#ankieta #pytanie

Mam pytanie, szczególnie dotyczącą facetów. Stosujecie jakies kosmetyki pielęgnacyjne do ryja?

Ja mam cały zestaw i codzienna rutynę. Dosłownie każda dziewczyna, która kiedykolwiek poznalem jest zaskoczona i mowi, że nigdy nie spotkała sie z tym zeby facet używał kremow i serum do twarzy xP

czy używasz kosmetyków do twarzy

596 Głosów

Komentarze (115)

@bojowonastawionaowca no nie? Tym bardziej ze to zajmuje max 5'. I mniejsza szansa ze za 20 lat będziesz wyglądać jak rodzynek

@Half_NEET_Half_Amazing moze i troche to jest mało męskie, ale jak poznaje kogoś nowego i mówię ile mam lat to słyszę, ze nie ma opcji i kłamie, bo wyglada na max 30 xD

@HolQ dałem, że używam, ale chyba ten mój jeden lekki nawilżający krem, by mnie morda nie piekła po myciu twarzy, jednak nie zasługuje na wybór „tak” patrząc na Twoją kolekcję :D

@galencjusz liczy sie ze cokolwiek uzywasz


Btw to tylko takie kosmetyki co nakładam rano i wieczorem. Poza tym od czasu do czasu jebne se maseczkę, dodatkowo scrub itp

@HolQ to tak zaawansowany nie jestem, ale też nie uwzam, że dbanie o siebie jest „niemęskie”. Może kiedyś ogarnę coś pod oczy, bo faktycznie czasami mam bardziej widoczne wory. A tak to Rossmann -> 10 tubek kremu Bielendy -> spokój na 2-3 miesiące z wizytami w drogerii xD


Edit: ale za to używam damskie/unisex żele pod prysznic. Biorę zawsze dove oliwkowe i jest git, nie wali chemią jak te męskie wersje

@HolQ "ja jestem kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boję!(...)a ile by mi pan dał? (...) a mam 33!, tylko pracuję!" no ja akurat jestem nastawiony na pracę z UV. będę jak ten gargamel, może już niedługo;)

@TheCaptain ja mam 37. Pierwsze zmarszczki w okolicach nosa pojawiły mi sie jakies 2 lata temu. Mimicznych nie liczę

@TheCaptain

Zmarszczek przy oczach, jak i siwych włosów się nie wstydzę

Ale ja nie mówię, ze posiadanie zmarszczek jest czymś czego powinno sie wstydzic. Szczególnie w okolicach oczu, które często sa od częstego uśmiechania sie

@HolQ no przeciez Nie przeszedlbym obok ;) a tak serio to niech se kazdy uzywa i miliona kosmetykow, jego wybor. Nie uwazam tego za “pedalstwo”

@bartek555 dokładnie. Wrzucilem ta ankietę, bo zaskoczyło mnie jak wiele dziewczyn jest zdziwionych ze cokolwiek na ryj nakładam. I nie mówię tu o serum czy innych gównach ale nawet o kremach itp. Bo Zazwyczaj po prostu mówię ze używam kosmetyków do twarzy i słyszę "tak?! No co Ty?! Naprawdę?!"

@HolQ nie. Mam jakiś balsam i nacieram się jak mi się przypomni bo zmiana wody albo jakieś warunki trudne w pracy (raz robiłem w cementowni to sucha skóra jak papier) a teraz z nadzieją, że mi skórę po schudnięciu ujedrni ale to bez spiny jak nie to wyjebka bo mało tego widać.

@paulusll no sluchaj, urodzilem sie z pedalskim chlopskim ryjem, lapie sie każdej mozliwej deski ratunku. Zaczelo sie od plynu micelarnego, a dalej to juz z gorki

Używam, ale okazyjnie i tylko kremu. Stosuję tylko dla swojego komfortu, żeby nie czuć suchej cery. Względy estetyczne nie są dla mnie istotne.

@HolQ tak, mam rutynę, którą mi kiedyś jedna dziewczyna ułożyła. Serum, tonik, krem do twarzy i krem pod oczy.

