Chcesz zostać grabarzem? Marzy ci się kariera alchemika? A może balsamisty? Fajnie, bo właśnie nim zostałeś, choć jeszcze o tym nie wiesz.
Gra w której pogadasz z Mietkiem (czaszką) i Bletkiem (duchem), podyskutujesz z osłem (lewicującym) i innymi NPCami.
Gra, którą pokochają miłośnicy craftowania i fani grindu. A jednego i drugiego w tej grze jest mnóstwo. Na szczęście (?) można pewne rzeczy zautomatyzować, choć sposób, żeby to osiągnąć, jest dosyć awangardowy.
Gra ma nawet jakąś fabułę i zakończenie, więc nie jest to crafting sam dla siebie. I ta fabuła nie jest jakaś najgorsza.
Mamy elementy rozwoju postaci, perków, drzewka technologii - wszystko spina się w fajną całość. Choć mam wrażenie, że autorzy czasami przesadzili, żeby spowolnić rozwój i zatrzymać gracza na dłużej.
W grze jest masa rzeczy, które można wykonać przy odpowiednich stanowiskach. Brakujące elementy można kupić. Można oczywiście nasz towar sprzedawać (ale nie wszystko). Można łowić ryby, można wyrąbać cały las, można.... no dużo można.
Grafika pikselowa, ale przyjemna dla oka. Muzyka, a bardziej podkład dźwiękowy, jest. I go wyłączyłem po jakimś czasie
Spędziłem ładnych kilkadziesiąt godzin przy tym tytule - bawiłem się dobrze, choć pod koniec już mi się trochę nie chciało powtarzać wielu czynności, aby zarobić tyle, żeby kupić ostatni przedmiot Ale chciałem zobaczyć zakończenie - i zobaczyłem. A nawet scenę po napisach
Do gry jest kilka DLC, których nie mam, ale widziałem, że to kolejne kilkadziesiąt godzin grania.
@Xavy miałem to samo, ale są edytory save więc troszkę sobie ułatwiłem zbieranie kasy, bo w sumie to już sam koniec gry, tam się już mało działo, a trzeba było grindować całe tygodnie, żeby uzbierać te 12 złotych monet.
@LovelyPL czy tak dla wytrwałych? To jest bardzo przyjemna gierka, imo nawet bardziej chillowa jak Stardew Valley. To co na pewno jest zaletą to to, że możesz w nią wejść po pół roku- i tak będziesz wiedział co robić dalej, możesz ją odpalić mając pół godzinki czasu- dalej nie będziesz czuł, że przez te pół godziny nie miałeś szansy zrobić nic poza gapieniem się w menu i loading screeny, nie ma żadnego nacisku na znajdźki, achievementy, battle passy, spieszenie się przed odliczającym zegarem jakiegoś kończącego się sezonu z d⁎⁎y, nie ma żadnych sezonowych przepustek robiących za content paywalle, nie ma mikrotransakcji, dlc ze skinami... masz czystą, prostą grę z nieskomplikowaną historią dla zarysowania tła, a i ma ona trochę swojego humoru
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Humor - świetny Chill - jest, ale grind tez jest, to musisz przyznać. Chcesz choć kawałek pchnąć jakąś misję, to czasami trzeba się nałazić, zbierać, craftować, żeby zdobyć to, co chcemy. Nawet automatyzacja nie pomoże, bo jest wolna (jak cała gra) i nie wszystko zrobią za ciebie.
Faktycznie plusem jest to, że nie ma ciśnienia - pykniesz chwilę i super, pykniesz dwie godzinki - też fajnie. Potłuczesz się w lochach - czemu nie, przecież od tego się nie umiera, prawda?
Ale dla wytrwałych jest - bo grind i craftowanie może się znudzić w pewnym momencie. Może z DLC jest trochę inaczej, bo masz tam kupę dodatkowych misji czy przedmiotów, albo jest jeszcze więcej grindu
Mnie w pewnym momencie trochę znudziło to, że pod koniec trzeba sporo się nachodzić, żeby zarobić odpowiednią ilość monet. Może miałem za mało pomocników - jakbym w nich zainwestował, to by mi sami uzbierali kasę, ale miałem ich chyba z 10 maksymalnie.
Niemniej grę oceniam bardzo pozytywnie i jak wyjdzie dwójka, to na pewno sprawdzę co tam wykombinowali.
Stało się coś na co nawet nie liczyłem i Land Raider gotowy do wjechania w 11. edycję. Może jak znajdę czas i chęci to coś w nim jeszcze poprawię ale pewnie tak nie będzie xD
#warhammer40k #wh40k #modelarstwo
Kolejna perełka od TEYON w raz z dodatkiem Infiltratora. Sporo osiągnięć wpada podczas przechodzenia fabuły. W niektórych momentach robiła akcja mocno spowalniała, pojawiało się sporo odwołan do filmu Terminator głównie 1 i 2. Generalnie grę uważam za całkiem dobra,aczkolwiek AI przeciwników takie sobie . Polecam każdemu fanowi Terminatora. #completionist #gaming #gry
Według doniesień gry online, wersja #gothicremake w którą grali jest mocno zabugowana i kiepsko zoptymalizowana. Drugą kwestię możemy potwierdzić w wymaganiach sprzętowych, bo są absurdalnie wysokie. A bugi?
Gothic Remake to gra AA i zastanawia mnie, czego mielibyśmy oczekiwać od tej gry, gdyby była AAA. Nie przychodzi mi do głowy nic innego niż lepszy stan techniczny i topowa grafika xd
70 godzin rozgrywki to chyba bardzo ciężko byłoby wycisnąć, a w ramach AA latają jeszcze Lore, co wydaje mi się że może być niewiele prostsze od wymyślenia nowego