na froncie w Europie oraz niesamowicie szybka i brutalna ekspansja japonczykow zmusiła siły brytyjskie do ustalenia liny obrony na fortyfikacjach "Gibraltaru wschodu".
W trwających sześć dni walkach prowadzonych w wycieńczającym, tropikalnym klimacie, wojska alianckie, składające się z żołnierzy brytyjskich, malajskich, indyjskich i australijskich zostały zmuszone do kapitulacji. UK straciła 2 okręty (jeszcze w grudniu pancernik HMS Prince of Wales i krążownik liniowego HMS Repulse), kilkadziesiąt samolotów Hurricane (ostatnich ocalałych 8 Hurricane'ów zostało wycofanych z rejonu walk), około 50 tys żołnierzy poległo. Dowodzący obrona gen. Percival nakazał zniszczyć potężne działa okrętowe, które miały czynić Singapur twierdzą nie do zdobycia, aby nie trafiły w ręce wroga. W tym sławne działo kalibru 380mm.
Do japońskiej niewoli trafiło ok. 80 tysięcy alianckich żołnierzy, z których większość nie dożyła końca wojny. Japończycy wysłali ich m.in. do Birmy, gdzie w nieludzkich warunkach, w środku tropikalnej dżungli, zmuszeni zostali do pracy przy budowie tzw. Kolei Śmierci łączącej Bangkok do Rangunem.I
Jak później przyznał japoński dowódca gen. Tomoyuki Yamashita, jego uderzenie na Singapur było blefem, który miał jedynie skłonić Brytyjczyków do kapitulacji. W przeciwnym razie, gdyby alianci zorientowaliby się jak nieliczne i słabo zaopatrzone są oddziały japońskie, szanse na zwycięstwo byłyby bardzo małe.
#wojna #japonia #iiwojnaswiatowa #historia #historiajednejfotografii

Zaloguj się aby komentować
Ciekawy artykuł o życiu codziennym w latach słusznie minionych. Szczerze polecam artykuł, choćby dla podejrzenia archiwalnych zdjęć i spojrzenie na Polskę PRL ze strony obcokrajowców.
https://rarehistoricalphotos.com/food-rationing-communist-poland/
Poniżej kartkowy miesięczny przydział na obywatela.
#historia ria #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #prl #fotografia #historiajednejfotografii

@Alawar przecież jest we wpisie https://rarehistoricalphotos.com/food-rationing-communist-poland/
@alaMAkota aż przypomniał mi się wpis jakiejś Julki na X czy fb w którym pisała że z tego co rozumie to kartki były takim sposobem aby ubodzy mogli dostać żywność, szkoda tylko że nie wiedziała że aby dostać tę żywność musiałeś mieć nie tylko kartki ale i pieniądze a i jedno i drugie mogłeś zdobyć wyłącznie w pracy, plus nie było gwarancji że otrzymasz te produkty
Zaloguj się aby komentować