687 + 1 = 688
Tytuł: Grotesque
Rok produkcji: 2022
Kategoria: Horror / Komedia
Reżyseria: Brandon Rhiness
Czas trwania: 1h 18m
Ocena: 4/10
Mam sentyment do takiego nieudolnego kina, więc ocena trochę na wyrost. Myślałam, że to będzie coś pokroju "Becky" - ale nie, to nawet nie stało obok, brakuje nie jednego sznytu, ale kilku. To po prostu dzieło wybrakowane.
Mildred Moyer ma strasznie długo nos, przez co jest obiektem drwin w pracy i nie tylko. Będąc zaledwie biedną stażystką poniżaną przez współpracowników, postanawia udać się do "podziemia", bo tylko tam koleś, popijając alko cały czas, może za tanioszkę zrobić jej operację plastyczną.
Jednak to nie stan upojenia doprowadzi do tragedii ale wtargnięcie gangusów, którzy chcą odzyskać hajs od naszego undergoundowego doktorka. Mildred budzi się więc na stole bez nosa.
Nie pozostaje jej nic innego, zakłada maskę i rusza na rzeź - zemścić się krwawo na wszystkich, który kiedykolwiek jej dokuczali.
To jest lowbudget ostro i mimo, że lecą tam czasem śmieszne one-linery to nie są śmieszne, albo są śmieszne rzadko - zdjęcia i aktorstwo rujnuje jakiekolwiek pozytywne rzeczy. To film z kategorii złych, ale nie tak złych, że aż dobrych - ale dość blisko.
Dla takich masochistów jak ja.
Dostępne na Prime, druga część też jest. Też obejrzę.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem






















