To jak przedstawia się Blizna, to niestety tylko smaczek w polskim dubbingu. Po angielsku się nie jąka
https://www.youtube.com/watch?v=S2R1CYa08Bc
#gothic #gothicremake
To jak przedstawia się Blizna, to niestety tylko smaczek w polskim dubbingu. Po angielsku się nie jąka
https://www.youtube.com/watch?v=S2R1CYa08Bc
#gothic #gothicremake
Zaloguj się aby komentować
Pyrkon za nami! Chcieliśmy podziękować wszystkim, którzy wpadli do nas przez ten weekend pogadać o RPG, zobaczyć kostki, pośmiać się z memów i zabrać do domu trochę fantastycznych skarbów.
Było tłoczno, było głośno, było fantastycznie. No i było też... gorąco. Bardzo gorąco. Za gorąco.
Do zobaczenia na kolejnych eventach! A na ten moment zapraszamy do naszego kramiku internetowego
#Pyrkon #Pyrkon2026 #poznań #RPG #heheszki #memy #Fantastyka #RGFK

Zaloguj się aby komentować
Niby proste ale musiałem trochę pokombinować.
22.06.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
26 letters in 4 words
22.06.2026 – #diffle #diffleen
24 letters in 3 words
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=QIpgTMtQmLj1Cby9mLkJWLs92YuAjLwEjLx4yMx4yM3ETL5xmclRmcvhSI
Zaloguj się aby komentować
Nieprzyjemne.
22.06.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl #grywebowe
32 litery w 5 słowach
Zaloguj się aby komentować
Zapytałem dzisiaj o wzmianki na temat lokalizacji Górniczej Doliny, bo mam pewne przemyślenia, puściłem wodze fantazji, a okazuje się to być całkiem spójne, więc chciałbym się tym podzielić.
Otóż pierwotnie Górnicza Dolina miała być doliną na kontynencie - te historie że prowadzi tam przełęcz etc znacznie lepiej pasuje do kontynentu niż wyspy. W G2 okazuje się że wszystko dzieje się na wyspie Khorinis, co jest w sumie bez sensu. Cały świat gry jest otoczony górami z wyjątkiem miasta portowego i obozu na bagnie w kolonii (i Jarkendaru), więc wychodziłoby że ta cała wyspa jest górzysta z doliną w środku. Ale wciąż nie ma to żadnych konsekwencji i równie dobrze mogłoby to być dalej lokacją w górach na kontynencie. Jeśli ktoś się z tym nie zgadza, to mi napiszcie dlaczego uważacie inaczej, bo ja nie kojarzę żadnego faktu, który by znacząco przeczył temu. Dodatkowo w G2 pojawiają się z d⁎⁎y łowcy smoków, zza gór xd przecież za górami jest morze!
W #gothicremake mamy dwa elementy, które dały mi do myślenia - 1. Ian (lub ktoś inny, już nie pamiętam dokładnie) mówi, że wykuć miecz z magicznej rudy można tylko w Nordmarze. W G2 na pewno dało się to zrobić, ale może potencjalny remake G2 utrudni ten element, a może da jakąś namiastkę Nordmaru. Druga rzecz, to pojawienie się mroźnych terenów w kolonii.
A teraz moja fantazja: kolonia karna jak i Khorinis są na kontynencie - fabularnie nic to nie zmieni, nawet z wypłynięciem do dworu Irdorath, wszystko może działać tak samo jak w oryginale, tylko że nie trzymamy się kulawej narracji, że jesteśmy na wyspie. Na mapce z G3 którą załączam cały region (lub dolina) Khorinis mogłaby być w miejscu zaznaczonym na czerwono. I co nam to daje: 1. Dolina jest doliną. 2. Łowcy smoków przybywają rzeczywiście zza gór, jeszcze innego regionu niż Myrtana/Nordmar, 3. Zimowe tereny z remake mogłyby służyć jako dodatkowa droga do byłej kolonii w G2, np przez Nordmar gdzie w jakiejś małej osadzie moglibyśmy nauczyć się wytapiania mieczy z magicznej rudy, 4. Jarkendar mógłby być kawałkiem terenu w okolicach Varantu, te pustynne obszary mi pasują do tego
Ciężko mi tylko spasować znane mapki światów tak, żeby Khorinis wpasować w to miejsce na kontynencie, bo plaża przy obozie bractwa śniącego jest na wschodzie, a port Khorinis na zachodzie, ale jeśli przebudować przełęcz (trochę ją wydłużyć, pozaginać) to pewnie da się dopasować. Na swoją obronę rzucę, że to jest tak źle zaprojektowane, że tych światów nawet nie da się sensownie ułożyć na wyspie.
