Wrzucił chłop żal posta i nie dał się do końca wypowiedzieć ;P
Poza wcześniejszymi badaniami w temacie #ambilight, które skupiały się głównie na częstotliwości zmian akomodacji oka, a często były wręcz po prostu PRem producentów to okazuje się, że takie oświetlenie w tle nie zawsze musi 'pomagać'. Zwłaszcza gdy jest zbyt jasno lub źle skonfigurowane.
Czasem są to zauważalne poprawy, czasem nie, a czasem mogą wręcz przeszkadzać.
Badania skupiają się głównie na 'zmęczeniu' oka czyli częstotliwości dostosowywania, ale dla człowieka to nie zawsze 'jedyny' wyznacznik - i tak jak pisał @Atexor i ja również 'nie czuję' tego trendu - może obniża zmęczenie, ale możę obniżać też skupienie ¯\_(ツ)_/¯
To tak jakby chłop przyszedł i się ze mną kłócił, że okulary poprawiają wzrok, a ja bym powiedział, że mam dobry i mi okulary przeszkadzają xDD
Każdy organizm jest inny i to, że ktoś wypowiedział swoją opinię nie negując jednocześnie innej tylko dopytując to chyba jeszcze nic złego A zamiast posługiwać się argumentami sprowadzać rozmowę do stwierdzeń o lizaniu się po jajkach, pisaniu bez znajomości tematu, albo, że ktoś źle używał to jedno wielkie xD
@zuchtomek oczy mniej się męczą ale też mniej się skupiasz na treści - idealnie dopasowana technologia dla współczesnego "kina domowego" czy netflixowych seriali - możesz oglądać dłużej średniej jakości papki niewymagającej myślenia XD Jeżeli przegapisz ważny detal to go i tak jeszcze z 5 razy powtórzą
Ambilight ma PR robiony przez producentów z Netflixa i innych tasiemców, 100% confirmed
To jest trochę jak z dyskusjami o CBT. Są ludziska, którym pomaga, więc daliby się pokroić broniąc tego w dyskusji, że działa. Ale czy działa uniwersalnie? Nie, bo to zależy od osobniczej podatności. Jeden jest podatny i na niego działa, a u innego nie działa wcale.
Tak samo jest tutaj - jednym pasi, innym nie.
Podobnie jest z 3D: wielu się zachwyca i twierdzi, że to przyszłość. Inni, jak jak, nigdy się na to poważnie nie rzucą, bo mnie po 15 minutach niedobrze się robi. Producenci elektroniki użytkowej już trzeci raz do tematu podchodzą i nie mogą tego rozkręcić tak, jakby chcieli, bo to zawsze będzie osobnicza sprawa, czy ci się spodoba, czy ci się niedobrze zrobi od tego.
@zuchtomek Beka. Od lat mam philipsa the one z ambi, używam kilka razy w roku do konsoli i gierek. Zdążyłem o tym zapomnieć, a tu ludzie zaczynają kręcić małysza nawet o takie pierdy Mój stary by powiedział, że wojny wam brakuje, w dupach się poprzewracało
Stare miasto oraz okolice jeziora są super. Pięknie, słonecznie, ciepło, dużo się dzieje. Nadal drogo :)
Domy i mieszkania na sprzedaż jakie widziałem to koszt 800k franków i więcej. Zgaduję, że ta brzydsza cześć miasta jest nieco tańsza. Poszukam jakiegoś info i dam znać.
Życie wydaje się tutaj bardzo sielankowe. Ludzie się nie śpieszą, nikt mnie nie zaczepia na ulicy (poza jednym żulem :) Nie namawiają na kupno jak było w Maroko. Zastanawiam się, czy wszystkim żyje się tutaj dobrze.
Wyda w jeziorze przejrzysta i ciepła (choć jeszcze nie pływałem, tylko ręce moczyłem). Są maszyny ze sprzętem wodnym do wypożyczenia (takie vending machines). Na boiskach sportowych takie same maszyny wydają piłki do koszykówki, nogi, paletki... Za darmo.
