#diy

82
1875

Antena WiFi z pasywnym skanowaniem fazowym (PESA) oparta o 8+1 ESP32 (jeden do synchronizacji)


Projekt umożliwia obrazowanie sygnału wifi, "patrzenie przez ściany" na źródła sygnału i detekcję odbić w oparciu o czas propagacji sygnału.


https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=sXwDrcd1t-E

https://espargos.net/

https://github.com/ESPARGOS/pyespargos

https://dichasus.inue.uni-stuttgart.de/tutorials/tutorial/dissimilarity-metric-channelcharting/

https://github.com/Jeija/Geodesic-Uncertainty-Loss-ChannelCharting


#wifi #elektronika #diy

8b36548d-f026-4767-af86-8daf43904884
d16d8491-53b4-4c39-adc1-9b68d87649c2
27ab4e44-dd41-45a7-af01-0fd17da506d9
061ea4be-0097-438f-ad06-5a50f212bf22
entropy_ userbar

Zaloguj się aby komentować

#diy #3dprinting #pytanie


Takie pytanie:


Lepiej drukować te gwinty czy wkleić tam nakrętkę albo nagwintować otwór gwintownikiem i wykorzystać zwykłą śrubę?


Materiał na renderze dla przyciągnięcia uwagi chociaż jak najbardziej o te gwinty chodzi. 6 mm.

6f70357b-1379-4830-b35e-b40f5bc8df23

Wszystko zależy jak bardzo wytrzymałe ma być połączenie, czy często będziesz odkręcał śruby, itd. Najbardziej wytrzymałe są wkrętki gwintowane, jeśli chodzi o gwintownik to nie ma sensu, jeśli to PLA, ABS lub petg to wystarczy wydrukować mniejszy otwór i wkręcić śrubę bezposrednio.

PS. Wkrętki najlepiej "wtopić" w materiał za pomocą lutownicy.

Idealnie to by było wtopić mosiężne nakrętki/inserty do polimerów. Na odjeb się, to możesz wydrukować odpowiednio mniejszy otwor i wkręcić w niego stalową śrubę bez używania gwintownika, pod warunkiem że śruba nie ma dużej średnicy.

415a7299-7ba0-4b1e-91c7-af6af00a1249

Zaloguj się aby komentować

#diy #druk3d #klhcosrobi


Jakiś czas temu (11 dni, jak widzę) pytałem "co to za bryła?" i się niektórzy wymądrzali, że to hiperboloida lub paraboloida z przesunietą osią symetrii, inaczej: bryła obrotowa z parabolą tworzącą Może i tak. Niech każdy sam oceni https://www.hejto.pl/wpis/geometria-modelowanie3d-pytanie-na-szybko-czy-taka-bryla-sie-jakos-nazywa-jesli-

W każdym razie potrzebowałem tego do lampy. Chciałem mieć piękne lampy w idealnym kształcie - czyli kule. Miałem już nawet klosze do tego, ale problem polegał na tym, że jeden był (jest w sumie) inny - jest większy i ma taki kołnierz na górze przez co te czerwone paraboloidy były za niskie. Dlatego chciałem wydrukować jedną na tyle wysoką przy podstawie, żeby zmieścić ten kołnierz. Niestety po przeprowadzonych symulacjach okazało się, że wyglądało to CHU-JO-WO, a nikt nie chciałby raczej mieć chujowych lamp. Oczywiście mogłem w tym momencie zostawić sprawę na nie wiadomo jak długo i pozostać przy poprzednich lampach, ale wiecie jak to jest jak się już zacznie (wiecie? ).

Więc doszedłem do wniosku, że będą te... walce? Mało tego doszedłem do wniosku, że wszystkie 6 będzie tego samego rozmiaru, bo przeprowadziłem symulację kolejną i wyszło, że przeskalowane do większej kuli wygląda.. źle.

Nie mam drukarki, ale tak się składa, że znajomy sobie kupił rok temu i kilka tygodni wstecz zdecydował się ją wreszcie złożyć. Zakupiłem więc filament, "zaprojektowałem" w F360 te.. walce? i poprzeczki i zostały wydrukowane.

Pierwsza opcja była taka, że je pomaluję na czarno, co nie zmieni koloru, ale zmieni fakturę. Zrezygnowałem z tej roboty gupiego dość szybko (ale wrzucam fotkie pomalowanej na czerwono, bo jak się już zacznie).

