Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
&*& im w ...
Nie wiem po co tyle czasu jeszcze tam to konto trzymałem, a I nawet czasem zajrzałem, niech spadają
#usunkonto #gownowpis

@konrad1 https://www.youtube.com/watch?v=dvsIiBIiN0Q
A tak poważnie, to lepiej późno niż wcale
Zaloguj się aby komentować
Co tu ostatnio tyle wrzutek z wikopu? Opanujcie sie na boga #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
W ogóle #trump to przerzygany temat. Ale ja myślę, że on może spać teraz. Życie jak sen, pierdolisz kocopoły ludzie w śnie cie traktują serio, tu se porwiesz prezydenta, tu narzucisz 200% cła na wina, tu ci ludzie z Szwajcarii przywożą sztabkę złota i rolexa to imho brzmi jak racjonalny opis snu jaki ktoś ma. I czy to jest na nim jak cały świat bez oporu się zachowuje jak NPCty ze snu? dx
#polityka #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
jeszcze trochę ma być mrozu w Polsce, to może sobie kupię jedną taką maskę.
#gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Zamówiłem dwa produkty( w tym samym sklepie), w dwóch różnych paczkach( inb4, tak było taniej xD)- jedno kurierem dpd, a drugie orlen paczka- jak myślicie, co dojdzie wcześniej?
#kurier #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Wychodzę na miasto i tym razem postawiłem na bardzo sprytną, olfaktoryczną dywersyfikację - mianowicie, użyłem kosmetyków o trzech kompletnie różnych zapachach. Jestem pewien, że przy takim wyborze któryś musi się spodobać, i to na pewno niejednej. Trzymajcie kciuki.
#gownowpis #oswiadczeniezdupy #podrywajzhejto
Zaloguj się aby komentować
Jakiś czas temu Łukasz Orbitowski, pisarz dość chętnie dzielący się przemyśleniami w social mediach, nawiązał współpracę z Lubimyczytać i zaczął wrzucać tam w formie felietonów swoje refleksje o życiu, wszechświecie i całej reszcie. No i ostatnio popełnił felieton o tym, że czytanie na siłę określonej liczby książek, bo się chce zwyciężyć w jakimś internetowym rankingu, to w sumie słabe jest, bo nie pozwala się cieszyć lekturą. I zrobiła się z tego drama, bo się użytkowniczki tego portalu poczuły urażone implikacją, że czytają na akord i teraz jeżdżą po autorze w komentarzach.
Normalnie beka z typiar xDD Bo Orbitowski ma rację, są osoby, dla których czytanie dużej liczby książek jest naturalne (pozdrawiam Wujka
Link: https://lubimyczytac.pl/aktualnosci/22659/jak-nie-czytac-ksiazek?editor_preview=0
#gownowpis #ksiazki #lubimyczytac
@Vampiress Czytanie książek "na wynik", to trochę jak wpierdalanie twarogu, bo jakiś "płetwal", czy coś...
Według mnie ma rację, tyle co się na cieciówie naczytałem nie ma żadnego przełożenia na to kim jestem i jak skończyłem, kumpel w podobnej sytuacji do mojej tak samo, ot hobby dla zabicia czasu jak każde inne.
Zaloguj się aby komentować
ebe kończył nocną wartę w serwerowni hejto. Za oknem zadłużonej willi poznańskie koziołki ocierały się częściami, których ebe wolałby nigdy nie mieć. Przypomniał sobie o żonie, którą widywał głównie w niedzielne poranki.
Stękanie ćwiczącego lewicę krisa dobiegało zza rzędu hejtoowych monitorów. ebe automatycznie podłożył ociekające potem dźwięki pod obraz żony osadzonej na knadze krisa. Intuicja podpowiadała mu, że lekko otyły kolega z pracy przebiera palcami po najkrótszej części ciała, oglądając zdjęcia białkowej połowicy na fejsbuku. Nie mylił się. Czuł jednak dziwaczną dumę połączoną z rozbawieniem, które przyniosła mu owa wizja.
„Puk puk”.
Pierwsza myśl – Owcen. Ku⁎⁎⁎⁎zcze, które zrobiłoby wszystko za status moderatora w serwisie.
ebe poczuł się ważny. Myśl o zdradzie żony przerodziła się w pewność, że w tę sobotnią noc powstaje dziecko, na które po badaniach DNA nie musiałby wyłożyć ani grosza. Zatliła się w jego biednym umyśle żądza zemsty. Ocknąwszy się, wstał i nonszalancko otworzył drzwi.
Owcen. Czarna owca rodu Lokowatych stał w progu, oparty o framugę ze swoim kurewskim uśmieszkiem woźnego. Baletki, krótkie futerko i mocno zarysowane zakola jaśniały kontrastującą z nocnym krajobrazem WEŁNA. – wstawiony jak zwykle – pomyślał ebe.
Owcen położył palec na ustach. ebe domyślił się, że odseparowany od świata zewnętrznego kris nie usłyszał pukania aktywnego hejtowicza, który właśnie przyniósł im twaróg. Spod granicy białoruskiej.
Owcen sprawnie zzuł obuwie i figlarnie mrugając ruszył w stronę krisa. ebe podążał wzrokiem za opalonymi stópkami zmierzającymi w stronę McKrisa, nie mogąc powstrzymać wewnętrznego rozbawienia. Za chwilę miał wyjść na jaw fakt, którego nikt z pracowników hejto osobiście nie widział, choć był świadom jego istnienia. Fakt, który miał zburzyć spokój krisa na zawsze.
