#lubimyczytac

1
8

Gratka dla fanów audiobooków. W serwisie lubimyczytac.pl trwa aktualnie plebiscyt na "Książkę Roku 2025", gdzie każdy kto odda swoje głosy otrzyma prezent: 21 dni darmowego dostępu do audiobooków na Audiotece. Myślę, że za darmo to uczciwa cena


#ksiazki #audiobook #lubimyczytac #audioteka #zadarmo

To dziwne ze pojawiasz sie tuz po tym jak inny user usuwa konto i ciagniesz ta sama tematyke. Kiedy znow zaczniesz rozdawac ksiazki?

Zaloguj się aby komentować

Jakiś czas temu Łukasz Orbitowski, pisarz dość chętnie dzielący się przemyśleniami w social mediach, nawiązał współpracę z Lubimyczytać i zaczął wrzucać tam w formie felietonów swoje refleksje o życiu, wszechświecie i całej reszcie. No i ostatnio popełnił felieton o tym, że czytanie na siłę określonej liczby książek, bo się chce zwyciężyć w jakimś internetowym rankingu, to w sumie słabe jest, bo nie pozwala się cieszyć lekturą. I zrobiła się z tego drama, bo się użytkowniczki tego portalu poczuły urażone implikacją, że czytają na akord i teraz jeżdżą po autorze w komentarzach.


Normalnie beka z typiar xDD Bo Orbitowski ma rację, są osoby, dla których czytanie dużej liczby książek jest naturalne (pozdrawiam Wujka ), ale takie zesrańsko o parę słów prawdy świadczy o tym, ile na LC jest pokemonów, co czytają 2137 książek na rok pod publiczkę.


Link: https://lubimyczytac.pl/aktualnosci/22659/jak-nie-czytac-ksiazek?editor_preview=0


#gownowpis #ksiazki #lubimyczytac

Według mnie ma rację, tyle co się na cieciówie naczytałem nie ma żadnego przełożenia na to kim jestem i jak skończyłem, kumpel w podobnej sytuacji do mojej tak samo, ot hobby dla zabicia czasu jak każde inne.

Zaloguj się aby komentować

Z lubimyczytac nie da się korzystać na telefonie. Praktycznie pół ekranu zajebane przez reklamy + menu 😪

#zalesie #ksiazki #lubimyczytac

b6f43e36-00c0-4998-92d4-f8d71bbefbcc

@l__p poprawka: z Lubimyczytać nie da się korzystać wgl.


Ten portal zatrzymał się w rozwoju w 2011 roku, co widać nie tylko po ilości reklam, ale też edytorach tekstu przy pisaniu recenzji i komentarzy.


A właściciele portalu to są na tym samym poziomie mentalnym co Biauek, przy tej ilości kasy, jaką LC otrzymuje za reklamy i artykuły sponsorowane spokojnie mogliby zmienić chociażby samo UI, ale po co. Obecnie w polskim necie nie mają żadnej konkurencji (Nakanapie zdechło jak tylko pojawiło się LC), więc mają gdzieś jakiekolwiek zmiany.


Trzeba tam chyba książkowe tagi na hejto rozpromować, bo aż szkoda fajnych userów co tam siedzą na gówniany portal.

@l__p Goodreads wydaje się bardziej przyjazne użytkownikom, ale mi się tam już nie chce zakładać konta. Na LC też bym nie zaczęła wrzucać wpisów gdyby nie wprowadzili authwall przy recenzjach książek, a skoro już portal wymusza założenie konta, ale na razie jest za free, to w sumie co mi szkodzi robić copy paste recenzji z Hejto ¯\_(ツ)_/¯ poza tym mam już tam trochę LC znajomych co wrzucają ciekawe lektury i szkoda by mi trochę było startować od zera na Goodreads

Zaloguj się aby komentować

Niestety zmusiło mnie to do założenia tam konta.

A że po co ma konto wisieć puste, to od rana robię copy paste swoich dotychczasowych recenzji na bookmeter 🙃

Dopóki nie będzie trzeba wykupywać abonamentu, jestem w stanie się poświęcić

@owczareknietrzymryjski może jak moderatorzy albo inni decydenci przeczytają moje wypociny uznają, że nie warto łapać userów za wszelką cenę xD

Zaloguj się aby komentować

Od czego polecacie zacząć przygodę z tzw. literaturą piękną mnie, czyli gościowi, który większość książek w życiu, które przeczytał to kryminały?

#ksiazki #literatura #lubimyczytac

kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

Mieliśmy niedawno na Hejto inbę pomiędzy @KatieWee a autorką powieści Babie lato, której wyraźnie nie spodobało się, że komuś jej twórczość nie przypadła do gustu.


Na #lubimyczytac toczy się teraz podobna drama. Dariusz Kacprzak, warszawski samorządowiec powiązany z #konfederacja , popełnił powieść z gatunku political fiction o tytule Gra o prezydenta https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5170793/gra-o-prezydenta . W ramach promocji książki autor zaangażował boty, które na ww. portalu wystawiły jego dziełu oceny 8-10 i opublikowały recenzje-panegiryki. Dość szybko znalazł się jednak czytelnik, któremu lektura się nie spodobała i napisał recenzję, w której wytknął błędy w powieści.