Zdaję sobie sprawę, że ten style nie kazdemu odpowiada (jak i reszta wystroju ), ale nie startuję tu w konkursie na najpiękniejsze wnętrze. Podpowiadam, że można sobie wydrukować lampę

Tak mi się to spodobało, że chyba wszędzie założę takie kule (bo mi zostało kilka sztuk)


Anyway na zdjęciach jest lampa z kołnierzem (ha! nie widać, bo jest przykryty tym drukiem!), walce? i walec? po malowaniu - wygląda fajnie? No, fajny był przy tej przedostatniej warstwie, potem dałem jeszcze bezbarwny i się wszystko zwarzyło

c86593f5-ac8f-4f59-be52-6d590204e622
f1e716ec-c4a8-49b7-b626-4193068d4cc7
73bb026a-b0ac-49a5-83e2-a07f40bd3da9

Zaloguj się aby komentować

#ksiazki #diy <-- wygląda jak tagi o self-published książce


...ale nie. Robiłem taki eksperyment i nie, źle tak jest. Trzeba będzie jak, za przeproszeniem, w jakimś Średniowieczu to zrobić

Chociaż ogólnie ciekawy efekt, ale to więcej napiszę, kiedy zrobię tak jak trzeba. Na tę chwilę mam chyba dwie zakładki


Chce ktoś? Z tym, że to są chyba zakładki tylko do W pustyni i w puszczy więc trzeba najpierw mieć tę książkę


21,5 cm. Skóra. Prawdziwa, więc nie dla wigens ¯\_(ツ)_/¯

d6a47f4d-e07b-4d71-bdee-375f81dffd46

Zaloguj się aby komentować

Siemano

Szukam kogoś do wykonania graweru na aluminiowych tabliczkach 15x10 cm. Szukałem u siebie na rejonie, ale za małe zlecenie (5-10 sztuk). Jest tutaj ktoś kto się tym zajmuje zawodowo lub hobbystycznie?

Zdjęcie "poglądowe", mam plik svg.

#grawerowanie #diy #cnc

8d26be08-af80-4c6f-96dc-542d549ee9b3

@paulusll nie masz jakiejś maszynki, co by pomogła koledze? xd

@LaMo.zord co to za kod pod "Usługi Spawalnicze"? xd

Jak ktoś się podejmie, to mogę potem spróbować naprawić tę grafikę, bo masz za bardzo "rozmyte" na górze i raczej żadna maszyna z automatu tego nie zrobi dobrze.

86e09e2c-b18b-4a16-895b-29b693ceafb1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator


@Z_buta_za_horyzont twierdził że wpis miał być na koniec tygodnia. No to jest.

Od czego by tu zacząć? A żeby było chronologicznie to od sytuacji z silnikiem.


Na początku tygodnia dzwoni do mnie koleś, mówi że dostał nr od człowieka Z, który twierdził że ja będę miał czas mu pomóc.

- Panie, nie mam czasu dobrze się wyspać i wysrać. Kiedy mam panu pomóc? Co w ogóle jest zepsute?

- Łuparka do drewna wywala zabezpieczenie, a bo my tu przerobiliśmy gniazdo bo nam nie pasowało...

- Dobra, panie, będę koło 15 wracał z łatania kabla to zajadę i zerknę co się da zrobić.


Na miejscu zastałem łuparkę do drewna, hydrauliczną, silnik 4kW napędza pompę która zasila siłownik, który z kolei wpycha polana na stalowe ostrze.

Co się dokładnie dzieje? W czasie próby uruchomienia wyrzuca bezpiecznik C25. Oczywiście jak to zawsze bywa, ktoś już łapy pchał, bo wtyczka zdemontowana, rozdzielnica rozebrana.

Zaczynam od pomiarów, najprostszych, czyli czy jest przejście z końca kabla na 3 fazach przez silnik. No jest, na każdej fazie ok 2Ω, całkiem normalna wartość. Ale przypadkiem zmierzyłem rezystancję między fazą a PE, i o dziwo też było przejście. Uuuu, tak nie powinno być, rozbieram puszkę przyłączeniową silnika. Mierzę tam, i nie ma przejścia do PE, mierze znowu na końcu kabla i też nie ma przejścia. Co to za chochliki?

Sytuacja dosyć szybko się wyjaśniła. Końcówki oczkowe były ciulowo zarobione i pojedyncze żyły wystawały poza osłonkę, przez co dotykały do obudowy.

No dobra, doziemienie zlikwidowane, powinno zadziałać. Załączamy! I jeb, wywaliło C25.

