Odświeżenie po paru latach (widziałam raz tylko, na Nowych Horyzontach). Ocena raczej pozostała.
Jak się okazuje, to nie pieniądz dzieli ludzi, lecz warunki. Przepysznie bogaci ludzie na luksusowym jachcie. Mamy influencerów, modelki, rosyjskiego przedsiębiorcę, gościa co dorobił się w IT czy starsze, przemiłe brytyjskie małżeństwo, które dorobiło się fortuny na... produkcji granatów.
Mamy więc w trakcie pierwszej części rozbuchane zachowanie bogaczy (scena kłótni o rachunek w restauracji to sztosiwo), na jachcie bogacze wpływają swoimi zachciankami twardo na warunki. Np. Carl oburzony, że jego dziewczyna Yaya zerka z pożądaniem na pracownika, który zdjął koszulę, narzeka na to opiekunce rejsu - pewnie myśli, że koleś od teraz po prostu będzie w pełni ubrany chodzić po pokładzie, ale nie - konsekwencje są ostatecznie - facet po prostu zostaje zwolniony i zabrany z jachtu.
Żona bogatego ruska wymyśla sobie, że cała obsługa "zasługuje" na wypoczynek i kąpiel. To skutkuje opóźnioną kolacją - owoce morza psują się i na kolacji i po biegunka atakuje prawie wszystkich. Kał i rzygi sprząta oczywiście obsługa.
Role odwracają się katastrofie jachtu. Tylko sprzątaczka Abigail potrafi polować i rozpalić ognisko. Szybko przejmuje władzę w grupie i co się okazuje? Że to nie pieniądze deprawują, tylko władza. Abigail też ma swoje zachcianki i błyskawicznie zdobywa co chce - nikt nie będzie oponował jeśli w alternatywie czeka śmierć głodowa.
Piękny to film, ukazujący jak luźna może być pewność siebie - popularność, kasa czy przywództwo może zniknąć w ciągu chwili, ukazując słabość człowieka.
Namawiany przez ojca do podjęcia studiów prawniczych Łukasz słucha opowieści mecenasa Wilczka o procesie, który odbył się przed laty. W roli Wilczka - Jan Frycz.
Widziany z 3 perspektyw proces dziennikarza oskarżonego o zabójstwo swojej kochanki - widzimy sprawę z punktu widzenia Wilczka jako adwokata, jako prokuratora oraz jako sędziego.
Stąd prawdopodobnie tytuł o "bezmiarze sprawiedliwości", która topi w sobie prawdę. Znaczenie ma sama sprawa, a nie prawda - taka konkluzja wychodzi. Pokazówka jest mierna - bo śledczy spartolili sprawę, adwokat spartolił sprawę, prokurator nawet nie musiał dochodzić swego, sąd uchylał wszystko jak leciało.
Sprawiedliwość po polsku - można by smutno napisać.
Sama realizacja dość kiepska w sensie zdjęć - czasem miałam wrażenie, że oglądam jakiś teatr na żywo a nie film. Ale pan Frycz robi tu robotę i za to daję ósemkę. Warto obejrzeć, film wciąga, bo sama historia jest wciągająca.
Starożytne odmiany jabłek i gruszek z Wenecji Euganejskiej 12
#hejto #stareodmiany #ogrodnictwo #wlochy #niemcy
Calamani
Synonimy
Calamana trevigiana; Calamara trevigiana; Calimani; Calimana. Pochodzenie i rozpowszechnienieWedług Molona (1901): „Jest to odmiana obecnie szeroko rozpowszechniona i znana w okolicach Conegliano oraz w całym regionie Treviso i Belluno, a według prof. Meneghiniego również w Trentino, gdzie łatwo ją pomylić z Edel-Reinette. Dobrze znana na rynkach we wschodniej części Wenecji Euganejskiej, nigdy jednak nie widzieliśmy jej ani w Vicenzy, ani w Mediolanie”.Z Botteselle (1914): „Stara, dobrze znana odmiana uprawiana w całym regionie Treviso.Jest to najpowszechniejsza odmiana w prowincji.”Z Tamaro (1925): „Powszechna w Wenecji Euganejskiej (Treviso)”.Opis roślinyZ Molona (1901): „Roślina owocuje prawie wyłącznie na młodych gałązkach, jest silna i bardzo plenna”.Z Botteselle (1914): „Roślina jest silna i plenna”.Z Bassi i Dal Grande (2007): „W każdym kwiatostanie znajduje się 7 kwiatów; płatki mają kształt elipsoidalny i jasnoróżowy kolor; pręciki są dłuższe od słupka; kwitnienie następuje wcześnie.”Cechy charakterystyczne owocuZ Molon (1890): „Owoc średniej wielkości, spłaszczony, okrągły, brudnożółty, marmurkowy i gwiaździsty, z plamkami w kolorze karminowej czerwieni, bardzo słodki, soczysty.”Z Molon (1901): „Jest to piękne i doskonałe jabłko o wielkości powyżej średniej (75–76 × 73–74 mm), o asymetrycznym kształcie, skośnym, wydłużonym stożkowym i dobrze wypukłym. Szypułka bardzo krótka, gruba, osadzona w wąskiej i głębokiej wnęce, pokryta na niewielkiej wysokości (tak, że nie wystaje z wnęki szypułkowej) plamami rdzy promienistej. Kielich stożkowaty, pręciki środkowe, działki kielicha małe, wyprostowane, zbieżne lub zrośnięte; kielich prawie zamknięty, rzadko otwarty, osadzony w wąskiej, płytkiej wnęce, pofałdowanejna nierównej krawędzi, często z wyraźnymi wypukłościami. Skórka jasnożółto-zielonkawa lub złocistożółta, marmurkowa z czerwienią karminową lub
