Pamiętajcie patrzcie w llutesterka zapierdalacze są wszędzie.
https://x.com/Stop_Cham/status/2060304742316752960 uwaga bo bardzo krzyczy w gwarze wrocławskiej.
#warszawa #wypadek #wiadomoscipolska #polskiedrogi
Pamiętajcie patrzcie w llutesterka zapierdalacze są wszędzie.
https://x.com/Stop_Cham/status/2060304742316752960 uwaga bo bardzo krzyczy w gwarze wrocławskiej.
#warszawa #wypadek #wiadomoscipolska #polskiedrogi
@30ohm Bardzo podobne moto i też na Puławskiej widziałem w akcji tydzień temu - kolo leciał buspasem dobre 110+ kmh, do tego bez świateł (a było już ciemno) i zajechał mu drogę samochód skręcający w ulicę w prawo; wtedy udało mu się go wyminąć ale mało brakowało do dzwona. Ciekawe, czy ten sam koleś.
Zaloguj się aby komentować
Gdybyście się zastanawiali jak prezentują się ceny na Warszawskich Targach Książki to wrzucam filmik, na którym możecie je podejrzeć #targiksiazki #warszawa #ksiazki
Zaloguj się aby komentować

Nagradzane Bookerem "Ciało" Szalaya, nominowane do tej nagrody „Samotność Sonii i Sunny’ego” Kiran Desai czy „Jezioro stworzenia” Rachel Kushner znalazły się wśród wielu nowości wydawniczych na Międzynarodowych Targach Książki w Warszawie. Nagradzane na świecie książki coraz szybciej...
#codziennywiersz #warszawa #tuwim
Dzisiaj Tuwim o Warszawie to I ją do tagów dorzuce

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#ptaki #ornitologia #mojezdjecie #sony #warszawa
Młody większy od starego a czereśni sam nie weźmie


@Heterodyna bardzo ładne szpaki
Zaloguj się aby komentować

W środę pod Sejmem odbędzie się protest naukowców pod hasłem: 3% na naukę, 100% dla Polski. Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Andrzej Szeptycki w "Sygnałach Dnia" przyznał, że młodzi ludzie z doktoratem zarabiają niewiele więcej niż najniższa krajowa i to przede wszystkim powinno...
#podroze #agroturystyka #urlop
Rozglądam się za jakąś miejscówką, gdzie mógłbym spokojnie posiedzieć kilka dni w pierwszej połowie czerwca i odpocząć, zresetować się. Podeślecie jakieś sprawdzone pensjonaty/pokoje? Coś w klimatach agroturystyki. Raczej będę jechał w pojedynkę, więc raczej bez boisk do gry w piłkę :D ale tak, żeby bardziej posiedzieć albo połazić sobie gdzieś. Nie mam niestety doświadczenia w takim wypoczynku, dlatego potrzebuję polecenia czegoś sprawdzonego. Jestem z #warszawa, więc tak coś w okolicach 4 godzin jazdy autem stąd byłoby spoko 😁
@najwiekszy_baklazan_ poszukaj na https://slowhop.com/pl Można tam całkiem urokliwe miejsca wyhaczyć
Zaloguj się aby komentować
Gdybym ominął spłukiwanie na myjni to bym zdążył do domu xD
Dobrze, niech pada. Chociaż mogłoby częściej, a spokojniej
#myjnia #pogoda #ulewa #warszawa

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry, komunikat specjalny #hejtopiwowarszawa : jutro (sobota 23.05) o godzinie 16:00 widzimy się na zielonej trawce w Parku Żerańskim gdzieś w tej okolicy: https://maps.app.goo.gl/9StL6cbjqPor3HrX8
Propozycja dokładniejszej lokalizacji za koleżanką @Fafalala : "A od siebie polecę w krzakach taka fajną altankę. Można się do niej dostać schodząc z głównego parkingu na Kowalczyka zbliżając się do wody po prawej w drzewach jest taka spora altanka z miejscem na ognisko." - więc to będzie nasz główny cel, a jeśli się nie uda, to pierwsze osoby gdzieś się lokują i niech wrzucą na tag #hejtopiwowarszawa lokalizację dla kolejnych przybywających
Prowiant we własnym zakresie, ja od siebie przywiozę jedno czy dwa Piccolo i kocyk
Wołam potencjalnych zainteresowanych: @sireplama @Modrak @Dudleus @Merkury @fonfi @myoniwy @dradrian_zwierachs @Sweet_acc_pr0sa @Yes_Man @Fafalala @Astro @mles
#hejtopiwo #warszawa
#owcacontent
Zaloguj się aby komentować
#ptaki #ornitologia #warszawa #mojezdjecie tym razem #nikon
W końcu dopadliśmy gagatka. Niby w miarę popularny, ale weź go wyłuskaj z krzaczorów. Zajął 167 pozycję na prywatnym liczniku.
Jest też whisky na śniadanie