Uuu, coś jest więcej uszkodzone.

Rezystancje uzwojeń w miarę ok, rezystancja izolacji uzwojenia-PE na poziomie 3GΩ, wystarczające. No to co jeszcze można zmierzyć? Rezystancję izolacji uzwojeń między poszczególnymi fazami. Żeby to zrobić trzeba zdjąć mostki żeby każdy z 6 końców uzwojeń był luźny, wtedy mamy 3 osobne uzwojenia i możemy zmierzyć rezystancję między nimi.

No i tu się okazało że rezystancja izolacji między dwoma uzwojeniami jest w setkach omów, a powinno być przynajmniej w MΩ. W momencie podłączenia zasilana o dużej wydajności prądowej dochodzi do zapalenia się łuku i zwarcia międzyfazowego pomiędzy drutami dwóch uzwojeń.

Czyli silnik do przewinięcia.


Czas na dzisiejszą historię.

Wczoraj po południu dzwonią z tartaku że mają spory problem z tartakiem, bo wywala im bezpiecznik całego sterowania, co powoduje że cała maszyna staje i nie da się pracować.

-Nie dam rady dzisiaj podjechać, jestem omówiony na inną sprawę (muszę podjechać do Pruszkowa). Mogę być jutro.

- Dobra, czekamy do jutra.


To już jest chyba ten moment w karierze że firmy potrafią wstrzymać produkcję na dzień czy trzy w oczekiwaniu na przybycie fachowca (czytaj: mnie), co stawia mnie w sytuacji że to ja dyktuję warunki, a co za tym idzie i kwoty.


Na miejscu dostaję informację że w tym i w tym miejscu w pewnym położeniu wózka dochodzi do iskrzenia i zwarcia. No to co? Tniemy to miejsce.

Okazuje się że już w tym miejscu ktoś dokonywał małych napraw. Tylko tym razem usterka jest rozległa. W ciul rozległa. W sumie 11 żył totalnie przerwanych i 3 żyły z uszkodzoną izolacją.

11 żył w trzech kolorach.

Z czego dwie to zasilanie silnika, dwie linie do potencjometru a reszta to sterowanie.

Dobrze że falownika nie usmażyło.

Więc trzeba znaleźć która żyła ma być połączona z którą żyłą. Bo numeracji brak. Jak to zrobić? Znaleźć oba końce linii i sprawdzić jaki opis jest na początku i końcu i tak zlokalizowane żyły połączyć ponownie.

A jak znaleźć która żyła to która? A urządzeniem zwanym szukaczem par. Jest to generator pewnej częstotliwość podpięty do żyły, i drugie urządzenie w postaci odbiornika, zbliżając odbiornik pojawia się ton dźwiękowy. Co daje informacje że to jest żyła którą szukamy.

Zlokalizowałem numerację żył, zaznaczyłem sobie która to która, zrobiłem mufki w postaci lutowania. I tu genialnie spisała się lutownica na groty T12 zasilana z USB C z baterii #makita.

Każde połączenie zostało zaizolowane podwójną termokurczką.

Maszyna ruszyła. Gdzie drwa tną, tam wióry lecą.

Konstrukcja firany kablowej wymaga modyfikacji.

Trzeba dołożyć łańcuchy które będą przenosiły siły zamiast przewodu, no i specjalne zawiesia z jak największym promieniem gięcia. Chciałbym to zrobić na profilu bramowym 50x50 i wózkach 6 rolkowych, ale to wiąże się ze sporym kosztem. Dlatego najprędzej będzie to modyfikacja wersji z linką stalową i rolkach do linek. Myślałem żeby linkę podwiesić w podobny sposób jak trakcja kolejowa, lub most linowy. Tylko odpowiednie rolki są potrzebne.


Trzecia sprawa, przyszła skrzynka na narzędzia.

Jest ku⁎⁎⁎⁎ko wielka. Widziałem wymiary na aukcji, ale jednak na żywo robi spore wrażenie.

Przerzuciłem od razu część narzędzi do nowej, razem z nowymi śrubokrętami.

Przy okazji okazało się że w skrzynce woziłem 17 rolek taśmy. Z czego tylko 16 było izolacyjnej.

Dlaczego? Widzicie tą rolkę z numerem 13?