Owcen wczołgał się pod biurko i sprawnie wyskoczył po drugiej stronie. kris wybałuszył oczy i odskoczył w tył.
Spojrzenia ebe i krisa spotkały się. kris był wyraźnie zażenowany.
Śmiech Owcena rozniósł się po pomieszczeniu.
– Mała łyżka jak na administratora – powiedział, ledwie powstrzymując śmiech.
Owcen bez słowa sięgnął do torby i wyjął kilka kostek twarogu owiniętych w szary papier. Zapach uderzył w serwerownię hejto natychmiast — kwaśny, mleczny, niepokojąco intensywny.
kris patrzył z niedowierzaniem, jak Owcen kładzie twaróg na biurku, dokładnie obok klawiatury, a potem zaczyna jeść go rękami, bez pośpiechu, z przesadną dokładnością. Kruszące się kawałki spadały na blat i klawiaturę, zostawiając białe ślady między klawiszami.
ebe poczuł narastające napięcie. Nie chodziło o jedzenie — chodziło o sposób. Owcen przeżuwał powoli, patrząc krisowi prosto w oczy, jakby chciał sprawdzić, jak długo ten wytrzyma.
kris odwrócił wzrok. Twaróg trzeszczał cicho między zębami Owcena. Kolejna kostka została rozłamana na pół i wetknięta do ust z wyraźną przesadą. Serwatka kapała na podłogę serwerowni hejto.
– Suchy dziś – mruknął Owcen, wycierając dłonie o wełnę.
ebe nie był pewien, czy śmiech, który poczuł w środku, był nerwowy, czy szczery.
ebe obserwował sytuację z narastającym rozbawieniem, próbując zrozumieć, jakim cudem nocna zmiana w hejto przerodziła się w groteskowy spektakl.
– Przepraszam – powiedział w końcu – ale nie bardzo rozumiem sytuację.
Owcen odsunął się i kołysząc biodrami podszedł do ebe.
– Nie planowałem tego. Zawsze byłem spontaniczny – rzucił, wyciągając kolejną kostkę twarogu.
kris zastygł jak posąg w centrum serwerowni hejto, wyglądając coraz bardziej komicznie w całym tym zamieszaniu. Poczuł ukłucie zazdrości, widząc, że uwaga Owcena skupia się teraz na ebe.
ebe zamknął oczy. Wmawiał sobie, że to nie zdrada, a jedynie absurdalna sytuacja, która wymknęła się spod kontroli.
Owcen zbliżył się do jego ucha i szepnął coś niezrozumiałego, bo akurat przeżuwał.
– Nie kończ – przerwał mu ebe.
Owcen wyjął z torby metalową łyżkę i z namaszczeniem zaczął rozgniatać twaróg w misce po zupce chińskiej. Rytmiczne skrobanie metalu o plastik działało na nerwy bardziej niż hałas wentylatorów.
kris patrzył zahipnotyzowany, jak masa zmienia konsystencję. Owcen podsunął mu miskę pod nos.
– Spróbuj. Taki… roboczy – powiedział.
kris potrząsnął głową, ale Owcen postawił miskę na biurku, dokładnie na dokumentach hejto. Twaróg rozlał się, wnikając w papier jak plama, której nie da się już usunąć.
ebe odwrócił wzrok. Przez moment wydawało mu się, że serwerownia lekko wiruje — od zapachu, od absurdu, od zmęczenia.
kris stanął naprzeciw ebe. Nie był już tym samym nieśmiałym kolegą z pracy. W jego oczach była determinacja.
– Nikt się nie dowie – powiedział cicho, zsuwając miskę głębiej pod biurko.
Na biurku pojawiły się kolejne kostki. Twaróg był wszędzie — na kablach, na klawiaturach, na rękach. Owcen porcjował go metodycznie, jakby wykonywał rutynową czynność wpisaną w regulamin hejto.
kris jadł bez słowa, szybko, jakby chciał mieć to za sobą. ebe skubał małe kawałki, bardziej z obowiązku niż z potrzeby. Serwerownia wypełniła się mlaskaniem, chrupnięciem i ciężkim oddychaniem.
– Białko trzeba uzupełniać – rzucił Owcen, zadowolony z siebie.
Kiedy ostatnia kostka zniknęła, zapadła cisza. Tylko wentylatory pracowały dalej, jakby nic się nie wydarzyło.
Kiedy wszystko się skończyło, w serwerowni hejto zapadła dziwna cisza. Owcen siedział z boku, kris oddychał ciężko, a ebe patrzył w sufit, próbując pojąć, jak bardzo życie w serwisie wymknęło się spod kontroli.
Nie spieszyło mu się już do domu. Intuicja podpowiadała mu, że to nie była jednorazowa noc, a początek czegoś, co na zawsze zmieni relacje w hejto.
Życie w serwisie już nigdy nie miało być takie samo.
#gownowpis #pastaoserwerowni
ZGRZESZYŁEM
Zaloguj się aby komentować
wybacz mi ojcze bo zgrzeszyłem, natchniony przez @Umypaszka stworzyłem przeróbkę pasty o serwerowni przekładając wszystkie podmioty liryczne, te ożywione jak i nie ożywione na uniwersum hejto XDDDD
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Afera na białkowym portalu jest coraz lepsza xD przy okazji wejścia tam w celu pośmiania się z tego cyrku okazało się że dalej mi nie wykasowali zbanowanego mojego konta xD a potem zadowoleni że mają tyłu użytkowników xD
#gownowpis
No i korzystając z okazji chciałbym powitać tych użytkowników, którzy uznali że to już jest ich koniec na tamtym portalu i przeszli do nas

