Zaloguj się aby komentować
363 + 1 = 364
Arnold w kosmosie i w #piechuroglada
----------
Tytuł: Total Recall
Rok produkcji: 1990
Reżyseria: Paul Verhoeven
Kategoria: #scifi
Czas trwania: 113 min
Moja ocena: 6/10
Robotnik marzący o przygodzie odkrywa, że jego pamięć została sfabrykowana, a sam jest uczestnikiem akcji mającej na celu wsparcie rebelii na Marsie.
Film dla chłopa, pachnący latami 80. oraz ociekający unikalnym stylem Verhoevena. Jako widz dostałem to, czego chciał również główny bohater, co swoją drogą było fajnym zabiegiem. Obraz trąci jednak myszką, duża część efektów będących w topce w tamtych czasach zwyczajnie zestarzała się kiepsko. Do oglądnięcia jako ciekawostka, swoisty wehikuł czasu. Jest rozkosznie, śmiesznie, sam koncept jest ciekawy, ale im dłużej oglądałem, tym bardziej mi się nudziło. Grę Arnolda najlepiej oddaje załączony plakat. Jednak ani gra Schwarzeneggera, ani przestarzałe efekty nie są tym, co przeszkadzało mi najbardziej, a był to kompletny brak gry światłem: wszystko wydawało się płaskie, czuć było sztuczność, zabrakło mi klimatu jaki został osiągnięty np. w Blade Runner, który zwyczajnie bije Total Recall na głowę mimo bycia 8 lat starszym. Polecam jako luźny film na wspólny wieczór z tatą przy piwku.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować

YouTube testuje ocenianie filmów, by ograniczyć niskiej jakości treści AI.
Platforma YouTube testuje nowy system oceniania filmów przez widzów, który ma pomóc w wykrywaniu niskiej jakości treści tworzonych przy użyciu sztucznej inteligencji. U wybranych użytkowników pojawiają się okienka z pytaniem, czy oglądany materiał wygląda na „śmieciową” produkcję AI. Odpowiedzi...
362 + 1 = 363
Tytuł: Ulice w ogniu
Rok produkcji: 1984
Kategoria: Sensacyjny
Reżyseria: Walter Hill
Czas trwania: 1h 33min
Ocena: 7/10
Tom Cody przyjmuje zlecenie uwolnienia z rąk gangu motocyklistów piosenkarki Ellen Aim, która jest jego byłą dziewczyną.
Scenarzysta forsę wziął potem zaczął pić. Na szczęście klimat i utwory robią konkretna robotę i uratowały film.
Michael Paré (Tom Cody) - mam wrażenie że na siłę tam występował
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy

