Zdjęcie w tle

Wido

Inspirator
  • 49wpisy
  • 538komentarzy

Sezon na truskawki w pełni, 10 kilogramów pomrożone, a ile przejedzone? Tego nikt nie jest w stanie policzyć, jedno jest pewne- w moich żyłach płynie truskawkowa krew ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Ciasto kruche z truskawkami zjedzone, ostatnie okruszki czekają na jutrzejszych gości, jogurt z truskawkami się chłodzi, pomysły się kończą a truskawki wciąż kuszą, więc z okazji długiego weekendu prezentuje mojito truskawkowe- mega prosty a mega pyszny wariant tradycyjnego mojito. Pominęłam cukier, bo truskawki zapełniają wystarczającą słodkość.

Wasze zdrowie, hejtowicze!

#pijzhejto #truskawki #gotowanie

4538f4bd-6674-4831-892d-632be7fa8f2c
73619a5d-3731-4a9a-9262-2e768c66d4ba

@Wido Ja już na truskawki nie mogę patrzeć, zjadłem chyba z 20 kilogramów. Szejki, lody, ciasta. Ostatnio znalazłem nawet sos do kaczki z truskawek. Mi już wystarczy.


Mam jeszcze 5 kg zamrożone. To wszystko przez żymiańską krew, 6zl/kg to strach nie skorzystać. Polecam dodać cynamonu miodu i mięty.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj jadąc na imprezę rodzinną prawie potrąciłam dwie, starsze kobiety.

Wyszły z bocznej drogi, zatrzymały się na chodniku, po czym jedna ruszyła, a druga za nią. Jechałam może 80, przy czym puściłam nogę z gazu jak je zobaczyłam. Ograniczenie prędkości jest tam do 70.

Zahamowałam mocno, ale i tak bym je uderzyła, więc odbiłam w prawo i tylko widziałam jak mijam starszą jakieś pół metra od lusterka. Zatrzymałam się jakieś 20 metrów dalej, więc gdybym ją uderzyła, na pewno odniosłaby poważne obrażenia. Poszły dalej, ani się nie oglądneły, gość z naprzeciwka, który też musial awaryjnie się zatrzymać otworzył okno się mnie zapytać czy wszystko ok.

Nie wyszłam za nimi, pojechałam dalej, adrenalina wyższa niż przy skoku ze spadochronem, na miejscu imprezy mnie roztelepało, bo dotarło do mnie, że gdybym w piątek nie oddała auta do mechanika, to pewnie bym nie wyhamowała i je zgarnęła na maskę. Wyciekał mi płyn hamulcowy, więc kto wie czy hamulce by zadziałały odpowiednio, a ja bym dała radę je ominąć bez sprawnych hamulców i ABS.

Dbajcie o swoje samochody, hejtowicze, nawet jeżeli to takie stare graty jak mój, które chcecie na dniach sprzedać. Gdyby nie ta naprawa, to naprawdę różnie by się to mogło skończyć.


#samochody #wypadek #nieheheszki #motoryzacja

@Wido Moje ulubione piesze to baby, które koniecznie idą z tyłu mojego samochodu akurat wtedy, kiedy się cofam. Brak instynktu samozachowawczego?

@Wido to truizm, ale jako mechanik zawsze powtarzałem ludziom "z hamulcami nie ma żartów". Mogłem wypuścić kogoś z jakimiś małymi usterkami, ale jak tylko coś mi się nie podobało przy hamulcach to zawsze mówiłem że trzeba zrobić, na szczęście raczej miałem fajnych klientów i nie musiałem się z nikim przepychać że albo to zrobi albo laweta.

To są czasem takie nieoczywiste rzeczy, jak tarcza która jest na granicy dopuszczalnej grubości - niby wygląda dobrze, a brakuje pojemności cieplnej i szybko pedał robi się gumowy. Kiedyś kumpel tak szukał co ma nie tak, i okazało się że po prostu tarcza, a nawet nie było jakiegoś mega dużego progu. Kupiliśmy mu zestaw z górnej półki na urodziny bo akurat miał

Propsy za uwagę i prawidłowe odruchy, no i ogar bo jak gdzieś cieknie płyn, to na bank auto by dobrze nie zahamowało, ciśnienie znajdzie ujście przez taką nieszczelność.

