#heheszki #humorinformatykow

#heheszki #humorinformatykow

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#efcekaznajduje #glupiezabawy
Miś Gumiś (Blue Urban Camo) (rzadki)
Statystyki (w stanie spoczynku):
50 HP
Siła: 1
Po posypaniu amfetaminą robi wielkie oczy i lata po mieście zamieniając się w berserkera.

Zaloguj się aby komentować
Ehh o suchym pysku dziś
#tygrysekcontent #niepijzhejto
Zaloguj się aby komentować
Planet płonie, haha lewagu
#klimat #pogoda #thisisfine


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tematem miał być epikureizm, a jest, przynajmniej w jakiejś części, stoicyzm. Ale cieszyłem się, kiedy ten wytwór pisałem, więc ja bym go uznał.
***
Śmierć sowy
Z swej sowiej mądrości słynie w świecie sowa,
a kontrargumenty? – zupełnie chybione!
Są dowody na tę mądrość, licznie zgromadzone –
spisał je pan Milne, Brzechwa je notował.
Cóż myślała jednak mądra sowia głowa,
to głupota była czy słabości moment,
że sowiego życia nagły nastał koniec,
gdy wleciała tylko sowa do Krakowa?
Ale tak po prawdzie, co jest w tym głupiego,
że się pełną piersią oddychać zachciało
sowie, po odbyciu lotu cholernie długiego,
lotu tak długiego, że ją zasapało?
I tak biedna sowa, znana z swej mądrości
umarła w Krakowie w wyniku duszności.
***
#nasonety
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
Niestety od jakiegoś czasu mam w głowie rodzące się ślady frustracji do kobiet. Przy czym wiem, że one są bezsensowne. Bo to ja dalej nie mogę zejść z wagi, nie spełniłem powiedzianego słowa, bo się bałem, ja potrafiłem dzwonić 6 razy dziennie, by usłyszeć ten jeden głos codziennie lub popisać (co ciekawe z nikim innym takich problemów nie miałem) i doskonale wiem, że każda z płci mierzy się ze swoimi problemami, tłem i przeszłością.
Myślałem, że skoro przeżyłem problemy rodzinne, samotność, odrzucenie i inne zawody, to dam radę. Choć wtedy to po prostu cieszyłem się, że kogoś mam i żyłem wierząc, że wszystko będzie dobrze i wszystko ogarniemy. A tak to mnie wyjebało z kapci na miesiące.
Możliwe, że gdybym został zdradzony, to byłoby to łatwiej przeboleć. Bo po prostu bym się wkurwił, a tak to obwiniam siebie.
Gdybym wiedział to, co wiem teraz, to rozpocząłbym randkowanie w wieku 21 lat, gdy osiągnąłem jakąś stabilność finansową. Ale k⁎⁎wa skąd miałem to wiedzieć. I słysząc wtedy, że trzeba „zbierać doświadczenie”, to w głowie miałem coś typu: „ludzie to nie zabawki”.
Mam swoje ego, bywam egoistyczny i może jestem narcyzem, c⁎⁎j wie. Mam też wyjebane na to, co mówią do mnie obcy. To, co mówią bliżsi i kumple, ulatuje po chwili.
Moim problemem jest to, że gdy mi zależy, to między impulsem/emocją a działaniem jest krótka droga.
Widzę znajomych z mojego wieku, którzy się żenią. A u mnie wyszło, że mam lęki, które potrafią rozwalić relacje.
I najgorsze jest to, że wiesz co z czego pochodzi i tak dalej, jednak nie potrafiłeś zachować się inaczej.
Zastanawiałem się nad tym, dlaczego chcę związku. I co może być złego w byciu samemu. Długo to nie trwało xd.
Nie chcę tego życia spędzić sam. Chcę być szczęśliwy z kimś i cieszyć się z tego, co mam. Wychodzić gdzieś na randki czy gdziekolwiek i spędzać czas w różnoraki sposób.
Chcę być tym, kim jestem, bez żadnego osądzania. Jeśli zachce kupić kwiaty, to je kupię, chce obrzucić śnieżkami, to obrzucę. I jestem tym gościem, który powie, że nie chce kogoś stracić, rzuci „dobrze, że jesteś”, jeśli ta osoba jest dla mnie ważna.
Ale boję się, że nie potrafię dać bezpieczeństwa i tego, by druga połówka poczuła się zrozumiana.
Częściej mam doły niż dobry humor.
#przemyslenia #zalesie #refleksje #emocje #zwiazki
A nie mylisz samotności z reakcją na nudne, przewidywalne życie w ktorym każdy dzień wygląda tak samo, że nawet jak coś dodasz od siebie to jest to "twoje" a nie coś z zewnątrz, że prowadzisz życie z którego nie jesteś zadowolony ?
Stąd potrzeba kogoś z kim byś "wychodził gdzieś, spedzał czas w różnoraki sposób" stąd "chce być szesliwy z kimś" - jako kogoś kto rozwiąże ten problem.
U mnie to okazało się nie być samotnością, bo inna osoba to nie źródło problemu tylko jego potencjalne rozwiązanie. Problemem było prowadzenie życia niedostosowanego do kombo autyzmu+ADHD. Z jednej strony parłem na stabilne spokojne życie piwniczaka bo taka jest moja osobowość a z drugiej ADHD domagało się swojego - zmian, nowości. Pomogły mi leki i mogę żyć tak jak chce, bez ratowania się "druga połówka".
Po wejściu na leki tak mnie one rozruszały że wszedłem w związek, i nie byłem pewien czy pomogły mi leki same w sobie czy ten związek, po kilku miesiącach tego związku odczuwałem nude, spotkania były tak bardziej z przyzwyczajenia, niekiedy spotykałem się mimo że wolałbym zostać w domu i pograć. Związek się po kilku miesiącach rozpadł a ja wróciłem do grania i po kilku miesiącach od rozpadu wiem że problemem nie był brak związku, tylko brak leków, które pomogłyby mi akceptować życie takim jakim jest. Przy lekach nie mam takich życiowych rozkmin, po prostu żyje z dnia na dzień.
Zaloguj się aby komentować
Łobiod. Pszne młode ziemniaczki, jądra (oba #pdk ), zasiedziałe mleko, szczypior, sól, pieprz.
#jedzenie #jedzzhejto #gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować
#zwierachscontent #ogrodnictwo
Piła pryka z podnośnika!;D