Zaloguj się aby komentować
361 + 1 = 362
Tytuł: Wywiad z wampirem (sezon 2)
Kategoria: Dramat
Ocena: 9/10
Ależ ten serial jest za⁎⁎⁎⁎sty! Pierwszy sezon był znakomity, ale drugi wchodzi na kolejny poziom. Ponownie mamy dwie linie czasowe - czyli czas teraźniejszy w Dubaju, gdzie Louis opowiada dziennikarzowi o swojej historii i czasach z jego wspomnień.
SPOILERY jak coś!
Tym razem przenosimy się z Nowego Orleanu do Europy. Lestat został tam pozostawiony na pastwę śmierci, a Louis z Claudią przemierzają kolejne rumuńskie wioski próbując odnaleźć podobnych sobie. Szybko czeka ich rozczarowanie, wyruszają więc do powojennego Paryża. Tam poznają w końcu wampirów bardziej podobnych sobie. Władcą wampirzego klanu paryskiego jest enigmatyczny Armand, który z miejsca zakochuje się w Louisie.
Wampiry w francuskiej stolicy mają swój własny teatr - z której robią nie tylko uciechę dla zwykłych widzów, ale także dla samych siebie - bez konsekwencji mogą pożywiać się ludźmi na scenie, bo widzowie myślą, że to po prostu kolejna część przedstawienia. Louis nie jest zainteresowany klanem ani teatrem, za to zbliża się coraz bardziej z Armandem. Tymczasem Claudia wstępuję do teatru z chęcią.
Jednak wampiry zaczynają coś podejrzewać, coś co wie już Armand - że stwórcą Louisa i Claudii był Lestat - były aktor z ich teatru, którego para z Ameryki zabiła, albo próbowała zabić. Gdy tylko francuskie wampiry odkrywają prawdę los Louisa i Claudii jest zagrożony. Czy pomoże Armand?
A może pomoże ktoś inny, ktoś kto w sumie powinien kroczyć ścieżką zemsty a nie im pomagać?
Dziennikarskie śledztwo, szukanie luk, pozwoli Molloyowi (przeprowadzającemu wywiad) przedstawić inną wersję wydarzeń w Paryżu i odkryć niewygodną prawdę o Armandzie.
Teraz moja wstawka: Louis jest chaosem, bazuje na swoich szybkich uczuciach, jest egocentryczny i zachłanny - on chce mieć dziecko! panie Lestat zrób mnie dziecko, chociaż konsekwencje tego będą ponure. Louis działa często impulsywnie, ale zarazem na tym zbiera swoją siłę - jego zdecydowanie w newralgicznych momentach jest wręcz potężne. Czy to się poprawia gdy wlatuje w związek z Armandem? Może, chociaż wspomnienia z wydarzeń gdy Louis udzielał po raz pierwszy młodemu wtedy Molloyowi wywiadu świadczą inaczej.
Louis jest pewien miłości Armanda, deprecjonując zarazem dawne uczucie wobec Lestata. W trakcie wywiadu w Dubaju z czasem cała paryska historia układa się w całość i co się okazuje? Że to nie Lestat był zły, egoistyczny i władczy. Nie, Lestat to bardzo kochliwy wampir - jak już raz się zakocha to na zabój. To Louis był w tym związku właśnie chaosem i manipulatorem, a nie dziwaczny Francuz zrodzony wampirem ponad sto lat temu.
Świetna to była psychoterapia, którą przechodzimy razem z Louisem. Naprawdę, nie spodziewałam się takiego potraktowania tematu, fabuła z książki jest tutaj obrośnięta solidnym mięchem - każda ważniejsza postać jest super zarysowana, relacje są skomplikowane, a prawda chowa się w zakamarkach pamięci, które uruchamia sprytny umysł rozmówcy Molloya. Nie wspominając o wspaniałej scenografii i kostiumach.
Widzę, że już jest zapowiedziany trzeci sezon - normalnie łapałabym się z a głowę, że dość! przecież sezon 2 może spokojnie być zamknięciem całości. Ale ten klimat, wspaniali aktorzy - budzą tylko ciekawość.
O ile w sezonie pierwszym bardziej ceniłam aktora, który zagrał Lestata, tak tutaj w pełnym wachlarzu pokazał swoją klasę Jacob Anderson - grający Louisa. Reszta niewiele odstaje.
Wspaniała wampirza historia!
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #seriale #kinozmahjongiem


Zaloguj się aby komentować
360 + 1 = 361
Tytuł: K-popowe łowczynie demonów
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Animacja
Reżyseria: Chris Appelhans, Maggie Kang
Czas trwania: 1h 39m
Ocena: 7/10
Skoro jest na Netflix to postanowiłam nadrobić oscarową pełnometrażową animację. To film animowany, musical w sumie, ale napakowany także akcją, morałem, dobrze opakowany i skonstruowany. Jest fun, jest wyższa ocena niż "mheh".
Gwiazdy K-popu Rumi, Mira i Zoey nie tylko śpiewają i tańczą, ale także bronią ludzkość przed demonami. Władca demonów sfrustrowany porażkami postanawia postawić na inną kartę - w szranki o miano najlepszego k-popowego zespołu staje boysband stworzony z demonów.
I wydawałoby się, że tyle wystarczy w muzycznej bajeczce dla dzieci, ale owa animacja proponuje trochę więcej - pogadankę o tym jak warto zaakceptować całego siebie, wraz z wadami, złymi cechami - tylko wtedy jest się sobą w pełni i można pokonać zło na świecie! The End!
Początek był bardzo typowy, ale potem fabuła nieco się zagęszcza i z głupiutkiej bajki robi się naprawdę fajna fabuła.
Piosenki i muzyka są git.
Był fun a to najważniejsze, szczególnie przy takich mainstreamach - wiadomo, że one muszą być sprawne, ale często nie mają duszy, zrobione co do linijki - ale "K-popowe łowczynie demonów" mają ducha, można się wczuć w historię, przeżywać przygody, po prostu bawić się.
Solidna siódemka ode mnie!
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
357 + 1 = 358
Tytuł: Jeśli dziś wtorek, to jesteśmy w Belgii
Rok produkcji: 1969
Kategoria: Komedia romantyczna/ Przygodowy
Reżyseria: Mel Stuart
Czas trwania: 1h 39min
Ocena: 6/10
Grupa amerykańskich turystów udaje się w szaloną podróż po Europie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy

