Przypierdalałbym się bardziej o to jak nachalnie reklamą i product placementem piorą mózgi naiwnym ludziom, w jaki to prosty sposób można zostać milionerem. Przecież wystarczy tylko założyć konto i dobrze obstawić kontrakcik co nie?( ͡° ͜ʖ ͡°) Już nie wspomnę o ich próbach mielenia głów nastolatkom swoim kontem young co jest zwyczajną próbą uzależnienia młodych od hazardu. No ale tak przecież to nie hazard to inwestowanie i nauka znajomości instrumentów finansowych co nie? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Drugiego dnia szkoły zadzwoniła wychowawczyni mojego syna.
Godzina 10:43.
Nie lubię telefonów ze szkoły przed południem.
O tej porze placówka edukacyjna powinna przekazywać dziecku wiedzę, a nie generować zadania operacyjne dla rodzica.
- Czy może pan dzisiaj przyjść na rozmowę? - zapytała.
- W jakiej sprawie?
- Chodzi o zachowanie pańskiego syna na lekcji.
- Co zrobił?
Po drugiej stronie zapadła chwila ciszy.
- Wolałabym porozmawiać osobiście.
Nie lubię takich odpowiedzi.
- Czy sprawa jest pilna?
- Kilkoro dzieci płakało.
Odłożyłem długopis.
- Czy syn kogoś uderzył?
- Nie.
- Obraził?
- To zależy, jak rozumiemy obrażanie.
Czyli nie.
Pojechałem.
Wychowawczyni czekała w sali.
Syn siedział obok.
Spokojny.
Ręce na kolanach.
Przed nim leżała kartka w kratkę pokryta liczbami.
Usiadłem.
- Co się wydarzyło?
Pani westchnęła.
- Dzisiaj dzieci rozmawiały o wakacjach. Jedni byli w Hiszpanii, inni w Grecji, ktoś w Turcji, ktoś na Malediwach...
Klasyczny błąd.
Pierwszy tydzień szkoły.
Zamiast od razu wejść w matematykę, język polski i nauki przyrodnicze, nauczyciele uruchamiają dzieciom publiczny przegląd statusu majątkowego rodziców.
- I kilkoro dzieci zaczęło się śmiać z pana syna, że on nigdzie nie był za granicą.
Spojrzałem na niego.
- Śmiali się?
Syn wzruszył ramionami.
- Trochę.
- Co im odpowiedziałeś?
- Najpierw nic.
Dobrze.
Nie należy reagować na pierwszą rynkową prowokację.
- A później?
- Potem zapytałem jednego chłopaka, ile kosztował ich wyjazd do Grecji.
Wychowawczyni zamknęła oczy.
Jakby już znała dalszy ciąg i nadal nie potrafiła go zaakceptować.
- Powiedział, że nie wie, więc zapytałem, ile osób, czy na własną rękę i ile mieli posiłków. Podał mi wszystkie dane, a ja oszacowałem koszt.
Popatrzyłem na kartkę.
Na górze widniał napis:
„Niewykorzystany potencjał kapitałowy klasy”.
Poniżej tabela.
Kraj.
Liczba osób.
Liczba dzieci.
Szacowany koszt jednego wyjazdu.
Częstotliwość.
Hipotetyczna wartość inwestycji.
Musiałem przyznać, że układ dokumentu był przejrzysty.
Brakowało tylko źródeł danych i daty sporządzenia.
- Przyjąłem, że taki wyjazd kosztował około czternastu tysięcy złotych - wyjaśnił syn.
- I powiedziałeś to koledze? - zapytała wychowawczyni.
- Najpierw zapytałem, czy jeżdżą tak co roku.
- I co odpowiedział?
- Że prawie co roku.
- Co znaczy „prawie”? - wtrąciłem.
- Dlatego dopytałem.
Spojrzał na swoją kartkę.
- Siedem razy w ciągu ostatnich ośmiu lat.
- Następnie założyłem, że zamiast wydawać czternaście tysięcy rocznie, rodzice mogliby inwestować te pieniądze w szeroki ETF - kontynuował. - Przy założonej średniej stopie zwrotu wartość portfela wynosiłaby dzisiaj około stu trzydziestu tysięcy złotych.
- Jakiej stopy użyłeś?
- Osiem procent.
