Polatane, hue hue.
Oczywiscie nie dla zabawy, tylko do sprawdzenia zanurzen ;)
#barteknamorzu #drony #ciekawostki #technologia

Polatane, hue hue.
Oczywiscie nie dla zabawy, tylko do sprawdzenia zanurzen ;)
#barteknamorzu #drony #ciekawostki #technologia

Zaloguj się aby komentować

Do groźnego zdarzenia doszło w rumuńskim porcie w Konstancy. Miało tam dojść do eksplozji drona morskiego - poinformował portal Digi24. Rumuńskie służby uruchomiły Czerwony Plan Interwencyjny. Jak informują rumuńskie media w okolicy eksplozji odnaleziono jeszcze trzy inne bezzałogowce. Rumunia...
Poprzedni wpis o tym, że chcę latać dronem i gadać przez megafon do ludzi wzbudził kontrowersje, które wziąłem sobie do serca i porzucam pomysł zagadywania do randomowych ludzi oraz wiszenia dronem przy miejscach, gdzie jest sporo turystów i gdzie już jest głośno - co także umknęło niektórym miłośnikom ciszy, których w pełni rozumiem.
Ale pomysł z megafonem nadal jest i mam już nawet wstępne zamówienia (kilka! Szczegóły na dole) na to, aby przylecieć w trakcie grilla znajomych i coś ogłosić. Dodatkowo nakręcę filmik z fajnej perspektywy jako pamiątkę imprezy.
Dzięki jednemu z userów pod poprzednim postem, który wyrażał się nieprecyzyjnie, ale ostatecznie okazało się, że ma rację, dowiedziałem się, że nie mogę zgodnie z przepisami nic do tego konkretnego drona przyczepiać, bo wtedy wpadam w kategorię A3, czyli daleko od budynków i ludzi. Dobrze, że się tego dowiedziałem, bo nie chciałbym stracić możliwości latania. Myślałem, że to nie jest problem, bo koleś, który mi tego drona sprzedał jest instruktorem dronowym i mój pomysł konsultował z innymi instruktorami (screeny dałem w komciu pod poprzednim postem, bo to była tekstowa rozmowa) - żaden z nich nie wiedział o takich przepisach.
Natomiast rezultatem jest to, że nie mogę latać dronem z pierwszego zdjęcia, czyli fabrycznym i świetnie przetestowanym, ale sam dron waży powyżej 250g (tego źdźbła trawy za gimbalem zupełnie nie widać bez flasha, o drona dbam!).
Za to legalnie mogę latać z głośnikiem dronem takim, jak na drugim zdjęciu (na razie poglądowe, ale może być podobny), którego to drona złożę sobie sam XD No ale całość będzie ważyła poniżej 250g, więc w pełni zgodnie z prawem.
I nie będzie żadnego głośnika na nim doczepionego u góry, tylko rozłożony głośnik (zdjęcie 3) będzie przytwierdzony do dołu drona, płasko, żeby nie generował zbędnego oporu powietrza, skoro i tak jest rozłożony (musiał być, ponad połowa jego masy to obudowa i to było za dużo, żeby zmieścić się poniżej 250g). Będzie testowane, czy go wystarczająco słychać do przodu, ale raczej tak, bo jest dosyć głośny. Ale dzięki montażowi w tym miejscu mogę przemawiać z wyższej wysokości, z kierunku nieba ;)
A zamówienie na usługi mam od gościa, który na całe wakacje wyjeżdża poza kraj, więc nie będzie go na imprezach znajomych i rodziny, wobec czego ja będę przylatywał dronem, pozdrawiał od niego i czytał wiadomość dla nich.
Jego znajomi i rodzina o tym już wiedzą i pomysł się bardzo podoba
Pojawił się też inny pomysł, wylądować wcześniej dronem w jakimś niedostępnym normalnie miejscu, np. na dachu (wtedy doczepiłbym jakieś nóżki) i drona wyłączyć, więc stanie się bezszelestny (głośnik tak samo, bo wydaje dźwięk tylko, jak nacisnę na mikrofonie przycisk). I jak do domu wraca domownik, to z wylądowanego, a więc bezgłośnego drona, zaczyna wydobywać się głos. To byłby dowcip zrobiony komuś z najbliższej rodziny i to byłoby mocno weryfikowane, ciekawe ile osób już pisze w komciach, że sobie tego nie życzą. Ale jak dzieciaki wracają do domu wcześniej niż rodzice, to jak sądzę może być z tego sporo frajdy, gdy głos z góry będzie pytał, czy były grzeczne np. w grudniu
A co do turystów, to w miejscach, gdzie już jest gwar, puby itp., to za zgodą zarządcy danego miejsca będą plakaty (które później wezmę ze sobą! Żeby ktoś się nie doczepił do śmiecenia XD), że jak ktoś chce mieć ujęcie z drona, albo dodatkowo żeby dron pogadał np. do dzieci, to niech zrobią wyraźnie jakiś gest albo wyślą swoje zdjęcie na namiar z plakatu (żebym wiedział kto), wtedy wystartuję, a nagrywani będą jedynie zainteresowani. Dodatkowo rodzice wcześniej będą mogli mi przesłać tematy do rozmowy z dziećmi na namiar z plakatu np. że to jest apel do dzieci, które marudzą przy jedzeniu, żeby się poprawiły czy coś takiego. Taki kilkulatek pewnie w pierwszym odruchu uwierzy, że dron lata z takim apelem do niego, gdy rodzice będą się zachowywali, jakby to było coś normalnego XD
Więc pomysł się rozwija, zapewne wciąż ku niezadowoleniu niektórych, bo na co to komu żeby dron gadał - no cóż, zobaczymy, nie będzie wiralowych filmików i zamówień, to usługa nie będzie świadczona.
PS. Z takich technicznych kwestii, to całkiem możliwe, że dron będzie zasilany standardowym aku typu np. 21700, bo bez potrzeby gwałtownego przyspieszania, energia dawana przez to ogniwo wystarczy do spokojnego lotu. Dwupłatowe śmigła do dronów long range i tak by nie dały rady wykrzesać z siebie dużej mocy.
#drony #prawo