@Budo moja rano

-roll on z wit c, kofeina , kw hialuronowym

-serum wit. C

-krem nawilzajacy spf

-niacynamide


noc:

-Te same roll ony

-kw hialuronowy ze ślimaków xP

-wit c

-krem nawilżający na noc


Plus raz na jakis czas maseczka, ale to jak mi sie przypomni

@HolQ mam jakieś delikatniejsze mydło do twarzy, balsam do brody i to w sumie tyle. Żeby wyglądać młodo wystarczy, że się ogolę xD

Pamiętam jak już lata temu na pillowym forum wpadłem na wątek, gdzie gej tłumaczył reszcie podstawy pielęgnacji twarzy, że to mało czasu zabiera, a duże efekty daje. Były tam serio podstawy jak oczyszczenie i nawilżenie. Chłop, jako specjalista w dziedzinie pedałowania powiedział, że nie, to nie jest homo. I jako że experience speaks, to wierzę jemu, a nie jakimś chłystkom, co nawet siura kolegi palcem nie dotknęli w życiu, a się mądrzą.

@TRPEnjoyer no bo taka jest prawda. Mi zajmuje to kurde kilka minut napisalem ze 5, ale tak naprawdę kurwa mniej. I naprawdę człowiek fajnie sie po tym czuje. Dodam jeszcze ze kocham kąpieli w epsom salt i olejkami zapachowymi xD

Od zawsze tylko i wyłącznie woda, ale za to dość często. Po goleniu balsam z dużą ilością alkoholu. Chociaż z drugiej strony mam na całym dzielę dość gładką, delikatną i wrażliwą skórę, więc może dlatego wystarcza dla dobrej cery. No i unikam słońca, a dłuższe spacery latem to koniecznie krem z filtrem.

Do niedawna krem nawilżający, od niedawna tonik do oczyszczania ryja, bo sama woda nie wystarcza, a mydło źle wpływa na moją skórę twarzy, + jeszcze krem który ma likwidować zaskórniki. Możliwe że pod oczy też coś wejdzie w bliższej przyszłości

@ZohanTSW naprawdę polecam kremy pod oczy. Nie bylo od razu widac efektów, ale po kilku miesiącach zniknęły mi wory i nie wyglądam jak panda

@HolQ mam Cetaphil doraźnie, jeśli podrażnię czymś skórę, ale przemywam ryjec wodą parę razy dziennie. Raczej nie mydłem, a już na pewno nie szarym - jak kiedyś zmagałem się z późnym trądzikiem, to nieopacznie gdzieś wyczytałem żeby myć twarz białym jeleniem. I dopiero było źle xD

Czyli nie używam, ale nie krytykuję - być może powinienem to włączyć do codziennej rutyny, w sumie.

@HolQ To może w związku z postem o pielęgnacji twarzy i średnim wiekiem męskich użytkowników #hejto30plus jakiś poradnik dla chcących zadbać o swoją facjatę ? Konkretnie nowy wpis.

Np. Czego używać do codziennego oczyszczania twarzy? Czym ją “zabezpieczyć” / odżywić? Co do skóry suchej/tlustej? Jakim środkiem pozbyć się syfów różnej maści?

Było by chętni na taki wpis? Jak coś to piorunować i dawać kolejne pytania a może autor posta pomoże męskiej części hejto w dbaniu o siebie (:

Mam napady łojotoku, jeśli widzę, że coś mi się z twarzą dzieje, to myje jakimiś lekkimi kosmetykami do demakijażu i bardzo pomaga, więc technicznie tak. Plus szczotka do brody, ale to na sucho.

@malkontenthejterzyna masz bardzo gęsta brodę? Jesli tak to polecam poszukać odżywki do "afro". Też mam dość gęsta a po tej odzwyzce zarost tak miekki ze masakra

Dostałem kilka lat temu od mamy na święta jakiś zestaw kremów i dzięki w sumie, że mi przypomniałeś, bo muszę je w końcu wy⁎⁎⁎ac xD raczej już dawno sa przeterminowane

@HolQ balsam po goleniu, ale to żadko bo schalowalem matriksa i gole się trymerem do wlosów dzięki czemu nie wydaje hajsu na maszynki do golenia. Ale myślę że to indywidualna sprawa.

I tak będziesz wyglądał jak rodzynek albo jakiś alkus więc bez znaczenia ile tego nałożysz.

Sam nie stosuję generalnie ale od czasu do czasu jakaś Nivea wleci, bo morda zbyt sucha.

