Na mojej liście "życzeń ściętej głowy" jest, żeby zrobili remake serialu "7 życzeń". Ale tak 1:1. bez zmiany fabuły. jeśliby tylko poprawili FXy i umiejscowili w naszych czasach. Ale bez zmiany soundtracku i scenariusza. Oczywiście, wiem, że pewnie by to spierdolili, ale no jednak jakieś jedno z siedmiu życzeń mam (° ͜ʖ °)
@Klamra kilka miesięcy temu wróciłem do tego serialu i strasznie się zdziwiłem, że kot jak mówił, to było takie poklatkowe zestawienie zdjęć. Absolutnie inaczej to zapamiętałem. Nie mniej jednak, fajnie by było zobaczyć nową, nie spierdoloną wersję.
Wiesz co najbardziej pamiętam z tego serialu? Nie tą nędzná kukłę kota, tylko koniec, gdzie on jest z powrotem człowiekiem, i podjeżdża "wypasioną" furą pod dom Adasia, a to jakiś zwykły jaguar był, ale dla nas polaków biedslaków to był mega luxus i bogactwo.
@Klamra w sumie to brzmi jak nie takie złe zadanie dla AI. Bo raczej nikt nie zrealizuje tego w klasyczny sposób, a jak zrealizuje, to na bank coś spierdoli
Cement rzymski i beton rzymski – dwa materiały, które zmieniły starożytne budownictwo
Jednym z największych osiągnięć inżynieryjnych starożytnego Rzymu było opracowanie materiałów budowlanych, które pozwoliły wznosić konstrukcje o niespotykanej wcześniej skali. Warto jednak pamiętać, że cement rzymski i beton rzymski nie były tym samym. Cement pełnił rolę spoiwa, natomiast beton był gotowym materiałem konstrukcyjnym.
Cement rzymski powstawał z mieszanki wapna palonego, wody oraz popiołu wulkanicznego, zwanego pucolaną. To właśnie pucolana nadawała mieszance wyjątkowe właściwości, dzięki którym twardniała nawet w wilgotnym środowisku i zachowywała trwałość przez setki lat.
Tak przygotowane spoiwo wykorzystywano przede wszystkim jako zaprawę murarską do łączenia cegieł, kamieni i bloków skalnych. Cement rzymski służył również jako podstawa do wytwarzania betonu.
Beton rzymski, określany przez Rzymian mianem opus caementicium, powstawał po dodaniu do cementu kawałków kamienia, gruzu ceglanego, tufów wulkanicznych lub innych kruszyw. Po wymieszaniu uzyskiwano masę, którą można było wylewać do drewnianych szalunków i formować niemal w dowolny kształt.
To właśnie beton rzymski umożliwił budowę ogromnych fundamentów, sklepień, kopuł, akweduktów, mostów oraz portów morskich. Najsłynniejszym przykładem jego zastosowania jest kopuła Panteon w Rzymie, która do dziś pozostaje największą na świecie niezbrojoną kopułą betonową.
W praktyce cement rzymski można porównać do współczesnego cementu portlandzkiego, natomiast beton rzymski odpowiada dzisiejszemu betonowi konstrukcyjnemu. Różnica polegała na tym, że Rzymianie zamiast nowoczesnego cementu używali naturalnej mieszanki wapna i popiołu wulkanicznego.
Dzięki temu prostemu, ale genialnemu rozwiązaniu starożytni budowniczowie mogli tworzyć monumentalne konstrukcje, które przetrwały dwa tysiące lat i nadal budzą podziw inżynierów oraz archeologów na całym świecie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
@bori kiedyś mój tata postanowił że kupi komputer. I że to nie będzie jakiś tam sobie sprzęt, tylko najmocniejsze co jest w sklepie. To było tak: dysk twardy 20GB 512MB ramu, karta graficzna GeForce 4. Do tego porządny monitor kineskopowy z płaskim przodem. No i komputer przyszedł nie było wiadomo co na nim uruchomić. Na pierwszy ogień poszły gry od kolegi. On miał specjalny przycisk na swoim żeby gry chodziły powoli a u mnie wszystko działo się szybko, dźwięk zlewał się w jeden pisk albo był odtwarzany jeszcze długo po animacji albo w ogóle nic nie było widać xD ale potem tata zalatwilminne gry. Settlers IV, StarCraft, diablo 2. I jakieś tam jeszcze.... Ale to wchodziło jak złoto. Ale nie dlatego że to były jakieś tam sobie gry. To była absolutna złota klasyka, i po prostu najlepsze co można było na takim kompie odpalić xD tete zarwał kilkanaście nocy łupiąc w pierwszego Wolfensteina ale potem dał sobie spokój bo widział jak to wpływa na życie i już sobie dawkował.
