#finanse

13
1069

#ciekawostki Zadłużenie gminy Brodnica na przestrzeni ostatnich lat.
inwestycje też były. W latach 2019-2025 to 100 mln złotych, czyli można rozwijać się i jednocześnie spłacać zobowiązania krok po kroku – aż do zera.

To gmina wiejska. Liczba ludności gminy to ok 9500.
https://www.brodnica.ug.gov.pl/asp/stalo-sie-gmina-brodnica-bez-dlugu-,16,artykul,1,3312

#polska #gospodarka #pieniadze #finanse #brodnica

05a46e98-8a33-457b-ae20-d2382595d140

@4pietrowydrapaczchmur Brak dlugu nie jest wcale czyms pozytywnym. Wystarczy przytoczyć koncepcję dźwigni finansowej

Łopatologicznie, jezeli dana inwestycja (np. nowa droga albo mniej smierdzaca oczyszczalnia) zacheci nowych mieszkancow do osiedlania sie w danym samorzadzie - to jest to zysk dla samorzadu (w podatkach dochodowych, od nieruchomosci, nowe biznesy zwiazane ze zwiekszonym rynkiem itp.)
Jezeli dany samorzad ma tylko 100M zl Oszczednosci a zarowno nowa droga, jak i oczyszczalnia kosztuja po 100M wtedy samorzad nie decydujac sie na finansowanie zewnetrzne, musi wybrac ktora inwestycje wybrać. Stosując dźwignie, będzie mógł wybudować oba i spłacać dług przyszłym zyskiem, który wypracuje dzięki tym inwestycjom. Ofkorz z założeniem że nie sp⁎⁎⁎⁎zyli umowy i odsetki od tego finansowania sa na rozsadnym poziomie a zysk ktory te inwestycje przyniosa beda wieksze niz te odsetki. Wystarczy nie wdupic z umowa zeby nie poplynac i nalezycie zrealizowac projekt zeby faktycznie przynosil przychod.

Dlaczego w tej sytuacji, dźwignia miałaby być czymś złym i mielibyśmy otwierać szampana z powodu jej braku? Toż to niegospodarność

Takie małe przypomnienie, że dług z czasem jest coraz tańszy. I że to nie firma - nie ma zarabiać, tylko realizowac inwestycje we wspólną własność, a nawet przepieprzac pieniądze dla naszej wygody i kultury/rozrywki. Także dobrze by było, gdyby była ciągle na niewielkim minusie - i tak w końcu do niej dokładamy co roku.

Zaloguj się aby komentować

#gielda #oszczedzanie #finanse #etf

Jakoś na koniec listopada miałem dodatkowe hajs z dywidend w euroskach i chciałem dołożyć sobie ETF na dłuższy okres.

I znalazłem jednen z ekspozycja typowo na polski rynek.

Ładnie się patrzy że w ciągu miesiąca zyskałem już 11%

A to jego składniki.

c4f12fdc-fd69-456a-8023-e1bfa2b3e57f
868d227e-e9f4-4a02-9ad0-19f0559802b8
c13a7d86-09be-4bbb-ab7c-adb2ed60e7b2

Zaloguj się aby komentować

Dolar najtańszy od pięciu lat, baryłka ropy prawie najtańsza od pięciu lat, paliwo na stacjach nadal po 6zł XDDDD

#wiadomoscipolska #samochody #motoryzacja #afera #paliwo #finanse #orlen

6ef53b9d-694d-4db5-ad6e-52201dc69fc9

@Nighthuntero ile? Tankuje od dwóch tygodni na orlenie po 5.50 oraz -30 gr na litrze za kupon czyli po 5.20.

