Dzisiejsze targi książki w Warszawie.
Szedłem z zamiarem kupienia tylko komiksu, ale się nie udało i kupiłem jeszcze 9 książek 🤣
#ksiazki #targiksiazki #warszawa #zbierajzhejto #zbieractwo



Dzisiejsze targi książki w Warszawie.
Szedłem z zamiarem kupienia tylko komiksu, ale się nie udało i kupiłem jeszcze 9 książek 🤣
#ksiazki #targiksiazki #warszawa #zbierajzhejto #zbieractwo



Jaki komiks wariacie? Ja myślałem o odświeżonym wydaniu “Będziesz smażyć się w piekle” no, ale dziś byłem na Ślunsku. ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować

To, co widać na prezentowanej fotografii, i to, co obserwujemy w ostatnich latach na Międzynarodowych Targach Książki w Warszawie, udowadnia, że popularność czytania w Polsce nie słabnie. Nawet dziś, w dobie mediów elektronicznych, pozycja książki jest bardzo silna. [...]
"Każdego roku...
Targi w Poznaniu powoli zaczynają wysuwać się na prowadzenie jeśli chodzi o moje ulubione imprezy książkowe. Owszem, październikowy Kraków na zawsze będzie miał ważne miejsce w moim serduszku, ale Poznań w tym roku był niesamowity!
Po pierwsze: mnóstwo miejsca! Owszem były jakieś korki, jakieś tam stanie w kolejce czy odrobina pracy łokciami w okolicach południa w sobotę, ale to zupełnie naturalne zjawisko.
Po drugie: świetne panele! Nie byłam na wszystkich, na których chciałam, ale te na których się pojawiłam były w większości super. Nawet mąż, który niezbyt się książkami interesuje był zaciekawiony.
Po trzecie: spektakl! Bardzo milutki spektakl na podstawie Szóstej klepki Małgorzaty Musierowicz. Jeżycjada obchodzi w tym roku 50 lat istnienia, dosyć mocno było to zaakcentowane na targach, pojawiło się kilka ciekawych inicjatyw z Jeżycjadą w tle. Pierwsze tomy bardzo lubię, więc przedstawienie oglądałam z przyjemnością.
Po czwarte: toalety WSZĘDZIE!
Po piąte: Wydawnictwo Niezwykłe miało całą halę dla siebie. Komuś kto to wymyślił bardzo proszę dać premię milion złotych w trybie natychmiastowym. Tak trzymać!
Czego mi brakowało?
Większej liczby książek używanych, antykwariatów. Był chyba tylko Tezeusz i tyle. W tej kwestii zawsze rozpieszcza Wrocław, za co go też lubię.
Co kupiłam?
Trochę nowości, trochę książek, na które czaiłam się od dłuższego czasu, ale chciałam najpierw zajrzeć do środka, trochę kotków i trochę Japonii, jak zawsze. Wzięłam sobie też torbę targową, wygląda na całkiem solidną.
Od czego byście zaczęli?
#ksiazki #ksiazkikatie #targiksiazki i jak zawsze w moim życiu #pokazkota

@KatieWee Ciekawa jestem tego "Bez skazy" — odstraszyły mnie trochę negatywne recenzje, ale temat jest niezmiernie interesujący... Daj znać po!
Zaloguj się aby komentować