@bori jeden z tych "unikatowych" z obrazka stoi w garażu w moim bloku. Mam wrażenie, że 99% biorących obecnie tablice indywidualne mają coś z głową. Jadę rowerem i słyszę ostro piszczące zatarte jakieś łożysko w kole albo na osprzęcie w samochodzie gdzieś jadącym za mną. Wyprzedza mnie bmw 1 tak z 18 lat lekko, w środku wcale nie starsza blondi i tablica SUNIA. Na gruza było z 5k, do tego blacha za 1k ale na podstawową mechanikę już zabrakło.
@bori Czy wyróżnik W na Mazowieckie jeszcze istnieje? Bo zawsze chciałem mieć stare japońskie auto z rejestracją W4 NGAN (Wangan = autostrada u wybrzeża niedaleko Tokyo, która słynęła z nielegalnych wyścigów)
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
Kazdy kotwica ma swoje spa, czyli anchor wash. Przy wybieraniu kotwicy lepiej zeby byl odpalony, bo kotwica i lancuch zawsze sa obklejone blotem i innym syfem.
Tutaj kapiel w 7 barach wody morskiej. Akurat sprawdzalem czy dziala to przy okazji wam pokaze.
@bartek555 a wydawało by się że jak się wyciąga z wody to jeśli złapie jakiś bród na dnie to odklei się przy wyciąganiu... No ale to jest wielki kawał stali xD przecież taki łańcuch to muszą być jakieś setki ton. Ile waży jedno przęsło? Pewnie z pół tony xD
@Half_NEET_Half_Amazing to ma swoją nazwę Speibecken/Kotzbecken popularne w akademikach w de, at i swiss :)
@dradrian_zwierachs po to masz uchwyty po bokach
Łańcuch Markariana to niezwykły układ galaktyk należących do Gromada w Pannie. Z perspektywy Ziemi tworzą one charakterystyczny, lekko zakrzywiony „łańcuch” widoczny na niebie.
Obiekt został nazwany na cześć ormiańskiego astrofizyka Beniamin Markarian, który odkrył go na początku lat 60. XX wieku.
Choć na zdjęciach wszystkie galaktyki wyglądają jak część jednej struktury, badania pokazują, że co najmniej siedem z nich rzeczywiście porusza się wspólnie w przestrzeni kosmicznej. Pozostałe znalazły się w tej linii jedynie przypadkowo — to efekt perspektywy widzianej z Ziemi.
Właśnie pojawił się najnowszy odcinek #49 O zwiedzaniu Japonii na rowerach
Wyobraźcie sobie przejechanie ponad 4000 kilometrów na rowerze... i to po Japonii! W dzisiejszym odcinku moimi gośćmi jest niesamowite małżeństwo – Joanna i Paweł, którzy opowiedzą o swojej wielkiej wyprawie na północ kraju.
To jednak nie była zwykła wycieczka. Zatrzymali się po drodze na kilka tygodni, by pracować jako wolontariusze u japońskich gospodarzy, poznając ich codzienne życie od podszewki. Nie zabrakło też chwil grozy – Joasia zaliczyła poważnie wyglądający upadek przez kierownicę. Dzięki temu wydarzeniu, na własnej skórze przetestowali, jak działają japońska policja i szpitale.
Gotowi na dawkę prawdziwych emocji i autentycznej Japonii? Posłuchajcie!
Wieś:Wolsko (Wolsko Górne) – wieś w Polsce położona w województwie wielkopolskim, w powiecie pilskim, w gminie Miasteczko Krajeńskie. W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa pilskiego .