Dzisiaj będzie administracja, więc jutrzejszy wpis będzie skromny :)
Miasto:Chęciny – miasto w Polsce położone w województwie świętokrzyskim, w powiecie kieleckim. Według danych z 31 grudnia 2022 roku miasto liczyło 4316 mieszkańców. Pierwsza wzmianka o wsi Chęciny pochodzi z 1275 roku. Chęciny uzyskały lokację miejską po 1306 roku. Miasto jest ośrodkiem przemysłu materiałów budowlanych. W jego okolicach eksploatowany jest wapień , tzw. marmur chęciński. W 1465 roku miasto zostało doszczętnie zniszczone przez pożar. Aby podźwignąć podupadłe Chęciny w 1487 roku król nadał mieszkańcom prawo do miejscowych kopalń. W 1494 roku przywileje powiększył Jan Olbracht , urządzając prawa górnicze na sposób olkuskich . W 1507 roku Chęciny spaliły się ponownie. W 1597 roku Chęciny uzyskały przywilej de non tolerandis Judaeis. W XVII wieku miasto zostało zniszczone podczas rokoszu Zebrzydowskiego . Jeszcze więcej zniszczeń przyniosły wojny szwedzkie i najazd Jerzego II Rakoczego . Miasto zostało przez wojska Jerzego II Rakoczego splądrowane i spalone 1 kwietnia 1657 roku. Przez kolejne 4 lata szerzyła się tu zaraza. Aby podnieść miasto z upadku król Jan Kazimierz ustanowił w 1666 roku przywilej na pięć jarmarków . W 1795 roku miasto znalazło się w zaborze austriackim. W 1809 roku Chęciny znalazły się w Księstwie Warszawskim , a w 1815 roku w Królestwie Polskim . W odrodzonym w 1918 roku państwie polskim Chęciny były ośrodkiem przemysłu wapienniczego i drzewnego . W latach 1939–1945 znalazły się pod okupacją hitlerowską. Miały tu miejsce masowe egzekucje. Ludność Chęcin prowadziła działalność partyzancką. Zabytki i atrakcje: ruiny zamku królewskiego z drugiej połowy XIII wieku, późnogotycki kościół parafialny św. Bartłomieja , dawny zespół klasztorny franciszkanów fundacji Kazimierza III Wielkiego z XIV wieku, kościół św. Józefa i klasztor Klarysek z 1643 roku, jaskinia Raj – wapienna jaskinia krasowa położona na terenie rezerwatu przyrody Jaskinia Raj , kamienica „Niemczówka” – to renesansowa kamienica wybudowana w 1570 roku, dawny kościół szpitalny Świętego Ducha , ratusz z XIX wieku, mykwa z XIX wieku, dawna późnorenesansowa synagoga z drugiej połowy XVII wieku, cmentarz żydowski .
Wieś: --
Data wykonania zdjęcia: Lata 1966-1968
Opis zdjęcia: Dwie epoki..motocross i makieta oraz statyści do filmu "Pan Wołodyjowski" Źródło
Zwycięzca losowania: @Endrevoir
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzezhejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość albo nie wybiera i nic nie ma.
Bisiorka (Biziura lobata), jak przystało na kaczkę zamieszkującą Australię, jest jednym z dziwniejszych i trudniejszych do sklasyfikowania gatunków z rodziny kaczkowatych To masywna, nieco ociężała kaczka o mało interesującym, czarnobrązowym upierzeniu, osiągająca wagę nawet ponad trzech kilogramów. Bisiorki-samce są nieco większe od samic i posiadają unikatowy w świecie kaczek przydatek głowowy na brodzie, który w czasie toków może powiększać się do rozmiarów piłeczki golfowej.
W języku angielskim bisiorka jest znana jako musk duck, czyli „kaczka piżmowa” – podczas zalotów samce, popisując się przed samicami coraz to dziwniejszymi pozami i stroszeniem piór (jak na pierwszym zdjęciu), wydzielają specjalny feromon przypominający zapachem piżmo. Poza sezonem godowym bisiorki są raczej samotnikami. Poszukują pokarmu głównie w głębszej wodzie i potrafią znakomicie nurkować nawet na głębokość sześciu metrów. Żywią się przede wszystkim małymi skorupiakami, ślimakami, małżami i owadami wodnymi, przy czym ich dieta zmienia się nieco w zależności od płci i wieku.
