Takie rzeczy znalazłem na strychu. Myślicie że to jest coś warte?
#sprzatajzhejto #komiksy #staregazety




Takie rzeczy znalazłem na strychu. Myślicie że to jest coś warte?
#sprzatajzhejto #komiksy #staregazety




Zaloguj się aby komentować
Kojarzycie raspberry pi? To dzisiaj będzie opowieść jak twórcy tego SBC zrobili własny system pod swój produkt i mają na niego wywalone. Jest on oznaczony na stronie jako zalecany, więc każdy nawet bez pojęcia o linux ma go zainstalowanego.
Rpi jako system bootowania jest oparny o gpu a nie cpu jak w większości komputerowego świata więc wymaga specjalne przygotowanej wersji dystrybucji linux. Architektura procesora nie jest problemem, tylko sam firmware.
Pierwszą styczność z tym sprzętem miałem w 2012 roku. Obecnie najstarszy działający egzemplarz mam z 2013 roku. Na początku system przygotowany przez twórców elektroniki bazował na debianie armel, który był pod armv4 a sbc miało procesor armv6.
W 2013 roku wydali własny zmodyfikowany debian armhf określony jako raspbian, z różnicą do debiana który był pod armv7. Systemy nie były ze sobą zgodne, ponieważ paczki skompilowane pod debiana armhf nie działały na raspbianie armhf z powodu braku instrukcji procesora.
Przy swoich projektach zauważyłem, że mają mocno wywalone na aktualizacje swojego systemu. Jedno czy 3 egzemplarze były do przeżycia przy ręcznej własnej kompilacji. Z debiana na którym system bazował nie dało się wziąć bo by nie działało.
Pracowałem w firmach które wykorzystywały to SBC do różnych rzeczy i tam przy efekcie skali już było odczuwalne. Trzeba było ogarniać samemu aktualizacje do softu i je utrzymywać.
Ten stan rzeczy trwał do 2020 roku aż wydali bety 64 bitowej wersji swojego systemu. Oczywiście dało się już wcześniej używać innej dystrybucji, bo te już 5 lat wcześniej ogarniały 64 bitowe procesory jak i samą kompatybilność ze sobą w 32 bitowych wydaniach dla tego SBC.
Od 2022 wydanie 64 bit stało się oficjalne. Jest to czysty debian arm64 ze zmodyfikowanym jądrem i firmware.
Zatem gdzie widzę problem? Minęło 12 lat odkąd pierwszy raz zauważyłem, że coś jest nie tak z aktualizacją oprogramowania, a tam nic się nie zmieniło. Od ponad tygodnia są dostępne w sieci exploity na 3 różne bugi w samym jądrze linux a oni podchodzą to tego tak: https://github.com/raspberrypi/linux/issues/7346
The next apt kernel will be 6.18 and is imminent, but we are just finalising testing.
Fajne podejście, nie? Cały świat się łata a oni podchodzą: robimy nowe rozwiązanie i testujemy, więc starego nie załatamy.
Jądro to nie jedyny problem np. ja kodowałem w php i wersji 8.2 obecnie nikt przez 3 lata nie zaktualizował w 32 bitowym wydaniu gdzie debian zrobił to już wielokrotnie.
W moim przypadku stare egzemplarze przerobiłem na alpine linux, gdzie dostarczają w miarę na bieżąco aktualizacje. Z częścią softu jest problem, ale można skompilować samemu. Lepsze to niż włam na urządzenie wystawione do internetu.
W przypadku komercyjnych rozwiązań, to duża część używało ubuntu już 10 lat temu ale tylko w przypadku nowszych płytek. Stare poszły w niepamięć. Kiedy był kryzys z dostępnością raspberry pi wybrali inne rozwiązania i obecnie te pewnie zastąpiły już SBC co do którego nie ma się pewności na poziomie bezpieczeństwa.
#elektronika #linux #cyberbezpieczenstwo #raspberrypi

Ile to zarobiłem na odsprzedaży "uszkodzonych" malin to moje
Firma zmieniała płytę główną w wyciskarkach do lodu na nowsza wersje płyty wraz z budowanym wyświetlaczem. Więc stare wg nich uszkodzone leciały do kosza.
A uszkodzenie polegało na tym że , były sprawne w 100% tylko soft zapisany na karcie nie chciał się wczytywać, bo karta potrafiła się zapisać w innym formacie i przez to maszyna nie działała.
Więc zaproponowałem darmowe pozbycie się elektroniki (za utylizację trzeba płacić).
Karty po łączeniu partycji I formacie miały pełną sprawność i szły od razu na allegro
A maliny to co najwyżej wytarłem z kurzu.
I szły w cenie dumpingowej na portalach.
Kart sprzedałem prawie 600
I podobną ilość malin po 350 sztuka.
Pandemia to był piękny czas na zarabianie pieniędzy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#krotkofalarstwo #gory
Kto dziś wybrał się na górkę Słonne na Podkarpaciu żeby wykonać troszkę łączności radiowych SOTA?
No ja
Kto męczył się z błotem, rozjechanymi przez wycinkę szlakami i brakiem łączności na paśmie 2m ze względu na lesisty szczyt?
Też ja XD
Chyba czas zainwestować w jakiś setup KF albo nie opuszczać Śląska i Małopolski.