@TyGrySSek
https://www.imdb.com/title/tt3737988/
https://www.imdb.com/title/tt1280558/
https://www.imdb.com/title/tt0220852/
https://www.filmweb.pl/film/Wielka+%C5%9Broda-1978-39808
https://www.filmweb.pl/film/%C5%9Aroda+popielcowa-2002-92295
https://www.filmweb.pl/film/%C5%9Aroda+popielcowa-1973-135779
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
356 + 1 = 357
Tytuł: Nie lubię poniedziałku
Rok produkcji: 1971
Kategoria: Komedia
Reżyseria: Tadeusz Chmielewski
Czas trwania: 1h 40min
Ocena: 7/10
Nie jestem fanem "współczesnego" polskiego kina. Nie mniej całkiem dobra komedia jak na PRL.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #yt #ogladajztygryskiem #filmy

Zaloguj się aby komentować
Znacie jakieś dobre filmy albo seriale gdzie się mało dzieje? Bo ostatnio obejrzałem Pluribus, gdzie też tak jest w wielu odcinkach i przypomniałem sobie jak mi się takie coś podoba. xd
Gatunek i tematyka obojętna, lubię np. Patersona, Reality, A ghost story, American Honey.
#filmy #seriale #ogladajzhejto #pytanie

Zaloguj się aby komentować
355 + 1 = 356
Tytuł: Reacher - sezon 3
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Akcja / Kryminał / Thriller
Reżyseria: Sam Hill
Czas trwania: 8x 50min
Ocena: 8/10
Świetny powrót Reachera i najlepszy sezon jak do tej pory. Ritchson gra świetnie, intryga powoli się rozkręca, a do tego oglądamy odcinki w napięciu, że przykrywka Reachera zostanie odkryta. Jack trafia też na pierwszego przeciwnika, z którym walki się boi, a który jako pierwszy przeciwnik spuszcza mu realny wpierdziel.
Głównym antagonistą jest Takashi z Tokio Drift, Kompletnie się go tu nie spodziewałem
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #seriale #ogladajzwujkiem