Jest to taśma tzw trzynastka, i ona jest inna od reszty bo przewodzi prąd. Służy od odbudowy warstwy elektroprzewodzacej wyrównującej potencjały na żyłach przewodów średniego i wysokiego napięcia. Jak ktoś o tym nie wie to może narobić sobie biedy używając jej jako "izolacyjną".

Znacie taką zabawę vel grę jak wieża Hanoi?

Polega na przełożeniu takiej sterty krążków na drugie miejsce z użyciem pośredniego miejsca, pojedynczo, z zachowaniem kolejności rozmiarów. Jest nawet wzór określający najmniejszą możliwą liczbę ruchów potrzebną do takiej operacji. L=(2^n)-1 gdzie L to liczba ruchów, a n to liczba krążków.

Zakładając że jeden ruch wymaga ok 1s, to wersja z 17 krążkami potrzebuje 36 godzin ciągłego przekładania żeby zakończyć zadanie.


#elektryka #diy #hobby

ae406139-1e71-4ce8-814a-d67ac0f1e948
25a916c2-be04-4161-ac12-82f460a97d9b
15ffea81-640a-42d2-870c-1cfeade807a2
b692a073-43fc-47b3-a1ee-7122733a9e60
e2720d4d-6335-4b32-be3c-f5dcc697c8c0

,,Czyli silnik do przewinięcia."

kiedyś kiedyś spotkałem się z nową maszyną w której ktoś przykleił srebrzystą naklejkę pod kopułką nad zaciskami

ta się odkleiła częściowo i robiła zwarcie bo była metalizowana

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Gdzie słońce ku ziemi się chyli

Gdzie nie ma ni domu ni okna

Pod niebem chmurami utkanym

Tam stała kapliczka samotna...

Zaloguj się aby komentować

Koledzy chciałbym zamontować piecyk typu koza w ocieplanym blaszaku ale mam dylemat jak poprowadzić komin. Chciałbym na maksa wykorzystać ciepło więc I wariant zakładał poprowadzenie komina w środku prawie pod sam sufit a potem kolanem wyprowadzenie na zewnątrz. Pierwszy wariant zakłada łącznie 3 kolana i wysokość komina na 350cm. Potem doczytałem instrukcje i okazuje się, że powinny być maksymalnie dwa kolana, a sam komin nie powinien być wyższy niż 250cm. Wobec tego powstał pomysł drugiego wariantu gdzie od razu komin wyprowadzam poziomo na zewnątrz. Problem w tym, że taki wariant oznacza duże straty ciepła.


Ktoś ma pomysł jak to sensownie ogarnąć? Przez dach nie mogę poprowadzić


#majsterkowanie #diy #budownictwo

b35e39e6-4e89-495a-986d-cd3648bb94db

W pierwszym przypadku komin nie będzie działać. Potrzebujesz uzyskać "cug", co gwarantuje tylko różnica ciśnień na prostym odcinku. Możesz to zrobić tak, że wejście do komina dasz "na górze" ściany ale komin powinien iść od poziomu gruntu lub tylko nieco wyżej - zwiększy to efektywność komina.

Pamiętaj, że to jest tylko jedna storna medalu, musisz zapewnić wentylację nawiewno - wywiewną, żeby spalanie odbywało się tak jak powinno. Dodatkowo, takie kozy mają 5kW mocy, więc ten komin w środku niekoniecznie będzie tak istotny. Jak duży jest ten blaszak? Saunę chcesz za pomocą tego kominka zrobić?


Potem doczytałem instrukcje i okazuje się, że powinny być maksymalnie dwa kolana, a sam komin nie powinien być wyższy niż 250cm.


Co to za instrukcja? Wychodzi na to, że chcą mniejszy ciąg, aby kominek miał swoją sprawność. na twoim miejscu omówił bym to z jakimś ogarniętym monterem.

Zaloguj się aby komentować

Cytując klasyka "Co to za sztuka skręcić dwa kabelki..." A no, właśnie, dlatego też pokusiłem się o skręcenie trzech. Ale nie będę spamował tagu używanego przez @myoniwy, a potrzebuję jeszcze jego pomocy


Od kilku ładnych lat używam przedłużacza o długości około 25 m, samodzielnie złożonego z przewodu w białym poliwinicie OWY 3*2.5. Już kilka razy zdarzyło się że stopił wtyczki, oraz raz przepalił listwę. Ale stało się nieuniknione, ząb czasu zdołał pozostawić swój ślad. Przewód, stał się strasznie twardy zwłaszcza teraz w chłodniejsze dni, również ma tu i ówdzie przetarcia i był raz łatany. Ale też jest delikatnie niewygodny ponieważ jak potrzebuję przedłużenia kilku metrów muszę rozwijać cały aby tam się nic złego nie wyindukowało.


