Nasza najgłośniejsza ropucha Ropucha paskówka (Epidea calamita) jest jedną z najmniejszych europejskich ropuch, ale zarazem także najgłośniejszą – nawołujący samicę samiec wydaje dźwięki niosące się na około kilometr dookoła. Nawoływania te są wzmocnione poprzez działanie pojedynczego, niebieskawego worka głosowego zlokalizowanego w dolnej części gardła. Tego rodzaju worki występują u samców większości płazów bezogonowych i służą do wydawania głosu i wzmacniania jego siły, działając jak pudło rezonansowe: ropucha najpierw zamyka pysk i nozdrza, a potem wtłacza powietrze z płuc do worka, który przez to nadyma się jak balon.
Ropucha paskówka wyróżnia się wśród swoich krewniaków także tym, że ma dość krótkie kończyny. W związku z tym, w przeciwieństwie do wielu innych płazów, najczęściej biega zamiast skakać czy powoli chodzić. W czasie polowania lub ucieczki zaskakująco sprawnie przemieszcza się wśród niskiej roślinności.
K⁎⁎wa, po raz kolejny narracja zmienia się o 180 stopni i jak zwykle prole nawet nie mrugną.
Ci co lepiej wytresowani nawet będą bronić nowej prawdy i atakować każdego kto to wytknie.
Całymi latami pierdolili "Nie, nie, to są biedne kobiety i dzieci, wcale nie agresywni mężczyźni w wieku poborowym! Czego nie rozumiesz,TYPRAFAAAAKUUUU!!!11111",
Zwłaszcza po 8 listopada 2021 roku, kiedy wystarczyło niektórym pomachać zdjęciem dziewczynki (wiecie, tej co przeszła 800 kilometrów boso i spała w rzece czy jakoś tak) przed oczami i już wypierdalali mózg za okno i lecieli pomagać "kobietom i dzieciom".
A teraz "To są młodzi mężczyźni w wieku poborowymi to dobrze".
Czuję się jakbym mieszkał w pieprzonym CCCP, gdzie co chwila zmieniała się oficjalna wersja wydarzeń i nikt nie mógł się odezwać, bo był niszczony.
Cechy wykształcone przez wieloletnie powtarzanie kolejnych wersji „Krótkiego kursu” doprowadziły do wykształcenia „nowego człowieka sowieckiego: ideologicznego schizofrenika, szczerego kłamcy, człowieka gotowego do nieustannych i dobrowolnych samookaleczeń umysłowych”[5].
Bo przecież ściąganie barbarzyńców żeby za ciebie walczyli to doskonały pomysł, świetnie się sprawdzał w przeszłości, Cesarstwo Rzymskie za⁎⁎⁎⁎ście na tym wyszło. C⁎⁎j z historią, historia jest be, postępaki nienawidzą historii, historia jest reakcyjna!
Dobrze ktoś skomentował:
THE PLAYBOOK:
1: That never happens.
2: That hardly ever happens.
3: It happens but what about other bad stuff that happens? It’s not a big deal.
4: Why are you obsessed with it happening? Why do you care so much?
5: So what if it happens? It's not that serious.
6: It's happening, and it's a good thing.<--- WE ARE HERE NOW
7: People freaking out about it are the real problem.
Nawet jako przeciwnik masowej migracji, moge stwierdzic, ze ten wpis to takie gowno, ze az zal. Serio, nie ma niczego, co mniej przekonuje, od prawackiego wyrzygu, w ktorym ktos sie wscieka na rzeczywistosc.
Dodam, ze argument "to tylko kobiety i dzieci" pojawial sie calkiem rzadko i takie zaklinanie rzeczywistosci bylo czesto punktowane. Imigranci/uchodzcy byli masowo sprowadzani i prawie nikt, oprocz prawakow, nie interesowal sie plcia tych ludzi. Jest nawet taka graficzka "refugees welcome" na ktorej widac kobiete, mezczyzne i dziecko.
A sam pomysl nadawania obywatelstwa tym, ktorzy beda sluzyc w armii brzmi na jakies rozwiazanie. Mamy niz demograficzny i wygodne zycie, wiec brak chetnych do woja boli bardziej, niz powinien.