Zaloguj się aby komentować
Dobrze pysie królisie spod znaku #hejtopiwowarszawa , prognozy na sobotę są słoneczne, delikatnie powyżej 20 stopni. Widzimy się w lokalu czy na zielonej trawce? Na trawkę mogę przynieść ze sobą Piccolo, żebyśmy mogli oblać ślub xD
Zawołam kto się tam zadeklarował: @sireplama @Modrak @Dudleus @Merkury @fonfi @myoniwy @dradrian_zwierachs @Sweet_acc_pr0sa @Yes_Man @mnchk676
#hejtopiwo #warszawa
#owcacontent
Zaloguj się aby komentować
847 + 1 = 848
Prywatny licznik: 10+1=11
Tytuł: Zły
Autor: Leopold Tyrmand
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Czytelnik
Format: książka papierowa
ISBN: 8307019826
Liczba stron: 656
Ocena: 3/10
Zły to kryminało-romans z czasów odbudowującej się Warszawy po II wojnie światowej i klimat tamtego miejsca i czasu jest bardzo mocno odczuwalny (zarówno pozytywnie, jak i negatywnie). Wątek jest zdecydowanie niepotrzebnie zawiły i ciągnący się jak stara guma do żucia pod ławką w szkole. W pewnym momencie eksperymentalnie przeskoczyłem o 50 stron do przodu i miałem wrażenie, że niczego nie przegapiłem. Wtedy więc bez skrupułów przeszedłem o kolejną setkę do ostatniego rozdziału, gdzie w końcu coś się zaczęło dziać.
Główny bohater tej książki to nie tytułowy Zły, będący superbohaterem ratujących zwykłych Warszawiaków od przemocy kryjącej się we wciąż widocznych na mapie miasta ruinach, a świeżo powojenna Warszawa - dosłownie 80% tej książki to (piękne!) opisy poszczególnych miejsc w Warszawie czy bardzo bogate przedstawienia reprezentantów poszczególnych klas społecznych, tyle że ci bohaterowie dosłownie po tej scenie nigdy się już nie pojawią. Trochę zdziwiony byłem absolutnym brakiem przejawów stalinizmu w szczytowym wszak jego okresie (książka wydana w 1954 roku), ale nie wiem na ile to zamysł autora, a na ile to mogło być wymuszone przez cenzurę.
Książka, która sumarycznie baaaardzo mnie wymęczyła. Czy pan Tyrmand potrafi pisać - potrafi, i to jak! Natomiast moim zdaniem to jest zdecydowanie przerost formy nad treścią, przeczytać ją warto przede wszystkim dla klimatu tamtych lat, na fabułę nie za bardzo jest co liczyć i jak zaczyna męczyć, to wystarczy przeczytać ostatnie kilkadziesiąt stron. Nie dla mnie, w moich oczach źle to się zestarzało.
#bookmeter #ksiazki #warszawa
#owcacontent

@bojowonastawionaowca jeszcze kilka lat temu przeżyłem mocną fascynację historią Warszawy. Kocham to miasto i mieszkam w nim z wyboru, nie z urodzenia, już trochę czasu. Tyrmand i "Zły" to tutaj autor i książka absolutnie kultowe. Ja za czytanie tej pozycji brałem się dwa razy i niestety dwa razy poległem. Napisane jest to sprawnie, Warszawa jest niemal bohaterką tej książki ale jednak nie dałem rady. Po prostu w tak dużej dawce mnie to zwyczajnie znudziło i poddałem się w połowie.
Zaloguj się aby komentować