Zaloguj się aby komentować
No i po kolejnym wyjeździe do Polski i kolejny raz jestem zaskoczony zezwierzęceniem na drogach. Nie wiem, jak to możliwe, że jestem kilka razy w roku, a za każdym razem dziwie się tak samo xD
Oczywiście sytuacji była masa, zarówno jako kierowca, jak i pieszy, ale tym razem moja ulubiona wydarzyła się w Gdyni, jak chciałem przejść przez jezdnię.
Ulica Morska, czyli długa prosta, dwa pasy prosto w każdą stronę przedzielone wysepką, plus miejscami oddzielne do lewoskrętu. Miejsce już przy wylocie z miasta, ale nadal są przejścia dla pieszych i ograniczenie do 50, więc trzeba zachować jakąś ostrożność.
Oczywiście dla polskiego mistrza kierownicy ograniczenie prędkości to tylko sugerowana prędkość minimalna, a bezpieczny odstęp od poprzedzającego pojazdu jest dla ciot.
Podchodzę do przejścia dla pieszych, każdy zapierdala na oko z 80-90 km/h. Dwóch, którzy wg przepisów powinni się zatrzymać przejechali bez hamowania. Może to i dobrze, bo przy takiej prędkości mogłoby się skończyć utratą kontroli nad autem. Na pasie bliżej mnie w końcu następny dał po hamulcach, na następnym pasie kierowca ogarnął, co się dzieje i też zaczął się zatrzymywać, a cała reszta małp siedzących sobie nawzajem na dupach zaczęła hamować z piskiem opon. Ostatecznie nie doszło do kolizji, ale myślę, że najmniejszy odstęp w jakim udało się zatrzymać dwa auta, to było mniej niż 5cm.
Na plus, że chyba wszyscy byli świadomi, jak bardzo są upośledzeni umysłowo, bo nikt nie wysiadł z auta i nie zaczął wyzywać mnie, ani tych, co się zatrzymali pierwsi.
#patologiadrogowa #gdynia