Dodam jeszcze dla kontekstu, że pomijając przypadki narcyzów czy rozbuchanego ego, ja jestem osobą komunikatywną, może nawet bardzo, jak mam możliwość pogadać do kogoś, to gadam, przychodzi mi to naturalnie. Więc to nie będą (w większości) jakieś teksty żenujące rzucane, tylko fajna interakcja, pewna kreatywność będzie konieczna, bo ja nie mam mikrofonu na tym dronie (kolejne gramy), więc jak ktoś chciałby mi odpowiedzieć albo coś powiedzieć, to ma opcje albo pokazać coś do kamery, albo napisać coś do mnie. Z tym pokazywaniem o co chodzi może być wesoło, gdy będą to robić dzieci.
Komercja głośno się wpycha w rejony turystyczne, ku niezadowoleniu osób lubiących spokój i ciszę. Też nie lubię zgiełku. Ale tam, gdzie zgiełk już jest, to wydaje mi się, że mogą z tego czasem powychodzić naprawdę fajne sytuacje. A jak nie wyjdą, to wracam do robienia swojej pierwszej bramki z tyczek ogrodowych i do nauki latania w trybie manualnym.
Zaloguj się aby komentować

WB zaprezentowało wizualizację efektora systemu amunicji precyzyjnej GLADIUS 2. Jest to system który wedle obecnych zapowiedzi będzie miał zasięg ok. 500km, formułę latającego skrzydła, obniżone echo radarowe i silnik odrzutowy, a także integrację z systemem TOPAZ wykorzystywanym we wszystkich...
Od poczatku maja zebrałem się w sobie i postanowiłem wejść w moje upragnione hobby.
Od kilku lat latał mi po głowie (hehe) dron. Z racji tego, że fizyka lotu nie jest mi obca postanowiłem zacząć od wysoko postawionej poprzeczki i mój pierwszy w zyciu dron to wyścigowe fpv.
Po długim resarchu i godzinach czytania/oglądania poradników udało mi się wszystko skompletować i i ile chcialem pierwszego zbudować samemu to jednak postawiłem na gotową konstrukcję. Zrobiłem wymagane uprawnienia i wykupiłem OC. Oczywiście jestem dorosły i po rozpakowaniu i wgraniu wszystkich niezbędnych rzeczy (taki dron z pudełka wymaga wgrania mu wielu rzeczy) uznałem, że najmadrzej jest poćwiczyć na symulatorze. Oczywiście, że nie wytrzymałem i od razu poszedłem polatać po dokladnie 0 minutach spędzonych na ćwiczeniu.
Pierwszy lot to była bardziej walka z super czułym sterowaniem niż coś co można nazwać kontrolowanym lotem jednak przewidziałem to i odbył się na ogromnej polanie bez możliwości rozbicia się o coś innego niż trawę.
Generalnie wyszło lepiej niż sądziłem i już po dwóch tygodniach latania nauczyłem się kontroli ktora pozwalała na latanie pomiędzy drzewami z prędkością + - 80kmh i wykonywanie prostych sztuczek.
Wiem ja wyglada te hobby i od poczatku się zastanawiałem kiedy będę musiał kupić lutownica do większej naprawy.
Teraz przechodzimy do sedna:
Wystarczyło 3.5 tygodnia xD
Z własnej głupoty pomyliłem guziki w efekcie czego wyłączyłem go na wysokości 80m bez możliwości włączenia lotu. OCZYWIŚCIE, była piękna pogoda aż do momentu zgubienia drona w szczerym polu i złapała mnie burza.
Teraz mam spalonego drona, jednak zaraz jadę do paczkomatu po lutownicę.
Trzymajcie kciuki bo to bedzie moje pierwsze lutowanie.
Morał jest taki, że nie ma co się załamywać porażkami i pamiętajcie który guzik to wyłącznik
#fpv #drony #technologia #zalesie