Bisiorka jest jedyną odnotowaną jak dotąd kaczką, u której potwierdzono umiejętność naśladowania ludzkiego głosu i innych dźwięków. W badaniach, których wyniki opublikowano w 2021 roku, przedstawiono przypadek czteroletniego samca wyklutego i hodowanego w niewoli, który imitował odgłosy ludzkiej mowy (powtarzał „you bloody fool”, zasłyszane zapewne od jednego z opiekunów) i odgłosy trzaskania drzwi. Inny osobnik naśladował z kolei odgłosy kaczek pacyficznych (Anas superciliosa), które pływały z nim w tym samym stawie.
Igrzyska gladiatorów za Trajana – tysiące wojowników na arenie
Za panowania cesarza Trajana (98-117 n.e.) igrzyska gladiatorów osiągnęły ogromną skalę. Jednym z najbardziej spektakularnych wydarzeń były igrzyska zorganizowane w 113 r. n.e., podczas których przez około cztery miesiące na arenie walczyło 2 tysiące gladiatorów.
Nie był to jednak jedynie pokaz brutalnej rozrywki. W swoim panegiryku na cześć Trajana Pliniusz Młodszy przedstawiał igrzyska jako widowisko, które miało kształtować charakter rzymskiej publiczności. Według niego oglądanie gladiatorów miało budzić podziw dla odwagi, gotowości do ponoszenia ran oraz pogardy dla śmierci. Szczególnie wymowne było to, że wartości te Pliniusz dostrzegał nawet wśród niewolników i skazańców walczących na arenie.
W interpretacji Pliniusza igrzyska mogły więc pełnić niemal wychowawczą funkcję. Gladiator, który walczył o zwycięstwo pomimo grożącej mu śmierci, stawał się przykładem odwagi. Dla rzymskiego odbiorcy arena była zatem miejscem, w którym można było obserwować nie tylko przemoc, ale również takie wartości jak virtus, sława i pragnienie zwycięstwa.
Co ciekawe, Pliniusz wskazywał również na zmianę charakteru samych widowisk. Chwalił Trajana za to, że podczas jego igrzysk widzowie mogli swobodnie wyrażać swoje opinie i kibicować wybranym gladiatorom. Była to wyraźna aluzja do wcześniejszych cesarzy, za których krytykowanie ulubionego gladiatora mogło zostać potraktowane jako obraza władcy.
Skala igrzysk pokazuje, jak ważną rolę odgrywały one w kulturze politycznej Cesarstwa Rzymskiego. Organizacja wielomiesięcznych widowisk wymagała ogromnych nakładów finansowych, odpowiedniej liczby wojowników, zwierząt, personelu oraz infrastruktury. Trajan wykorzystywał więc igrzyska nie tylko do zapewnienia mieszkańcom Rzymu rozrywki, lecz także do budowania wizerunku hojnego i sprawiedliwego cesarza.
Warto przy tym pamiętać, że 113 r. n.e. nie był jedynym okresem wielkich widowisk Trajana. Wcześniej, w 107 r., po zwycięstwie nad Dakami, cesarz urządził jeszcze większe igrzyska, podczas których według Kasjusza Diona wystąpiło około 10 tysięcy gladiatorów, a widowiska trwały cztery miesiące.
Igrzyska z czasów Trajana pokazują więc, jak daleko rzymskie widowiska gladiatorskie odeszły od swoich dawnych, funeralnych korzeni. Początkowo walki miały związek z kultem zmarłych, lecz w epoce cesarskiej stały się wielkimi, wielomiesięcznymi spektaklami, które łączyły rozrywkę, politykę, propagandę i rzymskie wyobrażenie o odwadze.