Zaloguj się aby komentować
#oscary #filmy #kino
Coraz ciężej ogląda mi się gale oscarowe, to chyba wiek XD Ale i tym razem się udało zarwać nockę. Uważam, że nie ma co rozpaczać, że wygrał ten a nie tamten, a tamten przecież słaby.
W nominacjach było dość jednak wyrównanie i gdzie by nie spojrzeć te rozdane w nocy Oscary wyglądają na zasłużone.
Najlepszy film - Jedna Bitwa Po Drugiej.
Konkurencja deptała temu filmowi po piętach, nawet były głosy, że to Sinners jest faworytem i czy byłoby to złe gdyby wygrał? Nie, byłby to pierwszy horror z najważniejszym Oscarem w historii. Z każdego nominowanego filmu można byłoby wyciągnąć coś ciekawego.
Najlepsza aktorka pierwszoplanowa - Jessie Buckley za Hamnet.
Chyba nawet nie ma co dyskutować. Konkurencyjna wydawała się tylko rola Rose Byrne, ale nie na tyle by zagrozić Buckley.
Najlepszy aktor pierwszoplanowy - Michael B. Jordan za Sinners.
Tu pojawiają się głosy, że był najsłabszy i osobiście zgadzam się - dla mnie bezkonkurencyjny był Ethan Hawke niczym Buckley wśród kobiet, ale nie ma co się czarować, że Akademia przyzna nagrodę za taką artystyczną niszową rolę z filmu, którego w USA nikt nie oglądał - więc w szrankach stanęli Chalamet i właśnie Jordan. I szczerze mówiąc? Wolę Jordanowską rolę od Chalameta, dobra rola w Martym, ale czy godna Oscara? A z drugiej strony czy Jordan zagra jeszcze coś lepszego w karierze? Niestety, czasem tak trzeba rozumieć rozdawane Oscary. W każdym razie dobra konkurencja była i nawet nie boli, że nie wygrał najlepszy.
Najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny - Pan Nikt kontra Putin.
Z nominowanych widziałam tylko dwa, i właśnie nie widziałam jeszcze wygranego - ten dopiero wchodzi u nas do kin. Ale mam przemożne wrażenie, że Akademia wolała dać takiemu filmowi Oscara byle nie wyszło, że USA to równie dziki kraj, bo na pewno o tym opowiada Idealna Sąsiadka i Prawo Alabamy.
Najlepszy film międzynarodowy - Wartość sentymentalna.
Tutaj było najgęściej moim zdaniem - nie widziałam Głos Hind Rajab i Tajnego Agenta, ale słyszałam i czytałam, że to bardzo dobre filmy. Myślę, że tu mógłby wygrać każdy tytuł i nie byłoby żadnej kontrowersji - naprawdę wyrównany poziom.
Najlepsze efekty - Avatar: Ogień i Popiół.
Bawiło mnie jak w polskim studio komentujący rugali Avatara za powtarzalnąi prostą fabułę, kompletnie ignorując fakt, że lata mijają, ba! nawet dekady a dalej nikt nawet nie podskoczyć chociaż procentem do poziomu Avatarów. Tam efekty są popchnięte w latach w przyszłość, jedyna gwarancja prawdziwej arcy wysokiej jakości w dzisiejszych czasach. A potem włączasz, nawet jakiś inny wysokobudżetowy film i efekty w nim w porównaniu z Avatarami wyglądają po prostu słabo. Nie średnio, nie trochę gorzej - po prostu słabo. To chyba jedyna kategoria, która nie miała w tym roku absolutnie żadnej konkurencji.
To tyle co się chciałam wypowiedzieć moi mili
Zaloguj się aby komentować
354 + 1 = 355
Tytuł: Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Emi Buchwald
Czas trwania: 1h 30m
Ocena: 7+/10
Czwórka młodego wkraczającego w dorosłość rodzeństwa, film oscyluje wokół ich relacji, które bywają trudne, acz czuć, że mimo wszystko bracia i siostry są sobie bliscy - nie potrafią normalnie funkcjonować we własnym życiu, gdy z rodzeństwa miesza się w życiu. Gdy jeden brat wyrzuci drugiego z mieszkania to siostry przygarną.
W sumie jak na polski debiut to dość imponujące tak łatwo i sprawnie zamknąć owe relacje - ciekawi aktorzy, ciekawe zdjęcia - widać tam inspiracje współczesnym europejskim kinem - i bardzo dobrze! Zresztą ten film wcale nie jest polski w sensie "polski". Równie dobrze mógłby dziać się w Szwecji, Australii czy Francji.
Największą siłą są właśnie owe relacje, może jeden aktor nie dosięga poziomu pozostałych, ale w takim gronie czuć to zaledwie lekko. Jestem ciekawa bardzo kolejnych projektów Buchwad. Młoda, zdolna jak to mówią reżyserka. Ale z planem w głowie - kto wie? może przyjdą filmy, które będą dolatywać swobodnie do filmów Triera?
Na razie ocena 7+/10, bo czegoś jednak mi brakowało w tym filmie i nie chodzi o jakąś fabularną klamrę bo to ma ten film, ale jakieś niedociągnięcia można wyczuć. Jakkolwiek, warto przymknąć oko, bo to jednak pełnometrażowy debiut z opcją podniesienia poziomu w przyszłości.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
353 + 1 = 354
Tytuł: Rozgrywka
Rok produkcji: 2001
Kategoria: Kryminał / Sensacyjny
Reżyseria: Frank Oz
Czas trwania: 2h 3min
Ocena: 6/10
Stary zawodowiec (Robert De Niro) planuje ostatni skok w życiu - kradzież cennego artefaktu z urzędu celnego w Montrealu. Problem w tym, że musi współpracować z młodym i aroganckim partnerem (Edward Norton), któremu trudno ufać. Na papierze wszystko wygląda świetnie: De Niro, Norton, Marlon Brando. Niestety film idzie bardzo bezpieczną drogą i zamiast napięcia dostajemy raczej przewidywalny, momentami nużący thriller. Obejrzałem zachęcony jakimiś reelsami z Nortonem, który w tym filmie udaje niepełnosprawnego i przy takich umiejętnościach oraz obsadzie potencjał stracony, a szkoda. Ok, bajbaj!
#filmmeter #desmodoglada