Zaloguj się aby komentować
Sytuacja na rynku budowlanym przypomina tę na rynku świń (by Piechociński); jest beznadziejna.
W zeszłym roku nieroztropnie nabyłem ogródek działkowy (ROD), maly i drogi ale za to zaniedbany. Od razu wziąłem się za remont naiwnie myśląc że zdążę przed zimą. Oczywiście trafiłem na oszusta który zaczął z kopyta po czym wziął zaliczkę na materiał i zniknął. Zabezpieczyłem dach plandeką bo zdążył rozebrać stary ale nie zrobił nowego na zimę po czym od wiosny rozpocząłem szukanie nowego wykonawcy. I tak:
-połowa nie odbiera telefonu,
-połowa z pozostałych ma terminy na przyszły rok.,
-połowa z pozostałych nie przychodzi na umówione spotkanie,
-połowa z tych co przyjdą nie składa oferty bez słowa wyjaśnienia,
-połowa z tych co złożą ofertę w końcu się wycofuje bo 25 tysięcy za miesiąc roboty "się nie opłaca" gdyż chciałem umowę.
Został jeden który robi nieźle i niedrogo ale jako fucha bo jednocześnie pracuje na etacie i może tylko po pracy i w weekendy więc przez miesiąc nawet tego dachu nie skończył a gdzie reszta (ściany, podłogi, elewacje, taras, ubikacja, płot itd.).
Ja już jestem za stary żeby się przekwalifikować ale serio, jak macie dzieci to zabrońcie im iść na jakieś studia, po maturze jakiś fach i można żyć jak księciunio, na dodatek ostatni do zastąpienia przez AI.
Kiedyś krążył taki mem że można szybko, tanio i dobrze - wybierz dwa. To już nieaktualne, teraz w remontach można wybrać jeden.
A jak ktoś jest/zna normalnego budowlańca ze Śląska to jest robota.
#zalesie #gorzkiezale #katowice #budownictwo
@Kronos Czasami lubię narzekać na korpo, ale coraz bardziej doceniam, że jak jest umówione spotkanie na określoną godzinę to po prostu ludzie się na nim zjawiają co do minuty.
U majstrów: "no, będę może wtedy, a może wtedy"
Aktualnie mamy epizod z dekarzem i jest to wkurwiające. Dziwię się, że udało nam się zorganizować ekipę która zrobiła generalny remont mieszkania w 3 miesiące. Nie wyszło idealnie, ale przynajmniej wyszło.
Zaloguj się aby komentować
Wracam z wpisem!
Jak niektórzy z was wiedzą, nabyłem drogą kupna drukarkę Artillery Hornet. Jest wiekowa, ale nadal służy.
Po kilku wydrukach stwierdziłem, że trochę poprawie jakość wydruków i same życie drukarki.
Modyfikacje: - wymieniony podajnik extrudera na metalowy z ząbkami (wcześniej był plastik i podajnik był śliski) - wymieniony blat ze szklanego na pei textured (teraz mogę bez problemu ściągać wydruki) - wymieniona rurka fabryczna w kablu all in one na capricorn (sztywniejsza i bardziej węższa przez co podaje lepiej filament) - wymienione wentylatory na łożyskowe i mocniejsze (dzięki temu dysza nagrzewa się szybciej a wydruk szybciej chłodzi).
Dlaczego to zrobiłem? Chciałem, aby drukarka zwiększyła jakość przez co wydruki wyglądałyby o wiele lepiej. Dodatkowo wydłużyłem życie o kolejne pare lat, bo wymieniłem wentylatory i podajniki (zużyte) oraz blat szklany (też zużyty.
Po tych modyfikacjach, drukarka chodzi o wiele lepiej ale niestety doprowadziło do ciekawej rzeczy. Musiałem podnieść temperaturę, bo blokował się filament (wcześniej 200, teraz 215). Wielka szkoda, bo z matowego wydruku mam błyszczący. Pewnie trzeba zmniejszyć prędkość chłodzenia by ten sam efekt osiągnąć.
Poniżej efekty i wracam do testowania filamentów (mam nadzieje, że się w miesiąc uwinę ( ಠ ͜ʖಠ)).
———————————————————————— #beastland <——————————————- tag do obserwowania/ blokowania moich wpisów
#artilleryhornet #druk3d #drukowanie3d #amazonbasic #heheszki
P. S. Modelem jest wszystkim znany i zastąpiony @Rozpierpapierduchacz. Brawa dla niego! Błyszczy się jak po woskowaniu tuszem!