@Wido Ehh stare baby na drogach to gorzej niż dzieci. U mnie w mieście (ok 90k mieszkańców) mieliśmy kiedyś szczęśliwą serie i przez ponad rok nie zginął nikt na drogach. To ofc musiała jakaś stara baba w nocy się wrypać na niedoświetlony fragment drogi bez przejścia dla pieszych prosto pod samochód gdzie o tej godzinie już mało aut tam jeździło i spokojnie słychać jak nadjeżdża. I w ten sposób zakończyła się taka dobra seria xd.

Zaloguj się aby komentować

Moje jedzonko do pracy jutro: domowy twarożek ze szczypiorkiem, do tego szynka, warzywa i chleb żytni, a na obiad klopsiki w sosie pieczarkowym z młodymi ziemniakami. A to wszystko w wersji fit, więc około 1500 kcal. O jezusku, ale to będzie dobre, aż się nie mogę jutra doczekać!

#gotowanie

029d1fad-a7fc-4418-95aa-7c17e5ad4adf

Zaloguj się aby komentować

Po raz trzeci oddałam płytki krwi, tym razem 39 minut, ale rzeczywiście był słabszy dzień, bo po oddaniu się kiepsko czułam.

Prywatny licznik 7,2 l krwi pełnej i 3 razy płytki krwi (czyli ile w przeliczeniu na krew pełną? ), co pozwoli na odebranie odznaki 3 stopnia, o ile się w końcu po nią wybiorę. Niestety, nie chodzę po lekarzach, więc nie ma jak wqrwiac starych bab w kolejce, zatem motywacja do wizyty w PCK niska ;/


#krew #krwiodawstwo #czujedobrzeczlowiek

bc39fb11-6faa-47e2-971e-4ae1b5739347

@Wido wiem wiem, mam dopiero 11L i do darmowego biletu jescze trochę choć nie wiem po co skoro jeżdżę tylko autem XD ale za to w aptece korzystam jak chodzę dla żony ;D

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak sobie siedzę, pije winko i przeglądam Hejto, w tle leci muzyka i się przełączyło na piosenkę, którą katowalam w kółko mieszkając jeszcze w domu rodzinnym. A teraz słyszę ją na swoim telewizorze, leżąc na swojej kanapie w swoim mieszkaniu i do mnie dotarło, że spełniło się moje największe życiowe marzenie, bo właśnie, jestem U SIEBIE. Jakoś zajęta ogarnianiem codziennego życia i maniakalnym szorowaniem mieszkania przez 2 miesiące ( z rynku wtórnego, ludzie to syfiarze, a ja jestem lekką pedantką) jakoś nie doceniłam tego, co się właśnie wydarzyło. Przeszłam do porządku dziennego, a warto się czasami zatrzymać i docenić co się osiągnęło, że jest sobota wieczór a ja sobie zamulam tak jak lubię, bo w końcu mam taką możliwość. Życie momentami jest piękne i dla mnie to jeden z tych momentów, możliwy też dzięki wsparciu przyjaciela tutaj poznanego, @Dijego , któremu bardzo dużo zawdzięczam, między innymi to, że w ogóle umiem się tak zatrzymać i doceniać.

Wasze zdrowie, hejtowicze, pijcie ze mną winko, wódkę, herbatkę z imbirem i bez i cokolwiek tam macie pod ręką!

#przemyslenia #fuckinyea #marzenia #mieszkanie

54c21a80-166e-41c7-b0c7-5b0f5dedb92b

@Wido legancko, gratulacje mieszkanka. Obyś takich spokojnych wieczorów miała jak najwięcej - z wyłączonym autopilotem i doceniającym „tu i teraz”

Własne M to jest coś za⁎⁎⁎⁎⁎tego, gratulacje! Ja na swoje ciułałem 7 lat i ile się nasłuchałem od rodzinki "do usranej nie uzbierasz", "bierz kredyt"... itd itp. Swoje jednak daje niezależność i spokój ducha.

Zaloguj się aby komentować

Hej #hejtokoksy


Szukam dobrego słodzika do wypieków. Zrobiłam skyrnik ze stewią i o ile gorący był pyszny, bo głównie było czuć maliny, to już na następny dzień wyszedł ten gorzki posmak stewii. Erytrol też wyczuwam, ksylitol jest i bardziej kaloryczny, i ma działania przeczyszczające, więc nie do końca o ten efekt mi chodzi xd co polecacie?

#gotowanie

Zaloguj się aby komentować

Motomki, szukam dobrej szkoły nauki jazdy na motorze w Rzeszowie, gdzieś byliście i polecacie? Ewentualnie na co zwracać uwagę przy wyborze?

