Nie ma Przema i jego memicznego contentu, to trzeba nadrobić czymś innym.
W sobotę znajomy pisze że jego teściu ma maszynę która przestała działać i żeby wpisać go na listę oczekujących i mu to ogarnąć. Akurat wczoraj byłem w pobliżu więc zajechałem zerknąć.
No i taktycznie, maszyna dostaje zasilanie ale nic nie działa. Patrze w skrzynkę, dwa Styczniki, czujnik kontroli faz który daje sygnał że z zasilaniem jest OK. Ale Styczniki nie dostają zasilania.
Spojrzałem na listwę zaciskową, są dwa odpływy na silniki, dwa przewody sterownicze, jeden do kasety i jeden do... No właśnie. Do czegoś. Spojrzałem na maszynę, to z lewej to z prawej i już wiem co czego. Do grzybka bezpieczeństwa. Wystarczyło go wyciągnąć i maszyna ruszyła. To nie pierwsza taka sytuacja.
Pamiętacie jak drukowałem adapter do pistoletu do pianki? #druk3D
Ogolenie sprawował się zarąbiście. Rurka wchodziła w najmniejsze szczeliny, zapsiukałem chyba wszystkie otwory w garażu. No to trzeba ją wyczyścić. Psiuknąłem czyścikiem i się rozpadła. PET-G nie jest odporny na aceton i benzynę ekstrakcyjną.
Wracam dzisiaj z roboty, a tu brama nie chce mi się otworzyć. Ki czort? Okazało się że wywaliło mi RCD. Szybko wytypowałem winne obwody. PC, hydrofor albo grzałka CWU. Szybkimi pomiarami Riso wyszło że to grzałka.
Jedna z trzech wzięła i dostała przebicia do obudowy. A grzałka ma ledwie pół roku.
Jak AI generuje mi kod w obszarze, którego nie znam (np. w innym języku programowania), to jest super. Ale nie wiedzieć czemu, kiedy generuje mi kod w obszarze, który znam, to jest gówniany. Co za przypadek.
Czuć trochę wyparcie w komentarzach. 20 lat temu tak samo podważano teorię o tym, że telefony zastąpią aparaty w robieniu zdjęć. Kaliber może i mniejszy, ale mobilna fotografia dojrzewała kilkanaście lat, a AI robi rzeczy, które kilka lat temu możnaby uznać za science fiction.
Pompowanie banki AI na amerykańskich rynkach finansowych. Tylko po to są te komentarze CEO.
Wszyscy wiedzą, że bańka jest przegrzana. Obiecywano złote góry, optymalizację pracy i wzrosty akcji - a mamy fejki, halucynacje i rozbieranie ludzi grokiem.
Bąbel na giełdzie pęknie, nie wiadomo tylko kiedy - oby nie przyniosło to fali kryzysu jak po upadku Lehman Brothers
algorytmiczna botanika idzie do przodu. Na screenie "drzewka" wygenerowane za pomocą "stochastycznych L-systemów". Strona 28 z książki którą linkowałem ostatnio.
@wombatDaiquiri Pamiętam jak uczyłem się programować to mega mnie bawiły podobne rzeczy i też implementowałem różne algorytmy ręcznie w Pythonie i potem je wizualizowałem. Testowałem czasy przebiegów, optymalizowałem itp. Kiedyś mnie to bawiło. Teraz po tych wszystkich godzinach spędzonych na CRUDach i debugowaniu JSa to mi się już nie chce xD.
Ale żeby nie było to nie jestem jak koledzy wyżej bo w '86 to mnie nawet w planach nie było bo rodzice się jeszcze nie znali xD.
Minął prawie miesiąc od ostatniego wpisu na temat podsufitki
Przez ten czas kombinowałem nad lokacją do robót, rodzajem żywicy, ułożeniem jej w prawidłowy sposób.
Wszystkie problemy rozwiązały się w tym tygodniu, więc miałem sposobność zrobić swój pierwszy (ok, drugi, ale ten już jest dużo lepszy) laminat.
Karton podsufitki zwilżyłem żywicą, rozprowadzając pędzlem. Na to poszła docięta wcześniej tkanina szklana 150 g/m2 i tu czegoś się nauczyłem. Pędzel, nawet przy tepowaniu, szarpie tkaniną i ją przemieszcza. Lepiej jest polać wężykiem i rozprowadzić szpachelką.
Łącznie poszło ok. 160 gramów wymieszanej żywicy z kupionego 1 kg.
Teraz trzeba kilka dni odczekać, następnie wzmacnianie przewężeń przy szyberdachu i szukanie co by tu jeszcze
Ostatnio zaniepokoiły mnie informacje, że Onet likwiduje darmowy dostęp przez imap i POP3, czyli jeżeli ktoś będzie chciał korzystać z aplikacji pocztowych, to będzie musiał wykupić plan płatny.