Autor postanowił bronić swojego dzieła i założył na forum Lubimyczytać wątek, w którym zjechał użytkownika, który skrytykował jego książkę (link: https://lubimyczytac.pl/dyskusja/2398/35190/emindflow/1#p1236850 ). W odpowiedzi użytkownicy Lubimyczytać się odpalili i zaczęli wystawiać Grze o prezydenta niskie noty i teraz średnia ocen powieści to 4,1 xD


Aż strach recenzować książki polskich autorów, skoro czuwają w necie i jako formę obrony przyjmują taktykę Barbary Białowąs


#ksiazki a także #polityka i poniekąd #bekazkonfederacji

e7c6de7b-7c65-4eb0-91d2-3abee672ac12
831bfcc0-f9d3-45e0-84f0-c629a189ffce

Pan autor (czy tam "Michael") pisze: "nie ma jednak lepszego marketingu dla książki jak dobra awantura". Jednak moje zainteresowanie tą książką po zobaczeniu owej "dobrej awantury" ograniczyło się jedynie do znalezienia rzeczonego komentarza użytkownika emindflow w celu zaplusowania go. I z tego co widzę, to podobną taktykę przyjęło sporo innych osób.

Kiedy to ludzie zaczeli odbierać konstruktywną krytykę jako atak. Jeżeli na serio ktoś traktuje swoje dzieło, chce z tego żyć a nie oszukujmy się bycie pisarzem to ciężka sprawa to tym bardziej osobiście cieszyłbym się z takiej recenzji wiedząc co poprawić i na co zwrócić uwagę.

@AndzelaBomba Czyli nie warto się tam sugerować ocenami, wszyscy manipulują, jak kupowałem książki komuś w prezencie to patrzyłem na średnią ocen tam

@GARN_ można posortować od negatywnych ocen, ale na samą średnią nie ma co patrzeć, bo nabijają ją boty + ludzie, którzy wszystko, co im się minimalnie spodobało, uznają za arcydzieło literatury

Zaloguj się aby komentować

Właśnie skończyłem "Hyperion"-"Triumf Endymiona" Dana Simmonsa. Wcześniej był "Pielgrzym" Terrego Hayesa i to są pozycje, które były #hejto #ksiazki #czytajzhejto gorąco polecane i jak dla mnie dobra rozrywka. Dzięki. Jak to zwykle bywa z gusatami się nie dyskutuje i z polecenia "naciąłem" sie na "Obcy w obcym kraju" R. Heinlein (nudna jak dla mnie) czy już 3 podejście pod "V" T. Pynchona, ale tak to już jest w życiu, że nie zawsze pije się szampana.

Nie mam zbyt dużych ograniczeń co do gatunku. Odpada poezja, romans więc jak z muzyką i fimem, gdy coś jest dobre to warto przeczytać, zobaczyć czy też posłuchać.

Przeglądam #lubimyczytac w poszukiwaniu następnych ksiażkek, która wyląduja u mnie, ale z wielką chęcią wspomogę się Waszymi radami co zakupic/przeczytać i oczywiście już dziękuje i stawiam #wirtualnepiwo

@Huxley Z rosyjskiej literatury to czytałem klasyków-Dostojewski, Tołstoj i jakoś nigdy nie zerkałem dalej na wschód. Metro 2033 zostaje wpisane na listę "do przeczytania". Dzięki za propozycję.

@banita77


Cixin Liu, Problem Trzech Ciał

Jeff Vandermeer, Unicestwienie


Cormac McCarthy


J.M. Coetzee, Czekając na Barbarzyńców

Dino Buzzatti, Pustynia Tatarów


Gustav Meyrink, Golem

@stolichnaya Prócz "Problemu Trzech Ciał" pozycje, które poleciłeś lądują w koszyku do kupna oczywiście z obiecanym, choć po niku pewnie wolałbyś coś mocniejszego

Dzięki.

@banita77 lekkie sf - "Bobiverse", książki Andy'ego Weira, "Genezis" Bernarda Becketta, "Klara i Słońce", "Nakręcana dziewczyna. Pompa numer sześć" (szczególnie opowiadania)

troszkę cięższe - jw. "Problem Trzech Ciał" (bez części 4, która jest dziwnym fanfikiem xD), opowiadania Teda Chianga, "Koniec dzieciństwa", "Ślepowidzenie", trylogia "MaddAddam"

inne - Murakami (na początek "Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa" - krótkie i najlepsze z tego co czytałem), Steinbeck, Edgar Allan Poe (jak lubisz starocie, to to jest super)

literatura faktu - "Egipt haram halal", "Ćpuny wojny", książki Davida Granna, "Zniewolony", "Pod sztandarem nieba"


I jeszcze z tego co wyżej - Jeff Vandermeer "Unicestwienie" aka "Anihiliacja" jest piękna, ale następne części są jakąś pisaniną zupełnie o niczym, a wyjaśnienie całości durne i po linii najmniejszego oporu xd

@cotidiemorior Chciałbym "odpocząć" na jakiś czas od sf więc Twoja lista trafia do zakładki "w przyszłości". Murakami już kiedyś przewinął się przez moje ręce i z tego co pamiętam to się dobrze czytało. "Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa" dokładam do listy zakupów. Podziękował i ślę wirtualny napuj chmielowy

Zaloguj się aby komentować