Dlatego postanowiłem zrobić sobie prezent, nie jeden a dwa... przedłużacze. Wykazując się sprytem i przebiegłością, 30 metrowy odcinek przewodu gumowego OW 3*2.5 podzieliłem na odcinki równo 10 oraz 20 metrowy.

Zakupiłem już sprawdzone przeze mnie dwa komplety, ze względów oczywistych, wtyczki oraz gniazda.


Po zapoznaniu się z obszernymi instrukcjami obsługi, przejściu internetowego kursu elektryki a także konsultacji z dobrze wiecie kim, przystąpiłem do działania.


Obrałem z gumy końcówki przewodów, kabelek fazowy oraz neutralny delikatnie skróciłem względem, tego kolorowego ochronnego, zdjąłem izolację na długość około 6 mm.

Dalej, co ciekawe pokryłem końcówki cyną, ponieważ tak, podobno jest lepiej. Ale nie mnie to wyjaśniać.


Uwaga! Na tym etapie warto skupić się na elementach które, mają zostać założone na przewód, przed przystąpieniem do przykręcania kabelków do kostek. Dlatego też od razu na wszystkie cztery końcówki założyłem odpowiednie gumy i osłonki wtyczek.


Następnie według schematu L jak faza, N jak niebieski i żółto-zielony do środkowego, dokręciłem z odpowiednią siłą, śrubki trzymające przewody w kostkach.


Założyłem osłonki skręciłem wtyczki oraz gniazda i ..... Voilá ... Działa za pierwszym razem, nawet wiatrak się w dobrą stronę kręci


#elektryka

#chwalesie

#kabelki

#diy

#zrobtosam

#prad

efb23e01-aefb-4678-9b65-620b27fcd597
d78645ff-f33c-4fba-8bb5-5ad237e4a913
cee6c2e7-8678-4138-b12b-ae5869fda8b5
67e83609-7ce9-41ee-b477-31df80012081
71bdf928-5531-4129-b9f7-e2778c8ac9e0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No to są jakieś jaja.

Jest sobie wkrętak aku Ryobi na 1 aku lion i ma ładowarkę sieciową chyba nawet transformatorową 4,5V 160 mA z taką tam koncentryczną wtyczką, plus i minus żadnej "inteligencji" czyli kabli sterowniczych itp.

Stwierdziłem że przerobię gniazdko z tego okrągłego na USB-C 5V bo tak będzie prościej z tym żyć a czy 4,5 czy 5 wolt na wejściu to bez różnicy.

No i ni c⁎⁎ja wkrętak się nie ładuje z tych USB-C 5V, nie ładuje się też z zasilacza laboratoryjnego ile bym napięcia nie ustawił od 0 do 10V to prąd jest zero, jedynie przy kręceniu napięciem na zasilaczu od zero do 10 koło 6,5 pojawia sie na sekundę pobór prądu i miga dioda ładowania na wkrętaku.

Z oryginalnego zasilacza ładuje się tak że kilka sekund napięcie ładowania jest 6,2V i wtedy się nie ładuje potem skacze na kilka sekund na 4,2-4,3V i w tym okresie się ładuje całą półtorą setką miliamperów. Oryginalny zasilacz ma na jałowo 6,6V i dość duże tętnienia na jałowym bo na zakresie AC pokazuje 3V.


No i o ch.. w tym chodzi?

Dla jasności, wszystko przewodzi, polaryzacje prawidłowe.


Bo ja już wiem, ale zagadka jest dla Was


#elektronika

#diy


Gx

Zaloguj się aby komentować

To i ja się pochwalę stolikiem warsztatowym.

Blat zrobiłem z płaskowników 100x10mm. Płaskowniki zamontowane są do profilu przez dystanse 10mm, dzięki czemu da się używać nakrętek teowych do mocowania. W szpary między płaskownikami wchodzą też bez problemu ściski stolarskie, co ułatwia mocowanie. Stół jest ciężki jak sam diabeł, co ma swoje wady i zalety.


W garażu syf niemiłosierny, bo jakiś czas temu remont, a teraz wjechała jeszcze paleta cegieł i jebutna konstrukcja - żonka buduje ze mną piec do ceramiki xd.