Zaloguj się aby komentować
Znów krytyczna podatność w jądrze linux. Na błąd istniejący od 2017 roku. CVE jeszcze nie ma, a exploit został wydany
Źródło: https://github.com/V4bel/dirtyfrag
Aktualizujcie systemy, o tym popołudniu dodam jeszcze jeden wpis.
#linux #cyberbezpieczenstwo

@30ohm przeanalizowałem to sobie. To nie jest mała luka. To jest wyrwa w systemie. Tutaj wykorzystywany jest mechanizm cache w ramie. Nie ma kolejkowania ani flag, po prostu co się dobije to pisze po buforze. Mechanizm działa tak że jeśli user jest w czasie odczytu pliku z bufora to można mu ten plik nadpisać w locie i wrzucić tam cokolwiek. To że w przykładzie użyli akurat crypto i podmienili uprawnienia na sudo to przykład. Cache nie jest synchronizowany. To jest haos w systemie. Co prawda statystycznie ryzyko że coś się wywali jest niewielkie, a tym bardziej że będzie tam bytecode do podnoszenia uprawnień przypadkowo - nie możliwe. Ale intencjonalnie wykorzystanie tego mechanizmu ściąga z systemu wszystkie zabezpieczenia na ten moment. I wiecie co... Ja gdybym to projektował to bym się domyślił że tak może być. I to nie wygląda na przypadkowe działanie. Ktoś specjalnie tak to zostawił. Coś takiego łatwo przejdzie review bo rewiewer nie analizuje architektóry, oni za zwyczaj sprawdzają czy kod jest czytelny i ładnie opisany.... Więc rozumiejąc te mechanizmy można przejąć pełną kontrolę nad systemem... I mało tego na ten kod będą patrzeć programiści i raczej nie zauważą problemu. AI też będzie pisał taki kod...
Zaloguj się aby komentować
Nie mam fotki ale dam radę wytłumaczyć co i jak.
Jakiś długi czas temu kupiłem złamane słuchawki Sony, headset Pulse Elite do Playstation 5. Miałem pomysł żeby przeszczepić elektronikę jako klipsy dopinane do moich słuchawek Fostexa, mam T40rp.
Pierwszy eksperyment z elektroniką z Pulse Elite się powiódł - Odlutowałem głośniki i przylutowałem wtyczkę jack i wpiąłem się Fostexami, wzmacniacz z Pulse Elite bez problemu może je wysterować, jest aż za głośno na max volume.
Muszę się tylko dobrać jakoś do ustawień DSP bo dźwięk strojony jest do planarów Audezee (tak, Pulse Elite to planary i to całkiem niezłe) i brzmią strasznie konturowo (w sensie że equalizer ustawiony w "V"). No i najważniejsze, zaprojektować same klipsy i jakieś pudełeczko żeby zmieścić baterię.
#diy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Cześć Hejto
Ale mnie wkurwia niemożliwie ze trzeba będzie teraz pewnie ze dwa lata czekać żeby się wielkie projekty data center wyjebały i ceny RAMu wróciły do normy jak będą to wyprzedawać.
#programowanie #zalesie #komputery #technologia #sztucznainteligencja

jak będą to wyprzedawać.
Nie będą. Serwerowych RAMów nie włożysz do konsumenckich PC, ani do laptopów. Nie mówiąc już o HBM, które zostały wlutowane do akceleratorów, a przez nie spadła produkcja DDR5.
Co najwyżej cena może spaść przez zwiększoną produkcje, gdy popyt od serwerów spadnie.
Wynajmowanie serwerów może też będzie tańsze.
A ja głupio kupiłem za duży dysk ssd i za dużo ramu jak odswiezalem kompa i teraz cieszę się jak nie wiem, że mam RAMu na kilka vmek windowsowych na raz, a i miejsce na dysku się znalazło jak wywaliłem kilka gier.
Na labki z 6 maszyn (4 serw, 2 klienty) trzeba liczyć 250, może 300 giga!!!
Na linuksie nawet połowa tego. No ale windowsa też trzeba się naumieć.
Zaloguj się aby komentować