#gothic

@ZohanTSW pamiętaj, że wiedza Węża (bo to chyba on to mówi o Nordmarze) na temat tego, gdzie się co kuje jest dość przedawniona. Dostęp do informacji za barierą wydaje mi się trudny. Najczęściej pewnie bazuje na wiedzy więźniów, a tu można uznać, że mało kto pewnie wie o pełnych możliwościach kowali na wyspie. Realnie mówimy chyba tylko o dosłownie 2 osobach, co umieją kuć z rudy i żaden nie jest powiązany z ludźmi króla.
Łowcy smoków byli po prostu bandytami i najemnikami. Część znamy, część jest nowa. O ile dobrze pamiętam jak zaczynamy G2, to bezi idący od strony gór wydaje się podejrzany dla kogoś na farmie Lobarta, bo stamtąd przychodzą głównie bandyci z Górniczej Doliny. Tym samym zza gór oznaczałoby górzysty teren w okolicy Khorinis lub same tereny Khorinis lub odwrotnie. Zależy gdzie jest osoba, która to mówi. Nowi łowcy smoków są tylko w GD.
Pancerz łowcy smoków miał być użyty w dodatku do gothica 1, dla frakcji łowców demonów z tego co pamiętam. I oni mieli przyjść zza tego ośnieżonego terenu w górach na zachodzie doliny. Ten teren jest uznawany za góry.
Ano i warto dodać, że oficjalnie chyba nie było żadnych map pełnego Khorinis. Tylko poszczególne części, bez łączenia w całość. Reszta to chyba interpretacja graczy.
Zaloguj się aby komentować
Piąty wpis o poszukiwaniu pierwszoosobowych strzelanek dla siebie z kolekcji GOGa, idać chronologicznie
Szukam raczej dynamicznych tytułów, z ciekawymi lokacjami, prostym gameplayem ide strzelam zwiedzam lokacje szukając broni i apteczek.
2013
1.Bioshock Infinite – trzecia część kultowego Bioshocka. O Bioshocku najlepiej opowie srednia na IGN wynosząca 9,7. Obok FEAR jedna z najwazniejszych strzelanek tamtej epoki. Trzecia część fabularnie, klimatycznie i graficznie stoi na wysokim poziomie, natomiast spory regres zaliczyl gameplay – naraz mozemy mieć tylko dwie bronie, w grze wystepuje system upgrade broni który ogranicza zmienianie broni, do tego wrogowie zaczeli kampić, ZBYT KAMPIĆ, do tego w grze wystepuja tak jakby areny, etapy gdzie jest masa (kampiacych) wrogów, jakieś liny po których możemy szybko się przemieszczać. Pomimo gameplayu gra ma klimat, cudowna stylizowana grafike, ciekawa fabułe. Po przymknieciu oka na gameplay można uznac gre za perełke. Do ogrania razem z cała trylogia.
Na zachęte, wklejam zdjecie Elizabeth a w komentarzu link do sceny która najbardziej zapadła mi w pamiec z tej gry – jej tańca., filmik tez prezentuje ogolna grafike gry która robi wrazenie. Internetowa legenda głosi że od tej postaci zaczeła się nowa epoka w filmach dla dorosłych
2. Call of juarez gunslinger – strzelanka na dzikim zachodzie, gra bazuje na gameplayu, dość szybkim strzelaniu na krotkie dystanse, fabula jest pomijalna. Dla mnie najlepsza z czesci call of juarez bo skupiono się na gameplayu pomiajac fabułe która i tak jakos wybitna nie była. Dobra gra która nie celuje wysoko, robi to co ma robic i robi to dobrze.
