#finanse

13
1070

ja juz nie czytam tych artykulow, jak sie do mnie dopierdola, to sprzedaje mieszkanie i zawijam manatki, bo to nie jest normalne panstwo

Zaloguj się aby komentować

Ostrzegam przed giełdą CoinEx. Właśnie zaczęli reklamować 12-16% odsetek w skali roku za trzymanie u nich kryptowalut i stablecoinów. Oprocentowanie jest kompletnie niemożliwe - zachodzi podejrzenie że prowadzą piramidę finansową.


Ich oferta przebija nawet niemożliwe wysokie oprocentowanie w NEXO.


Być może będziemy świadkami bitwy dwóch piramid finansowych o 'Klientów'


#kryptowaluty #scam #ponzi #finanse #bitcoin #ethereum

379e42a3-2e77-4015-bc77-a305e307129d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Odpowiadam na naszą bardzo interesującą dyskusję w nowym wpisie, pani @mitsue ponieważ w tamtym doszło do incydentu kałowego i niestety OP poległ podczas inteligentnej wymiany argumentów. Po przedstawieniu mu linka do strony NFZu dowodzącego mojej racji, Wyrocznia typowo dla osoby przegrywającej dyskusję mnie zablokował.


Mitsue, odpowiadając na Twój komentarz. Tak, naturalnie podałem ten słynny cherry picking bo Ty to samo zrobiłaś powołując się na porównanie cen w Macu. Jakoś niedawno na Hejto brałem udział w dyskusji na temat cen pizzy i niektórzy ludzie nie wierzyli, że w 2016 roku kupowałem średnią pizzę za 14 złotych w lokalu (Kujawsko-Pomorskie). Tam to mieli akat dużo taniej niż w innych pomimo bycia dobrym lokalem, no ale takie ceny były w restauracjach wtedy i poniżej 20 złotych dało się znaleźć spoko pizzę, a teraz to wiadomo jak jest.


Te ceny w restauracjach wystrzeliły za PiSu, to jest ogólnodostępna wiedza. Czy wiążą się jakoś z podwyżką płac minimalnych? Teraz pytanie w jakim stopniu bezpośrednio z płacą minimalną a jaką z podwyżkami opłat za prąd, wynajem lokalu itp. Kolejne pytanie to czy ci bezpośrednio zainteresowani (czyli zarabiający minimalną) są zadowoleni z większych zarobków kosztem wzrostu cen towarów jakie kupują i jakie to są towary.


Przez 10 lat ceny pizzy w restauracjach wzrosły średnio ponad dwukrotnie. Z kolei mięso podrożało nieproporcjonalnie mniej a często nawet w promocji poszczególne mięsa znajdziesz dzisiaj taniej niż w regularnych cenach dziesięć lat temu. Dlatego podałem je jako przykład, bo to dość fascynujące jak różnią się te skoki ceny pomiędzy restaurancyjnymi a sklepowymi.


Masz dużo czynników i można się pobawić w analizę czy i komu jest teraz lepiej. Ja się odniosłem bezpośrednio do sprawy wypłaty minimalnej u nas i w Niemczech. U nas wzrosła w krótkim czasie trzykrotnie i jak bierzesz sobie te rzeczy, które nie podrożały jakoś dwukrotnie czy więcej to możesz mówić, że ludzi zarabiających najmniej teraz stać na więcej mięsa niż 10 lat temu, na przykład.


Ale też ludzi zarabiających średnio teraz nie stać np. na częste wizyty w restauracjach. Stąd też ten dualizm. Wyborcom się albo polepszyło albo pogorszyło. Ceny wzrosły ale też wynagrodzenia się wyrównują i gonią zagraniczne.