W środę w Warszawie pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków” związkowcy z NSZZ „Solidarność” zorganizowali antyrządową manifestację, podczas której domagają się m.in. referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Protestujący zgromadzili się na Placu Zamkowym skąd przejdą przed siedzibę...
#gownowpis #warszawa Klikam w komputer i słyszę że co chwilę ktoś trąbi na ulicy ale nie wiem po co. Później straż miejska stoi na środku drogi na sygnałach i trąbi. Chwilę postali i pojechali. A to przez dzika (ta plama na środku to ten dzik)

Zaloguj się aby komentować

W warszawskich Łazienkach Królewskich ornitolodzy prowadzą niezwykły projekt badawczy, w ramach którego m.in. obrączkują kaczki mandarynki. Dzięki temu naukowcy dowiedzieli się, że niektóre osobniki z polskiej stolicy przemierzyły niemal tysiąc kilometrów, docierając aż do Finlandii, a także...
836 + 1 = 837
Tytuł: Okupowanej Warszawy dzień powszedni
Autor: Tomasz Szarota
Kategoria: naukowa, historyczna
Wydawnictwo: Czytelnik
Format: papierowa
Liczba stron: 654
Ocena: 7/10
W zasadzie tytuł zdradza (ale częściowo!) tematykę książki. "Okupowanej Warszawy dzień powszedni" to synteza naukowa przedstawiająca życie codzienne mieszkańców podczas II wojny światowej. Książka dzieli się na następujące rozdziały: strukturę ludności i jej problemy, warunki bytowe warszawiaków, życie kulturalne, życie codzienne Niemców, nastroje i postawy wobec wojny i wroga. Praca ta obejmuje jednak okres od września 1939 do lipca 1944, próżno tu więc szukać informacji o powstaniu warszawskim czy też robinsonach warszawskich.
Dość ciężko ocenia mi się książkę, ponieważ wydanie, które miałem w dłoni, pochodzi z 1988 roku. Tuż przed końcem czytania książki dowiedziałem się, że książka doczekała się reedycji w 2011 roku, gdzie m.in. poruszono reakcje warszawiaków na wiadomość o zbrodni w Katyniu. Egzemplarz z 1988 ma propagandowe naleciałości, ale w zasadzie tylko ostatnia część "nastrojów i postaw" jest pełnoprawną propagandą, którą trzeba pominąć lub przeczytać z wyraźną rezerwą. W pozostałej części tekstu wstawki propagandowe (w tym o Gwardii Ludowej/Armii Ludowej czy też Polskiej Partii Robotniczej) są nieliczne i wydają się być "dla zasady, by cenzor puścił". Opisy działalności Armii Krajowej są w zasadzie rzeczowe i neutralne. Jak na czasy, w których ta książka powstała, wyszło dobrze. Faktem jest jednak, że łatwiej wybrnąć z "kontrowersyjnych tematów", jak pisze się o życiu codziennym, gdzie trzeba skupić się na cenach żywności czy też czytelnictwie. Sporą część książki zajmują cytaty z relacji świadków, co przybliża tekst czytelnikowi, który może być znudzony encyklopedycznymi opisami poszczególnych aspektów życia mieszkańców stolicy.
Nie bez przyczyny "Okupowanej Warszawy dzień powszedni" uchodzi w Polsce za kanon literatury dotyczącej II wojny światowej. Opisy są rzeczowe, a wszystkie informacje podane w odpowiedniej kolejności. Napisałbym, że również nie ma się odczucia, że autor pominął lub zbagatelizował jakąś kwestię, ale to zapewne mógłbym spokojnie napisać o ostatnim wydaniu. Ogólnie polecam książkę każdemu, ale w ciemno ostatnie wydanie z 2011.
#bookmeter #historia #warszawa #iiwojnaswiatowa #czytajzhejto #bapitankombaczyta
Prywatny licznik: 18/50

Zaloguj się aby komentować
#warszawa
Idzie ktos na noc muzeów i szuka towarzysza? XD bo w sumie okazuje sie ze nie mam z kim iść(sie porobilo k⁎⁎wa jego mac)
Zaloguj się aby komentować