Zmarszczyłem brwi.
- Po podatku?
- Nie.
- Następnym razem zaznacz założenia.
- Dobrze.
Wychowawczyni spytała się:
- Czy pan uczy syna takich rzeczy?
- Uczę go, że każda decyzja ma koszt alternatywny.
Pani zacisnęła usta.
- Pan uważa, że to jest w porządku?
Zastanowiłem się.
- Zależy, co powiedział później.
- Powiedziałem, że jeżeli ktoś co roku wydaje kilkanaście tysięcy na wakacje, a potem mówi dziecku, że nie ma pieniędzy na mieszkanie na start albo edukację, to nie jest problem dochodów, tylko alokacji kapitału – odpowiedział syn.
Pani uniosła głowę.
- Właśnie o tym mówię.
- Ale to jest prawda - powiedział młody.
- Nie chodzi o to, czy to jest prawda!
Syn spojrzał na mnie.
Ja spojrzałem na niego.
To było jedno z tych zdań, po których człowiek zaczyna rozumieć, dlaczego edukacja finansowa w Polsce wygląda tak, jak wygląda.
Pani próbowała tłumaczyć:
- Dzieci mają prawo opowiadać o wakacjach. Nie powinieneś ich zawstydzać.
- Ja ich nie zawstydzałem.
- Powiedziałeś Mai, że jej rodzice „sprzedali 30 lat procentu składanego za zdjęcie z palmą”. Ona zaczęła płakać.
- Bo zrozumiała procent składany.
- Nie. Zaczęła płakać, bo powiedziałeś jej, że rodzice zabrali jej sto czterdzieści tysięcy złotych.
Musiałem interweniować.
- Proszę pani, oczywiście rozumiem, że forma mogła być zbyt bezpośrednia.
Syn spojrzał na mnie zaskoczony.
Podniosłem lekko rękę.
Jeszcze nie skończyłem.
- Ale nie możemy też udawać, że decyzje konsumpcyjne nie mają kosztu alternatywnego tylko dlatego, że robimy je w lipcu.
Pani patrzyła na mnie nieruchomo.
- Ja naprawdę nie chcę teraz prowadzić rozmowy o inwestowaniu.
- Ja też nie.
Wychowawczyni westchnęła.
- Chcę, żeby pański syn przeprosił klasę.
Spojrzałem na niego.
On spojrzał na mnie.
- Za co konkretnie ma przeprosić? - zapytałem.
- Za ocenianie rodziców innych dzieci.
Syn się wtrącił:
- Ale nie oceniałem wszystkich negatywnie.
Przesunął palcem po tabeli.
- Rodzice jednej dziewczynki pojechali pod namiot w Polsce. Koszt był niski, byli razem przez dwa tygodnie, a ona nauczyła się pływać kajakiem. Zaznaczyłem ich jako efektywnych kosztowo.
Nauczycielka była już zrezygnowana i powiedziała tylko:
- Proszę z nim porozmawiać.
Kiedy wyszliśmy na korytarz, syn zapytał:
- Mam ich przeprosić?
Spojrzałem na niego.
- Za to, że nie przedstawiłeś dokładnych założeń.
- A za resztę?
- Nie.
Skinął głową.
- A jutro mogę im pokazać, ile kosztują coroczne wakacje przez dziesięć lat przy założeniu średniorocznej stopy zwrotu w kilku wariantach?
Zastanowiłem się.
- Możesz.
Przerwa.
- Ale uwzględnij inflację.
#heheszki #gielda #inwestycje #xtb #szkola #pasta
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Gigantyczna kara w wysokości 20 milionów złotych dla XTB wstrząsnęła polskim rynkiem finansowym! 🏦 Komisja Nadzoru Finansowego zganiła brokera za nierzetelne traktowanie klientów, w tym za niewłaściwe sprawdzanie ich wiedzy. Efekt? Nowicjusze trafili w ręce skomplikowanych i ryzykownych...
Co za parówy XTB spready na złoto dojebało 1.6 pipsa gdzie było 0.35 oszukujo głupoty piszą nie ma żadnej podwyższonej zmienności brednie jakieś. To są warunki niehandlowe. J⁎⁎⁎ie zaraz w dół lub w górę, normalna sprawa, ale nie kumam za co taki spread
#gownowpis #cfd #xtb