Zaloguj się aby komentować
we need to go smaller
myślałem że Meteor75 to prawdziwy tinywhoop, aż przyszedł AIR65 II Champion
#drony




Zaloguj się aby komentować

Niezidentyfikowany dron spadł w sobotę rano do jeziora Dridrza na południowym wschodzie Łotwy i eksplodował w kontakcie z wodą - poinformowała agencja LETA, powołując się na łotewską policję. Nikt nie ucierpiał. To kolejny incydent z udziałem nieznanego bezzałogowca w ostatnim czasie. Jak podała...
friendship with T8L is over!
now Boxer CRUSH szary is my best friend!!!
#drony #gownowpis



Zaloguj się aby komentować

Ostrzeżenie przed atakiem lotniczym odwołane w całym kraju - podało w środę litewskie wojsko, które wcześniej poinformowało o możliwym wykryciu drona w pobliżu granicy z Białorusią. W związku z odwołaniem zagrożenia wznowiono ruch samolotów na lotnisku w Wilnie. Incydent trwał około godziny -...
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Za 45 zł u chińczyka kupiłem taki głośnik/megafon dalekiego zasięgu. Na zdjęciu przytwierdzony jest do DJI Avata 2, drona raczej nie cichego. Gdy dron jest w zawisie, to z tego głośnika słychać i da się zrozumieć, ale jakość słaba i gdy wokół jest jeszcze jakiś szum, to słowa przestają być zrozumiałe.
Więc teraz chcę kupić lepszej jakości megafon i jestem ciekawy opinii o jego wykorzystaniu.
W miejscach, gdzie jest sporo turystów, miałbym gdzieś plansze czy kartki z informacją, że jeśli ktoś by chciał mieć zrobione ujęcie z drona z najbliższymi, to niech pomacha w jego kierunku. Do tego komunikat bym powtarzał z drona. Cena: chyba zacznę od 20 zł, to zdecydowanie poniżej kosztów, ale robię to przede wszystkim dla zabawy latania dronem, pracę mam i nie zamierzam z niej rezygnować.
Natomiast w tych miejscach planuję dodatkowo zagadywać dronem do rodzin z dzieciakami, które zainteresował dron, żeby dzieciaki miały frajdę i może jakieś fajne interakcje z tego wyjdą, które być może rodzice będą chcieli. W tej kwestii jeszcze się upewnię co do przepisów, bo nie chciałbym zostać oskarżony o nagrywanie dronem dzieci XD Ale gdy spytam opiekuna, czy mam odlecieć i on pokręci głową, a potem na pytanie czyli że mam zostać skinie, to wtedy raczej nie powinno być problemów. A jak stwierdzi, że mam odlecieć, to natychmiast to zrobię.
Docelowo myślę też o jakimś uchwycie do drona, z którego to uchwytu można byłoby brać wizytówki, aby później się móc skontaktować ze mną. Wcześniej obok planszy trochę dalej zostawię ulotki. Myślałem o tym, żeby na ekranie telefonu ludzie pisali swojego maila i pokazywali do kamery drona, ale za mało widać.
Przekazywanie wiadomości, preferowani są odbiorcy mieszkający w domach jednorodzinnych. Więc na przykład Jacek chce wyznać Agatce swoje uczucia, mówi mi co mam powiedzieć i pokazuje zdjęcie Agatki dla pewności, podaje jej adres i mówi kiedy jest w domu. Ewentualnie może mi towarzyszyć a nawet mówić do mikrofonu, bo to nie wpływa na lot. W ten sposób można też urozmaicić imprezę i mieć fajne nagranie przy okazji. A nawet mogę powiedzieć coś do dłużnika, chociaż tutaj to bym już jakieś dokumenty musiał zobaczyć i cena też nie będzie taka niska, jak przy zleceniu na imprezę.
Komunikacja będzie jednokierunkowa, ja nie słyszę odpowiedzi, więc komunikaty będę konstruował tak, aby dało się odpowiadać gestami. Instalacja mikrofonu jest możliwa, ale jego brak to mam nadzieję spowoduje zabawne sytuacje związane z tymi gestami.
Oczywiście wszystko zgodnie z przepisami o dronach, żadnego latania nad ludźmi, a jedynie obok. Idealnym miejscem do punktu pierwszego byłaby dobrze zabezpieczona ścieżka na zboczu góry, wtedy ja bym sobie latał za barierką nad przepaścią, a do tego ujęcia byłyby rewelacyjne.
Jestem ciekawy jak widzicie te pomysły.
#drony