3. Rise of the Triad – dynamiczna strzelanko platformówka w klimatach Wolfenstein Enemy Territory , gra opiera się na krotkich misjach które trwaja kilka- kilkanascie minut. Nie wiem co za debil wymyslil by dodać tam mechanike szukania kluczy i gubienia się po lokalizacjach, zabija to już i tak średnia gre bo ta gra jest jakby grą multiplayer przerobiona na single.
4. The Bureau: XCOM Declassified – trzecioosobówka strzealnka taktyczna z elementami dowodzenia zespołem. Gra ma mocny klimat i fabule z lat 60. Przypomina to troche film „Inwazja łowców ciał” – o ile klimat i fabuła trzyma poziom tak gameplay już nie. Problemem jest to że segmenty strzelankowe odbywaja się na tak jakby szachownicy. Mamy mniej więcej staly lub bardzo podobny układ typu parę barier na srodku, z mozliwoscia oflankowania wroga, co jest monotonne. Do tego gra nawet na najnizszym poziomie trudnosci wymusza korzystanie z tego systemu, przypisywanie róznych atrybów zespołowi i ogólne dowodzenia. Nie oceniam bo nie mój gatunek.
2014
5. Tower of Guns – strzelanka w której najdluzej przeżyłem niecałe 3 minuty ginac w drugim pokoju. Klasyczna strzelanka w której rozpoczynajac gre wchodzimy do pomieszczenia, zabijamy wrogów i idziemy dalej do nastepnego pomieszczenia. Z tym że te pomieszczenia są generowane losowo, więc nie wiemy co nas spotka, wszystko to z wysokim poziomem trudnosci. Jak ktos jest masochista to może mu się spodobac, dla wszystkich innych słaba gra
6.Wolfenstein the new order - gra akcji z elementami strzelanki. o ile samo strzelanie jest zrobione wysmienicie tak w grze jest pelno segmentów pseudo skradankowych - na szczescie na najnizszym poziomie trudnosci mozna sie nie skradac, sporo chodzenia po lokacjach bez wrogów by znalezc jakies szpargaly, ogolnie dobra strzelanka ale zbyt spowolniona, gra jest na jakieś 10 godzin, i odpalajac ja na godzine można trafic tak ze zabije się co najwyzej kilku wrogów, do tego nożem. Wedlug mnie zmarnowany potencjal bo segmenty w których dominuje strzelanie są bardzo dobre. Do tego klimat jest zbyt mocny, dołujacy, zbyt brutalny. Dobra gra.
7.Lovely Planet – gra przypomina mi jakiś mix superhota z … elastomania ?!. Taki superhot dla ubogich. Prymitywno platformowko strzelanka w której mamy zadanie by chodzac po pikselach przeskakiwac na inne piksele, zabijajac wrogie piksele, unikajac trafien przyjaznych pikseli. Plansze trawaja po nascie sekund. Gdyby ta gra była dostepna 20 lat temu na jakieś wyspiegier czy innej stronie z fleszówkami byłaby dobra. A tak to gniot.
8.Ziggurat - prosta strzelanka fantasy z roznymi ciekawymi broniami, niestandardowymi wrogami, która cierpi na tragiczny level design zabijajacy gre. Gra skada sie z leveli na 5-10 minut. Dany level sklada sie z planszy która zawiera X pokojów, startujesz w jednych z nich masz do wyboru od 1 do 4 drzwi, wchodzisz w jedne z nich, jak trafi ci sie kwadratowy to powtarzasz kwestie, jak prostokatny to pojawiaja sie wrogowie do zabicia, gdy je zabijasz masz opcje wyboru kolejnych drzwi do kolejnego pokoju, pokoje maja dwa rozmiary, i zwykle sa plaskie, czasami troche urozmaicone, ale generalnie zbyt podobne i tak sie krecisz az nie znajdziesz klucza do przywolania bossa i pokoju z bossem, pozniej powtarzasz od poczatku. Taki gameplay nudzi po 30 minutach bo dokladnie wiesz co czeka cie za drzwiami, zbyt male urozmaicenie, zbyt podobne levele. NUUDA.