@HolQ No nie, ale ja nawet golę szyję żyletką na sucho i nie mam podrażnień, mam skórę jak nosorożec, ale gdybym miał jakieś wąty, to bym używał, po coś one są

@HolQ móglbym powiedzieć, że no homo, mógłbym powiedzieć że mężczyzna to się powinien zużywać, mógłbym też mówić, że mi nie zależy ale prawda jest taka, że mi się nie chce xD


Nawet jakbym wiedział co powinienem stosować to i tak nałożylbym raz lub dwa a potem zapomniał ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@HolQ pochodzę z chowu gdzie istotniejsza była czystość i tak zawsze osranej klatki niż higiena chowanych zwierząt co kompletnie nie ma ze sobą związku nie wspominając o takim abstrakcyjnym zjawisku jak mężczyzna dbający o siebie. Całe szczęście ze względu na różowy kolor mojej duszy miałem zwykle więcej psiapsiólek niż kutasiółek dzięki, którym poznałem takie obrzędy kulturowe jak dbanie o swoje zużywające się ciało w tym wszelkiego rodzaju kremy, balsamy itd. i takie cudo jak krem do depilacji bez używania maszynki. Od tamtej pory berło zawsze lśni wypolerowane. Czy je widać czy też nie. Nie lękajcie się Panowie tych czarów

Jeżeli przez kosmetyki do twarzy rozumiesz krem do twarzy o naturalnym składzie. To tak - to jedyne czego używam po kąpieli.

Średnio raz do roku żona sobie przypomni, żeby mi jakąś maskę na twarz nałożyć, to wtedy też.


Z wiedzy, którą przyswajam regularnie wynika, że większość działań zewnętrznych niewiele daje. Zdecydowanie większy wpływ na stan skóry na twarzy ma nawodnienie + witaminy/składniki mineralne, choćby witamina A, cynk.

@HolQ Jasne. Mam żel do mycia twarzy z zarostem, tzn. mordę mam z zarostem a nie żel Po tym mam balsam do zarostu i twarzy. Jak zmyję żel, to nakładam odżywkę i sobie elegancko szczotkuję zarost. Później krem na łapy i ciało. Wcześniej codziennie sobie podgalam szyję poniżej linii zarostu i na to woda po goleniu.

Sam stan swojego ryja mam szczerze mówiąc gdzieś, ale po prostu lepiej się czuję po takim rytuale.

Lubię dbać o siebie i uważam, że mówienie iż jest to mało męskie jest dobre dla wujów 60+.

Z niczego nie korzystam. U mnie problemy skórne rozpoczynają się właśnie wraz z takimi cudami. Możliwe że nieco szybciej przez to mi zrodzynieje morda, ale mało mnie to boli, tutaj szału i tak nigdy nie było.

Lvl31 na codzień: krem nawilżający do twarzy (ostatnio kupiłem z filtrem uv), olejek do brody

Do mycia: żel peelingujący, szampon do brody

Czasem: maseczka z zielonej glinki

Długo myślałem, że mam jakieś uczulenie albo ogólnie kiepską cerę. Okazuje się, że jak nie chleję i nie jem słodyczy, to wyglądam całkiem ok. Jedyne co teraz robię, to smaruję kremem po basenie albo jak się wysuszę w i inny sposób.

Ja mam dobrą genetykę chyba, jedyny czas kiedy stosowałem jakieś cuda był w okresie dojrzewania (ponad 30 lat temu xD ) a potem tylko woda i ewentualnie co z włosów spłyneło pod prysznicem. Nie mam żadnych podobieństw do rodzynków, ludzie dookoła twierdzą, że wyglądam stanowczo młodziej niż mam lat (lvl 49). Odżywiam się w miarę zdrowo, większość żarcia gotowana od podstaw, nie palę, piję bardzo okazjonalnie, słodyczy nie za bardzo lubię. Także dziękuję Ci Tato i Mamo za przyzwoite geny

Moja higiena twarzy, żeby była git to jest: umyć ją mydłem conajmniej 2 razy w ciągu dnia np. rano i wieczorem xD Pod prysznicem mam łapkę do pilingu i trę nią mordę na chama jak papierem ściernym i tyle.


Kiedyś spróbowłem oczyszczania olejem konopnym i działa bardzo dobrze, szczególnie jak pojawi się coś co nie chce się zagoić w dzień, ale zwykle nie chce mi sie z tym pierdzielić, bo i tak jestem w miarę piękny, więc robiłem to może 5 razy xd

@HolQ żel do mycia twarzy i brody, pianka lub olejek do brody, krem do twarzy

Edit: dopiero teraz zauważyłem - używam takiego samego olejka do brody

@Yes_Man chyba najlepszy jaki miałem. Siostra jak u mnie byla w grudniu to mi przywiozła 5 butelek wiec mam na zapas xD

Zaloguj się aby komentować