Zaloguj się aby komentować
352 + 1 = 353
Tytuł: Hamnet
Rok produkcji: 2025
Reżyseria: Chloe Zhao
Czas trwania: 2h 5m
Ocena: 7/10
Przedstawienie fragmentu życia Williama i Agnes Shakespearów przez pryzmat tragedii która dotknęła tę rodzinę.
Powolny i smutny, ciężko nie uronić łezki, nawet jeśli uważam że na końcu pozostawia trochę niedosytu. Śliczne wygląda, zieleń + muzyka bardzo nastraja do kontemplacyjnego nastroju.
Tym filmem nadrobiłem prawie wszystkie nominowane do oscara za najlepszy film na wieczór (poza F1 który za mało mnie obchodził). Mój osobisty ranking na #oscary , zaczynając od mojego ulubionego:
1. Wartość sentymentalna
2. Sny o pociągach
3. Jedna bitwa za drugą
4. Wielki Marty
5. Bugonia
6. Hamnet
7. Grzesznicy
8. The Secret Agent
9. Frankenstein
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

@Evivalarte taki był chyba też cel - miał wkurzać wszystkich dookoła, w tym widza. Wiadomo, nie jest to komfortowe zawsze do oglądania, ale z drugiej strony też bardziej prawdziwy (nie mówię tu o realności tych wydarzeń, co nieidealnym bohaterze). Aktorsko też Marty zagrany był bardzo dobrze moim zdaniem.
Zaloguj się aby komentować
351 + 1 = 352
Tytuł: Mary Reilly
Rok produkcji: 1996
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Stephen Frears
Czas trwania: 1h 48m
Ocena: 8/10
Książkę, na podstawie której powstał film, wrzucałam na bookmeter w styczniu https://www.hejto.pl/wpis/72-1-73-tytul-mary-reilly-autor-valerie-martin-kategoria-literatura-piekna-wydaw. Od tamtej pory planowałam seans, ale że życie, które jest nobelon, wjechało za mocno, film odpaliłam dopiero dzisiaj.
Po przeczytaniu o tym, z jaką negatywną reakcją spotkały się ten film i rola Julii Roberts, nie mogę pomyśleć inaczej niż "ale głupi ci Amerykanie". To świetnie zrealizowany, ponury gotycki dramat z klimatycznymi zdjęciami i muzyką oraz świetnymi rolami Roberts i Malkovicha, którym udało się stworzyć silną chemię między swoimi postaciami mimo, iż ponoć nie przepadali za sobą na planie. Rozumiem, że komuś mogło nie przypaść do gustu wolne tempo, ale ocenianie tego na 1/5 i Złota Malina dla Julii to błąd w matrixie.
Dostępny na CDA.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter
#wieczorzwampirem - tag do czarnolistowania

Zaloguj się aby komentować
350 + 1 = 351
Tytuł: Hamnet
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Biograficzny
Reżyseria: Chloé Zhao
Czas trwania: 2h 5m
Ocena: 7/10
Skuszony tym, jaki hype ma ten film obejrzałem go i racja poruszył mnie, zesmucił, ale nie bardziej niż inne dobre dramaty, które oglądałem. Nie wiem czym kieruje się komisja Oscarów i może jestem zbyt prostym człowiekiem, aby docenić sto procent takiego widowiska, ale nie rozumiem, skąd ten hype. Kreacje głównej pary bardzo dobre - racja, bardziej szedłbym tutaj w stronę za główną rolę kobiecą. Dramat po prostu dobry. Tylko "po prostu", bo po zachwytach jakie widzę od jakiegoś czasu w internecie spodziewałem się, że będę zbierać szczenę z podłogi, a takiego wow nie odczułem. Ukazanie cierpienie rodziców (głównie matki) po stracie dziecka jest tutaj ukazane bardzo emocjonalnie i łamie serducho, ale ostatecznie jestem rozczarowany.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto


Zaloguj się aby komentować
350 + 1 = 351
Tytuł: Bugonia
Rok produkcji: 2025
Reżyseria: Yorgos Lanthimos
Czas trwania: 1h 58m
Ocena: 8/10
Dwóch fanatyków teorii spiskowych porywają CEO medycznej korporacji będąc przekonanym że jest ona kosmitą.
Nie jestem wielkim fanem Yorgosa i jestem szczerze zdziwiony że tak mi podeszło. Jest to film dyskomfortowy i cyniczny, jak większość jego filmografii. Różnica jest taka że to pierwszy film Yorgosa w którym zadziałał mi jego humor, wraz z trwaniem filmu zacząłem kupować bohaterów i przedstawiony świat. Nie jest to film który zostanie ze mną na długo, ale to dobra rozrywka na wieczór.
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

Zaloguj się aby komentować