#motocykle #rzeszow #prawojazdy

@Wido co do lokalizacji to nie pomogę bo inna część Polski, ale jeśli chodzi o szkołę ogólnie to zwróć uwagę czy model motocykla jest taki sam jak w twoim WORDzie i popytaj czy instruktorzy aktywnie udzielają porad podczas manewrów czy tylko dają moto i każą się pokręcić przez godzinę.

@Wido na takich kursach uczą tylko zdawać egzamin.

Jazdy będziesz się uczył praktykując. Sam zobaczysz, że tam się liczy tylko kasa i zdany test.


Do prawdziwej jazdy potrzebny ci kurs na torze. Takie coś prowadzą np. motopomocni.pl (ja się u nich szkoliłem w zeszłym roku i pewnie podskoczę na zaawansowany w tym)

Oni otwierają oczy i pokazują na czym cala zabawa polega.

Zaloguj się aby komentować

Czy ktoś miał problem z twardą wodą w mieszkaniu? Jak sobie poradziliście? Czy jest opcja zamontowania filtru na klatce, przy odgałęzieniu pionu do mieszkania czy spółdzielnie mogą mieć z tym problem? Jak taki filtr narurowy z wymiennymi wkładami się sprawdza? Nie ma problemu z ciśnieniem wody? Tyle pytań, tak malo odpowiedzi

#mieszkanie #hydraulika #diy

@Wido jak masz jeden pion to to co sobie za licznikiem zamontujesz to Twoja sprawa.

Jak masz więcej niż jeden pion to i tak musisz montować więcej niż jeden, więc montujesz za licznikami.

shrug

Mam system Watts, delikatny osad wciąż mam ale jest zdecydowanie lepiej, filtr ma dość duże interwały między wymianami ale jest dość drogi. Ciśnienie wody jest b dobre

Zaloguj się aby komentować

Hej kwiatowe świry!


W #rzeszow 24-25 lutego odbędzie się Festiwal Roślin, akurat wtedy mam propozycję wyjazdu, ale w sumie kusi mnie ten festiwal. Ktoś był i poleca/odradza? Chciałabym kupić dobrej jakości kwiaty, takie naprawdę dobre bez chorób czy robaków, warto czekać? Słyszałam zarówno pochlebne opinie, jak i takie, że się przepłaca a jakość słaba. Ewentualnie ktoś w Rzeszowie zna dobra kwiaciarnie?

#rosliny

@Wido Nie jestem ekspertem, ale nie wiem czy końcówka lutego to dobry czas na kupowanie kwiatów. Temperatura jest wciąż niska, a przecież niektóre kwiaty są wrażliwe na zimno (niektóre nawet na przeciągi). Nie sądzę, że ktoś w transporcie jakoś się specjalnie cacka z roślinami. Myślę, że lepiej kupować kwiaty na wiosnę.

@Wido nie warto. Ceny wysokie, a ponieważ fama idzie że niskie to ludzie się zjeżdżają i trudno przejść, nie wspominając o zaparkowaniu. Przyjechaliśmy w zeszłym roku w kwietniu z żoną, jakoś później niż tuż po otwarciu, i wydarte prawie do zera


Zacytuję znajomą, która "siedzi w temacie kwiatków" trochę bardziej:


Ludzi tłum a nie dość ze drogo to jeszcze te rośliny gówniane

@Wido z polecanych kwiaciarni to chwalili "Cuda wianki" czy jakoś tak, na Lewakowskiego. Ale, kupiliśmy u nich dość drogą i dużą jukę - i padła nam jakoś szybko. I nie, nie była to nasza wina, bo pozostałe jakie mamy trzymają się dobrze. Zresztą, wystarczy spojrzeć na ich Facebooka i troszkę się odechciewa. Marketing jak na poziomie stron/sklepów handlujących butami z Chin: WYPRZEDAŻ KOCHANI REZERWUJCIE Ale, żeby nie było - ceny mają dobre, to przyznaję.

Zaloguj się aby komentować

Po raz drugi oddałam płytki krwi i bardzo polecam tę metodę- zdecydowanie lepiej się po niej czuję, tego samego dnia miałam trochę wysiłku fizycznego i nie odczułam spadku formy, co po krwi pełnej nie byłoby możliwe nawet na następny dzień. Całe pobranie zeszło 37 minut, a kolejka krótsza, więc pokusiła bym się nawet o stwierdzenie, że wychodzi szybciej niż przy krwi pełnej.

