Cześć, takie szybkie pytanie o to czy i jak używacie cyfrowych kalendarzy.
Pytam głównie z ciekawości, bo z mojego własnego otoczenia mam wrażenie, że niewiele osób z tego korzysta, a jak już to najprędzej w pracy albo w minimalnym stopniu. Zastanawiam się, czy są osoby podobne do mnie, które bardziej opierają swoje plany na kalendarzu. Wydaje mi się, że nie jestem jakimś power userem, ale wszystkie ważne daty i umówione terminy śledzę kalendarzem.
Jak używasz kalendarza w telefonie / Google Calendar / itp.?
Wiecie czemu to może nie zażreć AŻ TAK? Bo pomiędzy GTA V a GTA VI minęło naprawdę masa czasu i w tym czasie wydarzył się… Ubisoft który zalał rynek masą otwartych światów. Kiedyś GTA praktycznie nie miały konkurencji. A potem ludzie mieli już dość otwartych map i miliona kropek. Teraz jak sobie pomyślę jaka ta gra będzie wielka już mi się nie chce
Nie mówiąc o tym, że oczekiwania względem tej gry pewnie są z kosmosu patrząc na to jak dojebali RDR2, jak dobrze przyjęta była V, a tu ma być wszystko lepiej i wszystkiego więcej.
Swoją drogą, dzieciaki które będą grać w 6 w następną część będą grać jak będą dorosłe xD
Ludzie mają dość gier Ubisoftu a nie koniecznie otwartego świata.
Żeby GTA można było porównać do Ubisoftu to musiałoby
- co parę ulic mieć jakieś posterunki które musisz zdobyć by nie być ostrzeliwanym/gonionym przez policję.
- wrogowie mają levele, żeby ich zabić musisz robić misje typu bycie taksówkarzem, ratownikiem medycznym i inne poboczne generyczne misje.
Ludzie mają dość miliona kropek wtedy gdy gra zmusza cię do ich robienia, na Cyberpunk nikt nie narzekał pod względem otwartego świata bo grę można było przejść tak jak się komu podobało, od kilku godzin przez standardowa długość obecnych gier po czyszczenie mapy
Co do wielkości - to zależy w która stronę pójdą, nie koniecznie będzie to gra na 50h jak RDR2. Może wyjść z tego standardowa gra z opcją jej rozszerzenia przez misje poboczne.
Oczekiwania są zbyt wysokie ale tak czy siak gra się sprzeda.
Jako odpowiedzialny akcjonariusz jadę na Orlen przeprowadzić terenową analizę fundamentalną i naocznie ocenić w sposób empiryczny płynność operacyjną spółki bezpośrednio przy dystrybutorze. Na tej podstawie podejmę decyzję o przyszłości mojej inwestycji.
Sami sobie zgotowali ten los. Prawicowcy prawicowcom prawicowcami. Najpierw zaostrzyli przepisy i karanie za sianie nienawiści, a teraz licytują się między sobą o to, kto bardziej potrafi szczuć na innych, by szarpać się ze sobą o podatny na to elektorat. Co skutkuje tym, że szybko z agresji słownej i wylewu nienawiści w internecie, coraz częściej dochodzi do agresji fizycznej i napaści na ludzi, nawet na Polaków, których nakręceni nienawiścią bezmyślni kretyni mylą z obcokrajowcami.
Dobra chujki sor sorem ale na #hejtopiwo trzeba iść. Nie wiem kto tam się w #krakow deklarował na dzis ale ja z @mroczny_pies bedziemy jakos po 18 w weźże Krafta! Elo!
#flightradar chyba chlopaki cwicza tankowanie w powietrzu, jak jest bezchmurnie to widze z balkonu smugi kondensacyjne, ale zeby zobaczyc same maszyny to bym musial miec mocniejsza lunete
zagrożona wyginięciem
odmiana regionalna
nie
synonimy
Cludius Weißer, dawniej Spitzapfel
okres dojrzałości
od połowy września do połowy października
pochodzenie
Według Oberdiecka, który prawdopodobnie sporządził pierwszy szczegółowy opis tej odmiany, wyhodował ją superintendent Cludius (1754–1835) z Hildesheim. Ponieważ Diel wspomniał o tej odmianie już w drugim wydaniu swojego „katalogu” z 1833 roku pod nazwą „Cludius Weißer früher Spitzapfel”, jabłko to musiało powstać przed 1830 rokiem.
Występowanie
W północnych Niemczech pojawia się sporadycznie w starych nasadach. Częściej odmianę tę można jeszcze znaleźć w kolekcjach odmian. Ponieważ jabłko to zostało opisane również w różnych publikacjach pomologicznych w naszych sąsiednich krajach, należy się spodziewać, że jesienne jabłko Cludiusa występuje tam również. Jest ono zachowywane w sieci ochrony odmian stowarzyszenia Pomologen-Verein e.V.
Owoc
Średniej wielkości, stożkowaty owoc ma w przekroju wyraźnie kanciaste kształty, a połówki owocu są często nierówne. Charakterystyczne jest szerokie i głębokie zagłębienie przy ogonku, pokryte jasnobrązową rdzą, która może sięgać aż do miąższu. Ogonek ma długość do 2,5 cm. Szeroka wnęka kielicha otoczona jest wyraźnymi guzkami, pomiędzy którymi widoczne są również fałdy. Kielich jest zamknięty. Biało-żółta skórka zazwyczaj nie ma zabarwienia pokrywającego. W przypadku owoców silnie nasłonecznionych może pojawić się czerwonawy odcień, ale bez żadnych prążków. Komora nasienna znajduje się nieco bliżej ogonka i jest otwarta. Ścianki są szeroko łukowate i nieco popękane. Pestki są dobrze wykształcone, jasnobrązowe, o wymiarach 9 : 5 mm. Żółtawy miąższ ma słodko-winny smak, przy dłuższym przechowywaniu staje się kruchy.
Drzewo
Drzewo w młodości rośnie bujnie i wcześnie zaczyna owocować. Ciemnozielone liście są zdrowe.
Odmiany podobne
Odmiana „Signe Tillisch” wyraźnie różni się aromatem.
Odmiana „Schöner aus Nordhausen” ma bardziej spłaszczony kształt i dłużej zachowuje świeżość podczas przechowywania.
Przydatność uprawowa
Jako odmiana dla miłośników, szczególnie w północnoniemieckim regionie pochodzenia, nadaje się na jabłka stołowe. Ze względu na niewielką podatność na parcha jest cenna również w lokalizacjach o wysokiej wilgotności powietrza.https://obstsortenerhalt.de/node/8353
#botanika #stareodmiany #ogrodnictwo #niemcy