Osobiście siedzę u jednego polskiego dostawcy e-mail od ponad 26lat, ale jak takie cyrki wprowadzi to dla zasady zmienię dostawcę...
@Majestic12 Biorąc pod uwagę to, jak ważną usługą jest email, warto zapłacić te parę groszy. W opcji płatnej masz IMAP, SMPT i nawet POP3 (choć używanie POP3 w 2026 jest trochę niepoważne), więc każdy klient Ci z tym powinien działać.
Protonmail ma swoje dedykowane aplikacje mobilne, a na komputerze klient webowy jest w miarę wygodny.
Ale - wszystko jest kwestią priorytetów, dla mnie jako taka prywatność jest dosyć istotna.
Kiedyś montowałem duże generatory. Na praktycznie każdej śrubie używałem podkładki sprężynowej i mówiono mi, że to na wibracje. Potem trafiłem na podręcznik NASA dotyczący projektowania połączeń śrubowych i tam wprost napisali o podkładkach sprężynowych — że w zasadzie przestają cokolwiek robić, gdy tylko dokręcisz śrubę odpowiednim momentem.
Podręcznik projektowania elementów złącznych NASA z 1990 roku, strona 13 pliku PDF:
"Podkładka sprężynowa działa jak sprężyna podczas dokręcania śruby. Jednak zazwyczaj spłaszcza się całkowicie do momentu osiągnięcia pełnego momentu dokręcenia. Wtedy jest w praktyce tym samym co zwykła, płaska podkładka, a jej właściwości zabezpieczające przestają istnieć. Podsumowując: podkładka tego typu jest bezużyteczna jako zabezpieczenie przed odkręcaniem."
A teraz, do brzegu: nawet nie wiedziałem że będzie istnieć coś takiego jak opracowywany Data Governance Act (DGA) oraz projektowana ustawa o zarządzaniu danymi. Wg Ministerstwa Cyfryzacji ustawy te wprowadzają mechanizmy umożliwiające bezpieczne przekazywanie danych dla dobra wspólnego za pośrednictwem zaufanych organizacji altruizmu danych (za Ministerstwem Cyfryzacji via linked in).
Czaicie? Min Cyfr postanowiło sobie, że dla dobra ogółu, młodzi mają się altruistycznie dzielić swoimi danymi, wykorzystywanymi przez władzę, do c⁎⁎j wie czegoś tam. LOLLOLOLOLOL.
Bezpieczne przekazywanie danych do władzy do oksymoron. Rozumiem, że podążamy śladem USA, UK, Chin i innych, permanentna inwigilacja itp, ale któż to taki genialny w swojej prostocie jest, uderzając w wysokie tony społeczne, w naszym ministerstwie? Doktor nauk humanistycznych, minister cyfryzacji, K. Gawkowski, czy jeszcze inne gwiazdy?
@skorpion oj, to wolę usunąć za późno edytować. wiesz jaki mam z tym tagiem problem? wpis jest o pomyśle który dotyka cyberbezpieczeństwa i wolności jednostki. ja rozumiem, że mod i inni jak widzą minister, ministerstwo, to im odpierdala, bo "polityka", ale ta sprawa jest szersza niż wojenka lewicy z prawicą. gorące tematy idą pod wodę, bo ludzie mają dość, blokują tagi polityka - przez tych jebanych płatnych trolli naganiaczy - a o poważnych tematach jakoś cicho.
gdybym mógł, to by zedytował i wywalił w chuj te nazwisko, no ale godzina minęla i edycji już niet.
@Hjuman doskonale rozumiem. dlatego mam ten tag na czarno i czasem tylko zerknę.
obrażanie ludzi, którzy z jakichś powodów mają inne zdanie na tematy kształtowania życia Polaków w Polsce, jest tak obleśne, że słów brakuje. więc nie piszą. odechciewa się dyskusji.
już pomijam geopolitykę, bo się niektórzy obrażają jak dzieci z zerówki, że świat działa inaczej niż ich życzeniowość.
Dzisiaj wydałem nową wersję moich aplikacji do wyszukiwania duplikatów(i nie tylko) Krokiet/Czkawka 11.0.
Wpierw wrzuciłem to na Reddita, ale mnie poblokowali, bo w treści miałem odwołanie do strony "dev dot com", więc niech idą na drzewo a post wrzucę tutaj.