9.Metro 2033 – gra akcji z elementami strzelania, przechodzac ponownie widze ze tego strzelania az tyle nie ma i całe szczescie. Gra stawia na eksploracje fabule i przede wszystkim klimat i robi to dobrze, większość dialogów nie przerywa rozgrywki, cutscenek praktycznie nie ma dzieki czemu nie jestesmy odrywani od gry. Jest to dobra gra, to co mi w niej nie podeszło to strzelanie, głównie ze względu na to że cieżko ustalić ile strzałów trzeba na zabicie mutantów, przykladowo ze strzelby są to od 1 do 4 trafien, to ze mutant będzie blizej nie koniecznie oznacza ze zabije się go mniejsza liczba trafien, biorac pod uwage ze dużo strzelania dzieje się na bliskim dystansie jest to problematyczne – do tego karabiny w starciu z mutantami przypominaja bardziej ASG. Są pojedyncze etapy gdzie się gubiłem, ale na szczescie nie ma ich az tyle.
10. Metro last light redux – druga cześć metra, która jest dla mnie dziwna, bo jesteśmy żołnierzem – pacyfistą. Wprowadzono sporo zmian, które w większości dla mnie są na minus, gra zaczela celować w bycie typową grą AAA , stała się bardziej filmowa, mamy więcej cutscenek przerywajacych gameplay, pogorszono level design stawiajac na bardziej otwarty swiat i rozbudowane poziomy – gdzie nie raz mi się zdarzyło że zamiast otworzyć drzwi i znalezc „sekret” przechodziłem do nastepnego etapu. Mocnej zmianie ulegl gameplay, z klasycznej rozwałki mamy do wyboru albo skradanie albo mil-sima jak crysis gdzie byle trafienie w nas powoduje czerwony ekran i alert o apteczce. W serii Metro klimat nadrabia wszystkie niedociagniecia. Dobra gra.
Moja ocena
Perełki: Jako trylogie - Bioshock i Metro. Niezwykly klimat obu serii w połaczeniu z prostym gameplayem daje dobre gry akcji.
Dobre gry : Wolfenstein the new order, Call of Juarez gunslinger
Reszta - nie warto instalować.
#gry #fps

@pokeminatour kruci, od metra straszliwie się odbilem. Splycona fabuła książek do granic absurdu, cały mrok i gesty klimat świata Glukhovsky'ego wyparował, zostało mi strzelanie, które było ok, ale nic, co jakoś zapadło w pamięć. Jeden z większych zawodów, ale głównie przez to, że książki uwielbiam i miałem bardzo wysokie oczekiwania.
Zaloguj się aby komentować
105-1=104
Tytuł: Superhot
Developer: SUPERHOT Team
Wydawca: SUPERHOT Team
Rok wydania: 2016
Gatunek: shooter
Użyta platforma: PC
Półeczka: FAJNE, ALE KRÓTKIE?
Tym razem tytuł dosyć stary, ale ciekawy.
Srzelanka, ale nietypowa, bo czas w grze biegnie wtedy, kiedy się poruszasz. W sumie, kiedy się nie poruszasz, to też biegnie, ale bardzo, bardzo powoli.
Trzeba planować każdy swój ruch, każdy unik, każde obrócenie się, schylenie po brón, rzut butelką itd.
Niektórych poziomów trzeba się nauczyć prawie na pamięć, żeby wiedzieć, kiedy ktoś się pojawi i jakiego kierunku. Ale przejście każdego poziomu sprawia frajdę.
Mamy do tego jakąś fabułę. Szczątkową ale cos tam sie dzieje pomiędzy poziomami
Grafika. Można powiedzieć - narodowa. Biel i czerwień, wszystko do bólu uproszczone, ale świetnie to wygląda. No i DOS + NC #gimbynieznajo
Dźwięki spoko, piosenka przy napisach końcowych - bardzo dobra.
Pamiętam, że niedługo po premierze próbowałem w to zagrać i stwierdziłem, że gra jest za trudna, Pierwszy poziom mnie pokonywał. A teraz albo zmądrzałem
Teraz, po zakończeniu, odblokowały się nowe tryby, poziomy, wyzwania, więc jest co robić, ale czy mi sie będzie chciało - nie wiem.