Czy tylko programiści potrafią spędzić kilka godzin nad kodem… tylko po to, żeby finalnie go usunąć?
„meh… przecież da się to zrobić...
Może w końcu się uda zainstalować na tym tablecie kupionym za 50 zł XD
Przyklejone dlatego, że instalator potrafi sobie usnąć. No i zdarzyło się, że przy budzeniu zerwała się łączność z pendrive na moment i od razu ekran śmierci.
Sporo nietypowych problemów z tą instalacją. Gdy jest podpięty pendrive to nie ma jak podłączyć klawiatury (przez huba usb nie widzi pendrive) ani myszy i czy wiecie, że na dotykowym ekranie jest praktycznie niemożliwe dwukrotne kliknięcie na ikonie w tym samym miejscu tak, aby się program uruchomił? Bo ja już wiem :)
Pomógł onboard, ale potem instalacja się wywalała z powodu braku pamięci RAM, a jest 2GB. Ja już wiem, że ten instalator rozpakowuje pliki, ale to ja bym wolał większe ISO bez spakowanych plików, żeby ten linux, który ma być "lightweight", dał radę się instalować na 2GB bez problemu. Jak teraz się nie uda to kolejna próba będzie ze swapem na dysku.
Docelowo ten tablet to ma być customowa stacja pogody jak na drugim obrazku z prognozą dodatkowo zawierającą prędkość wiatru oraz wiatr w porywach pod kątem latania #drony . Ten pasek pod zielonkawymi "górkami", z lewej biały, a pod "Pon." kolorowy pokazuje właśnie wiatr w porywach w dniach, które się nie mieszczą w tabeli poniżej, więc jeden rzut oka pozwala się zorientować, kiedy można polatać. Ja pracuję z domu, więc często mogę sobie zrobić przerwę o dowolnej godzinie.
Ta pogoda jest z serwisu windy.com z danymi o pogodzie dla lotnictwa. Niestety wersja webowa nie posiada tych bardzo przydatnych "górek" oraz tego ww. paska, to pokazuje tylko aplikacja. Więc zastanawiam się, jak to ugryźć.
Więcej pracy to byłoby zrekonstruowanie tego obrazu z danych z www lub z API. Wtedy to bym nawet mógł gdzieś wrzucić w neta i tablet tylko by pokazywał tę stronę www na pełnym ekranie. Mógłbym nawet dodać wybór miasta i każdy z dostępem mógłby sobie takie coś wyświetlić chociażby właśnie na starym tablecie nawet z Androidem bez większego problemu, tylko pewnie po chwili dostęp bezpłatny do danych by się wyczerpał.
Z kolei zasobożernym i być może niemożliwym do zrobienia na tym staruszku z 2GB RAM sposobem byłby uruchomiony emulator Androida z apką windy i fragment z tą mapą powiększony na cały ekran i aktualizowany.
Myślałem też o usłudze renderowania stron www w chmurze i na chama wyświetlanie fragmentu takiego obrazu na tablecie, ale próbowałem z tą usługą w Cloudflare i nic nie udało mi się wyrenderować nie bardzo wiem, dlaczego.
Generalnie chciałbym szybko to odpalić jakkolwiek, żeby już pokazywało tę pogodę, a bawić się w rekonstrukcję tej tabeli np. jesienią. Ale tak czy inaczej całkiem nieźle się bawię w porównaniu do kupienia gotowej stacji pogody.
#linux #pogoda


@Zwalisty Jakiego tam Linuxa pchasz, że ma problem z 2GB RAM'u już przy instalacji? oO
Edit: Aha, za szybko. Jednak apka używa konkretnie Javascript API i tam pewnie można dodać takie dalekozasięgowe paski, niekoniecznie da się je uzyskać z opcji przy embed...
Więc poniższe może być przydatne, ale nie jest rozwiązaniem. Bez płacenia za bardzo nie poszalejesz https://api.windy.com/
Tak czy owak, aplikacja używa tej samej wersji webowej co przeglądarka. Po prostu wysyła odpowiednie zapytanie. W stopce masz "embed widget", chwila konfiguracji i możesz mieć własny widok. W tym porywy, wysokość pomiaru etc: https://embed.windy.com/embed.html?type=map&location=coordinates&metricRain=mm&metricTemp=°C&metricWind=kt&zoom=5&overlay=wind&product=ecmwf&level=100m&lat=49.923&lon=16.919&detailLat=52.408&detailLon=16.934&detail=true
A jak chcesz pozbyć się też mapy to jeszcze trochę więcej zabawy z usuwaniem węzłów (np. F12 > inspektor w Firefoxie) i możesz sobie ogarnąć które węzły wyłączyć aby mieć samą tabelkę. Wrzucasz tą listę w skrypt Tampermonkey i strona może się np. odświeżać co 5 minut i "strzyc" z mapy do samej tabelki.