Dla współczesnego odbiorcy szczególnie interesujący jest sposób, w jaki Pliniusz próbował uzasadnić sens tych krwawych widowisk. Nie przedstawiał ich wyłącznie jako zabawy tłumu. Widział w nich lekcję odwagi i pogardy dla śmierci, a gladiatorów – mimo ich niskiego statusu społecznego – jako ludzi zdolnych demonstrować cechy, które Rzymianie szczególnie cenili.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymski brązowy medalion z Perseuszem i Andromedą odkryty w Indiach
Niewielki brązowy dysk przedstawiający Perseusza uwalniającego Andromedę jest interesującym przykładem rzymskiego przedmiotu odnalezionego poza granicami Imperium Romanum. Zabytek datowany jest na I wiek n.e. i został odkryty podczas wykopalisk archeologicznych w Brahmapuri w Indiach.
Na dysku przedstawiono scenę zaczerpniętą z mitologii greckiej, która była bardzo popularna również w świecie rzymskim. Perseusz, syn Zeusa i Danae, podczas swojej podróży natrafił na Andromedę przykutą do skały. Księżniczka miała zostać poświęcona morskiemu potworowi Ketosowi, aby ocalić królestwo jej ojca. Perseusz zabił potwora i uratował Andromedę, którą później poślubił.
Sam motyw był często wykorzystywany w sztuce antycznej. Scena Perseusza i Andromedy pojawia się m.in. na mozaikach, freskach, rzeźbach, monetach oraz przedmiotach dekoracyjnych. W kulturze rzymskiej greckie mity pozostawały niezwykle ważnym źródłem tematów artystycznych.
Najbardziej niezwykła w przypadku tego zabytku jest jednak jego lokalizacja. Brahmapuri znajdowało się na terenie Indii, poza obszarem panowania Rzymu. Jego odkrycie jest jednym ze świadectw dalekosiężnych kontaktów handlowych pomiędzy światem rzymskim a Indiami w okresie Cesarstwa Rzymskiego.
W I wieku n.e. rozwijał się handel morski pomiędzy portami egipskimi nad Morzem Czerwonym a wybrzeżami Indii. Rzymscy kupcy korzystali z sezonowych wiatrów monsunowych, które umożliwiały stosunkowo szybkie przeprawy przez Ocean Indyjski. Z terenów imperium eksportowano do Indii m.in. wino, szkło, ceramikę, metale i monety, natomiast do świata rzymskiego sprowadzano pieprz, przyprawy, perły, kamienie szlachetne, kość słoniową oraz egzotyczne tkaniny.
Brahmapuri było jednym z miejsc związanych z tym dalekosiężnym handlem. Znaleziska archeologiczne z tego regionu pokazują, że przedmioty pochodzące z zachodniej części Eurazji mogły trafiać bardzo daleko od swoich miejsc produkcji. Rzymski dysk z przedstawieniem Perseusza i Andromedy stanowi szczególnie ciekawy przykład, ponieważ nie jest jedynie przedmiotem użytkowym, ale również nośnikiem rzymskiej ikonografii i tradycji artystycznej.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jak ktoś tu wrzuca hurtem i spamuje muzyką na YT, której i tak nikt nie ogląda, to na 90% jest na⁎⁎⁎⁎ny. I c⁎⁎ja kogo to interesuje, że ktoś ma jakieś osobiste odczucia co do konkretnego kawałka. Zatem macie. Ale spamował nie będę, bo nie wiem, że się to tutaj nie klika, więc tylko jeden xD
Robię porządki na swoich kanał YT i mi się przypomniała akcja #hot16challenge2 Rozeszło się to w tej drugiej edycji mocno i szeroko i ja też zostałem nominowany przez swojego ówczesnego praktykanta. Także wrzucam odgrzewanego kotleta (° ͜ʖ °) Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym w to nie wplótł beatu DNB xD
@jajkosadzone A ja nie mogę się zdecydować, czy mi się podoba, czy nie. Musiałbym na żywo chyba zobaczyć. Na pewno lepiej wygląda niż większość nowoczesnych suvów.
Gdyby to nie było "Ferrari Luce" tylko "Luce by Ferrari" nie było by tego kwiku. Zwyczajnie zepsuło to wizerunek marki pośród ludzi których na to bie stać, bogole maja to głęboko w d⁎⁎ie.
Chłop napisał Wolfensteina 3D na standardowego C64. Jak się zmruży oczy to wygląda jak prawdziwy Wolf ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale szacun, że to śmiga tak płynnie na takim sprzęcie!