Niemniej - polecam jako ciekawy, polski projekt.
ps: zauważyłem, że mam to też w wersji VR. Trzeba będzie zobaczyć, jak to tam się prezentuje, ale gra wydaje się stworzona idealnie pod okulary.
SUPERHOT SUPERHOT SUPERHOT
#gry #grykomputerowe #półeczkawstydu #komputery #rozrywka

Zaloguj się aby komentować
W ogóle gram sobie #szachy z botem na #duolingo jednej z najpopularniejszych aplikacji mobilnych i chciałbym posłuchać muzyki/podcastu w trakcie, ale co ruch Oscar rzuca sarkastycznym komciem I nie ma oczywistej ścieżki jak to wyłączyć. xD
Wyciszenie aplikacji do nauki języka też super pomysł jakbym zmienił na kurs językowy i musial to odblokować.
#uxplakaljakuzywal #ranty
Zaloguj się aby komentować
Wpadłem na chwilę w dział prasowy...ale poczułem się staro. 30 lat??!! What? When? Pamiętam jak dziś w pierwszym numerze było "Fighting Force". To było coś co miesiąc pełniaki, czytało się gdzie dało kibel,szkoła, praca. Z czasem człowiek już kupywał tylko do kolekcji bądź fajnych pełniaków nawet nie przeczytał spisu treści. No i obecnie kompletnie zapomniałem, że jeszcze istnieją.
P.s zawsze sie wqurwialli jak nazywano ich gazetą :].
#cdaction #grykomputerowe

Zaloguj się aby komentować
Czy wiadomo w #gothicremake czy Khorinis jest wyspą? Są jakieś wzmianki na ten temat? Pierwotnie Górnicza Dolina miała być doliną na kontynencie i dopiero w G2 zmienili koncepcję i okazało się że to wyspa. Patrząc na mapy jak i topologię wyspy i tak nie widać żeby to była wyspa i wydaje mi się że fabularnie Gothic Remake nic by nie stracił gdyby cała akcja działa się na kontynencie, a dałoby się wytłumaczyć łatwo np skąd przybywają łowcy smoków
#gothic
Zaloguj się aby komentować
A co ty taki Ivar BezKostkowy?
Pff... łap
https://rgfk.pl/k/26/metalowe-k
#rgfk #meme #megamind #nobitches #kościdogry

Zaloguj się aby komentować
Same zielone
21.06.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
15 letters in 2 words
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=hkSZ30yYh5iN40SYlJnLw4CNuAjLxEjLycTMt02cpNWYyhSI
Musiałem sprawdzić w słowniku. Obrzydliwe. 21.06.2026 – #diffle #diffleen
21 letters in 2 words 🟢 10 🟡 2 ⚪ 9 🔴 0
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=QIpU2NtMWYy5SYi1iclRmLw4SOuIjLwEjLycTMt02cpNWYyhSI
21.06.2026 – #diffle #diffleen
19 letters in 2 words 🟢 8 🟡 2 ⚪ 9 🔴 0
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=hkSZ30yYhJnL4kTLw92YuAjL54iMugjLycTMt02cpNWYyhSI
Zaloguj się aby komentować
Bezstresowo.
21.06.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl #grywebowe
25 liter w 3 słowach
Zaloguj się aby komentować

Claude Guillemot, jeden z pięciu założycieli Ubisoftu, nie żyje. Prominentna osobowość szeroko pojętej branży gier wideo zginęła w katastrofie lotniczej prywatnego samolotu na zachodzie Francji. Claude, wraz ze swoimi braćmi w 1986 roku założył firmę, która odegrała znaczącą rolę w sektorze...
95 + 1 = 96
Tytuł: Astro Bot
Developer: Team Asobi
Wydawca: Sony Interactive Entertainment
Rok wydania: 2024
Gatunek: platformówka
Użyta platforma: PlayStation 5
Czas do ukończenia: 17 godzin
Ocena: 9/10
Czysta zabawa.
