#bekazmysliwych

0
31

nieszczęśliwy wypadek to jest jak se ufajdam palec podczas podcierania, a kolejny, absurdalny incydent z udziałem broni myśliwskiej to po prostu systemowe przyzwolenie na patologię


#bekazmysliwych #bekazpodludzi #wiadomoscipolska

e914abb8-26d5-472e-a015-d3975b45c732

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@festiwal_otwartego_parasola - teraz dylemat czy jak widzisz myśliwego to spierdalać czy nie - chociaż pewnie to nie ma żadnego znaczenia bo wszystko dla nich wygląda jak dzik do którego przecież trzeba strzelać

Zaloguj się aby komentować

@A_a myśliwy na czterech łapach to wciąż myśliwy, ale już mocno pijany.

można pomylić z dzikiem. w niektórych kręgach nawet trzeba co jakiś czas.

Zaloguj się aby komentować

@festiwal_otwartego_parasola  nic się nie dzieje, żadnych konsekwencji, przecież to wcale nie tak, że na⁎⁎⁎⁎ny gościu zaatakował kogoś czy coś. Szczęście, że ten podludź nie miał broni, bo wiadomo jak by się to skończyło. Ja pi⁎⁎⁎⁎le k⁎⁎wa mać kiedy wreszcie ktoś się za tych popierdoleńców weźmie...

@festiwal_otwartego_parasola  

następnie został odesłany do domu.

W pierwszej chwili przeczytałem "następnie został odstrzelony w domu" xdxdxd . Ide po kolejna kawe chyba xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@festiwal_otwartego_parasola Myśliwi mają ostatnio wybitnie dużo tych wypadków. Trudno mi sobie wyobrazić strzelanie do celu nie widząc co to jest.

Zaloguj się aby komentować

Wiewióry są w pewnych krajach traktowane jako szkodniki i podpadają pod pest control.

Nie biega się po lasach i tłucze do wiewiórek. W USA tylko tereny prywatne w przypadku gniazdowania, farmy/fermy, sady itp.

Zaloguj się aby komentować

Myśleliście, że karta identyfikacji celu polskiego myśliwego to szczyt wszystkiego?

Amerykańscy odpowiadają na to: potrzymaj mój czerwony kubek.

Widoczny na zdjęciu 17-latek Ryan Carson nie wrócił z polowania w stanie Iowa, bo jeden z uczestników pomylił go z... wiewiórką xDDD


https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-mysliwy-zastrzelil-mysliwego-mylac-go-z-wiewiorka,nId,8026573


#bekazmysliwych #patologia

5f8938a9-26c0-4968-9512-95c187c1b77e

Wiadomo ze szkoda lebka, ale jak mozna w wieku 17 lat chodzic po lesie i strzelac do k⁎⁎wa wiewiorek ? Dzieciaki jeszcze 4 lata przed legalnym piwem dostaja bron palna do reki xD ha tfu yankeskie zwierzeta

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Udzielałem się dawniej w kole łowieckim i pamiętam tekst od starego członka "ta godzina i nawet nikt się napić nie chce" finalnie nie poszedłem tą drogą, fajnie było, rozumiem wypicie po polowaniu i ognisko ale nie przed. Nie jesten abstynentem.

Zaloguj się aby komentować

Zdzisiu... Sarna? Na rowerze?

Aaa kur... i co teraz?

Nic, to ewidentnie był dzik, strzelałeś do dzika.

Faktycznie, dzik.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@festiwal_otwartego_parasola o proszę, jaki ten świat mały. Znam kogoś, kto miał okazję pracować kiedyś w tych zakładach i znał tę rodzinkę. Z opowieści wynikało, że nie byli do końca normalni.

@festiwal_otwartego_parasola myśliwy się nie spodziewał że o północy ktoś będzie stał na swoim podwórku. To ja mam się, do k⁎⁎wy nędzy, wychodząc na swoje podwórko spodziewać tego że zostanę pomylony z dzikiem przez myśliwego?

Zaloguj się aby komentować

I właśnie dlatego nie powinno być powszechnego dostępu do broni (wyobrażacie sobie tę wolną amerykankę?), a zawód myśliwego powinno się zmarginalizować do wyjątkowych sytuacji, w których występuje nagła potrzeba wybicia dzikiej zwierzyny. Jak ktoś się chce wyszaleć z bronią to może to zrobić w bezpieczny sposób idąc np. na paintballa.

Głupim dronem nie polatasz wokół domu bez egzaminu i zgłoszenia w instytucji, ale strzelać na oślep? Dajesz, śmiało!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@damw Co siedzi w głowach myśliwych uświadomił mi niedawno Marcin Kostrzyński. Obecnie jest on fotografem i autorem książek o zwierzętach, ale kiedyś sam był myśliwym. W ramach swojej pracy nagrywał także dla telewizji wywiady z przestępcami. I otóż jeden z psychopatycznych morderców, z którymi rozmawiała ekipa telewizji wyznał, że on niczego nie żałuje, że nadal by zabijał, bo jemu to po prostu sprawia przyjemność.

Kostrzyński z przerażeniem zdał sobie wtedy sprawę, że on także lubił zabijać na polowaniu i w którymś momencie nie sprawiało mu różnicy, czy zabija łanię czy dzika, czy inne zwierzę. Ważna była dla niego ta przyjemność z pociągnięcia za cyngiel, władza nad życiem i śmiercią, obserwacja jak zwierzę pada.

Dlatego ja jestem absolutnie przekonany, że myśliwi zdają sobie sprawę, że to nie dzika mają na celowniku, tylko np. człowieka. Mają broń zaopatrzoną w lunetę celowniczą, doskonale widzą w co mierzą! Po prostu pociągając za spust muszą coś ustrzelić, nieważne co. Chodzi o przyjemność z zabijania. Myśliwy wie, że sąd go potem usprawiedliwi, tłumacząc złą widocznością, czy nieumyślnym wypadkiem. Zresztą wielu sędziów także poluje wraz z myśliwymi.

Nie jestem ekologiem, bardziej niepokoi mnie ten aspekt psychologiczny polowania i zastanawiam się, jak należy badać myśliwych pod tym kątem.

Zaloguj się aby komentować