#majsterkowanie #diy

cb933ced-6306-4344-8faa-de2cbf823779
b849d87c-de4f-437d-8a15-7d2c6ebe8ba8
919d2817-1027-4e29-b7de-bc1effde0840

@izopropanol Super miejsce do pracy. Po lewej widzę dmuchawę/odciąg???

Jak pracujesz to pierdolnik musi być

A piec super

Super, podoba mi się pomysł z piecem do ceramiki zawołaj na gotowy efekt. Opis jak powinno się go zrobić itp. Chętnie bym przeczytała

@izopropanol jak znajdziesz chwilę to napisz czy stół zrobiłeś na kółkach. Jaka szerokość oraz czy dystans jest od śruby do śruby czy szerszy?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mogę śmiało napisać że w końcu mam stół warsztatowy. Konstrukcja z profili do płyt g-k, pozostałe elementy to zupcyclingowane resztki z remontu (sklejka) płyty z komody która była w lokalu, a która już nie będzie potrzebna. Gniazdka po prawej nie będzie. Stąd wyprowadzę zasilanie do stołu warsztatowego, na widocznych płytach wiórowych zostanie położona jeszcze jedna warstwa najprawdopodobniej sklejki. Pod blatem będą dwie płytki szuflady każda na całą szerokość stołu na podręczne narzędzia. Na dolnej półce elektronarzędzia, stojak do szlifierki kątowej, wiertarki. Na blacie będzie stale przymocowane imadło.

Po lewej widoczne regały magazynowe. Na ścianie frontowej sklejka lub wióra na narzędzia i komponenty. Do zastanowienia usytuowanie szlifierki typu dremel. Nad stołem będzie dodatkowe oświetlenie LED.

Jeszcze dużo pracy przede mną, ale zaczyna to wszystko wyglądać. Proszę się nie czepiać smarkania, dwadzieścia lat nie spawałem, ale idzie mi coraz lepiej. Spawy są mocne, konstrukcja jest stabilna

#upcycling #diy #majsterkowanie #warsztat

563c46a2-5bdb-40d2-8bab-0667585b9865
fe7e076e-7cfa-4796-adf1-6d52fe6f8c44
e0a90dfb-a7bc-4403-a043-7a9e2c8e8b8d
Yes_Man userbar

@Yes_Man a gdyby tak zrobić otwory jak w stole spawalniczym i wykorzystać trzpienie z odbojami? Mógłbyś mocować dosłownie wszystko. Nieużywane otwory zamykasz korkami.

43faaa98-b686-4320-b7f3-ac3a0782dee4

@pacjent44 na razie o tym nie myślałem, zawsze można pobawić się w gwinty i śruby motylkowe. Imadło na pewno będzie na stałe bo często korzystam z tego narzędzia

Zaloguj się aby komentować

Udało mi się rozwiązać problem doniczek z pojemników po śmietanie - taki, że nie posiadały odpływu na dnie i trzeba było uważać żeby nie przelać, a gdyby miały wywiercone odpływy - musiałabym mieć jakąś tacę, żeby je stawiać w domu.


Pojemniki po śmietanie są świetne, ponieważ są dosyć głębokie, co pozwala rozwinąć roślinie lepszy system korzeniowy, a jednocześnie na tyle wąskie, że nie zajmują dużo miejsca. No i są za darmo. #recykling #diy #ogrodnictwo #innowacyjnagospodarka XD


Otóż osłonką do doniczki z pojemnika po śmietanie zostanie... drugi pojemnik po śmietanie.


Te konkretne posłużą do pobranych z bananowca Dwarf Cavendish sadzonek z pędów bocznych - przy okazji przesadzania go do większej doniczki.

53d85e19-f646-42c0-9b61-003866d51972

@GazelkaFarelka to jeszcze podpowiem, bo te pojemniki ciulowo się wierci, pekaja itd, idealnie do robienia dziur sprawdza się lutownica;)

Zaloguj się aby komentować

@Yes_Man Nie wiem jak to jest możliwe że ten model płytek jest wszędzie, widziałem go w miejscach po całej Polsce, a jeszcze ty jak rozumiem nie mieszkasz w Polsce?


Gx

@Man_of_Gx mieszkam w Polsce, płytki są w lokalu który wynajmujemy od spółdzielni. Podejrzewam że mają około 20 lat

Zaloguj się aby komentować

@LaMo.zord ja tam sam korzystam i do moich amatorskich spraw są w sam raz. Ale tutaj czasem są demonizowane, że to byle co.

Zaloguj się aby komentować