@zjadacz_cebuli wszedłem tam po Twoim wpisie i widzę, że jest jeszcze afera z masą kont z jakimś azjatyckim hazardowym syfem. To potwierdza pewną regułę, że treści u nas głównie na tamtym gówno portalu są wprost kopiowane od ruskich, po patomma nastąpi gówno hazard i to właśnie następuje.
Niech zdychają. Jeszcze z innej beczki:
Mając w opiece administracyjnej pewne zupełnie różne od siebie serwisy też widzę ruch tworzenia pustych kont, których jedyną aktywnością jest rejestracja. Wywalam coś takiego po pewnym okresie czasu. Są też konta co walą syf prosto z AI. Nicki typu Maciek200504022137, a jak im się zatnie automat to są rejestrowane za sobą w ciągu paru minut z tego samego IP Maciek20050402213 i Maciek2005040221
@zjadacz_cebuli coś w tym jest , ja założyłem konto i w dobę mnie zbanowali , pomyślałem tylko że ludzie co to obsługują są mocno upośledzeni, wcześnie tylko o nich czytałem ale sam się przekonałem jak konto założyłem że miałem do czynienia krótko ale z kompletnymi idiotami
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przyjemnie mi się gra w Battlefield 6 na PC (oczywiście tylko multi), ale jest jeden błąd który mnie przez jakiś czas mocno irytował. Czasami całkowicie wywalało mi grę i pomagał jedynie kompletny restart (CTRL+ALT+DEL też zero reakcji). Teraz już wiem co jest przyczyną. Z takim dziwacznym bugiem spotykam się chyba pierwszy raz. A więc, znalazłem wątek na forum EA i ludzie z różnym sprzętem mają to samo. Na konkretnej mapie jest jeden obszar w którym dzieje się cała magia, czytaj crashe xD Dawniej podobne problemy potrafiły wystąpić głównie w pirackich wersjach gier, głównie podczas ładowania się nowej misji XY. EA za to w 2026 mocno w formie
#battlefield6 #gownowpis #pcmasterrace

Zaloguj się aby komentować
Najbardziej wartościowi piłkarze urodzeni w tym samym roku co ja wg Transfermarkt #gownowpis #piłkanożna

Zaloguj się aby komentować
#gownowpis
Mam ochotę prosić Ofce o bana na dzisiaj, bo mam tyle pracy, że nałogówo odpalam Hejto raz za razem, byle tylko nie robić co powinnam zrobić. Trzy dokumenty zrobione z siedmiu, a już dawno powinnam się zająć czymś innym. Muszą być na dzisiaj. Porażka. XD Przegrywam z własną głowa na maksa dzisiaj.
Do góry ręce osób które też tak pięknie prokrastynują!
PS Tak na prawdę to nie chcę, ja dzisiaj nie dam rady bez Hejto. 🤣
Zaloguj się aby komentować
Niedługo trzeba będzie pchać jaja do tego urządzenia.
#gownowpis #ogrodnictwo #kury #zwierzaczki #chwalesie

Zaloguj się aby komentować
Zaś mam spamować?
Dej pieruna.
Wyzwanie+ 200
Do końca 23
Zdobądź 100 piorunów za wpisy
EDYTKA: wpadło dzięki
#hejtowyzwanie #heheszki #gownowpis

Zaloguj się aby komentować