Przez większość czasu niestety zbyt łatwa, ale zdarzają się poziomy, które potrafią dać w kość. W szczególności końcowe, w których nie ma checkpointów, więc jeden błąd i trzeba zaczynać zabawę od nowa. Moja dziewczyna była świadkiem, jak wydawałem z siebie dziwne odgłosy pod sam koniec jednej bardzo długiej planszy albo jak rzucałem soczystą k⁎⁎wą, gdy kolejny raz skusiłem.
„Astro Bot” świetnie wykorzystuje pada do PS5, z którym po raz pierwszy miałem do czynienia. Fajnie wibruje, trochę mniej fajnie się steruje ruchem kontrolera, gdy gra jednocześnie wymaga szybkiego działania.
No i ta gra to jeden wielki „fan service”. Niestety nie znam wszystkiego, co jest związane z PlayStation, ale z nielichą radością odkrywałem znajome mi postacie przedstawione jako robociki.
Przejście wszystkich poziomów i znalezienie wszystkich robocików, elementów układanki i teleportów zajęło mi siedemnaście godzin. Zdobyłem 86% możliwych trofeów - nie jestem fanem platynowania gier, więc odpuściłem to sobie.
Zatem dlaczego nie wystawiłem oceny 10/10?
Proste - w grze jest wodny poziom.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry #ps5 #playstation

Zaloguj się aby komentować
Juan tak samo jak Erwinko, on bezrobocie doin God’s work.
#gry #emulacja #niemamtiktokasebamiwyslalnawhastupie

Zaloguj się aby komentować
Mogłem strzelać ale nie chciałem ryzykować. A bym trafił.
20.06.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
22 letters in 4 words
20.06.2026 – #diffle #diffleen
21 letters in 3 words 🟢 9 🟡 2 ⚪ 10 🔴 0
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=QIpEGZtMXYw5SMiFTLhB3cugTOtA3bj5CMuATMuIjL54SM3ETL0NXYwhSI
@Kronos 20.06.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
22 letters in 3 words
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=QIpEGZtMXYw5SYz0CbwNnLycTMtQHel5CMuITMuIjL44SM3ETL0NXYwhSI
Zaloguj się aby komentować
Dość trudne i wkurwiające.
20.06.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl #grywebowe
33 litery w 4 słowach
20.06.2026 –
19 liter w 2 słowach
https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=hkCOiFTLu5SOwMWLll2duAjL14SMuMTMuEzNx0CdlJ3Zl5Wa3hSI
Zaloguj się aby komentować
94 + 1 = 95
Tytuł: Thick as Thieves
Developer: OtherSide Entertainment
Wydawca: Megabit Publishing
Rok wydania: 2026
Gatunek: kooperacyjna, skradanka, dość słaby immersive sim
Użyta platforma: PC #steam
Czas do ukończenia: 4-10 godzin
Ocena: 6/10
Zacznijmy od tego, że „Thick as Thieves” początkowo miało skupiać się na rozgrywce PvPvE - gracze wcielający się w złodziei rywalizowaliby ze sobą podczas kradzieży na wspólnej mapie. Lekko miesiąc przed premierą twórcy postanowili zmienić koncepcję na solowe misje i w kooperacji. I to niestety widać.
Z kolegą nie zauważyliśmy zbyt wielu możliwości do wspólnego działania. Jasne, zbierane kosztowności lądują do wspólnej puli, tak samo wystarczy, że jeden z graczy podniesie cel misji. Jeden może odciągnąć strażnika, żeby drugi wskoczył mu na plecy i znokautował. Jednak można zapomnieć o tym, że jedna postać będzie mogła skorzystać z wystrzelonej linki przez drugą. Jest to szczególnie problematyczne przy dwóch postaciach różniących się głównymi umiejętnościami.
Na przykład kolega właśnie mógł użyć tej linki, żeby dostać się w miejsce z utrudnionym dostępem. Ja z kolei, grający drugą postacią, mogłem co najwyżej przedzierać się przez różne zabezpieczenia, które trzeba było omijać wręcz z chirurgiczną precyzją. A to najczęściej kończyło się włączeniem alarmu.
Innym przykładem takich pozostałości są chociażby kartki zostawiane po zebraniu kosztowności. Rozumiem, że w PvP mogłoby to grać na nerwach, gdy okazałoby się, że włamaliśmy się gdzieś, a zastaliśmy tam wyłącznie karteczki przeciwnika.