Przy okazji prywatnie pękło ponad 7 litrów, co mi przypomniało, że czas pójść złożyć wniosek o odznakę - ale wstrzelić się w otwarte PCK na 2 dni w tygodniu po kilka godzin skutecznie zniechęca. No cóż, poczeka.

#krwiodawstwo #barylkakrwi

3beee19e-f3ae-497d-9fe4-bd684ab7df97

@Wido 37'? U mnie raz tylko było chyba 45'. Po dwukrotnym przejściu covida najebalo mi tyle płytek, że uszami wychodziły. Normalnie to 60-80' minimum. Krew jest dużo szybciej, ale po płytkach faktycznie można biegać maraton i nic się nie dzieje.

@Wido czy grupa krwi przy płytkach też ma znaczenie (jedna bardziej poszukiwana, inna mniej) czy tutaj nie robi to róznicy? Pytam bo mam AB+ i czasami mi się nie chce oddawać krwi bo zawsze jej wszędzie pełno.

Zaloguj się aby komentować

Tomki I Tomeczki,

Potrzebuje słuchawek dousznych/dokanałowych na siłownię, na spacery, do sprzątania- ogólnie do aktywności, w budżecie tak do 800 zł. Ważne, żeby były wygodne w noszeniu, bo jak się wkręcę w książkę i sprzątanie to kilka godzin mija. Do tej pory miałam Twinsy ANC I się średnio sprawdzały, bo wypadały, więc raczej szukam czegoś z takim cyckiem na małżowiny. Macie coś sprawdzonego?

#audio #audiofile #sluchawki

Jak ci jeszcze zależy na jakości dźwięku to masz w budżecie Galaxy Buds2 Pro, ale coś wygodnego powinno się za 2/3 ceny dostać.


Nie mam zielonego pojęcia, co to jest "cycek na małżowinę". IEMy\Earbudsy nie wypadają z uszu, bo trzymają się m.in na tipsie, który czopuje przewód słuchowy - kwestia dobrania odpowiedniego, ew. pianki i wsunięcia je tam gdzie trzeba, a nie tylko umieszczenia w małżowinie usznej.

Zaloguj się aby komentować

Zabawy butem podczas odśnieżania nie wystarczyły, więc chcąc nie chcąc założyłam słuchawki z audiobookiem na uszy i hajda na spacer. Plan był na dotarcie do domu brata najszybszą droga przez las, wciąż to dobre 6 km spaceru, jednak plany dość szybko zweryfikował suchy latem wykrot, który obecnie zamienił się z piękny strumyk z okazjonalnymi jeziorkami. Na obejście duma by mi nie pozwoliła, więc znalazłam najwęższe miejsce i przeszłam prawie suchą nogą. Prawie, bo nawet nieprzemakalne buty emu się poddały podmokłej łące i lodowata woda przemoczyła mi zarówno buty jak i skarpetki. Dalszy spacer już nie był taki przyjemny, ale doczłapałam do domu brata, a tam złapałam mindfucka gdy mój pies wrócił z czerwoną obrożą, a mogłabym przysiąc, że pobiegł za dom z czarną. Omamy z wychłodzenia? Nope, to nie łotewska wieś - to pies sąsiada, na pierwszy rzut oka identyczny. Dziewczyny się ładnie pobawiły, ja wypiłam herbatkę, ale wróciłam już autem - jednak perspektywa kolejnych 8 km na mokrych nogach nie zachęciła.

Tagowałabym księżycowyspacer ale Strava mi się nie odpaliła, a danych z krokomierza nie da się zaczynać

#pies #pieskiezycie #spacer

56bcdf6b-f543-498f-b5b0-d93c760b7049
6ff0c51b-5bb0-402e-91de-a685b4b0a37b
3113ac0e-5bb7-4712-b6fc-76d1cf2cd140

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj zostawiłam otwarte okno na noc, ale się świetnie spało, świeże powietrze to jest to. W sypialni stabilne 16 stopni było, więc tyle co wcześniej, ale jednak lekkie podmuchy wiatru to game changer. Tylko nie zapomnijcie o ciepłej kołderce, a najlepiej kołdrze i kocyku, lepsza wentylacja.