@Zwalisty Masz świadomość tego, że jako pilot/operator drona jesteś w pełni odpowiedzialny za to, co się z dronem dzieje? Że nawet jak ktoś Ci rzuci laciem w drona, ten wpadnie komuś we włosy i je wyrwie - odpowiadasz za to przed Komisją ds. Wypadków Lotniczych? Że w każdym przypadku będziesz w sądzie udowadniał swoją niewinność?
Wszystko co zakładasz na drona powoduje rozchwianie jego równowagi, nad którą pracowali, pewnie przez lata, inżynierowie producenta. Każdy głośniczek, ramię, wizytownik, tektura pod/nad dronem - zmieniają jego parametry lotu, jego zachowania, odporność na powiew wiatru itd.
Jesteś gotowy, za te 20zł, ponieść pełną odpowiedzialność, że w razie WYPADKU LOTNICZEGO będziesz gotowy zapłacić poszkodowanemu z ubezpieczenia? Masz takie ubezpieczenie OC? Masz tam dużą kwotę, np. 200 tys zł i to na każdą sytuację, a nie na rok? Czytałeś całe Ogólne Warunki Ubezpieczenia i wiesz, jakie zapisy ma ubezpieczyciel? Co wyklucza, kiedy zwalnia się z odpowiedzialności?
Mam wrażenie, że chcesz się pobawić dronem, bo to lubisz.
Zostań więc z tym jako hobby.
Zaloguj się aby komentować
To jest ten #droneshow na którym @Spleen był jak się po #korea szlajał.
Robi wrażenie, jakie to ogromne.
#ciekawostki #technologia #drony #podroze #starwars #gwiezdnewojny

WOW, ta animacja wyświetlana za pomocą dronów - sztos !
Zaloguj się aby komentować

Od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku w krajach bałtyckich - Estonii, Łotwie i Litwie - odnotowano liczne przypadki rozbicia się dronów pochodzących zarówno z Rosji, jak i z Ukrainy. Minister obrony Łotwy, Andris Spruds, podał się w niedzielę do dymisji w związku z niedawnym...
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Niedaleko granicy z obwodem królewieckim w Warmińsko-Mazurskiem znaleziono drona z napisami w języku rosyjskim. Dron został znaleziony na polu w miejscowości Osieka koło Bartoszyc. To około 20 kilometrów od granicy z Rosją. Według nieoficjalnych informacji naszego dziennikarza Piotra Bułakowskiego...
Jeśli ktoś zauważa przedmiot na zdjęciu w torbie, który nie nadaje się do spożycia w plenerze, to właśnie przypadkiem go ukradłem z Żabki bo kurde niech wpychają na ladę jeszcze więcej rzeczy, żeby miejsca wolnego na torbę było jeszcze mniej.
Babka jeszcze mnie zagadywała o jakieś gówno i z pośpiechu zgarnąłem chińską zupkę nie przyglądając się. Oczywiście pojadę ją oddać, tylko mam nadzieję, że w międzyczasie nie wezwą policji, bo płaciłem kartą.
#zabka #zlodzieje #kradno
PS. Skoro już piszę, to dorzucę jeszcze tag #drony i drugie zdjęcie z moim stanowiskiem FPV (z innego dnia, więc bez torby z Żabki).