#dozynki #impreza #ciekawostki #alkoholizm #alawar Jak tam u was bo u mnie było syto na zakończenie żniw. Filmiki z 15.08.2026 z dwóch wiosek https://streamable.com/6fdbug
No tutaj to się działo mało wpierdol nie dostałem. Nie pytajcie bo nie pamiętam ale chyba coś krzywo powiedziałem. Dobrze że ochrona była i wszystko ogarnęła. https://streamable.com/ryx211
Algorytm Dijkstry, opracowany przez holenderskiego informatyka Edsgera Dijkstrę, służy do znajdowania najkrótszych ścieżek z wybranego wierzchołka do pozostałych wierzchołków w grafie o nieujemnych wagach krawędzi.
@dziad_saksonski łe nic ciekawego, jak miałem 9 lat kiedy wybierałem to oglądałem laboratorium Dextera i zmieniłem, żeby było inne trochę. Z kun trafiłem, pod anime w sumie, bo oczywiste podejrzenie, że to końcówką dodana przez mangozjeba. dx
Złoża znajdują się na głębokości około 6000 m, czyli niemal 19 tys. stóp
@bartek555 nikogo nie obchodzi ile to stóp.
Może poza @ErwinoRommelo
A poważnie mówiąc, mam mieszane odczucia. Niby Japończycy deklarują, że będą na bieżąco monitorować wydobycie i minimalizować szkody, ale pozostaję sceptyczny.
"Stare miasto" w Lozannie jest zdecydowanie ładniejsze niż okolice uniwersytetu.
Tak się zastanawiałem jak określić miasto, aby można było je sobie łatwiej wyobrazić i chyba określenie "Wrocław na sterydach" pasuje najbardziej. Kamienice w podobnym stylu, wszak niemieckie xD, tylko jest ich tutaj zdecydowanie więcej i chyba lepiej j zachowane.
Główna różnicą są góry. Na horyzoncie, a samo miasto ma warstwy niczym tort. Zrobiłem tylko 15k kroków, ale również 50 pięter. Pod górkę, z górki, znowu pod górkę i zaraz schody, które prowadzą do więcej schodów.
Poruszanie po mieście czasami bywa irytujące bo na mapie masz dwie ulice obok siebie, ale trzeba poszukać schodów pomiędzy poziomami miasta, aby przejść pomiędzy tymi ulicami :)
Miałem pisać o cenach, ale nie zrobiłem zdjęć, więc nie mam co pokazać :/ Najdroższe jest jedzenie. Cesar Salad z kurczakiem z Lidla to koszt 5 franków. Obiad to około 20-25 franków. Mięso jest bardzo drogie. Widziałem ubrania tańsze niż jedzenie.
Ludzie całkiem spoko. Wszędzie tylko francuski, język barbarzyńców, ale ludzie zdecydowanie pozytywni i starają się jak tylko mogą pomóc po angielsku. Zdecydowana większość, z którą rozmawiałem znała ten język dobrze, albo bardzo dobrze. Kilka osób miało problemy, ale język + machanie rękami i się dogadaliśmy :)
W tym kraju jest za⁎⁎⁎⁎scie gorąco. Od 10 rano do 21 temperatura przebija 30C. Spodziewałem się śniegu i fioletowych krów, a tutaj afrykańskie temperaturu i ludzie.
Jest trochę kolorowych. Więcej czarnych niż brązowych. Bardzo dużo ludzi z urodą z Ameryki Południowej. Nawet z 4 Polaków widziałem.
Miasto jest bardzo czyste, ale ma mało zieleni. Betonoza po całości. Są jakieś tam parki, drzewa, ale to jak ten zestaw Lego z rynkiem z szarych klocków.
Pamiętajcie, że ja piszę to z perspektywy mieszkania w Edynburgu.
jeśli chcesz więcej szwajcarskiego klimatu a mniej betonu pokręć się tutaj https://maps.app.goo.gl/iYhHGYRkVybmnDXr8
te winnice w Lavaux są świetne! a z Lozzany to kawałek