#polityka #ciekawostki #pracbaza #finanse

f1c886cf-5302-4f12-a530-58d6370b1ce6

@Rimfire no, wzrosła pensja minimalna. I wzrosła liczba ludzi ja zarabiająca. Czyli mamy więcej osób zależnych od państwa i różnych dopłat, bo już nie są "średniakami". Ci biedniejsi są biedni tak jak byli moim zdaniem. Najwięcej w końcu podrożała właśnie spozywka i utrzymanie - ceny za gaz, węgiel, czy czynsz. Czy tych ludzi dzisiaj stać na więcej? Napewno nie tyle ile by wskazywała cena schabu, która podajesz. Co do braku wzrostu cen mięsa - nie mam tutaj statystyk, mogę mówić o osobistym odczuciu, bo pamiętam jak w Carrefourze zaczęli podawać cenę kiełbasy za 100gram zamiast za kg. Jakość moim zdaniem również spadła -ale to tylko być może moje odczucie. Ja kupuję droższe mięso bo te tanie np się pieni, nie wygląda dobrze. Twierdzisz że tylko średniacy korzystają z restauracji, no ja myślę że jednak nie. Wysyp wpisów o tym jak jest drogi w mcdonald, frustracji cenami jest w necie spory i wątpię by te wpisy popełniała klasa średnia, bo oni zwyczajnie dostali podwyżki i nadgonili ceny pensjami. Problem mają ci którzy wcześniej było aspirujący, zarabiali trochę więcej niż minimum i dzisiaj ceny im odjechaly, a sami wylądowali już na minimalnej albo niewiele więcej maja. I oni nie pójdą już do restauracji, są wkurzeni cenami. Były takie statystyki dotyczące inflacji które produkował mundry. I tam było dokładnie widać jak bardzo ceny poszły w górę. Ja uważam, ze to nie minimalna się ludzie bogacą a własnie awansując do średniej. Ps: Index big maca to po prostu jeden z wielu sposobów mierzenia inflacji i dlatego go podałam..

Zaloguj się aby komentować

Na każdej gorączce złota, najwięcej zarabiają producenci łopat.


W tym wypadku - kancelarie podatkowe/prawne posrednicy


#kpo #afera #finanse #wiadomoscipolska

10d23ed8-14d7-4e7e-a51a-85d3a2a844ff
5b7828dc-7b3b-4886-90d1-325691b1c2d0
924d8267-c049-444d-9646-2095dfd269e2

A jak Unia stanie okoniem do solariów przy pizzeriach i trzeba będzie zwracać hajs, to kancelaria jedyna zarobiona będzie

Zaloguj się aby komentować

Możecie nalać Kowalskiemu Dom Perignona, albo dobrej whisky 18 letniej. Kowalski wypije duszkiem i powie, że cierpkie i jakieś mdłe. Wyślecie Kowalskiego na omakase do 3 gwiazdek to powie, że porcje małe i poprosi o sos sojowy z boku, który pomiesza ze świeżo startym wasabi. Dacie mu białą truflę to powie, że w telewizji widział inną i co to za podróba. Zaparzycie Kowalskiemu dobrego espresso z dobrej, ręcznej maszyny, z świeżo mielonych ziaren bardzo dobrej jakości, powie że jakaś mała ta kawa i w ogóle kwaśna i dziwnie smakuje.


Dlatego mnie nie dziwi, że 3/4 z Was, szkaluje OKI.


Nie dziwi mnie to, ponieważ wiem, że gdy tylko klikacie przycisk "kup" już myślicie o stracie. Wizja, gdzie będziecie musieli coś jeszcze zapłacić obok prowizji i faktu odnotowania straty sprawia, że wasza perystaltyka jelit przyspiesza szybciej niż bolid F1 na prostej startowej.


Nie znacie życia, Wasze pomysły inwestycyjne sprowadzają się do tego co jakiś Dividendguru_Shakalaka69 albo przypadkowy sprzedawca abonamentów napisze na X albo zamkniętej grupie. Nigdy nie mieliście okazji sami czegoś wymyślić. Najwyższy wysiłek intelektualny na jaki jesteście zdolni to wyszukanie spółek rosnących danego dnia, historycznego P/E albo ETF który ciekawie brzmi, ale którego składu nie rozumiecie.


Na widok lokaty w banku, której oprocentowanie wynosi 4,5% i trzeba pojawić się 3 x dziennie w oddziale, żeby je utrzymać byście pewnie skakali i darli mordę jak te małpy w zoo. Jak jakaś gówno spółka ogłasza dywidendę ze stopą 1% to tańczycie szybciej niż wujek po kabanosie i 8 kieliszkach bimbru na weselu.