Zaloguj się aby komentować
Założyłem w Niemczech konto na XTB i... zadzwonił do mnie konsultant z powitaniem xD
#xtb #gielda
Zaloguj się aby komentować
Co tu się stało? to indeks s&p500 na xtb
nie miałem tego kupionego, ale dodałem do obserwowanych i mnie zdziwiło
#xtb #gielda


@wewerwe-sdfsdfsdf to jest etf oparty o sp500, zrobili split 15 grudnia https://pl.investing.com/news/company-news/invesco-sp-500-ucits-etf-przeprowadzi-split-akcji-w-stosunku-100-do-1-93CH-1148427
Zaloguj się aby komentować
jakby ktoś nie wiedział XTB miało dziś awarie że nie dało się zamknąć pozycji na CFD
#xtb #meczennicyxtb #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
I właśnie dlatego nie trzymam kasy i jednego brokera.
#gielda #finanse #smutek nie#heheszki #xtb #ukradzionezfb

to jest norma w xtb. dawno na wykopie był o nich specjalizowany tag (sami znajdzcie). już ponad 5 lat temu pisało się o nich wprst: "szczur". szczur padał dokłądnie o 15:30 polskiego czasu, i widze na screenie, że dalej tak jest. Czemu otóż, o 15:30 otwiera się giełda w USA. Kiedy przed otwarciem giełdy już wiadomo, że coś się stało, co szarpnie giełdą o kilkaset punktow nie wazne czy do gory czy do dołu - xtb się zawsze zawieszało, a ty nice mogłeś ograniczyć strat lub zrealizować zysków. z dala od xtb
Zaloguj się aby komentować
Skoro prowizja za przewalutowanie w e-wallet jest teraz taka sama jak bezpośrednio między kontami xtb to po co to właściwie to jest? Wcześniej używałem żeby ominąć prowizje.
#xtb #gielda
zielony teren? zapomnij. jeszcze za zdrojewskiego był dziki stawek racławicki. fajnie tam było. ludzie pływali i ryby łowili. potem miasto go za grubą kasę wyremontowało, oczyściło, wyłożyli nabrzeża kostką i zaraz potem jakiemuś swojemu kolesiowi sprzedali taki odnowiony. od tamtej pory teren ogrodzony i pilnowany. nie wejdziesz. oczywiście coś tam pobudowali. środek miasta w końcu
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
działa wam #xtb#xtb?
#meczennicyxtb
Zaloguj się aby komentować
#xtb #inwestowanie #myfund
Kupiłem w marcu S&P 500 za 100zł na XTB. Mam w myfund utworzone konto gotówkowe PLN z XTB. Jak mam dodać tę transakcję do myfund? Nie ogarniam jeszcze za bardzo co kupiłem i za ile, do tej pory kupowałem tylko obligacje skarbowe.



Zaloguj się aby komentować
Ku przestrodze
https://wykop.pl/wpis/82215247/gielda-nie-jest-to-moj-wpis-znalazlem-na-grupie-na
#kradziez
#finanse
#inwestowanie
#xtb
#gielda
#wykop
#wykop
Bardzo przykra sytuacja, ale czy dobrze rozumiem, że jeżeli hasło byłoby "ultra silne" i dodatkowo załączone dwuetapowe uwierzytelnienie to nic podobnego nie mogło by się stać? Aż mi się wierzyć nie chce, że ktoś na konto, gdzie trzyma większość ilość środków ma hasło takie samo jak do konta w gierce
Zaloguj się aby komentować
Czy #xtb oferuje w jakikolwiek sposób możliwość uruchamiania własnych botów? Chodzi mi głównie o pythona. Aktualnie mam w tms/oanda mt5 + python, ale chętnie bym coś uruchomił na xtb bo jednak więcej różnych ciekawostek mają.
#gielda
Zaloguj się aby komentować

Obecnie brak jest oficjalnego stanowiska w sprawie, dlatego można jedynie opierać się na najbardziej prawdopodobnych scenariuszach. Wydaje się, że osoby, którym włamano się na konta, padły ofiarą wycieku, odgadnięcia lub zhakowania haseł dostępowych do rachunków, a jednocześnie nie korzystały z...
Zaloguj się aby komentować