Aktualizacja: wszedłem do tej Ząbki z zupką zawinięta w torbę, ta sama sprzedawczyni, spytałem, czy czegoś nie zostawiłem na ladzie, a jak powiedziała, że nie, to wyjąłem zupkę wiedząc już, że mnie nie podejrzewa.
Zorientowała się, że zupka zniknęła, ale nie wiedziała kto ją zabrał i miała koszt pokryć z własnej kieszeni. Bardzo mi dziękowała za uczciwość, ma co ja że płaciłem karta więc można było w teorii ustalić moje dane po wezwaniu policji, na co ona, że policja jest beznadziejnabi na pewno by nie wezwała, bo kiedyś ukradli jej pieniądze z kasy i policja sprawę totalnie olewała po przyjęciu zgłoszenia.
Przy okazji zorientowałem się, dlaczego ona się nigdy nie uśmiecha, bo się zapomniała na chwilę i było widać, że nie zostało jej wiele zębów z przodu, a na oko przed trzydziestką babka, musiała w jakimś aspekcie nieciekawą przeszłość mieć chyba
@szatkus-4 @InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz
Zaloguj się aby komentować
@voy.Wu @Felonious_Gru
Jak obiecałem krótka trasa z symulatora latanie dronem czyli Liftoff.
Prog wejścia dość niski, i daje jakieś poczucie że przynajmniej w okopach człowiek nie wyląduje jak coś.
Remote od DJI fpv. Można kupić używany za 50e. Można też zacząć na kontrolerze jakim kolwiek, ale potem trze się i tak nauczyć latać z wyjęta sprężyna od "gazu" czyli lewego drążka góra dół.
I jako bonus, trochę latania w górach
https://streamable.com/q6hcid .
Jest to odpowiedź na jakieś dziwne zainteresowanie strzelectwem
#drony
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Może w końcu się uda zainstalować na tym tablecie kupionym za 50 zł XD
Przyklejone dlatego, że instalator potrafi sobie usnąć. No i zdarzyło się, że przy budzeniu zerwała się łączność z pendrive na moment i od razu ekran śmierci.
Sporo nietypowych problemów z tą instalacją. Gdy jest podpięty pendrive to nie ma jak podłączyć klawiatury (przez huba usb nie widzi pendrive) ani myszy i czy wiecie, że na dotykowym ekranie jest praktycznie niemożliwe dwukrotne kliknięcie na ikonie w tym samym miejscu tak, aby się program uruchomił? Bo ja już wiem :)
Pomógł onboard, ale potem instalacja się wywalała z powodu braku pamięci RAM, a jest 2GB. Ja już wiem, że ten instalator rozpakowuje pliki, ale to ja bym wolał większe ISO bez spakowanych plików, żeby ten linux, który ma być "lightweight", dał radę się instalować na 2GB bez problemu. Jak teraz się nie uda to kolejna próba będzie ze swapem na dysku.
Docelowo ten tablet to ma być customowa stacja pogody jak na drugim obrazku z prognozą dodatkowo zawierającą prędkość wiatru oraz wiatr w porywach pod kątem latania #drony . Ten pasek pod zielonkawymi "górkami", z lewej biały, a pod "Pon." kolorowy pokazuje właśnie wiatr w porywach w dniach, które się nie mieszczą w tabeli poniżej, więc jeden rzut oka pozwala się zorientować, kiedy można polatać. Ja pracuję z domu, więc często mogę sobie zrobić przerwę o dowolnej godzinie.
Ta pogoda jest z serwisu windy.com z danymi o pogodzie dla lotnictwa. Niestety wersja webowa nie posiada tych bardzo przydatnych "górek" oraz tego ww. paska, to pokazuje tylko aplikacja. Więc zastanawiam się, jak to ugryźć.
Więcej pracy to byłoby zrekonstruowanie tego obrazu z danych z www lub z API. Wtedy to bym nawet mógł gdzieś wrzucić w neta i tablet tylko by pokazywał tę stronę www na pełnym ekranie. Mógłbym nawet dodać wybór miasta i każdy z dostępem mógłby sobie takie coś wyświetlić chociażby właśnie na starym tablecie nawet z Androidem bez większego problemu, tylko pewnie po chwili dostęp bezpłatny do danych by się wyczerpał.
Z kolei zasobożernym i być może niemożliwym do zrobienia na tym staruszku z 2GB RAM sposobem byłby uruchomiony emulator Androida z apką windy i fragment z tą mapą powiększony na cały ekran i aktualizowany.
Myślałem też o usłudze renderowania stron www w chmurze i na chama wyświetlanie fragmentu takiego obrazu na tablecie, ale próbowałem z tą usługą w Cloudflare i nic nie udało mi się wyrenderować nie bardzo wiem, dlaczego.
Generalnie chciałbym szybko to odpalić jakkolwiek, żeby już pokazywało tę pogodę, a bawić się w rekonstrukcję tej tabeli np. jesienią. Ale tak czy inaczej całkiem nieźle się bawię w porównaniu do kupienia gotowej stacji pogody.
#linux #pogoda


