Zdjęcia cieni Hiroszimy

Cienie Hiroszimy to efekt, który powstał w wyniku wybuchu bomby atomowej. Głównie jest to zjawisko, w którym ciała ludzkie, budynki, rośliny czy przedmioty pozostawiają odciski na powierzchniach, na które padały promienie słoneczne. W momencie eksplozji, intensywne światło i promieniowanie termalne spowodowały nagły wzrost temperatury, a ciała i przedmioty znajdujące się w promieniu wybuchu zostawiły swoje cienie na powierzchniach, które nie były bezpośrednio narażone na działanie promieniowania.

#starszezwoje #ciekawostki #historiajednejfotografii

1ad5e7bd-5c73-4346-bd3d-12208dcca23c
a9d65efd-3ee5-45fb-a15f-857db58b1849

Komentarze (26)

@jiim Jak już stosujemy odpowiedzialność zbiorową to proponuje zrzucenie atomówki na Warszawę za wszystkie zbrodnie dokonane na przestrzeni dziejów przez Polaków. Na każdy centymetr Rosji też, ale to już moje zachcianki

@Sweet_acc_pr0sa częściowo odpowiedzieli - Trybunały w Tokio czy na Filipinach się nimi zajęły (polecam świetną książkę Judgment at Tokyo: World War II on Trial and the Making of Modern Asia )

@PanPaweuDrugi bzdura, to było najbardziej optymalne rozwiązanie.


Ew. inwazja na wyspy japońskie - a tylko w ten sposób konwencjonalnie można było doprowadzić do kapitulacju Japonii - pociągnęłaby o wiele więcej ofiar także wśród cywili, a to właśnie przez mentalność Japończyków i ich walkę aż do śmierci bez patrzenia na konsekwencje.


Widzisz jedno zdjęcie dziecka i płaczesz o broni masowej zagłady - a poczytałeś np. o sześciu tygodniach masakry w Nankinie, gdzie zginęło nawet do 400 tys. cywili - czyli tyle samo co w Hiroszimie i Nagasaki łącznie?

Usprawiedliwienie użycia broni masowej zagłady na ludności cywilnej jest obrzydliwe.


@PanPaweuDrugi Wtedy nie było dobrych wyjść. Japonia nie chciała się poddać, a konwencjonalna inwazja prawdopodobnie kosztowała by dużo więcej ofiar.

@AdelbertVonBimberstein w zasadzie to ciężko powiedzieć czy to zbrodnia... są hipotezy, że bez atomu dużo więcej ludzi by zginęło w czasie szturmów na wyspy japońskie, w tym cywili.

Widzisz jedno zdjęcie dziecka i płaczesz o broni masowej zagłady


@jiim widzę cywilne ofiary wojny i potępiam celowe mordowanie cywili. Rozumiesz, że to, co mówisz nie usprawiedliwia w żaden sposób użycia broni na ludności cywilnej?

@AdelbertVonBimberstein Z początku byłem za argumentem "no trzeba było walnąć w jakąś mała wysepkę, zanihilować ją i zagrozić japończykom, że następne będą ich miasta, to wtedy by się poddali". PO czym dowiedziałem się, że po pierwszej bombie atomowej Japonia nie chciała się poddać i szli zaparte w argumentacje "E tam, amerykańce na pewno nie mają tego więcej". Dopiero druga bomba przekonała ich do kapitulacji.

Ogólnie działania japończyków na tej wojnie to jakiś obłęd, tego nie dało się wygrać, jedyne co zrobili to wykrwawili własny naród i kilka innych.

@AdelbertVonBimberstein nieprawda - sprawiedliwość dosięgła dużą część za nią odpowiedzialnych: Hirohito stracił tytuł boski (i de facto znaczenie), wierchuszka armii cesarskiej dostali albo wyroki śmierci (w tym Tojo), albo zgnili w więzieniach. A armia japońska została zlikwidowana.

@Tytanowy-Owsik Przecież to fejur, albo banksy. Jest kilka sfotografowanych prawdziwych "cieni", ale nie są tak widowiskowe.

pozostawiają odciski na powierzchniach, na które padały promienie słoneczne.

Może i bomba wybuchła, ale cień powstał tam gdzie padały promienie słoneczne

Zaloguj się aby komentować