Jak ja was k⁎⁎wy nienawidzę!
I jak ja wami k⁎⁎wy gardzę!
— ze tak pojadę klasykiem.
Taka mnie refleksja naszła, gdy ob żarty i znudzony 1 i 5 odpaliłem sobie #battlefield 4, i zaczęły mi się przypominać stare mapy i stare bronie.
Jeszcze nie tak dawno można sobie było grać ruskim i wszystko było ok, nikt nikogo nie wyzywał od onuc, świetnie się wszyscy bawiliśmy.
A a teraz biegam z NLAWem, po mapie z jakimś magazynem "long strage" czołgów na syberii (kto by przewidział jak realistyczne się to okaże, kto się spodziewał że ruscy będą to wszystko odgruzowywać i odpalać, byle załatać czymś front? Nawet T55?), patrzę na Himarsy w akcji (w życiu nie miałem pojęcia jaki to game changer będzie), i myślę sobie, jak świat się zmienił od tamtej pory.
Może jestem przekorny, ale nie chcę wszystkich ruskich wrzucać do jednego wora, tylko dlatego że to akurat modne.
Kazik mi się przypomina trochę, ruska wersja by się przydała:
Coście sk⁎⁎⁎⁎syny uczynili z tą krainą? (nie żeby trzeba było dużo zmieniać).
Ech...
https://www.youtube.com/watch?v=a0vXhwYDfOA
#przemysleniazdupy #gry #technikawojskowa #rosja #opornikcontent #przemysleniazdupy
