#gownowpis #sen

@Wido ja to tylko pod kocem śpię. Pod kołdrą jest mi za gorąco. Śmiesznie to wygląda bo żona obok śpi pod grubą kołdrą a ja pod kocem i wraz mi czasem gorąco :P

Zaloguj się aby komentować

Musiałam być wyjątkowo grzeczna w tym roku, bo Mikołaj, a raczej Artur, był wyjątkowo szczodry! W paczce znalazłam piękna podusię z Geraltem, będę mogła zasypiać patrząc mu w kocie ślepia Geralt będzie mi towarzyszył również przy herbatce, która dostałam, a którą będę popijać słodkości. A żeby później je łatwo spalić, dostałam nowe smary do mojej szosòwki. Cholerny wiedźmak nawet wyskoczy mi z lodówki, bo tam będzie wisiał jego magnes, zaraz obok pięknego bucika z miejscowości Artura. Ale najwięcej radości mi sprawił piękny, długi list, który wzbudził uśmiech na ustach ale też wycisnął łezkę. Zaraza, piękny to prezent, dziękuję Ci Arturze!

f9415382-280b-4739-9444-db38a75673ec

Zaloguj się aby komentować

Szukając mema w galerii znalazłam zdjęcie z moim obrażonym psiurem ( ͡° ͜ʖ ͡°) zawsze jak robimy sobie razem fotki to patrzy na telefon i się 'uśmiecha' do zdjęcia, ale tym razem twardo patrzyła przed siebie, nie dała nawet sobie obrócić pyska przodem do telefonu. Cóż jej takiego okropnego zrobiłam? Otóż nie pozwoliłam jej pobiegać wzdłuż płotu z jej ulubioną koleżanką ( było ślisko jak cholera i bym jej mogła nie utrzymać jakby szarpnęła smyczą), więc do końca spaceru strzeliła na mnie focha ( ಠ ͜ʖಠ) chciałaś babo księżniczkę, to masz ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


#smiesznypiesek #spacer #las

f369d5c8-e0ef-4f55-9140-dfbd9906cc03
490f473e-df3e-44e5-a551-454462175f6f

@zachlapany_szczypior coś w tym jest, tamtego dnia miałam łaskawy humor, rozpuszczałam dzieci brata i psa i wszystkie bestie to wyczuły bo mi wlazły na głowę xd

@Afterlife otóż wcale nie trzeba, teoretycznie jest to pies mojej mamy, ale w praktyce ja jestem jej pańcią a sierść ma mieszaną, najlepsza opcja, nie ma tyle roboty co z długowłosym a ma tą piękną grzywę koło głowy.

Zaloguj się aby komentować

Mam zagwozdkę: przez grypę mam głos jak pani z głośników na dworu PKP po trzydniowej balandze i mam też rozmowę o pracę za 3 godziny, na której mi całkiem zależy. Po wypowiedzeniu więcej niż 5 słów dopada mnie atak kaszlu, ale po super tabletkach na gardło z kodeinka mam lekki odlot, co w sumie może być wskazane, jako że mam rozmawiać po angielsku a trochę zardzewiałam. Co robić?


#pracbaza #heheszki #hejtopomusz

Which way should I follow?

42 Głosów

Opcja druga może nawet zagrać pewną rolę podczas tej rozmowy. Pokaż się od tej strony, że się nie poddajesz, tylko szukasz rozwiązań problemów i wdrażasz je w życie. Powiedz nawet coś w stylu, że choroba próbowała Cię rozłożyć, ale wdrożyłaś natychmiast odpowiednie działania i nie powstrzymuje Cię to od realizacji priorytetów takich jak ta własnie rozmowa.

Powodzenia!

@Modrak zamierzam wykorzystać tę ataki kaszlu gdy będę chciała pomyśleć nad odpowiedzią no i w sumie nie przełożyłam, a mogłam, nie? Idealny korposzczur ze mnie będzie

Ok, mały update o który nikt nie prosił, ale każdy potrzebował: kodeinka to jednak nie jest najlepszy rozluźniacz przed rozmową miałam pustkę w głowie, jednocześnie byłam zbyt szczera, a przez to zestresowana bo wiedziałam, że robię błędy i w efekcie poszło mi słabo. Odrzuciłam tę pracę, warunki były do d⁎⁎y, ale wnioski na przyszłość należy wyciągnąć, czyli w ogóle nie brać udziału w rozmowie o pracę chorym. Tylu.

Zaloguj się aby komentować

@razALgul kup jej jakąś pachnącą zabawkę, świetnie się nadaje do rzucania w śniegu. Ja mojej rzucałam konga z przysmakami, ryła w śniegu jak dzik w żołędziach, niestety tym razem śnieg wygrał i zasypał konga tak, że nie może znaleźć - ukradła więc starego buta, też pachnącego

Zaloguj się aby komentować