Mógłbym opisywać tak jak w innych miejscach, że ta wersja dodaje w Krokiecie łatwiejsze sortowanie, pozwala na skanowanie pojedynczych plików, usuwanie danych exif z obrazów, wyszukiwanie niepożądanych nazw plików, ręczne usuwanie przestarzałych danych cache itd. - ale na końcu i tak ktoś napisze tutaj "A po co mi to?"
Tak więc hejterska społeczność w swym hejcie na pewno doceni 2 nowe funkcjonalności w tej wersji:
- Dodanie ikony do windowsowego pliku exe - zaskakująco wiele osób chciało tą funkcjonalność, ale jak to zwykle bywa nikt do tej pory tego nie zrobił, więc jak większość rzeczy, musiałem zrobić to sam, dzięki temu exe jest teraz łatwo rozpoznawalne(zawiera nowe logo, będące jednorożcem z tarczą, proporcem a na nim narysowanym Krokietem)
- Drugą funkcjonalnością jest ucinanie czarnych pasów z wideo, lub jego statycznych części
Przy przeglądaniu rożnych plików wideo, zauważyłem, że wiele z nich ma dodane jakieś dziwne pasy, przez co czasem je sie trudniej ogląda i na pełnym ekranie, nie wypełniają go całego.
Zatem dla tych plików, mogłem albo ręcznie w ffmpeg przycinać każdy plik obliczając prostokąt z zawartością, korzystać z szemranych stronek przycinających wideo i przy okazji dodające swoje własne logo albo napisać od zera tą funkcjonalność, która działałaby jako tako i ostatecznie wybrałem ostatnią opcję.
Algorytm jest w miarę prosty, z każdej strony testowana jest linia po linii i jeśli 90%(można te wartości zmieniać) pikseli z danej linii z danej ramki, ma różnice w RGB mniejsze niż 20(suma różnic każdej ze składowych), to linia jest oznaczana do usunięcia.
Jeśli w którymkolwiek z kolejnych przebiegów, linia będzie zawierała zbyt dużo różnic względem odpowiadającej jej linii z pierwszej ramki, to jest ona wyrzucana z puli do usunięcia i nigdy później nie jest już testowana.
Na obrazku niżej widać, jak narzędzie poprawnie wykryło ten "ciekawy" obszar wideo i zaznaczyło go na podglądzie(złożonym z 9 klatek z wewnątrz aplikacji), dzięki czemu kliknięcie w optimize, stworzy nowy plik(albo nadpisze stary), bez napisu
@qarmin Co do przycinania czarnych pasów w video, to w sumie ffmpeg ma wbudowaną funkcjonalność automatycznego wykrycia obszaru do przycięcia. Wiem bo kiedyś dodawałem podobną funkcjonalność do swojego GUI do ffmpeg.
Tutaj link do dokumentacji ffmpeg gdzie ją opisują: https://ffmpeg.org/ffmpeg-filters.html#cropdetect
I jeszcze pytanie jeśli może wiesz, czy paczki w AUR "krokiet-bin" i "krokiet" różnią się czymś poza tym że jedna jest już zbudowana a druga nie? Chodzi mi o te dodatkowe backendy o których pisałeś oraz wsparcie dla dodatkowych formatów.
@Catharsis Nie myślałem, że ffmpeg może mieć takie funkcje, więc nawet nie szukałem takich opcji w nim
Wygląda na to, że krokiet-bin, jest po prostu wrapperem na binarki, które skompilowałem w CI i obecnie to wersja heif_raw_skia_vulkan_x86_64 - czyli korzysta z bibliotek systemowych libheif i libraw i korzysta z backendu skia z vulkanem(zapewne dlatego, że w defaultowym buildzie, czcionki są rozmazane/rozwalone nieco)
Krokiet paczka kompiluje jedynie używa bibliotekę libheif i korzysta z domyślnego backendu femtovg - ma on minimalne zależności(dlatego jest domyślnym wyborem), ale jak wspominałem powoduje, że czcionki są lekko rozmazane
czyli w zasadzie działać powinny niemal identycznie, czcionki powinny lepiej wyglądać w krokiet-bin i prawdopodobnie libraw powinno też dawać dostęp do nieco większej i lepszej obsługi rawów z aparatów
Nie myślałem, że ffmpeg może mieć takie funkcje, więc nawet nie szukałem takich opcji w nim
FFmpeg to jest prze kombajn z milionem funkcji których się człowiek nawet nie spodziewa że może mieć. Podobnie jak np. imagemagick i wiele innych podobnych projektów open source. Zawsze zanim coś próbuje zrobić ręcznie to pytam się chatbotów czy któryś z tych programów nie ma już takiej funkcji.
A co do AUR to w takim razie super to można instalować "krokiet-bin" i nie bawić się w kompilowanie u siebie skoro nie daje to żadnych korzyści, dzięki za odp.