No i wieżyczki, które można wyłączyć, ale można także włączyć z powrotem. Po co taka funkcja w co-opie? Po nic - to właśnie kolejna rzecz, która została po planowanym trybie PvP.
Na start zostały udostępnione dwie mapy, trzy poziomy trudności oraz szesnaście kontraktów. Każda mapa ma swój zestaw głównych zadań, losowany za każdym razem, oraz właśnie wspomniane kontrakty. Zawsze są to jakieś rzeczy do podniesienia. Twórcy poinformowali, że zawartości ma wystarczyć na jakieś cztery godziny i mogę się z tym zgodzić, mimo że z kolegą nabiliśmy już osiem godzin. Cóż, nie jesteśmy aż tak dobrymi złodziejami, jak myśleliśmy - szczególnie pierwsza próba na najwyższym poziomie trudności dała nam w kość.
Największy problem jest w tym, że cele głównych zadań są zawsze w tym samym miejscu, przez co niektóre kontrakty potrafiliśmy wykonać w około dziesięć minut. Wskazówki również są chyba zawsze w tych samych miejscach, przez co po którymś razie zaczyna powiewać nudą. Gramy na zmianę na dwóch mapach, których można się nauczyć na pamięć i nie pomaga, że czasami niektóre przejścia zostały zamknięte, a innym razem są otwarte.
Nie rozumiem też, po co przy wykonywaniu kontraktu trzeba zawsze wykonać także główne misje. No i sam fakt, że po zdobyciu wszystkich wymaganych przedmiotów z głównego zadania momentalnie otwiera się magiczny portal stanowiący wyjście i nagle trzeba do niego pędzić, bo czas na to jest ograniczony do sześciu bądź ośmiu minut. W ogóle samo ograniczenie czasowe w skradance jest dla mnie dziwnym pomysłem i zastanawiam się, czy to nie następna pozostałość po trybie PvP.
Ponarzekam też na to, że alarmy nie mają tu żadnego znaczenia (ot, na chwilę zablokowane zostały przejścia i uruchomione wszystkie wieżyczki), ponieważ strażnicy bardzo szybko o wszystkim zapominają. Rozumiem, że może to być spowodowane, że gra oferuje tryb kooperacji, za to pozbawiony jest systemu checkpointów, ale razi mnie to. Tak samo jak fakt, że strażnicy nie za bardzo przejmują się ogłuszonymi kolegami. Czasem ich ocucą, innym razem całkowicie zignorują.
Plusem jest to, że twórcy słuchają graczy i wprowadzają zasugerowane poprawki. Na przykład zgłosiłem błąd, który sprawiał, że czułość myszy bardzo szalała po wejściu na drabinę. Zostało to naprawione przy kolejnej aktualizacji, bardzo szybkiej zresztą. Dodano możliwość sprawdzenia, ile czasu zostało. Najwyższy poziom trudności można teraz odblokować już po ósmym kontrakcie, a nie dopiero po ostatnim. Widać, że nie porzucili tego projektu.
Największym plusem jest cena - czternaście złotych. Wiem, że sporo narzekam w tym tekście, jednakże finalnie naprawdę dobrze się bawiliśmy z kolegą i zamierzamy przejść pozostałe kontrakty. Jasne, gra jest bardzo powtarzalna i aż sobie śmieszkujemy, że zgadnij, dokąd musimy się teraz włamać. Jasne, nie ma zbyt wielu rozbudowanych mechanik. Jasne, do wielu miejsc brakuje alternatywnych ścieżek i mocno nad tym ubolewam, ponieważ uwielbiam immersive simy. Jednakże jak za taką kwotę nie żal było spróbować i nie żałuję wydanych pieniędzy.
Mam nadzieję, że „Thick as Thieves” będzie dalej rozwijane i z czasem pojawią się nowe mapy oraz nowe mechaniki.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry #immersivesim #skradanka

Zaloguj się aby komentować
polecam patcha, dodali nową ciekawą mechanikę
#gothic #gothicremake #heheszki
Zaloguj się aby komentować