@Opornik jakas konkretna mysl moze i probuje sie tu przebic, ale nafaszerowales wpis emocjami i buzzwordami jak z najlepszych lat portalu na w, nie idzie tego normalnie przeczytac
Po paru latach ten typ tresci sie nudzi zwyczajnie( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Czeci jak zwykle grubo. Za chatem GPT: Jeedism (częściej zapisywany jako Jediizm lub Jediism) to współczesny, nieformalny ruch filozoficzno-duchowy inspirowany postaciami i ideami Jedi z uniwersum Star Wars.
Sporym mindfuckiem jest dla mnie że na monachijską konferencje bezpieczeństwa przyjeżdża z USA koleś i poucza Europę że 5000 lat historii powinno wszystkich nauczyć że imigracja jest czymś złym.
Odstawiam na bok czy ma rację czy nie. Nie mogę jedynie jakoś ogarnąć że tym kolesiem jest Marco Rubio, syn kubańskich imigrantów w pierwszym pokoleniu.
Kurła, gdyby ten ciemniak chociaż trochę wiedział o tej historiii posiadał mózg, to mógłby wywnioskować, że migracje są podwaliną tego czym jest teraz Europa. Nie wapominają o Amerykach, które skolonizowali Europejczycy, no chyba że to był jego zdaniem błąd XD
@RobertCalifornia Tak tylko odpowiem: napisałeś: "Odstawiam na bok czy ma rację czy nie."
Tak więc cały ten wątek zszedł z rozmowy o przedmiocie dyskusji, na rozmowę o osobie która wygłasza jakiś pogląd. Innymi słowy, wpis szedł z poziomu merytoryki do ploteczki. Być może to ja tu jestem problemem, że oczekiwałem czegoś więcej.
Fajnie, gdyby taki format wpisów (które sprowadzają się do ad hominem w celu komentowania "prawaków") był jakoś otagowany, żeby można to było zablokować, i aby było jasne, że pod takim wpisem nie ma słów sprzeciwu nie dlatego, że ich nie ma, tylko dlatego, że nie opłaca się dołączać do takiej dyskusji.
Czy tak się farmi lajki na hejto? Czy może na dźwięk słowa „migracja” następuje strzyżenie uszami oraz nieuchronny grymas na twarzy, zakładający najgorsze?
Pytam, ponieważ przesłuchawszy pełną przemową Marco Rubio- co polecam ponad dwustu ludziom, tak ufnie lajkującym wpis OPa- nie słyszę „pouczania”, zaś zwyczajnie oświadczenie o kontroli migracji. Czy kontrola migracji oraz racjonalne podejście do napływu ludności stało się czymś tak kontrowersyjnym w naszych czasach? Czy może dyskurs odnośnie tej kwestii ogranicza się do półgłówkowego rzucania tekstem o kraju terrorystów jak tanim chwytem mam cię przy poklasku innych?
Tak czy inaczej OPie, gratulacje. Wysiliłeś się- o ile można to tak określić- na wpis osiągający kwik aprobaty, którego treść ewidentnie pokazuje, że przemowy nie słuchałeś, a jeśli nawet, to trafił do ciebie przekaz jak do wytresowanego psa pana Pawłowa. Lampka zapala się na słowo, słowo jest be. Reszty nie trzeba wiedzieć, po co komu myślenie?
@Half_NEET_Half_Amazing Odpaliłem po kilku minutach - nastawiłem szybkość na 1.75 i mówił ok, teraz nadgoniło i leci 1x - nie mogę jak koleś powoli mówi xD
Rozdajo: Allegro 50zł (z założeniem na Mister Choc :P)
Jak wiecie, nałożyłem na USA sankcje, które trzeba respektować. Przechodzimy na alternatywy Polskie i Europejskie pod groźbą braku pioruna.
Kiedy mówimy baton, myślimy często o Marsie lub Sznikerskie. W niewielkim kawałku mamy turbo słodycz, która działa na mózgi jak kokaina. Niestety kupując batony wspierasz USA, czyli osłabiasz Polskę i Europę.