@Zwalisty Jakiego tam Linuxa pchasz, że ma problem z 2GB RAM'u już przy instalacji? oO
Edit: Aha, za szybko. Jednak apka używa konkretnie Javascript API i tam pewnie można dodać takie dalekozasięgowe paski, niekoniecznie da się je uzyskać z opcji przy embed...
Więc poniższe może być przydatne, ale nie jest rozwiązaniem. Bez płacenia za bardzo nie poszalejesz https://api.windy.com/
Tak czy owak, aplikacja używa tej samej wersji webowej co przeglądarka. Po prostu wysyła odpowiednie zapytanie. W stopce masz "embed widget", chwila konfiguracji i możesz mieć własny widok. W tym porywy, wysokość pomiaru etc: https://embed.windy.com/embed.html?type=map&location=coordinates&metricRain=mm&metricTemp=°C&metricWind=kt&zoom=5&overlay=wind&product=ecmwf&level=100m&lat=49.923&lon=16.919&detailLat=52.408&detailLon=16.934&detail=true
A jak chcesz pozbyć się też mapy to jeszcze trochę więcej zabawy z usuwaniem węzłów (np. F12 > inspektor w Firefoxie) i możesz sobie ogarnąć które węzły wyłączyć aby mieć samą tabelkę. Wrzucasz tą listę w skrypt Tampermonkey i strona może się np. odświeżać co 5 minut i "strzyc" z mapy do samej tabelki.

@Aramil
Jakiego tam Linuxa pchasz, że ma problem z 2GB RAM'u już przy instalacji? oO
Xubuntu, czyli lekkiego, myślałem, że widać nazwę na zdjęciu. Do instalacji ma wystarczyć 1GB, więc trudno powiedzieć, dlaczego się wywala. Tym razem też się wywaliło, więc chyba spróbuję Minta Xfce.
Apka jest zdecydowanie inna, chociaż chyba wszystkie potrzebne dane są w tabelce na www . Tych pagórków bardzo nie potrzebuję, a sam pasek, na którym mi zależy, dam radę jak sądzę dodać bez problemu w CSS+JS. Jeśli więc dane byłyby pobierane z www, to być może nie trafię na limit danych, chociaż kto wie.
Jakbym miał płacić, to wtedy zrobiłbym wersję, z której inni userzy mogą korzystać, o ile byłoby jakieś zainteresowanie w cenie np. 50 zł rocznie. Nie chcę na tym zarabiać, drony to hobby, ale płacić 20 USD miesięcznie za API samemu nie mam ochoty, więc jakaś opłata by być musiała. O ile takie wykorzystanie tych danych będzie zgodne z ich regulaminem, co muszę sprawdzić, ale widzę potencjalny problem w tym, że ja pobieram ich dane i miałbym odsprzedawać dostęp. Chociaż nie przewiduję dużej liczby osób, gdyby było płacących 20 osób to będzie tak mało danych z API, że zapewne w ogóle nie zwrócą uwagi na takie korzystanie w porównaniu z projektami, które chcą zassać wszystkie dostępne dane z jakiegoś obszaru albo kraju. Za to z drugiej strony jak ktoś ogarnia podobny projekt, to ogarnie też sobie zapewne zasysanie skądś danych, no ale zobaczymy.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna