#finanse

13
1068

Dlaczego Polacy uważają, że:


50 gram wołowiny + 100g łoju indyczego + 50g bułki tartej + wypełnicze za 20zł


To lepszy deal niż 150g wołowiny za 25zł


#kebab #jedzenie #finanse #polska

Polacy mogą uważać co chcą. Nawet jeść pączki z biedronki. Bo mamy 21 wiek i możemy być tacy głupi jak chcemy.

PS. Ciekawe co będzie jak się dowiesz że niektórzy to słoninę jedzą.

Ciągle wrzucasz posty zadając pytania z d⁎⁎y. Jak irytujący dzieciak. O ile dziecko na luzie człowiek znosi, to na szczęście od irytującego trola łatwo można się odciąć 😉

Zaloguj się aby komentować

Co Wy na to? 30.01.2026

Wiedza finansowa jest jedną z pięt achillesowych polskiej edukacji. O ile elementy edukacji z tego zakresu znajdziemy zarówno w ramach matematyki, jak i przedmiotu o biznesie i zarządzaniu (a kiedyś w podstawach przedsiębiorczości), o tyle brakuje kompleksowego przekazania wiedzy o gospodarce czy zarządzaniu finansami. Badanie zrealizowane na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej pokazuje, że co prawda w zdecydowanej większości uważamy swoją wiedzę o świecie finansów jako średnią (58%) bądź wysoką (21%), tak już z poprawnymi odpowiedziami na proste pytania z zakresu finansów mamy problemy. A to jest wykorzystywane przez nieuczciwych sprzedawców, obiecujących gruszki na wierzbie.

Pytanie na dziś: Czy jestem zadowolony/a z obecnego stanu mojej edukacji finansowej?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

#cowynato #ankieta #edukacja #finanse

#owcacontent

Czy jestem zadowolony/a ze stanu mojej edukacji finansowej?

477 Głosów

Sam się rozliczam co roku,

wiem co to podatki, jakie i ile,

Pieniążki wydaję tylko na lego, książki, wycieczki i remonty,

Mam poduszkę finansową.

Chyba jest dobrze.

@bojowonastawionaowca

Nie jestem zadowolony.

Kasy mi nie brakuje, mam oszczędności, ale wiem, że nie umiem inwestować. Założyć lokatę oszczędnościową to maks na co stać mój umysł. (A wiadomo że teraz inflacja większą od oprocentowania lokat)


Pita zawsze wypełnia i składa moje biuro rachunkowe...

Nah, edukacja takiej wiedzy u nas w szkole leży i kwiczy. Nie wiem jak jest dokładnie teraz bo skończyłem technikum te parę lat temu, ale jak jeszcze chodziłem to ten przedmiot "podstawy przedsiębiorczości" to był jakiś nieśmieszny żart. Zamiast się uczyć tam faktycznych przydatnych rzeczy ze świata finansów, czym są podatki, jak działają, nie wiem jakieś PITy i inne gówna potrzebne w dorosłym życiu to mieliśmy lekcje które ciężko mi wgl skatalogować pod jakiś konkretny temat. Czasem jakaś psychologia, czasem coś o społeczeństwie, np. przez 3 lekcje omawialiśmy piramida Maslowa, rysowaliśmy sobie ją w zeszycikach itp. Masa lekcji tak wyglądała a takich faktycznie w temacie to było niewiele.

Zaloguj się aby komentować

Co byście zrobili mając dziś odczuwalną ilość USD na koncie (powiedzmy 50k)? Przy aktualnym kursie dolara wymiana na PLN nie ma sensu. Lokaty są jakieś mizerne, po 2% na 9M. Ładować w #gielda (jakieś ETF, połowa pewnie w bańkę AI) i czekać na lepsze czasy? Krypto jest w dołku, też kusi Nie mam trochę pomysłów, a nie chcę żeby kasa kisiła się na koncie. Może po prostu sprzedać połowę do PLN i ładować w "promocyjne" lokaty zamiast czekać na cud?


#finanse

@diminished7th złotówka jest obecnie najmocniejsza od kilku lat, tak średnio się opłaca wymieniać teraz.

Krypto też powinno mieć czas po hossie.

@diminished7th jak ktoś ma tyle w skarpecie na dłuższy termin i nie ma załadowane w giełdę, to znaczy, że coś nie tak z głową, albo się nie przejmuje inflacją i że traci codziennie kilka dolców.

@diminished7th Tak sprawy nie przedstawiałeś.

W takim razie to trzeba na spokojnie synek. Najpierw zastanów się czy masz jakieś cele na które chciałbyś tę kasę wydać. Jeśli nie, albo nie w całości, to resztę bym zdywersyfikował i rozlokował w parę miejsc (np. giełda i ETF na szeroki indeks, albo ze dwa różne ETFy). Ważny jest też horyzont. Np. jak za rok masz to plan wydawać, to giełda czy krypto to nie najlepszy pomysł, bo obecna sytuacja nie jest stabilna. Zawsze są też obligi, lokaty itd. Zacznij robić własny research i coś Ci się powinno wyklarować. Totalne minimum to jakieś oprocentowane konto oszczędnościowe.

Pytanie też czy masz tę kasę na polskim koncie walutowym, czy jakimś koncie amrykańskim i kasa zostanie przelana do PL, czy jak?

Zaloguj się aby komentować