Na takich przejściach trzeba iść z telefonem w łapie, trzymanym tak jakby się nagrywało kierowców. Nagle się okazuje, że pieszego widać i nawet mistrzowie kierownicy kojarzą przepisy PoRD, jak należy się w takiej sytuacji zachować.
Wątek dotyczący tego, w jaki sposób takie przejścia nadal istnieją, jest równie jak najbardziej do poruszenia.
Zaloguj się aby komentować
#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #sztukasprawiedliwa

Zaloguj się aby komentować
725 + 1 = 726
No, nareszcie świetna komedia! Zapraszam na #piechuroglada
---------
Tytuł: What We Do in the Shadows
Rok produkcji: 2014
Reżyseria: Jemaine Clement, Taika Waititi
Kategoria: #horror #komedia #dokumentalizowany
Czas trwania: 86 min
Moja ocena: 9/10
Ekipa filmowa dokumentuje codzienne życie wampirzych współlokatorów.
O rany, nie pamiętam kiedy ostatni raz śmiałem się na głos podczas oglądania komedii. Pod względem humoru, gagów, żartów sytuacyjnych i słownych oraz ich prezentacji ten film zwyczajnie trafił w moje gusta. Świetnie zmontowany film, niesamowite ile różnych drobnych żartów i powracających większych lub mniejszych motywów zostało wciśniętych w obraz trwający niecałe półtorej godziny. Wszystko się jakoś łączy, wątki się pięknie domykają. Każdy wyświechtany banał i rozpoznawalny motyw z gatunku ma tu swój zabawny twist. No złoto jak dla mnie (mojej żonie się nie podobało, ale ją bawi Kogel Mogel). Polecam gorąco wszystkim.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
Testuję sobie Claude i powiem wam - kozacki. Wydaje się przyjemniejszy w obsłudze niż chat gpt, a jego aplikacje działają od razu.
Wczoraj w trzech promptach zrobił apke, która chodziła mi po głowie jakiś czas.
#claude #ai
Też się bawię od jakiegoś czasu. Z moich spostrzeżeń:
Odpowiedzi są tak skonstruowane, jakby pisała je dorosła, normalna osoba (bez emojis i bełkotu)
Jak czegoś nie wie/wymaga doprecyzowania, to wyświetla formularz z przyciskami. Super wygodne.
Jakość odpowiedzi i halucynacje jak dla mnie są takie same jak w chat gpt
Zaloguj się aby komentować
#doslownememy #heheszki #angielskiesuchary
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
pogoda się we #wroclaw iście rowerowa zrobiła, chyba czas zakręcić nóżką.
edit: @fisti jadę asfalty
Zaloguj się aby komentować
Osy.
Te małe kurwiszonki zalęgły mi się na wynajmowanym domku letniskowym.
W weekend będę jechał żeby je zlokalizować i dokonać osobójstwa, lub chociaż zamknąć im wjazd na chatę.
Zapodajcie jakieś sprawdzone sposoby, żeby wyjść ze starcia cało.
#osy #awiecwojna #owady
Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Vesper ogłasza kontynuację w Wymiarach. "Dzieci pamięci" Adriana Tchaikovsky'ego ukażą w lipcu 2026 roku. Poniżej okładka i krótko o treści.
Marzyli o nowym domu. Obudzili się w koszmarze.
Na odległym świecie Imir kapitan Holt założył kolonię, która miała stać się nadzieją dla przyszłych pokoleń. Jednak po wielu latach mieszkańcy walczą już tylko o przetrwanie – plony słabną, systemy podtrzymywania życia zawodzą, a w zamkniętej społeczności zaczynają pojawiać się obcy. Narasta lęk, że ktoś ich obserwuje. I mają rację.
Z gwiazd przybywają w tajemnicy wysłannicy, wyposażeni w technologię, która miała przynieść ratunek. Zamierzają badać swoich dawno utraconych krewnych z Ziemi, pewni własnej przewagi. Nie są jednak jedynymi, którzy patrzą. Gdy odkryją skalę swojego błędu, będzie już za późno na ucieczkę.
Dzieci pamięci to kolejny tom – po Dzieciach czasu i Dzieciach ruiny –epickiego science fiction o rozmachu obejmującym pokolenia, gatunki i całe galaktyki – twarda, bezkompromisowa wizja przyszłości, w której kontakt między cywilizacjami może okazać się początkiem zagłady.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #vesper #sciencefiction #scifi #adriantchaikovsky #wymiaryvesper

Zaloguj się aby komentować