mniej intensywne po stronie nasłonecznionej, rzadkie, małe, rdzawobrązowe plamki po stronie nasłonecznionej. Miąższo konsystencji podobnej do miąższu białej odmiany Rosmarina, lekko żółtawo-zielonkawy, zielonkawy w pobliżu komórek nasiennych, o soku dość aromatycznym, kwaśnym isłodkawym. Komora nasienna otwarta pośrodku, z eliptyczną komorą, nasiona obfite,ciemne, nieco małe.”Z Botteselle (1914): „Wymiary 58 x 65 mm. Owoc średniej wielkościlub nieco większy, o zmiennym kształcie, często wydłużony, wypukły, czasaminieco spłaszczony i skośny, symetryczny lub asymetryczny. Skórkajest jasnozielona, żółtawa, marmurkowa w kolorze karminowej czerwieni od stronysłońca; ogonek jest krótki, dość gruby, osadzony w wąskiej igłębokiej wnęce: kielich półzamknięty, umieszczony w niewielkiej,płytkiej fałdowanej wnęce. Miąższ jest żółtawy, jędrny i chrupiący, lekko kwaśny i słodkawy,dość soczysty, o delikatnym zapachu i umiarkowanym smaku.”Z Tamaro (1925): „Piękna, doskonała, o długości 75–76 mm, stożkowato-wydłużona,złocistożółta, z marmurkowymi plamkami w kolorze karminowym.”Z Bassi i Dal Grande (2007): „Średnia waga 230 g. Kształt jest niejednolity,w przekroju podłużnym spłaszczony lub sferoidalny, a w przekroju poprzecznymnieregularny. Łodyga jest gruba i krótka; wnęka łodygowa jestszeroka i średnio głęboka; kielich jest głęboki i zamknięty; kolortła jest zielony z czerwonym nalotem na 30% powierzchni; skórka jest pomarszczona zśredniej wielkości przetchlinkami, z grubą rdzawą teksturą w okolicyłodygi, rozciągającą się na 30% powierzchni. Miąższ jest małochrupiący, mało soczysty, mączny, o dość drobnej strukturze. Smakw momencie zbioru jest przeciętny, mało słodki i śred
https://iris.unito.it/retrieve/handle/2318/1883300/1064637/Antiche%20Mele%20e%20Pere%20con%20link.pdf
Gdyż kilka części zostało przełożonych z niebieskiego. Jakie?
-Znaczek Fiat
-Silnik wycieraczek
-Wentylator (te dwie części padły wcześniej również w niebieskim, widać coś jest na rzeczy)
- No i tak nieznacząca rzecz jak silnik spalinowy (bez alternatora)
Teraz idzie jak złe. Brat się dwa dni na kluczach wieszał podczas swapu xd.
Nie da się ukryć, jest to taczka. Przyzwyczaiłem się do sportinga i teraz tragicznie mi się czerwonym jeździ. Najgorsze są fotele, nawet myślałem, by kupić z sportinga i wstawić, ale strasznie drogie są.
A, nie napisałem jaka to wersja. Jest to wersja FUN. Zapytacie czym się wersja FUN różni od zwykłej S, która była reklamowana pasami bezwładnościowymi z przodu i uchylnymi szybami pasażera?
Trzymajcie się mocno. Otóż zabawna wersja posiada bezwładnościowe pasy również z tyłu oraz zderzak w kolorze nadwozia. Koniec.
E tam, ślepy był od urodzenia #pdk
Mam nadzieję, że trochę pojeździ, że trzy lata minimum. Buda o dziwo jest zdrowa.
@Airbag byłem tam, przeżyłem to xd Jeśli masz w miarę lekki teren (a zakładam że tak, bo katujesz się kolejnymi fiacikami i takie wozidełko wystarcza aby obskoczyć teren) to serio polecam zainteresować się używanym springiem, znajdziesz takiego do 30k. do silnika nie zaglądasz, smigasz cały rok bez porannych modlitw czy odpali czy jednak wymaga najpierw puszczenia wiązanki słownej, w domu se zatankujesz, zostaje zawieszenie i hamulce, ale to masz wszędzie. w 3lata Ci się zwróci i będziesz spał spokojniej xd No chyba że jesteś dużym człowiekiem, to nie polecam, bo miejsca niedużo w środku, ale w sumie jeździsz fiacikiem więc gabaryty te same xd Z innych wad to może spać liczba wpisów na hejto odnośnie przygód z autami, więc minusy mogą wygrać
Go chaos once and you ll spend the next 13k years BJing ur brothers in the eye of terror as your faction achive absolutely nothing beside suicde rage bombing cadia but hey spikes on armor goes brrrrr