Zaloguj się aby komentować
#przydatnestrony #narzedzia #internet #technologia #programowanie
https://killertools.net/

Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator
Przypominam wam #protip na chłodną wodę w nadchodzących upałach.
Parafrazując tekst z książki Andrzeja Pilipiuka
Weźmisz butelkę z wodą,
Okręcisz ją papierem lub szmatką,
Nasaczysz wodą, i postawisz w cieniu najlepiej na wietrze.
Po kilkunastu minutach woda będzie zdecydowanie chłodniejsza, nawet o kilka stopni względem temperatury otoczenia.
Wynika to z ciśnienia par wody.
Jak jest ciepło i sucho to woda ma łatwo parować.
Ale żeby odparować to potrzebuje energii, część bierze z powietrza a część z wody w butelce.
Tak działają bukłaki ze skóry, albo kombinezon EVA kosmonauty.
Jakieś 2 lata temu pisałem o tym na tagu.
#fizyka #lato #latonapierdalaj #ciekawostki #diy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie ma to jak uzywac ej aj do podsumowania wideło o oszczędnościach w pracy z ej aj XD:
(nie probowalem ale wrzucam moze komus sie przyda)
Optymalizacja pracy z Claude Code, aby uniknąć przekraczania limitów użycia:
Głównym problemem jest tzw. "Context Compound" – każda nowa wiadomość przesyła ponownie całą historię rozmowy, co szybko zużywa tokeny i może prowadzić do spadku precyzji modelu ("Context Rot").
Kluczowe strategie optymalizacji:
Zarządzanie narzędziami MCP (Model Context Protocol):
Leniwe ładowanie (Lazy Loading): Włączenie zmiennej środowiskowej ENABLE_TOOL_SEARCH sprawia, że Claude ładuje definicje narzędzi tylko wtedy, gdy są potrzebne, zamiast ładować wszystko na starcie (co może oszczędzić 20-100 tys. tokenów).
Zamiana MCP na CLI: Wiele narzędzi (np. Supabase, Sentry, Jira, Vercel) lepiej obsługiwać przez interfejs wiersza poleceń (CLI). Wywołania CLI zużywają znacznie mniej tokenów niż ich odpowiedniki MCP.
Optymalizacja "Umiejętności" (Skills) i Promptu Systemowego:
Audyt umiejętności: Usuwanie przestarzałych lub dublujących się skryptów/umiejętności zainstalowanych w Claude Code.
Odchudzanie CLAUDE.md : Przenoszenie szczegółowych instrukcji z głównego pliku promptu systemowego do osobnych plików referencyjnych w folderze dokumentacji. Claude będzie po nie sięgał tylko w razie potrzeby.
Zmiany w ustawieniach konfiguracyjnych (settings.json):
Wcześniejsze autokompaktowanie: Zmiana progu auto_compact_percentage_override (np. z domyślnych 83% na 50-75%), aby model streszczał kontekst zanim zacznie tracić na dokładności.
Zwiększenie limitu wyjścia Bash: Ustawienie wyższego limitu BASH_MAX_OUTPUT_LENGTH zapobiega ucinaniu wyników komend, co eliminuje kosztowne (w tokenach) ponowne próby ich uruchamiania przez model.
Reguły odmowy dostępu (Deny Rules): Podobnie jak w .gitignore, warto zdefiniować foldery, których Claude nie powinien czytać (np. node_modules, dist, cache), aby niepotrzebnie nie zapychały kontekstu.
Wprowadzenie tych zmian pozwala na zmniejszenie początkowego zużycia kontekstu o kilkadziesiąt procent, co przekłada się na dłuższą i bardziej efektywną pracę bez uderzania w limity.
#ai #it
Zaloguj się aby komentować

"The only ways to make the deletion stick are to disable Chrome's AI features through chrome://flags or enterprise policy tooling that home users do not generally have, or to uninstall Chrome entirely" #google #degoogle #chrome #komputery
Drukarka 3D to jest wynalazek niemal na miarę tranzystora czy silnika parowego.
Potrzebuję adapter żeby przykręcić większe głośniki. Zrysowuję stare mocowanie, nowe mocowanie, robię z tego model 3D, drukuję, poprawiam, drukuję, gotowe.
#macmajster #diy #zrobtosam #prestizowygruz2 #druk3d



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować