Gość przez pół filmu zbierał ekipę, a ostatecznie użytecznych było może dwóch kolesi (chyba że zgodnie z tytułem oni mieli przynosić szczęście, a nie pomagać). Trochę się tłukli, ale mało. Zwrotów akcji prawie żadnych.
Wpada ojciec do pokoju i mówi, by mu wkrętarkę zamówić, bo znalazł na alledrogo aukcję za coś kole 220 zł, nie pamiętam.
W opisie aukcji: sprzedam wkrętarkę makite.
Kupiłem no i zgodnie z opisem aukcji przyszła wkrętarka marki makite (nie mylić z makita) xd
Chłam się szybko rozleciał, potem kupił blackdeckera i działa po dziś dzień, można powiedzieć, że na spółkę z wkrętarką z biedry ( świeć panie nad jej silnikiem) wybudowała dom, w którym teraz mieszkamy
Kolega mi mówił, że to dlatego, bo palenie nie polega na paleniu suszu/haszyszu, tylko na odparowywaniu znajdującej się tam żywicy, co dzieje się w 160-190 stopniach. Spalanie zachodzi w wyższej temperaturze.
Dlatego najlepiej palić w miarę małym ogniem, tak żeby jak najwięcej odparowywać, a nie spalać. To co się pali odparowywuje naokoło siebie. Kiedy żar robi się za duży można odebrać mu trochę energii kamyczkiem albo metalową częścią zapalniczki (tylko nie takiej z cienką blaszką).
Tak naprawdę pary kanabinoidów są bezbarwne. Można się o tym przekonać używając waporyzatora.
Do tego w czekoladzie w porównaniu do suszu jest pewna nierównowaga. Można to wytłumaczyć tak: żeby paliła się świeczka, potrzeba paliwa, oraz czegoś w co paliwo w stanie płynnym wsiąknie i zacznie z tego parować i się palić.
W ziółku żywica jest woskiem, a materiał roślinny knotem. Jest tu mniej więcej równowaga. W brązowym już mniej, bo jest bardzo dużo skoncetrowanej żywicy, a nie ma knota. To jest pierwszy powód, żeby domieszać coś innego, co będzie wciągać w siebie płynną (podgrzaną) żywicę. Tytoń, albo lepiej majeranek, miętę, zieloną herbatę czy inne zioła. Palenie bez tytoniu nie wchodzi tak bardzo w nogi.
Jest też drugi powód, żeby coś domieszać - dla zwiększenia wydajności. Wtedy część żywicy będzie odparowywana przez spalanie czegoś innego niż żywica z kanabinolami.
2. Wpisać swoją nazwę użytkownika w serwisie last.fm.
3. Następnie wybrać "7 days", gdyż zestawienie będzie z ostatnich 7 dni.
4. Następnie wybrać rozmiar "3x3", co wygeneruje obrazek z 9tką najczęściej słuchanych albumów.
5. Poniżej (lub po kliknięciu na "Advanced Features") można zaznaczyć: "Display album/artist captions" oraz (opcjonalnie) "Display playcount".
6. Kliknąć w guzik "Submit" aby wygenerować grafikę, która zawierać będzie nazwy artystów, tytuły albumów oraz (opcjonalnie) liczbę odsłuchań utworów zawartych na poszczególnych albumach danego artysty.
7. Zapisać obrazek lub skopiować jego adres i dodać poniżej (w komentarzu) jako załączone zdjęcie do komentarza (ikona aparatu fotograficznego).
Uwaga:
aby być na bieżąco z wstawianiem swoich notowań, zapraszam do subskrypcji tagu #sluchamzlastfm
@Sofie Pomidorki mam już od 2 tyg (stopniowo) teraz się puściły wszystkie jak wściekłe. Tydzień temu wykopałem/zebrałem czosnek i cebulę a i kapuchy mi zostało jeszcze 3 główki to komuś rozdam.
@Alawar no to nieźle, tylko pozazdrościć 😍😀
Ja dziś właśnie czosnek wykopałam, zebrałam cebulę ale jeszcze nie całą, wszystkie duże różyczki brokułów i drugie tyle pomidorków koktailowych.
Moje pomidory są późno posadzone więc dopiero owoce rosną, tym bardziej że są pod chmurką cały czas. Ogórki w tym roku bez szału chyba muszę zastosować podlewanie drozdzami 😅
@Alawar u mnie tak, że pełno łodyg i liści (mimo obrywania), a na nich po 2 - 3 kwiatki. Wielki, mocny krzaczor, a pożytku jak na lekarstwo. Nie wszystkie są takie, jest i kilka, które mają mało badyla, dużo owocu. Gdzie popełniam błąd...?
@t0mek Błąd może być w glebie lub za rzadko podlewane. Ja póki co nawozów nie dawałem bo ziemia jest nie wyjałowiona pierwszy raz sadzę w tej glebie. Dodaje jedynie naturalny nawóz z dżdżownic kalifornijskich raz w tyg.
Kolega ma to samo niektóre krzaki wcale nie dały mu owoców ale to pewnie wina wysokich temperatur i brak czasu na podlewanie no i brak nawozu.
@Alawar jedna odmiana (warszawski malinowy) dała marne krzaczki, ale na niektórych jest miska owoców, a na reszcie 2- 3 sztuki (jeszcze zielone). Druga odmiana (roboczo nazwana "tygrys", zielony prążkowany) to ogromne, rozbestwione pnącza, i na nich po kilka marnych kwiatuszków. Podlewane mało ale regularnie, nawożenie było przed sezonem i w trakcie. No i d..pa, a tak się człowiek stara.
Drogi pamiętniczku, pierwszy raz w życiu kupiłem preorder!
Przyznam że po Silent Hill 2, który był przecudny, mam straszną chcicę na horrory. Zwiastun kolejnej odsłony bardzo mi się spodobał i widzę że rozgrywka może być w stylu Alien: Isolation, czyli unikamy lub odstraszamy wrogów zamiast walczyć. Naturalnym więc było że trzeba będzie zagrać, a że cena 179 złotych polskich jest całkiem uczciwa za płytowe wydanie to się skusiłem. Pozostaje mi przez pozostałe do premiery 61 dni kupić i przejść Silent Hill f i mamy komplet.
#gry #silenthill #horror
Trailer mi sie podobal ale jeszcze emeocjonalnie nie przetrawilem 69€ za remaster 2 wiec dalej gram w the room z ps2 i mam wszystko w c⁎⁎ju, zamkniety w przeszlosci az do smierci
Dawno nie było nic czerstwego, ostatnie 9 dni temu. Wszyscy nad morzem plażing & smażing uprawiają, czy co? No to dzisiaj (poza pierwszym i ostatnim) tematycznie.
#czerstwyhumor #heheszki #humorobrazkowy
Me modły do Wodanaza o porządny oddział jazdy dla Germanów zostały wysłuchane...
Wargames Atlantic wydał kawaleryjski odpowiednik swojego zestawu piechoty do budowania armii z Wieków Ciemnych; tu jednak można zdecydowanie zrobić kawalerię nawet z I w. są bowiem charakterystyczne ośmioboczne tarcze germańskie. Jest też oczywiście dużo główek, broni, jakieś płaszcze, sztandary w typie draco no i mastiff Dodatkowo w końcu (chyba po 3 latach od zapowiedzi XD) wypuścili późnych legionistów w zbrojach łuskowych (kolczugi już były).