Stacje krzak mają już ledwo ponad 5 zł.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Może to nic dużego, ale daje taką mała satysfakcję, że z drobnych co zostaje na koniec miesiąca, jestem w stanie odłożyć na oszczędnościowe revolut tyle by co dzień dostawać ponad 1 PLN dziennie


Wprawdzie oszczędzanie i inwestycje robię od razu po wyplacie i nawet jakoś nie szczedze na życie to i tak drobną kwota zostaje na koniec

#inwestycje #oszczedzanie #finanse


Traktuje to jako szybkie pieniądze do wyciągnięcia w razie czego.

cf51e098-a738-4517-9839-748c3ef82491

Zaloguj się aby komentować

@Trypsyna U mnie oczywiscie nie licząc wydatków na konia, najmu i kredytów bo to każdy ma indywidualnie jest około 6k na wydatki codzienne na miesiąc na 2 osoby. W tym jest paliwo i powiem Ci, że czasami mamy problem się zmieścić w budżecie. Gotujemy prawie codziennie.

A ze 5-7k bydzie. Dzieci brak, mieszkam z partnerką, jadam na mieście w semi-wojewodzkim mieście. Do 10k jak trzeba np. maglownice wymienić bo jakiś mechanik pałkarz zafajdany powiedział że to przez nią stuka, a jak wymieniłem to dalej stukało, a nikt nie lubi jak stuka i to kosztuje, ale zwykle przestaje stukać jak się wydaje 3k, eh

No więc mniej więcej tyle

@Trypsyna ok. 11k - rata, czynsz, opłaty, żłobek+ przedszkole dwójki dzieci, reszta to tzw bazowe wydatki na życie. Tak prowadzimy z Różową Excela

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj pojawił się na Hejto wpis o piractwie i jak się okazało Tomki wyrośnięte w czasach kiedy Nero i Alkohol 120% były standardowym oprogramowaniem must-have na PC, archiwizują na własne potrzeby. A tu na "Nie wiem, ale się dowiem!" filmik o tym jak działają korporacje próbujące upychać nam subskrypcje.

#niewiemalesiedowiem #filar #subskrybcje #netflix #finanse



https://www.youtube.com/watch?v=INC7CFPd1tQ

Nie wiem, ale się dowiem

@Fulleks Nie oglądałem, i raczej nie obejrzę, bo ten kanał słynie z marnej jakości treści, pozbawionych źródeł, ale wypychanych w około-naukowym klimacie. Lepiej znaleźć kogoś innego.

@LondoMollari Specjalnie dla was poprosiłem gemini o streszczenie i fact checking.


Oto streszczenie i weryfikacja faktów (fact check) dotycząca filmu "Subskrypcje - największe OSZUSTWO XXI wieku".

Film jest analizą i krytyką współczesnej ekonomii subskrypcyjnej, która według autora sprowadza się do iluzji posiadania i jest pułapką zadłużenia.

Streszczenie wideo

Wprowadzenie – Iluzja posiadania Autor przedstawia tezę, że gospodarka subskrypcyjna i model "kup teraz, zapłać później" (BNPL) to największe oszustwo XXI wieku, dające konsumentom iluzję posiadania i dostępu do dóbr, na które ich faktycznie nie stać. Wskazuje, że w coraz większej liczbie sektorów (oprogramowanie, rozrywka, transport, a nawet sprzęt RTV/AGD) płacimy za dostęp, a nie za własność.

Wzrost zadłużenia konsumentów i problem "multidłużników" Model subskrypcji w połączeniu z płatnościami odroczonymi prowadzi do zjawiska "multidłużników", czyli osób zadłużonych u wielu wierzycieli jednocześnie (np. leasing samochodowy, raty za sprzęt, abonamenty telekomunikacyjne i streamingowe).

  • Dane Krajowego Rejestru Długów (KRD) z połowy 2025 roku wskazują na rosnący udział młodych osób w strukturze zadłużonych. Osoby w wieku 18-25 lat, które w 2022 roku stanowiły niewielki odsetek multidłużników, odnotowały sześciokrotny wzrost zadłużenia w tej grupie.

  • Wielu konsumentów traktuje subskrypcje jako niegroźny wydatek, który nie jest prawdziwym długiem, co sprzyja utracie kontroli nad finansami.

