@festiwal_otwartego_parasola ano właśnie. Tu jakiś zjeb postrzelił grzybiarza, "bo mu się wydawało że to dzik". Gdzieś indziej inny zjeb zaczął strzelać w stronę domu, bo nie wiem- zajebiście duży dzik, czy coś. Inna miejscówka, inny czas- kolejny kretyn strzela do psa- psa na smyczy, wyprowadzanego na spacer- jak zwykle- oni widzieli dzika. Jeszcze kiedy indziej leśne dziadki z PZSS tak się obchodzą z bronią, że typ z kamizelką sędziego pzssu na strzelnicy rani innego człowieka.
No i tak można mnożyć tą wyliczankę. Za każdym razem COŚ, za każdym razem oni niewinni i za każdym razem skowyt, że na nich i ich "szlachetny sport" jest nagonka. Za każdym razem jak pada komentarz, że ich się powinno regularnie badać i na wzrok i na głowę, to jest już ujadanie po całości, że jak śmiesz, przecież pan henio, lat 81, wada wzroku na lewe oko -5 na prawe +6 i parkinson doskonale widzi w co wali i potrafi stabilnie celować! On od 50 lat szczylo! Jemu szacunek się należy!