W cywilizowanej i rozwiniętej Japonii, kiedy córka przyprowadza i przedstawia swojego wybranka rodzicom, ci wykonują test. Dają mu milion jenów i każą coś z nimi zrobić. Kiedy chłopak zaczyna otwierać konta i spełniać warunki żeby dostać 1% w skali roku, albo zaczyna kupować altcoiny, to wiadomo że pochodzi z patologicznej rodziny. Test działa z dokładnością 100% i stwierdzono, że u rodzin w których dominuje alkoholizm albo narkomaństwo zawsze pojawia się niechęć do inwestowania w akcje na rodzimym rynku.


#heheszki #gielda #finanse #finanseosobiste #pdk


https://x.com/UnfairValue1/status/1953021611499503744

fb637cc0-d8e8-4985-a0d8-e86af1f5e093

Zaloguj się aby komentować

Bardzo przykra sytuacja, ale czy dobrze rozumiem, że jeżeli hasło byłoby "ultra silne" i dodatkowo załączone dwuetapowe uwierzytelnienie to nic podobnego nie mogło by się stać? Aż mi się wierzyć nie chce, że ktoś na konto, gdzie trzyma większość ilość środków ma hasło takie samo jak do konta w gierce

@Fen tylko, pytanie czy haker naprawdę potrzebował hasła? Może xtb ma luke, 2fa daje duże bezpieczeństwo jeśli jest dobrze zaimplementowane, a użytkownik jest w miarę ostrożny.

@Fen we wpisie jest napisane, że byli ludzie z Czech z 2FA którzy i tak mieli włam. Poza tym w Polsce z tego co rozumiem z wpisu xtb wtedy nie oferowało 2FA

Zaloguj się aby komentować

#finanse #inwestycje #gielda

Mamy już PPK, PPE, IKZE i IKE. Mało? To będziemy mieli jeszcze OKI. Ministerstwo Finansów zaprezentowało swój pomysł na *kwotę wolną w podatku belki*


OKI ma dawać możliwość zainwestowania bez podatku do 100 tys. zł w inwestycje na rynku kapitałowym, w tym do 25 tys. zł w lokaty oraz obligacje oszczędnościowe.


Limit 100k dotyczy zainwestowanej kwoty a nie zysku, do tego w ramach tych 100k możemy mieć zwolnienie do 25k dla obligacji i lokat. Zwolnienie od podatku belki ma zostać wdrożone jako nowy rodzaj konta inwestycyjnego a nie klasyczna kwota wolna od podatku. Jakie będą koszty prowadzenia takiego konta - tego nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że zyski wypracowane przed wprowadzeniem OKI będą musiałby być opodatkowane tzw. podatkiem belki więc jak macie coś na zielono i czekacie na *kwotę wolną* to nie ma to sensu...


Jest to krok w dobrym kierunku ale czy tylko ja mam wrażenie, że to niepotrzebna komplikacja?

U nas nie można nic prosto rozegrać. Zamiast zrobić 25k kwoty wolnej z podatku Belki na obecnych instrumentach finansowych to dorzucają kolejny.


VAT tak samo. Nie mówię już o 15% dawno zapomnianym ale to też powinni ujednolicic, żeby było jak najprostsze, a nie, że pustak kosztuje x+23%, a pustak z murowaniem x+8%

@jarezz można, tylko oni bardzo nie chcą aby było normalnie - ludzie wychowani w komunie potrafią tylko po sowieckiemu. tam nic się nie dzieje przypadkiem

@BurczekStefuha to nie tylko mentalny spadek po 45 latach rządów PZPR na smyczy sowietów. Stawiam orzechy przeciw żołędziom, że mnóstwo kasy na lobbowanie poszło ze strony finansjery. Kolejny produkt na którym mogą zarobić.

Myślę że z tym nowym kontem zamiast kwoty wolnej chodzi o to żeby ludzie zrealizowali zyski i zapłacili podatek belki - taki jednorazowy wpływ do budżetu, a później będą te wpływy niższe, ale kto by się przejmował budżetem za kilka lat

Zaloguj się aby komentować