Subskrypcja jako narzucony warunek działania sprzętu Autor omawia zjawisko projektowania produktów tak, aby wymuszały one subskrypcję.

  • Przykładem jest usługa HP Instant Ink, gdzie w zamian za miesięczną opłatę drukarka automatycznie zamawia nowy tusz. Problemem jest to, że kartridże działają wyłącznie, gdy subskrypcja jest aktywna, a ich funkcjonalność zanika po rezygnacji, co jest formą blokady.

  • Podobne mechanizmy wykorzystują giganci technologiczni (Microsoft z Office 365, Adobe z Creative Cloud), którzy zamienili jednorazową płatność za produkt na stały przychód subskrypcyjny (MRR).

Wpływ na psychologię i planowane postarzanie Firmy wykorzystują mechanizmy psychologiczne, aby ukryć rzeczywisty koszt:

  • Redukcja bólu płatności (małe, cykliczne opłaty zamiast dużego, jednorazowego wydatku).

  • Wysoka bariera wyjścia z usługi (trudności w rezygnacji).

  • Przykład T-Mobile i ukrytych subskrypcji: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) badał przypadki, w których płatne usługi aktywowały się przypadkowo (np. poprzez kliknięcie w reklamę) i były ogólnikowo opisane na rachunku.

Koncepcja "Nie będziesz mieć nic i będziesz szczęśliwy" Film łączy ekonomię subskrypcji z koncepcją Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) z 2016 roku – "You'll own nothing and you'll be happy" (Nie będziesz mieć nic i będziesz szczęśliwy). Autor argumentuje, że choć pierwotne intencje WEF mogły być związane ze zrównoważonym rozwojem, w praktyce model subskrypcyjny napędza konsumpcję, skraca cykl życia produktów i uderza w najbiedniejszych.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#gotowka #pieniadze #finanse ale też #preppers i #trudneczasy

Nie będę wchodził w szczegóły co się odjebało ale noście przy sobie zawsze trochę gotówki a w domu trzymajcie gdzieś kilka tysiaków, najlepiej w różnych walutach.

Od zawsze płacę niemal wyłącznie kartą, czy dokładniej telefonem, zbliżeniowo a dziś te głupie kilka papierków uratowało mi sytuację. Nosiłem je w portfelu od bardzo dawna, były nieużywane i tak sobie ze mną podróżowały bezczynnie aż dziś, po utracie dostępu do konta, wyjąłem gotówkę, zapłaciłem za paliwo, zapłaciłem za zakupy i ze spokojem wróciłem do mieszkania. Sytuacja jutro powinna już całkiem wrócić do normalności ale kasę na najbliższy czynsz w gotówce też mam na wszelki wypadek.

Wygoda bardzo rozleniwia.

Ps.: kilka monet na zapłacenie za toaletę też zawsze warto mieć przy sobie ;)



12414bb5-693e-4969-a2fc-fd8bc08ff9db
Lubiepatrzec userbar

@Lubiepatrzec jestem ogromnym zwolennikiem gotówki, karta tylko w sieciwkach żeby obrót miesięczny robić. U lokalsow zawsze gotówka, pół budowy chałupy opłaciłem gotówka, drugie pół to materiały;)

@Niv No bo nie pokonało lenistwo i jak tylko mogę płacę zbliżeniowo, choć wiem, że gotówka to z wielu powodów lepsze wejście tylko po prostu nie chce mi się z tym pieprzyć.

Zawsze mam 10pln przy sobie, ale z zupełnie innego powodu - jak kiedys przebiłem oponę rowerowa (oponę, nie dętkę) to udało sie to właśnie banknotów za tentegować i dojechać 30km do domu ^^

Ale fakt, w celach płatniczych też warto mieć troche gotówki przy sobie, mimo iż karta jest wygodniej

@Loginus07 jak już nosisz 10 zł to dołóż do tego jeszcze kilka banknotów po 100 zł i nawet jak Ci się szybko nie przydadzą to będziesz czuł się bezpieczniej, na wszelki wypadek.

Zaloguj się aby komentować