A to do Ameryki powinniśmy latać i tańczyć na ich gruzach WTC.
Co więc robić? Polecam tańszą i bardzo dobrą alternatywę w Lidlu - Mister Choc. Jest to marka własna Lidla, która oferuje bardzo dobre zamienniki chyba wszystkich batonów Mars Incorporated i co najważniejsze - w mniej żydowskiej cenie.
Czyli mamy taniej i europejsko (z tego co znalazłem informację, to batony są w Belgii produkowane, ale nie ma tego na opakowaniu ...).
Myślę, że wielu hejterów próbowało je i potwierdzą, że są naprawdę dobre. Jeśli jednak nie próbowałeś to zapraszam. Dawać pioruna i jedziemy z losowanem na bon Allegro 50zł. Będziesz mógł kupić Mister Choci do domu (albo coś innego, nie będę rozliczał, o ile z Polski lub Europy)
Losowanie w niedzielę ~20:00 (bo chyba w Hejtolos nie można z automatu ustawić, by losował?)
mają powody do obaw. Slyszeliście może o niepokojach związanych z imigracją w np Kanadzie bądź Australii? No to wszedł nowy 'deal' z Indiami, który dla niemieckich i francuskich korporacji jest i może wspaniały, ale dla przeciętnego pracownika w Polsce to tragedia. Również w IT.
Użytkownicy reddita już wywęszyli co w trawie piszczy i czego sam się obawiałem, gdy usłyszałem o tym dealu:
"Ponadto kompleksowe ramy współpracy między UE a Indiami w zakresie mobilności, przyjęte jako protokół ustaleń równolegle z finalizacją umowy o wolnym handlu, stanowią dla nas doskonałą okazję do współpracy w zakresie ułatwiania mobilności pracowników, (...). Ramy współpracy ułatwią mobilność wykwalifikowanych pracowników, młodych specjalistów i pracowników sezonowych w sektorach, w których występują niedobory. (xD przyp. tłum.) Będzie ona również wspierana przez europejskie biuro prawne w Indiach, które jest pierwszym tego rodzaju podmiotem. Biuro to będzie pomagać indyjskim pracownikom, studentom i naukowcom w wyszukiwaniu możliwości w Europie, począwszy od sektora ICT, z zamiarem dalszego rozszerzenia działalności w przyszłości. Poparcie dla dialogu na wysokim szczeblu między UE a Indiami w zakresie edukacji i umiejętności dodatkowo wspiera te cele poprzez wzmocnienie współpracy w zakresie umiejętności, kwalifikacji i uznawania kwalifikacji oraz ułatwienie przepływu talentów."
"Umowa o wolnym handlu między Indiami a UE: UE zobowiązuje się do nieograniczonej mobilności indyjskich studentów"
Więcej studentów myślicie? A słyszeliście o scammerskich dyplomach, który spowodował zalew nowoprzybyłych pracowników w Kanadzie, zatłoczenie w miastach, zatrudnianie "swoich" przez ten krąg kulturowy, wywalone w kosmos ceny wynajmu i wiele innych problemów? No to wygląda na to, że będziemy mieli powtórkę
Kiedyś miałem delikwenta z tego kraju, CV na 4 strony: frontend, backend, devops, programowanie systemowe, drivery, firmware no poprostu wszystko. Ostatecznie jak się go zapytałem o drivery (bo przy tym głównie pracuje) powiedział że nie jest w tym ekspertem ale przy projektach zawsze mu kuzyn pomagał i tym razem jak nie będzie czegoś wiedział to go poprosi.
O tym że w aktualnej robocie muszę 2x sprawdzać czy ich dział testowy czegoś nie zataił nie wspominam.
===EDIT===
Nie wiem czy to moje wrażenie czy tylko pracowałem z takimi ludźmi ale większość hindusów poprostu boi się powiedzieć że czegoś nie wie i woli iść w zapartę. Co nie zmienia faktu że raz może dwa spotkałem naprawdę fachowców u nich.